Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

tts

SGP - przygotowanie zegarka do wysłania do serwisu

Rekomendowane odpowiedzi

 

Chyba ,że to zalezy w czyje rece trafił lub od humoru zegarmistrza ;)

 

...albo od tego jak bardzo zegarmistrz nabroił... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I po bólu... mam nadzieję... właśnie odebrałem przesyłkę zwrotną i tak:

 

  • Cała operacja trwała 6 dni.
  • Po rejestracji zegarka w serwisie, klient otrzymuje dostęp do strony na której może śledzić na bieżąco postęp prac, jednak rozczarowałby się ten kto by myślał, że dostanie szczegółową informację o tym co zostało faktycznie zrobione czy wymienione (w moim przypadku - regulacji zegarka jest informacja o oczekiwaniu na części i o regulacji), 
  • W opisie stanu zegarka przed przyjęciem do serwisu jest po prostu informacja o tym, że koperta jest porysowana i tyle, bez wdawania się w szczegóły czy określania dokładnego stanu. Rozumiem, bo by zwariowali gdyby każdy zegarek dokładnie opisywali.
  • Paczka zwrotna dobrze zapakowana.
  • Przed wysłaniem kuriera zwrotnego zadzwoniła Pani aby potwierdzić adres dostawy.
  • Zegarek nie wygląda jakby ktoś grał w "minihokeja" - raczej wrócił w stanie w jakim go wysłałem, ale szczerze mówiąc bardzo dokładnie go nie obejrzałem przed i po. Tak czy siak na pierwszy rzut oka nie wygląda jakby nabawił się nowych "blizn". Szczotkowana koperta nadal jest szczotkowana, a polerowane elementy nie zostały przez serwis przepolerowane. ;) 
  • W paczce znalazłem wydruk z Chronoscope przed regulacją, ale nie ma wydruku ze stanu po.

Tyle... Więcej z tej całej wycieczki do serwisu było stresu niż to warte było. Zobaczymy w praktyce co oznacza magiczne stwierdzenie: SERWIS CZĘŚCIOWY, REGULACJA w podsumowaniu serwisu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinni jeszcze dołączyć wydruk z testu szczelności :unsure: .

Jestem bardzo ciekaw jak im ta regulacja wyszła (napisz koniecznie, doba mija ;) ), bo przyznam, że 6 dni z wysyłką w obie strony to expres :ph34r: .


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinni jeszcze dołączyć wydruk z testu szczelności :unsure: .

Jestem bardzo ciekaw jak im ta regulacja wyszła (napisz koniecznie, doba mija ;) ), bo przyznam, że 6 dni z wysyłką w obie strony to expres :ph34r: .

 

To byłoby marzenie, podobnie jak finalny wydruk z regulacji.

 

Niezły masz timing! ;) Dokładnie dobę temu zrobiłem synchronizację i szczerze mówiąc, po całym dniu użytkowania wyszło -6s... Wolałem jak było stabilne +/-1s... Może się jeszcze rozkręci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-6 s to żadna rewelacja, a jakie odchyłki miał przed regulacją, bo nie pamiętam czy pisałeś ?


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie do czytałem się jaki zegarek serwisowales...

 

X-Winda na H-21

 

-6 s to żadna rewelacja, a jakie odchyłki miał przed regulacją, bo nie pamiętam czy pisałeś ?

 

Ano żadna. Poszedł do serwisu, bo zaczął coraz wolniej chodzić. Chyba tu nie pisałem. Przez długi czas trzymał stabilne +/-1s na dobę więc świetnie (na tyle, że wszystkie inne zegarki poszły w odstawkę), a potem coraz wolniej.  Jak w ciągu ost. tygodnia przed serwisem dotarł do -4,5s, a przez weekend zrobił -30s. to mi się kontrolka zapaliła. Coś tam jeszcze poprzyspieszał zanim zaczął spóźniać się ale to raczej jako incydent traktuję. Szczerze mówiąc, to nawet niech będzie + czy -15s (czyli norma dla tego werka), ale ważne żeby było stabilnie i to co nadrobi/spóźni w ciągu dnia, można było odrobić w nocy. 

