Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

GrzegorzD

Użytkownik
  • Content Count

    60
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Początkujący
  1. W takim razie wychodziłoby na to, że znaczenia nie mają też tzw. ambasadorowie marki.
  2. Na treningu pod względem wyglądu wszystko jakoś ujdzie, nie idzie się, żeby dobrze wyglądać. I wielkie koperty, większe od nadgarstka, byłbym w stanie tylko na tym treningu zaakceptować, w pozostałych sytuacjach mi to wizualnie nie podchodzi. Tylko że są na dodatek niewygodne, dla mnie szczególnie koronki. Miałem kiedyś na studiach kolegę, średniej postury i rozmiarów, zawsze z wielkim G-Shockiem na ręku. Strój na studiach niby luźny, ale... no nie, nie w moim stylu to.
  3. Akurat Twoje posty, czyli właśnie odpowiedź merytoryczna + wypowiedzenie swojego zdania + podanie alternatywy, są jak najbardziej na miejscu
  4. My nie musimy, same się pastują siedmioma warstwami tapety i opalaniem. Natryskowym jeszcze. Do autora. Sam już pewnie widzisz, że mogłeś zadać po prostu pytanie - gdzie kupię wskazówkę i przycisk od Carrery? albo - gdzie przemaluję wskazówkę i namaluję obwolutę? Na forach internetowych, najczęściej, jedynie zadając konkretne pytania unikniesz nawracania na jedyną słuszną drogę i postów nie na temat Tylko wtedy jest spore ryzyko, że po prostu nikt nie odpowie.
  5. A na to pytanie chyba mogę sobie już odpowiedzieć sam. Jeśli dobrze zrozumiałem z filmików na youtube, to w G-Shockach też ustawia się timer tylko w pełnych minutach, nie można ustawić np. 2 min 30 sec. Więc pod tym względem nie są bardziej funkcjonalne niż tańsze Casio. W międzyczasie zainteresowałem się też Timexami. Oczywiście niektórzy narzekają, że made in china itp., ale myślę, że na to nie ma co zwracać uwagi. Linia Expedition ma chyba opinię trwałych zegarków, a są tam modele analogowo-cyfrowe z timerem. Niestety timer ustawiany też tylko w pełnych minutach.
  6. Dopiero się przyjrzałem i widzę... że to Malbork. Ta straż Cię goni czy jak?
  7. Szczerze mówiąc to w tych pieniądzach wolałbym Tissoty T-Race / T-Touch. Jeśli dobrze sprawdzam specyfikacje to są modele z timerem, więc spełniają wszystkie potrzebne funkcje, a rozmiarowo są dużo przystępniejsze niż G-Shocki (koperta 43 mm). Ale za wysoka cena dla mnie jak na razie. A skończy się pewnie tak, że albo przekonam się do cyfrowego i kupie jakąś kostkę Casio, tak jak pisze xMuss, albo po prostu któregoś tańszego i mniejszego G-Shocka i sprawdzę jak mi się to będzie sprawdzało.
  8. Dzięki za fajny merytoryczny post, właśnie o coś takiego mi chodziło GA-1000 wpadł mi w oko przy przeglądaniu modeli, cena jest jeszcze przystępna, tylko te rozmiary :/ Ale może załapałby się jeszcze w granicach mojej tolerancji. Mógłbyś napisać ile masz w nadgarstku?
  9. Właśnie nie podobają mi się tego typu urządzenia :/ A z takich bajerów typu pomiar pulsu czy ustawianie treningu i tak bym raczej nie korzystał, treningi robię bardziej elastycznie. Praktyczne zastosowanie miałyby dla mnie na pewno stoper i timer, stoper w ćwiczeniach, które robisz aż padniesz, a timer z sygnałem w ćwiczeniach, które robisz określoną ilość czasu i w międzyczasie ciężko jest zerkać na rękę.
