Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość salavi

Poljot aeroclub.opinie

Rekomendowane odpowiedzi

a po co cię martwić jak daje gwarancje na rok?

 

Co do zegarka, jak mawiają ruski ma być ruski.

Mechanizm ruski jest, szkoda że napisy na tarczy już nie.

 

Który kolor ci odpowida? Bo IMHO niebieski odpada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość salavi

kolor koniecznie czarny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i fajnie, za taką cenę lepszego nowego zegarka mechanicznego nie kupisz. Tylko brać 8) A jakość? Ten sprzedawca zrealizuje gwarancję w razie wystąpienia awarii, co czasami się ruskom zdarza. Ale nie ma co panikować :D Ja tam osobiście na zegarki ruskie nie narzekam.


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość salavi

A jak to jest z tą serią limitowaną 999 szt. Czy to prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pompej

o tych limitowanych wersjach juz kilka razy było.Krótko mówiąc moze i jest limitowana bo ma dekielki z tej samej serii;-)A tak na poważnie to jest tak że po zmianie koloru np sekundnika powstaje nowa limitowana wersja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek ładny ale koperta szybko może stracić na kolorze.

Koperta nie jest stalowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich bardzo podobał mi się ten zegarek ale troszkę mnie martwi

fakt iż to rosyjski wyrób czy słusznie?

Proszę o opinie na temat tego zegarka czy mechanizm jest ok. i czy warto go kupować.

http://www.allegro.pl/item170275732_zegare..._gwarancja.html

 

Słusznie, że Cię to martwi, że zegarek jest rosyjski. Gdyby był radziecki to co innego. Ludzie niesłusznie przypisują dawną radziecką jakość nowym rosyjskim zegarkom, króre ze starymi radzieckimi nie mają nic wspólnego.

 

Nie radziłbym kupować tego zegarka, ani żadnego innego nowego rosyjskiego.

 

Owszem, jest rok gwarancji, ale żeby nie okazało się tylko, że podczas tego roku zegarek co trochę będziesz musiał wysyłać do serwisu, bo w zegarkach rosyjskich z obecnej produkcji jest niestety dużo niedoróbek, i niedociągnięć.

 

Oczywiscie może trafić Ci się egzemplarz idealnie dopracowany pod każdym względem, ale ryzyko trafienia na feralną sztukę jest duże.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od grudnia jestem w posiadaniu takiego zegarka i musze przyznać że na razie wszystko jest OK.Zegarek idzie do przodu ok 10-15-sek na dobe-co jest wynikiem całkiem dobrym,nosi się fajnie no i na łapie wygląda rasowo.

Kupując go bałem się tzw.niedoróbek tzn.ze np wskazówki dni tygodnia nie będą dokładnie trafiały w środek podziałki dnia na tarczy (mam nadzieję że napisałem to zrozumiale!!!) . Przez pierwsze pare dni zwracałem na to wielką uwagę no i muszę przyznaś że byłem mile zaskoczony bo odchyłki są naprawdę bardzo nieduze.

Ogólnie z zegarka jestem zadowolony (choć wiem że za wcześnie o tym mówić).

Przyłczam się do zdania RADAG że za tą cenę nowego zegarka lepszego mechanicznego raczej się nie kupi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam dwa rosyjskie zegarki ze stajni Poljot- Volmax, kupowane z netu ''w ciemno'', jeden ma pół roku, drugi rok z hakiem, oba idealnie wykonane, oba dokładne, oba bez zastrzeżeń. Oba w codziennym, naprzemiennym, niezbyt delikatnym użytku. Zero problemów, zero odsyłania do serwisów. Więc nie róbmy tu paniki. Moja komunijna Rakieta chodzi nadal- 30 lat, to fakt. Ale jak wygladaja te ''dobre'' radzieckie zegarki oprócz tego że maja (miały) lepsze werki?? Koperty mosiądz, wodoszczelność zero i rozmiar 35mm. Dzis to odrapane koperty i zaśniedziałe tarcze. Może 30 lat temu było fajnie mieć takiego Vostoka czy inna Slave, ale teraz to srednio. No chyba że ktos jest kolekcjonerem, tudziez wielbicielem radzieckiej techniki zegarkowej. Ani to bajer, ani prestiż nosić radziecki zegarek których pełno po 30-50zł na Allegro.

