Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

pmwas

National Watch Co. W.H.Ferry

Rekomendowane odpowiedzi

Witam :) !

 

Ostatnio trafiły mi się dwa fajne, wczesne Elginy. Jeden (fajniejszy) stoi w cle, to póki co pokażę drugiego.

 

post-2232-0-85627800-1498295547_thumb.jpg

 

Taki trup, brudny, spatynowany i zepsuty...

Nie wyciągałem go z koperty - taki przyjechał.

Oczywiście w takim stanie nie mógł osiągnąć za wysokiej ceny - kupiłem na eBayu za $50. I dużo i mało, bo z jednej strony - stan marny, z drugiej - sama koperta jest tyle warta, mechanizm jakby "w gratisie" ;)

 

Poniżej - skala zniszczeń:

 

post-2232-0-43507900-1498295639_thumb.jpg

 

Tarcza do wymiany, lutowana zapadka naciągu, wygięta luneta koperty, złamana wskazówka, brak osłony kluczyka na mostku bębna i pogięty włos.

Oczywiście, ze nie było chętnych, by to kupić, ale swego czasu (kilka ładnych lat temu) naciąłem się na wczesny mechanizm z Elgin, złożony z dwóch innych.

Także tarczę, wskazówkę i osłonę na mostek po prostu miałem w pudle z częściami - nieudane zakupy też się czasem zwracają ;)

 

Niestety - nie udało mi się znaleźć zapadki naciągu. Może ją zgubiłem, a może zużyłem - nie pamiętam, w każdym razie nie udało mi się jej znaleźć...

 

post-2232-0-45465500-1498295868_thumb.jpg

 

Włos poprawiłem. Ze wyprostowałem, to za dużo powiedziane, bo koniec był skręcony niemal w spiralkę, ale udało mi się tak go podoginać, żeby układał się płasko.

Jest też ładniejszy kamień nakrywkowy i osłona kluczyka przełożona z mostka widocznego na zdjęciu. Na szczęście nie odkręcałem jej, co ułatwiło identyfikację :)

Włos przypiąłem tak, żeby przerzutnik znalazł się we właściwej pozycji - założyłem, ze jeśli działało kiedyś, to powinno też działać teraz.

 

Poniżej - nacięcia w obu dużych płytach mechanizmu na paski przeciwkurzowe:

 

post-2232-0-10763800-1498296763_thumb.jpg

 

Elgin w tym czasie eksperymentował z paskami przecikurzowymi, podczas gdy inni producenci raczej woleli obręcze zakładane na mechanizm.

Z pasków w końcu zrezygnowano, choć uważam, ze są od obręczy wygodniejsze. Mocowana na wcisk obręcz często stawia duży opór przy zakładaniu, a te paski wsuwają i wysuwają się bezbroblemowo...

 

Ponizej - montaż mechanizmu. Dopasowałem niebieską śrubkę mostka balansu - też nieoryginalną, ale niebieską...

 

post-2232-0-94751000-1498296946_thumb.jpg

 

Koło zapadkowe jest szczerbate, ale - po pierwsze - nie mam innego, a po drugie - i tak szkoda by było zużyć część zamienną, bo bez jednego zęba i tak działa dobrze...

 

Nowa tarcza ma kilka drobnych uszkodzeń, ale jest całkiem przyzwoita:

 

post-2232-0-26121600-1498297038_thumb.jpg

 

Sam zegarek wciąż ma kilka wad:

 

- koperta jest zużyta i się nie zamyka (zapadka nie trzyma)

- luneta jest tylko prawie prosta i ma leciutko naderwany zawias (to nie ja, naprawdę  ;)

- wskazówka godzinowa elginowska, ale purpurowa zamiast niebieskiej

- uszko jest niklowe, ale o srebrne ciężko...

- mechanizm mocno spóźnia - jakąś godzinę dziennie, przy dobrym chodzie.

 

W sumie dobrze, że spóźnia - można będzie odciąć uszkodzony fragment włosa.

 

post-2232-0-14450400-1498297170_thumb.jpg

 

Zegarek jest piękny, pomimo faktu, że nie da się go zamknąć ;)

Ma piękną, srebrną kopertę ze starą patyną, której oczywiście nie czyściłem.

 

post-2232-0-28152300-1498297257_thumb.jpg

 

Z przodu też całkiem przyjemnie:

 

post-2232-0-29441200-1498297283_thumb.jpg

 

I mechanizm, datowany na 1871-72 rok:

 

post-2232-0-50463400-1498297301_thumb.jpg

 

Oczywiście mechanizm ma kilka głębszych rys i trochę zmatowień, ale z kąpieli wyszedł zaskakująco piękny - uczciwie powiem, że spodziewałem się dużo gorszego efektu...

Czasem tak to jest - kupi się "dobry" zegarek, który okazuje się szmelcem, a czasem kupi się takie brzydkie kaczątko, które po zwykłej konserwacji i wymianie kilku części zmienia się w całkiem ładny zabytek :)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki ze ci sie chce robic takie fajne relacje z napraw, zawsze czytam z ciekawoscia :) No i tez moge potwierdzic ze czasem nieudany zakup moze sie zwrocic hehe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.