Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Pepcioza

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    203
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pepcioza

  1. Welur z odzysku czy zamawiałeś skądś? [emoji14]
  2. Kupuj kupuj Ja teraz ten sprzęt juchcikowy sukcesywnie wymieniam na narzędzia jak najwyższej jakości Jak tylko coś mi się psuję z niego to staram się zastąpić czymś najlepszym, na co aktualnie fundusze pozwalają
  3. Musisz wziąć pod uwagę, że ja zacząłem się skórą bawić ponad rok temu
  4. Ostępy to 3mm, ale to też trochę inaczej wygląda niż przy takich 3mm przy wybijakach z juchcika. Wybijaki z juchcika mają chyba podaną szerokość między ząbkami, a nie od środka ząbka do środka następnego ząbka. No i tutaj otwór też jest mniejszy niż w takich diamentowych wybijakach. Z tym, że takimi pricking irons, europejskimi, gdzie masz otwory pod szycie w takim kształcie: / / / nie przebijesz się przez skórę grubszą niż 2-3mm, bo otwory zrobią się za duże. No ale do pasków akurat pasuje No i dokończyłem ten pasek z krokodyla. Rozmiar to 20/18. Przeszyty lnianą nicią Fil au Chinois Lin Cable 632 kolor aubergin.
  5. Ale następnym razem do pasków wziąłbym chyba 11 albo i 12 spi. Z drugiej strony 9spi pozwala użyć do trochę większych rzeczy, 12 to już typowo małe pierdulki [emoji14]
  6. WUTA leather pricking irons 9spi
  7. Miałem teraz mały przestój, niedługo powinienem powrzucać coś więcej, ale za to wrzucę teraz progress pic. Pierwszy raz kroiłem coś krokodylowatego, nie powiem, trochę ręce drżały, zwłaszcza, że materiału mam tylko na jeden pasek
  8. Wygląda dobrze, ale musisz postarać się tak zrobić rygielki, żeby obie nitki wychodziło dołem, nie będzie wtedy widać tej brzydkiej przypalonej końcówki nici Poza tym w sumie nie widzę niczego do czego mógłbym się osobiście przyczepić
  9. Farba do krawędzi to najzwyklejsza orly, więc nic specjalnego. Nakladam kilka warstw i od drugiej warstwy po wyschnięciu szlifuje delikatnie papierem 800 i nakladam kolejną warstwę. Klin jest ze skóry o grubości ok. 3.5mm i po prostu fazuję to ręcznie nożem do scieniania skóry starając się otrzymać w miarę równe fazowanie z obu stron. Nie musi być idealnie okrągłe, ale może, tylko wtedy do zabawy trzeba włączyć papier ścierny i wymodelowac nim klin. Jak będę robił następny pasek z takim klinem to wrzucę zdjęcie samego klina
  10. Tym razem pasek do Breitlinga wykonany z Kudu wielkiego, podszewka ze skóry bydlęcej.
  11. Nie trzeba, jeszcze zapomnę i zostanie u mnie zawsze Albo co gorsza uszkodzę Kiedyś zapoluję sobie na jakiegoś klasycznego sowieta i będzie łatwiej dopasować paski, bo obecny lorus z czarną tarczą nie pomaga No ale trafiłem na to forum jako skórowy freak, nie jako zegarkowy (co nie znaczy, że nie wzdycham do zdjęć zegarków ;_; )
  12. Pewnie bym zrobił same rygielki przy końcach paska, chyba, że ten pasek zostawię sobie na test, i zobaczymy jak ten klej się sprawuję Chociaż nie wiem do czego to założę, bo jestem chyba jedyną osobą na tym forum, która ma tylko jeden zegarek ^^ No i chyba średnio by ten pasek do niego pasował
  13. Mi się udało dostać kawałek słonia i wygląda też trochę inaczej Chociaż na przybliżeniu widać też te wypustki co u Bartka. http://i.imgur.com/IhdpNhh.jpg Trzeba też pamiętać, że słoń to całkiem spore zwierzę, więc skóra może się dosyć mocno różnić w zależności od miejsca. No i te zmarszczki co gienek pokazał, to raczej nie efekt samej skóry, a raczej jej nadmiaru, no i kolejny raz, słoń to duże zwierzę, i zazwyczaj jego skóra oglądana jest z większej odległości, a takie paski od zegarków to jednak mała rzecz, jakbyśmy chcieli nimi wykleić słonia, to trochę by się nich zmieściło co nie?