 

Szału po jednej dobie nie ma, ale jeżeli zegar nie był nakręcony i jeżeli serwis zrobił swoją robotę dobrze, to jak rozumiem mechanizm znów musi się rozchodzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Szału po jednej dobie nie ma, ale jeżeli zegar nie był nakręcony i jeżeli serwis zrobił swoją robotę dobrze, to jak rozumiem mechanizm znów musi się rozchodzić.

Sam nie wiem, tu już niech się wypowiedzą koledzy co się bardziej na werkach orientują, ale wg. mnie "rozchodzenie" na nowo to raczej pełnym serwisie a nie po samej regulacji ???


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam nie wiem, tu już niech się wypowiedzą koledzy co się bardziej na werkach orientują, ale wg. mnie "rozchodzenie" na nowo to raczej pełnym serwisie a nie po samej regulacji ???

 

Czort wie co to było... w zestawieniu wykonanych przez serwis operacji, jest pozycja: "oczekiwanie na części".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem gdyby czekali na części, to usługa serwisowa trwałaby od miesiąca wzwyż.


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem gdyby czekali na części, to usługa serwisowa trwałaby od miesiąca wzwyż.

 

Bo ja wiem? W końcu bazą dla H21 jest V7750. Trudno orzec czy to status serwisowy, tak jak hasło: porysowana koperta, czy faktycznie na coś czekano. Bez brakującej informacji, co dokładnie zostało zrobione mogę gdybać. Na dokumencie z serwisu jest info o 24 miesięcznej gwarancji na usługę, ale może to też std. wydruk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyrokowac jednoznacznie się tutaj nie da. Ja jedynie mam na myśli to, że jeśli faktycznie czekaliby na części z centrali to zegarek nie wrocilby do Ciebie tak szybko, a co się kryje pod tym "oczekiwanie na części " to kto ich tam wie...


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli dane po kolejnej dobie mogą być w jakikolwiek sposób miarodajne, to jest -1s za 24h.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uspokoił się po podróży B)

 

Nie ma się co dziwić skoro przez bardzo długi czas nie wyściubiał nosa poza mój nadgarstek. Kończąc temat regulacji, sytuacja się ustabilizowała i po kolejnych dobach mamy symarycznie (nie na dobę) -5s. Powinno być zatem dobrze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to masz już świetny wynik :)

Szczerze przyznam, że obawiałem się że zrobili to na odpierdziel, bo cała operacja zajęła bardzo mało czasu.

Jest to kolejny przykład, że z serwisu SGP zegarek wcale nie musi przyjechać obdrapany jeśli został oddany na

usługę gwarancyjną i nie należy unikać ich jak ognia ;) .

Obraz całości psuje nieco brak wydruków dokładności po regulacji oraz testu szczelności :unsure:


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ramach treningu do Mistrzostw o Złoty Kilof odkopuję:

 

Nie dawało mi to spokoju, więc zapytałem serwis o wyniki końcowe, zarówno z chronoskopu, jak i szczelności. Wczoraj telefon z serwisu, dziś zegarek wyruszył po raz kolejny do Warszawy. Podobno chodzi o to abym miał pewność, że jest szczelny i regulacja została prawidłowo przeprowadzona.

 

Pożyjemy, zobaczymy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popełnili przy pierwszej wizycie pewne niedociągnięcia, teraz Cię nie zbyli i chcą się zrehabilitować, to miłe :)


Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miłe, ale jak tak dalej pójdzie trzeba się będzie rozejrzeć za innym EDC... ;) bo ten będzie w trasie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To teraz poczekasz miesiąc, bo rzeczywiście jakieś części zamówią z centrali ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To teraz poczekasz miesiąc, bo rzeczywiście jakieś części zamówią z centrali ;)

 

Nie strasz. Oby się tylko ADHD nie odezwało, bo w wątku "omegowym" ost. trochę fajnych zdjęć się pojawiło... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrócił cały i zdrowy. Jednak nie po miesiącu. Wydruki, których brakowało poprzednim razem, zostały dołączone do zegarka. 

 

Podsumowując, nie taki diabeł straszny... i nie ma co się bać polskiego serwisu SG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się dalej boję - byłem dwa razy osobiście i za każdym razem mnie olali i wyszedłem z niczym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, tym razem mi się upiekło... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.