Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Serp

"Najlepsza marka" ?

Rekomendowane odpowiedzi

Sie przypałentywują skądyś. Staram się zbierać zegarki tylko z pięknymi tarczami. Paskudy puszczam bez żalu na Allegro.

Ponieważ mam faktycznie 2 takie Wołny- siorki, jedną wystawię w grudniu (może ceny znormalnieją)


Sex, drags & rock-n-roll !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sie przypałentywują skądyś. Staram się zbierać zegarki tylko z pięknymi tarczami. Paskudy puszczam bez żalu na Allegro.

 

To pewno od Ciebie tam kupiłem moje :wink:

 

Ponieważ mam faktycznie 2 takie Wołny- siorki, jedną wystawię w grudniu (może ceny znormalnieją)

 

Uważasz, ze teraz spadły?? - odnoszę wrażenie, ze przeciwnie.


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że POLJOT jest najlepszy, chociaż RAKIETY również są dobre - szczególnie mechanizmy.


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. należy spojrzeć prawdzie w oczy i stwierdzić, ze sowieckie modele zegarków wykraczające poza strefę dość przeciętnej jakościowo masówki to zegarki oparte na licencyjnych/skopiowanych mechanizmach.

Wybijały się bowiem i aspirowały do wyższej klasy (pod względem technicznym) Wołna (Wostok Precision)/Ałmaz (czyli zmodyfikowany nieco Zenith), Szturmanskie i cała ta rodzina chronometrów, (czyli Valjoux), a także Poljot Sygnał (czyli, OIDP Duprez). Cała reszta (może z wyjątkiem cienkiego automatycznego 29kam. Poljota to w zasadzie niczym specjalnie niewyróżniające się konstrukcje.

2.Wśród pozostałych konstrukcji występowały oczywiście różnice, zarówno konstrukcyjne, jak i jakościowe, ale jestem zdania, ze nie były one zasadnicze;- to były zegarki dla mas, bez fajerwerków. Ponadto, w związku z głównie administracyjnie regulowanym zbytem element konkurencji, zwykle stymulujący postęp, a przynajmniej zmiany, był stosunkowo mały, a więc i ilość konstrukcji i i szybkość ich zmian był w porównaniu np. z Szwajcaria dużo mniejszy.

3. Sporo (jaka część,- nie umiem określić) konstrukcji zdało próbę czasu, (co i nic dziwnego, biorąc pod uwagę skalę produkcji) i okazało się wyrobem dość trwałym i niezawodnym, ale zauważyć tu należy, że w danej populacji wystepowały czasem b. duże fluktuacje jakości, nieznane w takim natężeniu np. w szwajcarskich, czy japońskich wyrobach. Pamiętajmy też, ze teraz mamy do czynienia tylko z tymi zegarkami, które zdały próbę czasu!! A przeciez sporo ich już odpadło, często całkiem wcześnie!. Te, które dawały sobie radę to chyba głównie wyroby 1MCzZ (potem Poljota) jak i Rakiet, co znów nic dziwnego, bo te fabryki miały przecież najdłuższe tradycje i doświadczenie w produkcji zegarków w Rosji.

4. Być może to autosugestia wynikająca z mojej znajomości zarówno moskwiczan, jak i leningradczyków, ale uważam Rakiety za (przeciętnie) bardziej eleganckie zegarki, robione z większą kultura estetyczną, krótko, -bardziej europejskie. Wśród Pojotów trafiają się produkty, gdzie od razu można po wyglądzie odgadnąć ich pochodzenie (co niekoniecznie jest komplementem :wink: .

Ponadto, co może być przypadkiem, moje dość wiekowe Rakiety (fakt, tylko z naciągiem mechanicznym) chodzą b. dokładnie, z odchyłka do kilku sek/dobę, czego o posiadanych Poljotach powiedziec nie mogę


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja powiem tak - zegarki, które były robione na przełomie lat 50/60 były jakościowo najlepsze. Z biegiem czasu ich jakość się obniżała. Nie oznacza to, że radzieckie zegarki z lat 80 były jakoś nadzwyczaj złe, ale w stosunku do tych wyprodukowanych 30 lat wcześniej są o wiele gorsze. Prawidło to można również zastosować do zegarków obecnie produkowanych w Rosji, które są jeszcze gorsze od tych z lat 80.

