Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

M.Z.K

"Dziadkowy" zegarek....prośba o identyfikacje

Rekomendowane odpowiedzi

Szanowni Państwo,

 

Chciałbym zwrócić się do Państwa z prośbą o pomoc. Od lat w szufladzie mojego biurka leży "dziadkowy" zegarek, o którym nic nie wiem. Niestety dziadek zmarł kilka lat przed moimi narodzinami, więc nie poznałem jego historii. Zawsze chciałem dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Niestety jak Państwo samo doskonale wiedzą, zawsze jest wiele innych rzeczy, które na to nie pozwalają - "kradną" czas. Najpierw liceum i matura, potem studia, doktorat.. i nigdy nie mogłem dowiedzieć się nic więcej. Nasz miejscowy "zegarmistrz" (cudzysłów nie jest przypadkowy) nie jest niestety specjalistą. W związku z tym chciałbym się zwrócić do Państwa, jako do osób przez swoją godną podziwu pasję świetnie zoorientowanych, o pomoc w rozwiązaniu mojej małej, rodzinnej tajemnicy. Z góry za wszelką pomoc dziękuje.

 

Opis zegarka: Jest to zegarek mechaniczny, nakręcany (chociaż już nie na chodzie - pewnie nic wielkiego, gdyż jeszcze jakiś czas temu chodził). Jego stan wizualny jest dość mizerny (co widać na załączonych zdjęciach). Wykonany jest z jakiegoś rodzaju tworzywa sztucznego (może jakiegoś rodzaju plastiku). Zadziwiającym, przynajmniej dla takiego laika jak ja, jest fakt, iż zegarek nie posada żadnej "pokrywy" do dostania się do mechanizmu. Ja przynajmniej takiego sposobu nie widzę (możliwe, że po prostu zegarmistrz musiałby zdjąć wskazówki, lub coś podobnego). Dość ciekawy wydaje się również jego kształt - ośmiokąt.

Co do wieku też nie mogę wiele powiedzieć. Na pewno został wyproduowany przed 1981 r. (rok śmierci mojego dziadka). Inne rzeczy wyczytałem z tarczy zegarka. Jest firmy "alfa", pozatym został wyprodukowany w Niemczech. 

Resztę widać na zdjęciach.

Będe wdzięczny, za każdą okazaną pomoc

 

Z poważaniem,

M.Z.K

post-69591-0-44109100-1392064133_thumb.jpg

post-69591-0-85068300-1392064422.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Jeśli "alfa" i niemiecki zegarek, to jednoznacznie kojarzy mi się z firmą Kienzle, o której możesz poczytać:

 

http://mb.nawcc.org/showwiki.php?title=Kienzle_history

 

http://en.wikipedia.org/wiki/Kienzle_Uhren

 

http://kienzle1822.com/history/

 

http://www.nationalclockrepair.com/Kienzle_Clock_History.php

 

Niestety, nie spotkałem nigdy wcześniej takiego zegarka ani nie znalazłem w necie. Jest tych alf SPORO ale takiej jak Twoja nie widzę, więc trudno stwierdzić, czy to rzeczywiście wyrób Kienzle.

Żeby coś więcej móc powiedzieć o zegarku trzeba zobaczyć mechanizm.


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro nie ma dekla z tyłu, to do mechanizmu dostać można się przez szkiełko. Wyciąga się na siłę koronkę, zdejmuje szkło i wyciąga mechanizm z tarczą... Z tym, że sam bym tego nie próbował robić, bo można napaskudzić. A z kolei bez zdjęć mechanizmu ciężko będzie nam cokolwiek więcej powiedzieć. Sądząc po materiale koperty (malowany/chromowany plastik) w środku siedzi coś bardzo prostego... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuje Pańswtu za odpowiedi. Są to pewne tropy poszukiwań. Zdaje sobie sprawę, iż widok mechanizmu mógłby Państwu wiele powiedzieć. Niestety, jak już pisałem, budowa zegarka (brak widocznej "pokrywy") nie pozwala mi na jego otworzenie. Pewnie jest jakiś oczywistu sposób - niestety ja, zupełny laik, nie widze go (szkiełka nie ma od lat w nim - od kiedy go mam nie było go). Jeżeli po ułożeniu sylabusa dla studentów uda mi się zaoszczędzić trochę czasu, może uda mi się znaleść jakiegoś kompetentnego zegarmistrza, który go otowrzy. 

Nie chcę nadużywać Państwa życzliwości. Po prostu zawsze mnie on fascynował (szczególnie, że jako laik nie widziałem zegarka mechanicznego z tworzywa sztucznego). Koledzy z uczelni, którzy też odziedziczyli "dziadkowe" zegarki, posiadali "Vostoki" i "Pobiedy" ze stali, a nie niemiecką, plastikową (bakielitową?) "alfą", która wyglądała, jakby przeszła wojnę. Jeden z naszych profesorów również posiada "alfę", lecz wspomnianą wcześniej "Kienzle", która wygląda, przy mojej "alfie", jak mercedes przy maluchu (bardzi ładny i solidny zegarek; chyba przedwojenny).

Oczywiście zdaje sobie sprawę, iż nie dysponuje jakimś bardzo cennym, przynajmniej dla innych, okazem. Dla mnie zegarek ten jest ważny, gdyż jest to jedna z nielicznych pamiątek po dziadku. W związku z tym, jeżeli będą Państwo mieli jeszcze jakieś przemyślenia, będe niezmiernie za nie wdzięczny.

 

z poważaniem,

M.Z.K

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mateusz Dąbrowski

Znalazłem drugą Alfę taką w sieci: http://www.classic-modern.co.uk/white_alfa_clock tym razem z dopiskiem Haller, co prawie na pewno oznacza rodzinę Hallerów będących twórcami Kienzle-Uhrwerk jak to koledzy wyżej skojarzyli :)

 

Edit: Znalazłem również dwie aukcje z budzikami o identycznym logotypie (Alfa Heller): http://www.ebay.de/itm/Wanduhr-Alfa-Haller-Kuechenuhr-Uhr-Quartzwerk-Tages-Datumsanzeige-Vintage-70er-/290991961361 oraz http://www.ebay.de/itm/ALFA-GERMANY-PATENT-QUARTZ-WECKER-Design-60-Jahre-Pop-Art-Timer-Uhr-Zeiger-/151033337058 - biorąc pod uwagę zawarte tam informacje można uznać, że orientacyjną datą produkcji jest przełom lat 60. i 70.

Nie udało mi się jednak znaleźć żadnego naręczniaka (są Kienzle Alfa, ale to już inny logotyp tego producenta), więc możesz uznać, że jednak masz pewien cenny rarytas ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.