Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

abaper

ETA 2824-2 lepsza i gorsza?

Rekomendowane odpowiedzi

Przeciętna czy nie u nich w salonie pracuje. Jak coś się będzie psuło (a jednak już z 8 miesięcy to robię) oddam im na gwarancji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A możesz wyjawić, dlaczego codziennie nakręcasz ręcznie zegarek o naciągu automatycznym? Nosisz go za krótko, by rezerwa starczyła na noc?


ng6mnrm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiec tak, miałem fetysz na punkcie dokładności i napawało mnie radością gdy robił 0 albo po 2-4 dniach 1 sekundę do przodu jak go nosiłem cały dzień. Dawałem mu sporo drgań itd.. gdy zaczynałem sprawdzać zachowanie mechanizmu po odstawianiu na noc w różnych pozycjach oraz nakręcaniu go z samego rana po 5-7 godzinach pracy (pracy zegarka bez ruchu gdy spałem) *miałem po miesiącu 5 sekund straty*. Nakręcałem go codziennie z rana 25-30 obrotów. Nie jestem fachowcem ale wiem, że tańsze mechanizmy jak owa eta wraz z upływem czasu dobowego a co za tym idzie energii w sprężynie tracą precyzję a gdy ta eta ma 42 godziny rezerwy a powiedzmy jak wyżej pisałem 5-7 godzin leży, postanowiłem rano ją dokręcać. I to Działa w moim przypadku. Na prawdę co dziennie gdy wstawałem kręciłem go przez tyle miesięcy a teraz rano i po pracy bo  od kilku dni noszę pierwszy automat jaki kupiłem Frederique Constant bo sprawiłem sobie za grosze nato pasek i chyba dojrzałem do tego, że nie musi mi zegarek chodzić równo jak elektroniczny na stacji kolejowej...bo ten FC 303 robi po 10 sekund dziennie :)

 

----

Edit

 

mimo wszystko ostatnie zdanie to sentyment, idziemy zawsze do przodu !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeciętna czy nie u nich w salonie pracuje. Jak coś się będzie psuło (a jednak już z 8 miesięcy to robię) oddam im na gwarancji.

Zepsuje się po gwarancji.

2824 nie została zaprojektowana z myślą o dokręcaniu, zwróć uwagę co dzieje się w werku gdy go dokręcasz - prędkości z jakimi kręcą się elementy na pewno nie robią im dobrze.

 

A swoją drogą 40R53 w Oriencie Star pozostawionym na noc na ręku utrzymuje 100% naciągu, wystarcza mu sporadyczne przekręcanie się z boku na bok (lunatykiem raczej nie jestem).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem na czym opierasz swoje przekonanie o szkodzeniu kręceniem elementom zegarka przy szybkiej prędkości. Jako laik nie chcę się spierać jednak widywałem (głównie na filmach z YT) jak szybko ludzie nakręcają zegarki.

To są elementy pasujące do siebie idealnie, tak jak np szybko się przestawia godzinę (ten moment jak mechanizm sprawdzają zegarmistrzowie) bez obawy ,że tarcie zębatek spowoduje jakieś defekty. 

A odnośnie nakręcania znalazłem coś takiego:

http://www.bernardwatch.com/blog/why-is-it-important-to-wind-my-automatic-with-the-crown/

Oczywiście zegarek jak robił -25 to koniecznie musiał by iść do serwisu...jednak fakt ,że gościu go nakręcał i pomogło rozwiązać problem spóźnienia dziennego daje do myślenia. 

 

 

EDIT---------------------

Czytając komentarze jeden gosciu zadał pytanie ile razy trzeba nakręcać go i dostał odpowiedź.

"30-50 rotations is suggested for most automatic watches if the watch has wound down fully (stopped). If you wear the watch daily, you should not need to wind it.

Most automatic movements (including the Omega 2500) use a slipping clutch device to prevent over-winding. Without this feature, the mainspring would break or malfunction in some way." pytanie czy nasza Eta ma te zabezpieczenie by nie przekręcić czy nie.

 

 

EDIT 2-------

Znalazłem na innym forum pytanie odnośnie zabezpieczenia w 2836.

http://forums.watchuseek.com/f6/eta-2836-2-crown-over-wind-protection-605616.html

I padła tam odpowiedz: "Yes automatics like the Eta 2836 has a slipspring slips when it is fully wind (over wind protection) and usually you will hear a click during the slipping. 

Oraz kolejna: "It is possible to damage a watch by manual winding an automatic IF said watch has not been serviced properly." 

 

Nie zagłębiam się dalej, ktoś kompetentny to podważy to chętnie się dowiemy.

 

Edit ostatni-----

http://blog.tc-sub.com/2014/09/eta-tc-2824-based-watches-operation.html

 

 

 
"A full wind takes about 24-30 rotations depending on the travel of each turn. Do not go crazy fast just to get the job done. Be sure to wind the movement gently. Although each ETA/TC 2824 movement is equipped with an over-winding protection mechanism, you still do not want to over wind it.
I w tym momencie zataczamy kolo :) Ale zabezpieczenie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem ten na forum był omówiony do imentu,wystarczy poszukać. Nie po to ludziska wymyślili automat,żeby nakręcać go ręcznie,można nabyć manuala. Funkcja ta w naciągu automatycznym służy do dokrecania. Dlaczego szukaj jak wyżej (archiwum !!!). Oczywiście twój cyrk i twój zegarek i możesz z nim robić wszystko, na pewno dowiemy się o tym w nowych tematach. I na koniec ostatnie primo. Proszę nie powołuj się na autorytety panienek stojących za ladami sklepów z zegarkami, litości, ludzie z forum mają z nimi doświadczenia :). O tym też jest na forum (znowu archiwum). Uf i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

. I na koniec ostatnie primo. Proszę nie powołuj się na autorytety panienek stojących za ladami sklepów z zegarkami, litości, ludzie z forum mają z nimi doświadczenia :). O tym też jest na forum (znowu archiwum). Uf i tyle.