Dla przykładu - dorwałem kiedyś nienoszonego Majaka z początku lat 60 - cud - miód, w nówce Sławie z lat 80 dostałem gratis od fabryki prezent w postaci opiłek metalu w mechaniźmie, które uniemożliwiały chód zegarka (trzeba było oddać do zegarmistrza na czyszczenie), natomiast w Komandirze z 2004 roku po pół roku noszenia wytarł się chrom na większej części koperty. :D

 

Co do najlepszego radzieckiego zegarka - wg mnie jest to budzik Sława na 11 kamieni. Od niejednego zegarmistrza usłyszałem już, że to najlepsze mechaniczne budziki jakie kiedykolwiek ktokolwiek produkował.

Dodam, że mechanzim ten nie został ani od nikogo skopiowany, ani nie był produkowany na żadnej licencji.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
(...)

 

 

Poza tym, czemu uważasz, że zegarki z lat 50 były leprze od tych z 80?

Może Kama i inne pobiedopodobne miały incablok, kalendarz, a późniejsze nie, to nieznaczy, że wszystkie są be... Może Sława 2x bęben i Wostok 24xx to nienajleprze zegarki, ale Poljot czy rakieta?

(...)

 

Pozdro

 

Niewykluczone, ze istotnie zegarki z lat 50-tych były wykonywane z większą starannością, bo świadomość niedoborów siły roboczej np. przy budowie Bieł-Mor Kanału znacząco i pozytywnie wpływały na zaangażowanie i jakość pracy :wink: (młodzieży przypominam, że wtedy, także i u nas, np. 3-krotne spóźnienie uznawane było za sabotowanie pracy socjalistycznej ze wszystkimi tego karnymi konsekwencjami :!: )

Niemniej osobiście uważam, ze wrażenie tej wyższej jakości jest w dużym stopniu pozorne;- każdy rok eksploatacji to przecież też rok selekcji jakościowej i zegarki gorsze wypadają z obiegu. A więc jeśli mamy do czynienia z będącym na chodzie zegarkiem z lat 50-tych, to jest to zegarek ze szczytu jakościowego po tej ponad 50-cioletniej selekcji, okaz na pewno dobrze złożony, eksploatowany itp.

Dopiero dane, jaki statystycznie procent całej produkcji z danego roku "dociągnął" w dobrym zdrowiu do określonego wieku mogłyby nam coś obiektywnego powiedzieć o jakości produkowanych w danym czasie zegarków i pozwoliłaby nam je obiektywnie porównać.


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Też tak myślałem, ale ktoś napisał coś takiego. Nie wiem czy to prawda, bo sławopodobnego Junghansa nie widzaiłem :) :

 

http://www.zegarkiclub.pl/forum/viewtopic....asc&start=0

 

Poza tym, czemu uważasz, że zegarki z lat 50 były leprze od tych z 80?

Może Kama i inne pobiedopodobne miały incablok, kalendarz, a późniejsze nie, to nieznaczy, że wszystkie są be... Może Sława 2x bęben i Wostok 24xx to nienajleprze zegarki, ale Poljot czy rakieta?

Karol-rozwiń swoją myśl!

 

Pozdro

 

Budzik Sława/Mir to radziecka konstrukcja; nawet jeśli w pewnych kwestiach mieliby podpatrzeć już istniejące rozwiązania, to na tyle je przerobili i dołożyli swojej myśli, że powstała z tego całkowicie nowa konstrukcja.

 

Zegarki z lat 50 były lepsze od tych z lat 80 pod wzglądem dokładności, jakości, estetyki wykonania; nie ma znaczenia czy to Poljot, Wostok, Rakieta, Sława ...

