Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Androctonus

Mala rezerwa chodu w nowym Wostoku "Amfibia"

Rekomendowane odpowiedzi

Witam! Mam pytanie do specjalistów ,rusofili. Jestem szczesliwym posiadaczem (od okolo dwóch tygodni) nowego Wostoka "Amfibii" z mechanizmem 2416B i wszystko jest niby OK... oprócz jednej rzeczy. Ma on mechanizm automatyczny i przy malym natezeniu ruchów reki po prostu staje. Raz na dwa ,trzy dni musze go dokrecic koronka. Czy to normalny objaw? Mialem dawniej Citizena i Orienta z mechanizmem automatycznym i w ich przypadku nie trzeba bylo az tak bardzo machac reka. I po odstawieniu na pólke chodzily jeszcze dosc dlugo. Aha ,jeszcze jedno. Czy wahnik Wostoka nakreca mechanizm podczas ruchu w jedna strone ,a drugi jest jalowy ,czy nakreca w obie strony? Z góry dziekuje za odpowiedz ,pozdrawiam i przepraszam za niepolskie znaki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nakręca w obie strony, rezerwa chodu u mnie wynosi jakieś półtora dnia, i nie ma problemów z nakręcaniem. może pomoże wizyta u zegarmistrza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie - mam dwa Wostoki-automaty z tym mechanizmem i oba zachowują się tak jak napisał arco. Nie trzeba jakoś specjalnie machać ręką, wystarczy że założyłem praktycznie nie nakręcony zegarek i pochodziłem w nim przez dzień i po odłożeniu do szuflady chodzi około 1,5 dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam! Mam pytanie do specjalistów ,rusofili. Jestem szczesliwym posiadaczem (od okolo dwóch tygodni) nowego Wostoka "Amfibii" z mechanizmem 2416B i wszystko jest niby OK... oprócz jednej rzeczy. Ma on mechanizm automatyczny i przy malym natezeniu ruchów reki po prostu staje. Raz na dwa ,trzy dni musze go dokrecic koronka.

 

A jak z dźwiękami, tzn czy słyszysz że wahnik lata swobodnie dookoła? Koledze zdarzyła sie Amfibia, w której zmięta uszczelka dekla hamowała wahnik.

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wahnik jest OK. Pełen niepokoju otworzyłem dekielek ,ale okazało się ,że obraca się płynnie i nie ma żadnych zacięć. Może to po poprostu kwestia wyrobienia się i "rozpędzenia mechanizmu" data produkcji na karcie ,to lipiec 2006. Mam go dwa tygodnie ,więc przez te kilka miesięcy sobie leżał. Może zastał się w stawach? Przyznam ,że nawet ,gdybym miał go nakręcać codziennie ,to nie stanowi dla mnie problemu. To nie pierwszy mechanik w moich rękach i odruch wieczornego nakręcania mam wyrobiony. Nie wiem tylko ,jak zareaguje uszczelka koronki ,jak będę ją często odkręcał?! Ale przecież były także Amfibie o naciągu manualnym i jakoś żyły. Kurka ,chciałem wkleić zdjęcie mojego black divera ,ale ten imageshack jest ponad moje nerwy. Cały czas zdalny serwer zrywa mi połączenie! O co tu chodzi?!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przyznam ,że nawet ,gdybym miał go nakręcać codziennie ,to nie stanowi dla mnie problemu. To nie pierwszy mechanik w moich rękach i odruch wieczornego nakręcania mam wyrobiony. Nie wiem tylko ,jak zareaguje uszczelka koronki ,jak będę ją często odkręcał?!

 

Zniesie. Co najwyżej posmarujesz przezrocystym smarem silikonowym. Ale zegarmistrza arto by nawiedzić.

 

Cały czas zdalny serwer zrywa mi połączenie! O co tu chodzi?!

 

Może potrzebuje ustawienia trybu pasywnego?

 

J.


Jacek Tomczak - Janowski

-=WSzA=-

Warsztat Szyderstwa Artystycznego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość burchard

Zdecydowanie do lekarza!!

Miałem to samo, najpierw po około trzech, czterech dniach noszenia musiałem go nakręcac. Tłumaczyłem to sobie tak że w tzw. ciężkich warunkach, zdejmowałem zegarek. Ale kiedyś przesadziłem i mi automat nawalił. Dokładnie nie mogę powiedzieć co się stało, ale zegarmistrz był zdziwiony że ta częśc nawaliła, podobno sprowadzał ją aż z Ukrainy.

Pozdrawiam!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.