Niektóre zegarki mają tak ostre krawędzie że faktycznie mogą przeciąć skórę, np. robiłem sporo pasków do Balla gdzie był taki problem. Wtedy nie zdecydowaliśmy się na gięte teleskopy, ale na bardzo mocne ścienienie skóry (okolice 0.5mm) żeby nie dotykała krawędzi koperty. Pasek był w tamtym miejscu oczywiście wzmacniany specjalną nierozciągliwą taśmą, bo sama skóra o takiej grubości jest po prostu zbyt delikatna. Może niekoniecznie by się zerwała, aż tak to nie, ale bardzo łatwo mogłaby się odkształcić, np. zwęzić, robiąc szparę między uchami zegarka.