Ale za to lepiej wykonane były niz ten dzisiejszy chłam...

Więc nie odradzaj tak stanowczo zakupu rosyjskiego zegarka, bo są ciekawe i atrakcyjne.


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Otóż to, sam mam i miałem zegarki rosyjskie i radzieckie. Rosyjskie od Poljota-Volmaxa (Szturmanskie) oraz Vostoka (Amfibia). Szturmanski co do jakości wykonania i niezawdodności - bdb, Vostok trochę gorzej, ale całkiem fajnie - takie mocne db :) Z kolei niezbyt układało mi się współżycie z VE :wink: A niby to coś ekstra, nieruskie prawie. Z kolei radzieckie sztuki podobają mi sie nadal i chodzą jak na swój wiek bardzo dobrze. Tylko tak jak zauważył korba - ciężko porównywać design, są zupełnie inne. I koperty z mosiądzu to nie szczyt wyrafinowania. Nie kupi się też radzieckiego NOS-a wyglądającego jak Aviator, Aeroclub czy Amfibia (Poljota). Inne światy. Tak więc moja rada - brać i się nie bać :twisted:


Radek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odradzam zakup nowego rosyjskiego zegarka, ponieważ:

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z zegarkami rosyjskimi, kupiłem ich trochę. Trzy Pobiedy, jeden Łucz - ich tematu nie poruszam i nawet nie próbuję ich z niczym porównywać, bo to chłam nie nadający się do niczego. Kupiłem też 3 Wostoki - Komandirski 2414A, Komandirski 2416B, Amfibia 2416B, 2 Poljoty 2612 (te z dzwonkiem), 1 Sławę 2414.

Z tych wszystkich zegarków jedynie Amfibia i jeden z budzików okazały się wolne od wad. Pozostałe - a to automat się popsuł i zegarek wymagał dokręcania, a to kalendarz siadł, a to wskazówki źle pozakładane - godzinowa trze o tarcze, a to plastikowy pierścień na którym osadzony jest mechanizm pękł, a to ramka ze szkłem za luźno osadzona na kopercie.

Na szczęście zegarmistrz powrawił fabrykę i wszystkich tych wynalazków się pozbyłem. (oprócz 3 Wostoków, bo Amfibia jest bez jakiejkolwiek wady, a w pozostałych komandirach tarcze mi się bardzo podobały)

Całkowicie wolne od wad były z tych 6 zegarków były 2 - Amfibia i jeden z budzików, ale sprzedałem go bo wpadł mi w ręce nieużywany radziecki.

 

Zegarków radzieckich w stanie nieużywanym, które przeleżały sobie na magazynach, w szufladach, kolekcjach i nigdy nie widział ich zegarmistrz mam około 20. Kupiłem je w takim stanie w jakim wyszły z fabryki - nikt nic nie majstrował, nie poprwiał. I właśnie na te 20 zegarków wady miały 2. Zaria - wskazówka godzinowa ocierała o tarczę, Sława - wskazówka godzinowa ocierała o tarczę i dodatkowo w mechaniźnie były wióry - opiłki metalu.

 

I porównując - w rosyjskich 4 na 6 wymagały poprawek - 2 zegarki miały poważniejsze wady - popsuty automat, kalendarz, który popsuł się po miesiącu użytkowani + pęknięty pierścień, 2 pozostałe mniejsze niedociągnięcia - źle założone wskazówki, za luźno zamocowana ramka ze szkłem.

w radzieckich 2 na 20 wymagały poprawek - Sława z powaźniejszą wadą czyli wióry w mechaniźmie poszła na czyszczenie, Zaria - mniejsze niedociągnięcie - źle założone wskazówki sam poprawiłem.