  10. A czy ktoś będzie mi w stanie powiedzieć, czy wszystkie G-Shocki mają timer odmierzający co do sekundy? Bo doczytałem się gdzieś, że niektóre timery w tych tańszych Casio potrafią odmierzać tylko pełne minuty, a to nie do końca robi robotę.
  11. W praktyce pewnie mogło by ich nie być... ale po prostu lubię analogową tarczę. Może kiedyś się przekonam i kupię sobie jakiś typowo cyfrowy zegarek, ale na razie rozglądam się w analogowych i analogowo-cyfrowych.
  12. Może być analogowo-cyfrowy, ale jednak muszę mieć wskazówki na tarczy
  13. Ogólnie podzielcie się opiniami, czy ćwiczycie w zegarkach, jak tak to w jakich. Ja nie lubię dużych zegarków, a szczególnie nie lubię, jak koronka wbija się w zgiętą rękę. Ja ćwiczę trochę street workout i ćwiczę bez zegarka, ale ostatnio postanowiłem sprawdzić czy dam radę ćwiczyć w zegarku i założyłem swoją Seiko 5 i uznałem, że da radę, tylko że to zegarek niewielkich rozmiarów (37 mm). Chciałbym mieć do treningu przede wszystkim zegarek wygodny, ma się z nim dać robić pompki, dipy czy planche. A jak pomyślę o takich ćwiczeniach z jakimiś wielkimi koronkami na ręku, to boli mnie na samą myśl. Mam sentyment do analogowej tarczy. Wszelkie smartwache/bandy/garminy/polary/suunto odpadają. Fajnie byłoby mieć w takim zegarku stoper i timer. Stoper można zastąpić chronografem, ale timera już nie bardzo. W ogóle nie miałem do czynienia jeszcze z tą funkcją w zegarkach, korzystam z timera w telefonie, macie z tym jakieś doświadczenia? Jakby się dało w nim popływać to też by było spoko. Jakby przetrwał okazjonalne przydomowe prace to też spoko. Trochę się już rozglądałem i moje kryteria to głównie duża gama Casio. I teraz pytanie do was, jakbym kupił sobie takie Casio za 150-200 zł, bo od tylu się zaczynają (np. linia Tough Solar czy modele jak AQ-S800W, AQ-164W-1AVEF) to będzie to jeszcze zabawka, czy już sensowny zegarek? Zastanawiam się, czy nie kupić sobie któregoś z nich na spróbowanie, ceny niskie. W ogóle, co zyskam dopłacając kilkaset złotych do któregoś mniejszego G-Shocka? Funkcje typu czas światowy czy kompas mnie kompletnie nie interesują. Timer widziałem też w którymś modelu Citizen Eco Drive, w jakimś zegarku Pulsar, ale tej marki nie kojarzę (co to?) czy Tissot T-Touch, ale to już wyższa półka cenowa. Podsumowując, moje kryteria od najważniejszego do najmniej ważnego to: 1. Wygoda 2. Stoper 3. Timer 4. Wytrzymałość 5. Wodoodporność Zapraszam do dyskusji
  14. GrzegorzD

    Policzmy SEIKO 5

    Też mi się wydaje, że znaczek "5" to ładny detal.
  15. Jeśli tata nie wierzy w zabobony to nie patrz na nie, zegarek to fajny prezent. Miałem podobny problem jakiś czas temu i w końcu uznałem, że kupię kwarca bo osobie, która na co dzień nie interesuje się zegarkami obcowanie z automatem może sprawić więcej kłopotu niż radości i chyba dobrze zrobiłem. Tylko że u mnie prezent był dla młodej osoby, która dużo chodzi w zegarkach, ale zawsze kwarcowych, więc co jakiś czas wymieni sobie baterie i tyle. Nie wiem jak zareagowała by na to, że musi zegarek ustawiać od nowa jak odłoży go na dzień Ale podejrzewam, że Twój tata ma doświadczenia z zegarkami mechanicznymi, więc wiedziałby na czym rzecz polega, tylko pewnie jak przyzwyczaił się do kwarców to odechciało mu się już nakręcania
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.