Zegarki z lat 80 nie są be, ale na pewno są gorzej wykonane od tych z lat 50. Nie zawsze musi się to przekładać na wytrzymałość, ale z pewnością przyjemniej patrzeć na mechanizm dajmy na to Majaka ze szlifem i ciekawym wzorem tarczy, niż na Sławę zrobioną od siekiery z wyblakłą tarczą.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, ze z powodów obiektywnych wspominanych przeze mnie wcześniej dyskusja nt. "czy zegarki sowieckie z lat 50-tych były lepsze od produkowanych w latach 80-tych" jest czysto akademicka i winna być zatytułowana "co sie komu wydaje" :wink:

Jedyna bowiem obiektywną odpowiedz na to pierwsze pytanie mogłaby dać odpowiednia analiza jakościowa przeprowadzona na odpowiednio licznej (dużej!) partii NOWYCH, nieużywanych zegarków wyprodukowanych w tych latach, a w ostateczności ( z mniejszą już wiarygodnością) podobna próba przeprowadzona na równolatkach pochodzących z produkcji z tych lat.

A wszystkie inne porównania dają fałszywe wnioski


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko z kąd wziąźć takie okazy? NOSy damy radę, ale oliwka w takich cudach się pewnie "przeterminuje" ;)

 

Pozdro

 

Niestety, znikąd :cry:

I dlatego pozostały tylko opowieści starych zegarmistrzów :wink:

A jako żem tez już niestety zdecydowanie nie młodzieniaszek to zdradzę Ci, że w czasach mojej młodości to nie tylko zegarki były lepsze, ale i dziewczyny ładniejsze i rozsadniejsze (wtedy te ładne na mnie przychylnie spogladały, a teraz..:cry: ), jedzenie zdrowsze i smaczniejsze (jakoś wtedy wątroba nie nawalała), wódka lepsza (tak łatwo kaca człowiek nie miał), a nawet i pietra były najwidoczniej niższe (bo tak łatwo zadyszka nie łapała) :wink:

I dopiero pamiętając o tym można ocenić wiarygodność tych opowieści o super sowieckich zegarkach z lat dawnych :wink:

 

PS. a poważniej, - niewykluczone, ze z powodów o których wcześniej pisałem staranność wykonania dawniej była jednak wyższa, bo i kanał Bieł-Mor czekał, no i wówczas zegarek był zdecydowanie dobrem bardziej ekskluzywnym niz dzisiaj,- najczęściej kupowało się go na długo, w wypadku dobrych marek na całe zycie i jeszcze synowi w spadku zostawiało.. Ale konstrukcyjnie pewno przeciętnie były gorsze od tych późniejszych, bo ruscy może niezbyt ochoczo, ale je jednak modernizowali i ulepszali.


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może masz rację, ale ja bronię swojego Poljota i Rakiety :D Może nie są błyszczące, ale pod względem konstrukcyjnym wg mnie byłty leprze niż np. pobieda czy kama. W tych drógich często leciały osie mimo incabloku. Poza tym rozwój techniki pozwolił na podwójny datownik czy automat 8)

 

Pozdro

 

O rozwoju techniki nie pisałem. Oczywiście, że np. Rakieta z automatem i podwójnym kalendarzem jest lepsza od Kamy pod względem technologii, ale Kama jest lepsza pod względem staranności wykonania; i właśnie w moich poprzednich wypowiedziach dotykałem tylko kwesti estetyki, jakości i dokładności wykonania.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Myślę, ze z powodów obiektywnych wspominanych przeze mnie wcześniej dyskusja nt. "czy zegarki sowieckie z lat 50-tych były lepsze od produkowanych w latach 80-tych" jest czysto akademicka i winna być zatytułowana "co sie komu wydaje" :wink:

Jedyna bowiem obiektywną odpowiedz na to pierwsze pytanie mogłaby dać odpowiednia analiza jakościowa przeprowadzona na odpowiednio licznej (dużej!) partii NOWYCH, nieużywanych zegarków wyprodukowanych w tych latach, a w ostateczności ( z mniejszą już wiarygodnością) podobna próba przeprowadzona na równolatkach pochodzących z produkcji z tych lat.

