Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

biedronsky

Złota Rakieta - jaka masa koperty

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktoś się orientuje ile może ważyć koperta z tego modelu Rakiety?

 

tutaj opis

http://zegarkiclub.pl/forum/topic/105057-rakieta-z%C5%82oty-garniturowiec/?hl=rakieta

 

Wiem, że najlepiej jest wybebeszyć zegarek i zważyć kopertę, ale koperta jest dwuczęściowa i jak raz wyciągnąłem z niej werk żeby wszystko przeczyścić, to składał mi ją później zegarmistrz z pomocą jubilera i nikt wtedy nie myślał o ważeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ona ma mechanizm wyjmowany od strony szkła co znaczy że trzeba zdjąć i dekiel i ramkę. 

Ktos gdzieś pisał że waga złota to około 11g Cały zegarek waży podobno około 23g ( ale podaję te dane z pamięci a nie jako zmierzone osobiście)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut roboty u majstra...:-)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ona ma mechanizm wyjmowany od strony szkła co znaczy że trzeba zdjąć i dekiel i ramkę. 

Ktos gdzieś pisał że waga złota to około 11g Cały zegarek waży podobno około 23g ( ale podaję te dane z pamięci a nie jako zmierzone osobiście)

11-12 gram to wychodzi ta koperta 34mm tutaj będzie ze 2 -3 gramy mniej - obstawiam na 8-9 gram razem z ramką szkła + to co na koronce (złota czapeczka) ale tam to jakieś 0.3gr - jak napisał cook 10minut roboty to już ze złożeniem spowrotem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, właśnie z tymi 3 minutami to nie tak hop. Raz już rozłożyłem kopertę i nie dałem rady jej złożyć. Dałem do złożenia porządnemu zegarmistrzowi w Lublinie i też miał z tym problem - prasą nie ryzykował ze złotem i dał jubilerowi, który dopiero sobie poradził z tym. Dlatego nie chcę otwierać ponownie bo pamiętam jak było. 

A pytam o wagę bo pytają o to potencjalni kupujący.

Jak pierwszy raz rozebrałem zegarek, to zważyłem kopertę elektroniczną wagą kuchenną. Pokazała mi 12 g. Ale oczywiście za to wskazanie nie gwarantuję, choć sprawdzałem wagę na innych rzeczach i wychodzi ok.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A który to ten "porzadny'?pytam z ciekawosci....(pw)


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co tam było do wciskania prasą ??? otwierasz dekiel odkręcasz dwie śrubki z łapkami jeszcze wałek z koronką i całość wychodzi do przodu stroną od szkła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co tam było do wciskania prasą ??? otwierasz dekiel odkręcasz dwie śrubki z łapkami jeszcze wałek z koronką i całość wychodzi do przodu stroną od szkła

 

Jeszcze raz wyjaśniam. Koperta jest dwuczęściowa. Aby wyjąć werk nie wystarczy odkręcenie 2 śrubek z łapkami, wyjęcie wałka i wyciągnięcie wszystkiego od strony szkiełka. Górna część koperty ma taki rant, że tarcza nie wyjdzie po samym wyjęciu szkiełka (przed sekundą jeszcze raz to sprawdziłem. Trzeba rozłożyć kopertę na dwie części i sprawa jest bardzo prosta. Tylko tak jak pisałem problemem może być jej złożenie, tak jak to miałem kiedyś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkło ma ramkę która  często nie chce się później założyć. W normalnych zegarkach idzie sobie z tym poradzić samemu ale ze złotym kolega widocznie wolał nie ryzykować :)

sam się nie raz nabluzgałem przy tym. Najlepiej zdjąć szkło i samą ramkę założyć a później szkło założyć pajączkiem. 

Też jestem ciekaw któryu zegarmistrz oddał sprawę do jubilera?  :)

Edit

Nie jest to tajemnica ale przypomnę jeszcze że między ramką a kopertą jest w jednym miejscu  szparka właśnie do podważenia ramki szkła. Ważne żeby przy zakładaniu była ona naprzeciwko koronki, tak była fabrycznie założona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkło ma ramkę która  często nie chce się później założyć. W normalnych zegarkach idzie sobie z tym poradzić samemu ale ze złotym kolega widocznie wolał nie ryzykować :)

sam się nie raz nabluzgałem przy tym. Najlepiej zdjąć szkło i samą ramkę założyć a później szkło założyć pajączkiem. 

Też jestem ciekaw któryu zegarmistrz oddał sprawę do jubilera?  :)

Edit

Nie jest to tajemnica ale przypomnę jeszcze że między ramką a kopertą jest w jednym miejscu  szparka właśnie do podważenia ramki szkła. Ważne żeby przy zakładaniu była ona naprzeciwko koronki, tak była fabrycznie założona.

AMEN - tak dla zobrazowania owa szczelina

post-68206-0-91809000-1404161117_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

K<ulawy coś kolego ten majster.. ;) ,robota do zrobienia w domu,[wyciągasz ramkę ze szkłem,"wypychasz szkiełko,przy zakładaniu -sama ramka,szkło póżniej ,ot cała filozofia...].

Nie mówię już o zakładzie zegarmistrzowskim ,w którym na dokładkę naprawia się bizuterię...


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech Panowie, to nie był pierwszy zegarek w którym rozkładałem kopertę i składałem. I wyjmowałem też szkiełko do zakładania ramki. I zawsze jakoś szło to zrobić własną siłą. A w tym przypadku po prostu nie dało rady - rozpiąć się dało, złożyć nie - cała filozofia. Nie wiem dlaczego. Wcześniej złotej koperty nie rozkładałem, tylko stalowe, chromowane, pozłacane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.