Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

badylpat

Urwany pręt od gonga trzystrunowego,jak przymocować?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam jak przymocować urwanu pręt od gongu trzystrunowego aby dźwięk nie był tępy lecz dźwięczny jak pozostałych?Myślałem nad poksyliną ale może ma ktoś inny pomysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klejenie zabije brzmienie :( Jeżeli ułamał się już w miejscu zwężenia, to pozostaje "podstrugać" pozostałą część i osadzić w podstawie (najczęściej mocowane są na śrubkę). I mieć nadzieję, że nie będzie zbytnio fałszować.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widzę tam żadnej śrubki raczej był na wcisk ale ułamana część została w środku:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może nawierć od góry podstawę i wypchnij kikut. Ale wcześniej dołącz zdjęcia okręconego gongu. Może ktoś będzie miał mniej krwawe propozycje (twardy lut??). Podstawą dobrego brzmienia jest jak najmniejsza średnica pręta w miejscu połączenia z podstawą. Stąd te wypadki...


Niektóre pręty były wkręcane w podstawę.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klejenie lub lutowanie nie wchodzi w grę gdyż takie zespolenie tłumi drgania i wdzięcznego dźwieku nie będzie. Nawet polutowanie na srebro nie daje dobrych rezultatów.

Żeby to zrobić wg zasad należy:-pozbyć sie ułamanego końca gongu. Jeśli gong był bezpośrednio wciśnięty w,najczęściej, żeliwna podstawę należy ,jak doradza Tarant ,nawiercić podstawę z przeciwnej strony tak aż dowiercisz sie do kikuta. Następnie przy pomocy twardego (hartowanego) niezbyt długiego pręta wybić kikut.Jeśli gong był osadzony we wkręcie a wkręt wkrecony w podstawę należy dobrze naostrzonym wkrętakiem wykręcic ten wkręt. Zwykle trzeba uzyc znacznej siły gdyż dla zasady są one wkręcane do solidnego oporu. Po wykręceniu określić wymiar gwintu. W pierwszym przypadku, wywiercony otwór powiększyć do średnicy np 5mm  pod gwint M6 lub 6,5mm pod gwint M8. Teraz otwór gwintujemy od tyłu tak by gwintownik nr 1 pojawił się po drugiej stronie (stronie gongów} ale nie przeszedl. Nastepnymi numerami gwintowników gwintujemy tak by wylot otworu na dłygości ~5mm był niedogwintowany. Tzn że śruba wkręcana od tyłu musi napotkać wyraźny ,solidny, opór.

Teraz ułamany gong od strony niezwężonej  chwytając w tokarce ,ostatecznie we wiertarce , na obrotach wypiłować stożek na wzór pozostałych gongów. Wolny koniec gongu zabezpieczyć tak by na obrotach nie zrobił krzywdy, np w otworze w drewnie. Ta końcówka powinna wyglądać następująco:- wpierw jest na długości 12, 15 mm część cylindryczna która łagodnym łukiem przechodzi w wierzchołek części stożkowej. Teraz część najtrudniejsza. We wkręcie (bez łba) ,najlepiej mosiężnym, odpowiednim dla wykonanego gwintu,(czyli M6, lub M8) o odpowiedniej długości ,pośrodku, wiercimy otwór, moze być na wyłot, nieco mniejszy niż średnica walcowej części gongu tak by jeszcze nie wchodził. Teraz część walcową delikatnie zapiłować tworząc stożek o minimalnej zbieżności, węższy na początku. Teraz chwytamy gong w imadło  częścią zapiłowaną do góry, wkręt podgrzewamy nad palnikiem prawie do czerwoności i nabijamy na wystająca część gongu,Najlepiej robic to we dwojei na tyle szybko by wkret nie ostygł. Po ostygnięciu  wkręcamy wkręt w podstawę do solidnego oporu az "zaskrzypi". Tak wykonany i osadzony gong da czysty długobrzmiący dźwięk. Mniej wprawni mogą przygotowany koniec gongu wbijać w otwór wkrętu przed zapiłowaniem długiego stożka. Po nabiciu wkręta dopiero zapiłowywać stożek na wzór pozostałych. 

Jest w tym jeden szkopół. Pręt gongu został skrócony o ułamaną część, a i swobodny koniec ma kształt stożka. Wpłynie to na wysokość i barwę dźwięku. Jeśli to będzie delikatnemu uchu przeszkadzało to trzeba znaleźć dłuższy kawałek ułamanego gongu od innego zegara, tej samej średnicy, zaprawić jak wyżej i skracajac dobrać dźwięk tak by zadawalał.

Uwaga! W miejscu wychodzenia gongu z wkręta nie powinno być żadnej szczeliny. Luzy w tym miejscu moga powodować brzęczenie i skrócenie brzmienia

I powodzenia!         Karol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pięknie dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi, na szczęście znalazłem na aukcji cały sprawny.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

od dołu śruba być powinna odkręć cały gong

i dojscie mieć bedziesz

 

a jak nie to może ten czarny kapsel się odkręca a pod nim może stopa gongu jest przykręcona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że tymi drzwiczkami po skosie wyciągnie się te struny bo one są dość długie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro dało się włożyć da się i wyjąć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie trzeba.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.