A wszystkie inne porównania dają fałszywe wnioski

 

Do tego, żeby zobaczyć np. Kamę ze szlifem na mechaniźmie i ciekawą tarczą i porównać ją ze sławą, która ma mechanizm od siekiery i wyblakłą tarczę nie trzeba dużej partii nowych nieużywanych zegarków.

Laik potrafi ocenić, który z tych dwóch zegarków Kama, czy Sława jest bardziej starannie i estetycznie wykonany.

Nie trzeba też dużej ilości nieużywanych zegarków żeby zobaczyć, że na starych sowieckich zegarkach było au20, potem coraz mniej, czyli au10, au5, a na dzisiejszych to już niejednokrotnie nie au tylko jakaś żółta mega szybko odlatująca i przebarwiająca się cienka powłoka. Podobnie jest z grubością chromu na starych zegarkach radzieckich i tych nowych.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko z kąd wziąźć takie okazy? NOSy damy radę, ale oliwka w takich cudach się pewnie "przeterminuje" :D

 

Pozdro

 

A żebyś się nie zdziwił :!:

Dorwałem ponad pół roku temu, aczsa nówkę w pudełku z 1961 roku nie używanego, nie odkręcanego z fabrycznymi plombami.

Zegarmistrz rozkręcił go przy mnie i na ścisłość, czyszczenie nie było mu potrzebne, podobnie było z Mołnią z końca lat 50 - też NOS, tej wystarczyło jedynie kapnąć troszeczkę świeżej oliwy - czyszczenie nie było potrzebne.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tylko z kąd wziąźć takie okazy? NOSy damy radę, ale oliwka w takich cudach się pewnie "przeterminuje" :(

 

Pozdro

 

A żebyś się nie zdziwił :!:

Dorwałem ponad pół roku temu, aczsa nówkę w pudełku z 1961 roku nie używanego, nie odkręcanego z fabrycznymi plombami.

Zegarmistrz rozkręcił go przy mnie i na ścisłość, czyszczenie nie było mu potrzebne, podobnie było z Mołnią z końca lat 50 - też NOS, tej wystarczyło jedynie kapnąć troszeczkę świeżej oliwy - czyszczenie nie było potrzebne.

 

Nie chcę Cię martwić, ale jesteście (Ty i zegarmistrz) na najlepszej drodze do zniszczenia tego zegarka.

Skoro pochodzi on z 61r. to najpewniej fabrycznie przesmarowany był oliwka kostną. A ta po 2 latach przekształca się w coś na kształt stałej żywicy (niezależnie, czy zegarek chodził, czy nie)!!

Nieusunięcie tych pozostałości i dodanie tylko oliwki spowoduje w dość krótkim czasie zniszczenie czopów!

Kiedyś czytałem długi, szczegółowy artykuł na jakimś niemieckim portalu zegarkowym napisany przez naukowca,- specjalistę trybologa i konserwatora starych zegarków, który jednoznacznie stwierdził na podstawie swoich badań, że niedopuszczalnym (a niestety jednym z częstszych) błędów zegarmistrzów jest smarowanie zegarka bez jego uprzedniego DOKŁADNEGO oczyszczenia!!


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten ACZS z 1961 roku został profilaktycznie wyczyszczony. Oliwa - fakt trochę zgęstniała ale nie na tyle, żeby odbiło się to negatywnie dla zegara.

 

Co do Mołnii - byłem z nią u dwóch znajomych zegarmistrzów i żywcem upierałem się żeby ją wyczyścić. Obaj stwierdzili że nie jest to potrzebne. Powiedzieli, że oliwa jest jeszcze wystarczająco świeża; jeden z nich kapnął tylko owej Mołni troszeczkę nowej oliwy i kazał nakręcić raz na miesiąc.

 

Niemniej jest coś w tym, co pg pisze o tej oliwie kostnej; zegarmistrz mówił mi, że w kilku starych od dawna nienakręcanych zegarkach, które czyścił była taka oliwa, która zakleiła wszystko i kompletnie uniemożliwiała chód zegarka.


CДEЛAHO B CCCP - najlepsze zegarki na świecie !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.