  14. Przeszyć czy zostawić sklejony? Jak przeszyć to jaki kolor? Nie chcę za bardzo czekać aż nici przyjdą z zagranicy, więc przyjmijmy, że do dyspozycji beż, ciemny brąz i biały
  15. Dzięki uprzejmości pracowni Jan Kielman otrzymałem parę egzotyków, mam nadzieję, że uda mi się nie zepsuć ich podczas robienia pasków ^^ PS: Rozpoznajecie co to za zwierzaki?
  16. No to jest w końcu skończony [emoji14]
  17. Nie miałem cordovanu nigdy w rękach, ale ta skóra faktycznie na zdjeciach ma podobny połysk. No ale to zasługa tych wosków, którymi jest wykańczana. Z garbarni przychodzi z białymi smugami od wytrącającego się wosku, ale szybka polerka daje taki efekt połysku. Co do dziur, powstały przy użyciu najmniejszego szydła od Vergez Blancharda, problemem może być sztywność skóry, bo nie schodzi się ponownie tak łatwo, może spróbuję zamłotkować ten szew, ale z czasem sama powinna się trochę zejść, przy noszeniu na ręce
  18. Muszę przyznać, że miałem sporo problemów z równym wycięciem kształtu dla paska 24/20, na razie tylko jedna część, drugą będę dopiero dzisiaj robił, ale już teraz chciałem się podzielić zdjęciem jak wyszła ta pierwsza część Skóra to English Bridle od Sedgwicka, kolor australian nut. Delikatne, częściowe wypełnienie, oczywiście wszystko skórzane.
  19. Tylko uważajcie z tymi farbami, bo nie wszystkie nadają się do takiego podgrzewania i mogą parować toksycznymi substancjami
  20. Trzeba będzie tak robić Ale dochodzi też tutaj ta kwestia, że jak się szydłem przebije w miejsce, gdzie się kończy ta czarna skóra, to potem tak odłazi brzydko przy szyciu No ale trzeba to poprawić, to racja. To jak wygląda mizdra zależy też od jakości skóry jak i sposobu jej wykończenia. Niektóre skóry mają wykończoną mizdrę, np. bridle leather, z tym, że ona jest gruba, 3-4.5mm więc do zrobienia paska i tak trzeba ją trochę zdwoić. Cordovan to w ogóle specyficzny przypadek, bo jest wyprawiany od strony mizdry, więc naturalne lico jest tą dolną warstwą. No ale w zwykłym juchcie też można mieć ładną, zwartą mizdrę bez sterczących włosków, kwestia jakości tej skóry. Im bliżej brzucha tym skóra też jest mniej zwarta w swojej strukturze. Jeżeli już te włoski występują, to można je spróbować poskromić Tan Kotem od Fiebingsa. Zawsze go stosuję na mizdrzę, jeżeli wiem, że nie będzie już miała żadnej podszewki czy nie będzie na nią naklejany inny kawałek skóry (pokrycie tan kotem mizdry bardzo utrudnia potem klejenie, trzeba to zdzierać papierem ściernym). Bardzo dobrze kładzie włoski i je razem skleja.
  21. To fakt, bo próbuje się przekwalifikować na szydło, I czasami bywa krzywo, zwłaszcza od drugiej strony O skórze za wiele nie wiem, bo dostałem trochę ścinek od znajomego teczkoroba, tak to zawsze operowałem na niebarwionym juchcie. Zdjęcie od spodu już przy sztucznym świetle.
  22. Kolejny pasek, z włoskiej roślinnie garbowanej skóry międlonej, z podszewką z polskiej skóry również międlonej i również roślinnie garbowanej, nici combi 0.4.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.