Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

STARUSZEK

poczta polska jak skutecznie walczyć?

Recommended Posts

Witajcie od razu uprzedzę, że chodzi o skuteczne działanie bez zawracania zbytniego głowy i strat czasu na szlajanie się po instytucjach, czy wypisywanie kolejnych bezsensownych papierków :D

Zaginiona przesyłka zagraniczna bez ubezpieczenia, po 38 dniach złożenie reklamacji- termin minimalny to 30 dni w przypadku zagranicznych. Brak informacji o przedłużeniu 30 dniowego ustawowego okresu rozpatrywania reklamacji (sprawdzone na poczcie ze zdziwieniem personelu). Mijają z okładem kolejne miesiące i tak już kilka dni temu minął termin 3 miesieczny od dnia złożenia reklamacji, czyli ten z regulaminu poczty polskiej i oczywiście zero informacji.

Pytanie jak formalnie skutecznie domagać się uznania roszczenia reklamacyjnego bez zbytniego zawracania sobie tym głowy, ale żeby było skuteczne :D

Domyślam się ze proszę o niemożliwe ale zawsze warto zaryzykować :D

Z góry dzięki za wszelkie sugestie

Z dowodów to mam oczywiście potwierdzenie złożenia reklamacji z datą jej złożenia.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Cyrhla

Nie da się z nimi walczyć... Mi dostarczyli po terminie składania ofert, oferte na 600 tyś... Gdyby oferta złożona była w terminie pieniądze były pewne (korzystałem z Pocztexu zawsze, do tego momentu...). Prawo pocztowe ogranicza wiele mozliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opisz swój problem na ich facebooku.

czy nie nazbyt wierzysz w moc mediów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzecznik praw konsumenta.

Od kiedy sprawy urzędowe załatwiamy na Facebook'u...

 

Wysłane z Mi Note LTE 64GB

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzecznik praw konsumenta.

Od kiedy sprawy urzędowe załatwiamy na Facebook'u...

 

Wysłane z Mi Note LTE 64GB

Tak jest. Potwierdzam. Odezwij się do rzecznika praw konsumenta. Dwa razy uzyskałem skuteczną pomoc w podobnych przypadkach.


Cierpię na chroniczny brak czasu... dlatego kupiłem stary zegar, żeby łapać każdą jego chwilę...
Arkadiusz K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za rady, z Panią Rzecznik czy tez kimś z biura Rzecznika, rozmawiałem dwa miesiące temu i tam trzeba wypełnić zgłoszenie online i teoretycznie się tym zajmą, tylko dwa miesiace temu powiedziano mi, że jeszcze za wcześnie gdyż od wysyłki minęły dopiero 2 miesiące a teraz ponad 4 może już czas w końcu przesylka to był priorytet :D


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie da się z nimi walczyć... Mi dostarczyli po terminie składania ofert, oferte na 600 tyś... Gdyby oferta złożona była w terminie pieniądze były pewne (korzystałem z Pocztexu zawsze, do tego momentu...). Prawo pocztowe ogranicza wiele mozliwości.

A co wspólnego ma Twoje postępowanie z problemem autora?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam taki problem z jedną pocztą 

Po raz trzeci kupuje u nas pewna osoba za każdym razem wysyłka idzie za pobraniem 

Pierwszy zakup 650zł  po pobraniu pieniądze miały zostać przelane na konto (tak zaznaczone na kwitku) standardowo przelew pojawia sie max 3 dni po dostarczeniu w tym przypadku po 15 dnaich nadal nie było i dopiero interwencja pani naczelnik zaskutkowała wypłaceniem nam tej kwoty

Po 3 tyg kolejny zakup przez tą samą osobę - tak jak poprzednio za pobraniem 550zł przelew przyszedł sam bez upominania po 9 dniach od dostarczenia paczki (nie wysłania) - dobra ważne że kasa doszła 

W tamtym tyg kolejny zakup również 550zł - dzisiaj mija 8 dzień od dostarczenia i kasy nie widu ani nie słychu

Pytałem panią na poczcie o reklamację ale w druczkach nawet nie ma opcji (PRZETRZYMYWANIE KASY) 

Ktoś wie ile czasu ma poczta na przelew jak juz pobierze kasę?? u mnie nie wiedzą 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż jak tacy ludzie zostają pracownikami PP to nie ma się co dziwić ,że przesyłki giną

http://m.wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,106542,20351032,asystentka-posla-pis-ktora-probowala-ukrasc-wedline-zostala.html?disableRedirects=true

Może twoją też jakiś naczelnik lub naczelniczka przesyłkę zakosiła

Jeśli przesyłka była rejestrowana /rozumiem ,że była bo inaczej to cała reklamacja nie ma sensu/ to poczta bez problemu powinna ustalić gdzie jest 

tylko oni tam niedobory podobno pracowników maja , przesyłki zagraniczne po 30-40 dni na WER Warszawa leżą

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie paczki doszły błyskawicznie - wysłane o 14 były na drugi dzień dostarczone,odbiorca dał pieniądze i teraz ma je poczta- paczki nie giną tylko poczta trzyma kasę po kilkanaście dni

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.