Słuchajcie koledzy, ma ktoś świeże doświadczenie z zapisywaniem się w Kruku na Oyster Perpetuala 36mm?
Myślę nad OP ref. 126000 z beżową tarczą. W Bydgoszczy nie ma Kruka z Rolexem, najbliżej mam albo do Poznania lub Gdańska, ale nie chciałbym się gdzieś wybierać bez sensu - bo się np. okaże, że nie ma szans na zapis - tym bardziej, że historię zakupową mam żadną.
Raczej poza delikatną polerką boków koperty ten egzemplarz nie był ruszany. Wszystkie ślady (a także brak niektórych) wskazują na to, że był przez jakiś czas noszony i później długo leżał. Bezel ma w fabrycznym stanie i nadal jest super ostry (ma parę mikrowgniotek i patynę typową dla leżakowania. End linki bransolety też mają delikatną patynę, a między uszami koperty nie ma obtarć (od end-linków) - numery seryjny i referencyjny są super ostre, do tego bransoleta nadal jest zamontowana na oryginalnych teleskopach, a przy rozkręcaniu ogniw śruby miały typowy "nagar" zwany również brudem
Myślę, że stopień znoszenia tego egzemplarza najlepiej oddaje oryginalny sticker zachowany na deklu:
Ja się na temat sprzedaży nie wypowiadam - u mnie mało co kiedy zostaje na dłużej
A propos, wracam do klubu z "nowym" Datejustem. Ref. 16233 rocznik 1995 - po wielokrotnych próbach z różnymi referencjami, planuję sobie wreszcie zostawić jakiś egzemplarz na stałe - a to jest jednak kwintesencja Datejusta.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.