 

Poza tym u zegarmistrza, częst oglądam od środka zegarki radzieckie i rosyjskie i widzę dokładnośc wykonania jednych i drugich.

 

W moich doświadczeniach z zegarkami radzieckimi i rosyjskimi jak jasno wynika z powyższego opisu produkt radziecki wyraźnie bierze górę nad rosyjskim i odradzam zakup rosyjsich zegarków właśnie dlatego, że sam mam styczność z jednymi i drugimi i mam możliwość porównania ich.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to miałes pecha akurat widać. We współczesnych zegarkach mechanicznych liczy się między innymi ich wygląd jak już nadmieniliśmy wcześniej. Chodzić tez muszą oczywiście. :D I wiekszośc ruskich zegarków to robi. Moj Poljot Amfibia na Mołni i Aviator na 2612 z sygnałem wyglądają super (o ile ktos lubi mega-zegarki) i chodzą super. A stary sowiet, nawet w stanie fabrycznym wygląda jak zegarek w spadku po dziadku. Jak ktos lubi takie- jego sprawa. Nie neguję ich dobrego wykonania. Mnie i całej kupie innych użytkowników zegarków ich design, zwyczajnie się nie podoba. A że nie stac mnie na Panerai, czy IWC Big Pilot, a nie lubie podróbek, więc chodzę z Amfibią i Aviatorem.


Jedyna różnica między mną, a wariatem jest taka, że ja wariatem nie jestem. Salvadore Dali

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie o wiele bardziej od dzisiejszych rosyjskich zegarków podobają się te stare radzieckie - właśnie ze względu na ich styl. Najładniejsze są wg. mnie te z lat 50 i 60. Z lat 70 też są generalnie niczego sobie, a natomiast w latach 80 usilnie unowocześniali wzornictwo tym samym je psując, chociaż np. spora ilość Sław, niektóre Poljoty z połowy / końca lat 80 uważam za jedne z ładniejszych radzieckich zegarków. Potem czyli od lat 90 rosyjskie zegarki pod względem wyglądu albo bardzo ubożały, albo były pełne kiczowatego przepychu - co stosuje się w obecnej produkcji.

Z rosyjskich jak dla mnie na uwagę zasługuje (tylko pod względem wyglądu) Buran Sibir, no i może jeszcze pare nieprzeładowanych tandetnym przepychem chronografów Poljota,

a te wszystkie VE, Aerocluby, Aviatory - okropność.

 

Jest to moje osobiste zdanie, nikogo gustu nie podważam. Mnie podoba się wzornictwo zegarków radzieckich, komuś innemu rosyjskich i nie mam zamiaru się z nikim spierać o gust bo o gustach się nie dyskutuje - odradzam zakup rosyjskich zegarków tylko i wyłącznie pod takim względem, że są one niższej jakości niż radzieckie.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, ja również jestem zadowolony z rosyjskich zegarków, w chwili obecnej jestem posiadaczem 24 godzinnej RAKETY, z arktyczna tarczą, jest po prostu prześliczna no i działa bez zarzutu....

 

 

Pozdrawiam z GDAŃSKA...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widze problemu z zakupieniem Aerocluba np. Sam taki posiadam od roku i sobie chwale. Odchylka w granicach 30 sek. na dobe. A co do brakow w jakosci - oczywiscie bywa ze moga sie pojawic Ale sprzedawca jest solidny i zawsze bezproblemowo wymienia na egzemplarz wolny od wad, ktore tak naprawde tkwia w niezbyt starannym montazu niektorych egzemplarzy. Jesli ma sie juz taki ktory nie ma usterek to mozna go tylko chwalic :)

Pozdr


W życiu bądz jak G-shock - odporny na wstrząsy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.