Siedziałem w salonie Breitlinga i rozmawiałem z babką która mówiła co mówiła, a za ścianą (w zasadzie szybą) był ich zegarmistrz i nie zaprzeczał temu co mówiła. Nie była to Pani co ma powtarzać że Twój zegarek jest piękny....Zrobiłem trzy edity w poprzednim poście. a Odpowiedź ,że nie po to powstały automaty by je dokręcać nic nie udowadnia. Nie trzeba być specem by zaobserwować jakie innowacje wprowadzają poszczególne marki.

 

Propozycja moja (aczkolwiek nie w najbliższych dniach) , mogę się przejść i zadać pytanie dla ich zegarmistrza by rozwiać wątpliwości albo będę robił co robię i powiem wam czy i kiedy coś zepsułem.. Co Wy na to ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może przejdź się z tym pytaniem do zegarmistrza który nie bierze pieniędzy za mówienie że dana firma jest najlepsza i się nie psuje. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O zegarmistrzach i serwisach też są tony na forum :) . Są ludzie i ludziska, i różne rzeczy opowiadają, więc trochę rezerwy nigdy nie zawadzi. Dotyczy to też zegarmistrzów, czego dowodem tematy na forum w stylu mozecie polecić dobrego zegarmistrza .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem trzy edity w poprzednim poście

Poczytaj zamiast się ekscytować. Słowem nie wspomniałem w swoich postach o "przekręceniu" zegarka, problem leży gdzie indziej.

Nie chcesz czytać, Twoja sprawa. Trzeba tylko będzie uważać na bazarku na szrota.. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wywar

Kupowalem Hamiltona, przebieralem przymierzalem a kobieta za lada w tym czasie ponakrecala wszystkie zegarki automatyczne ;) z wystawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupowalem Hamiltona, przebieralem przymierzalem a kobieta za lada w tym czasie ponakrecala wszystkie zegarki automatyczne ;) z wystawy.

Robotna była :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wywar

Byla bo to filipinka :) tylko tak napisalem odnosnie dziewiczych zegarkow od Hamiltona ktore sa przewaznie na bazie tego mechanizmu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie nie mówimy tutaj o sklepie co ma naście marek w sprzedaży i szczery uśmiech jak sprzedawczyni w Mcdonalds....oficjalny salon a z boku zegarmistrz który pracował nad jakimś zegarkiem...nic mi się nie psuje, krecę codziennie...pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łojej, rozwiązała się niezła dyskusja. 

 

Twój zegarek, więc jak dla mnie możesz go nakręcać nawet wkrętarką.

 

Koledzy pragną Ci jednak przekazać, że na dłuższą metę to może być szkodliwe. To nie chodzi o to, że nakręcać ręcznie nie można - bo taka opcja jest i nawet jak sam zauważyłeś, są "zabezpieczenia", żeby nie "przekręcić". Jednak tak jak zostało zauważone - ta opcja w zegarkach z naciągiem automatycznym służy raczej do "dokręcania" - kiedy nie chce Ci się machać zegarkiem by go ożywić, albo by podładować trochę rezerwę.

 

To trochę tak, jakbyś codziennie zamiast odpalać swój samochód normalnie, prosił sąsiada i odpalał go "na pych". Niby można tak robić (fizycznie nic nie stoi na przeszkodzie), auto później jedzie i nie dzieje się nic specjalnego - tylko po co tak męczyć auto (i sąsiada)?

 

Nakręcając codziennie ręcznie do oporu męczysz mechanizm, wrzucasz go na wyższe obroty, nabijasz mu niepotrzebny przebieg. Tak, wszystko wewnątrz jest dopasowane idealnie i działa jak trzeba, ale to jest mechanizm, czyli poszczególne elementy ulegają zużyciu - a Ty starasz się przyspieszyć ten proces. Generalnie jakbym miał kupić taki zegarek, usilnie (i bezsensownie) męczony przez jego poprzedniego właściciela, to mocno bym się zastanowił.


ng6mnrm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam w Breitlingu Blackbird ten właśnie mechanizm w wersji chronometre, i kręcę go codziennie rano 20-30 razy (30 razy jest do pełnego nakręcenia wg sprzedawczyni). W salonie mi mówili ,że mogę go dokręcać bez problemu, a z pokoju obok pracujący nad czymś zegarmistrz tylko mi przypomniał by nie zmieniać daty między 6-2.

Ten zegarek zdaje się ma zakręcaną koronkę i w ten sposób zniszczysz sobie uszczelkę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam cały czas wrażenie ,że wypowiadają się zajawkowicze a nie ludzie z wiedzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam cały czas wrażenie ,że wypowiadają się zajawkowicze a nie ludzie z wiedzą.

Poszukaj tematów na naszym forum, poszukaj na WUS. Jest cała masa zdjęć zajechanych 2824, wypowiadają się ludzie którzy serwisują te werki, naprawiają..

 

Oni są chyba bardziej wiarygodni niż dziewczyna z salonu czy firmowy zegarmistrz..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.