Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
PM1122

porada potrzebna przy naprawie Kundo

Rekomendowane odpowiedzi

Odrazu przystąpię do rzeczy .

Przy kotwicy widać , że pręcik wygięty - są na nim widoczne ślady po kombinerkach ( na zdjęciu akurat niewidoczne , bo po bokach ) . Myślę , by go naprostować i wypolerować , aż znikną te wgniotki kombinerkowe.  Ale, czy konieczna będzie korekta na widełkach ?

Do tego wszystkiego ..., ktoś usiłował ustawić łożysko . A że nie ma tu nastawnego , no to zdecydował , wygiąć w werku tę część z łożyskiem kotwicy . Chyba minimalnie mu się udało . Czy wyżej , czy niżej stoi - no , myślę , że tak w miarę dobrze . Ale lekko wystaje na zewnątrz i jest tyć skręcone. Czyli otwór , nie jest idealnie w linii z ośką . Jednak ta ośka , w miarę luźno się ruszała . Czy idealnie , to narazie trudno mi powiedzieć , bo jeszcze brudny i niemrawo się rusza .  Jest za to , dość duży luz wzdłużny - myślę , że za duży !  

Jak radzicie - prostować ten element w płycie werku , czy wpierw wyczyścić , złożyć i wówczas ocenić jak to działa ? 

IMG_8665-crop.JPG

IMG_8666-crop.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę poprostowałem, ale też sporo czasu mi zeszło na regulacji palet kotwicy i widełek. Chodzi i kręci wahadłem około 300 stopni. Zobaczę jak długo. Kręcił nawet 360 stopni, ale zatrzymał się po kilkudziesięciu minutach i musiałem nieco przesunąć widełki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ale zainteresowanie... Ale fakt, że to nie GB , ani CASIO ;) :D... ale zwykły Kundo. 

Upierdliwy niestety, bo było coś tam podginane, itd. 

Po założeniu wskazówek , przestał chodzić... doszedł tylko malusi opór. Wyglądało to tak , jakby jedna z palet gorzej pracowała i w końcu , stop. 

Więc , wysuwanie palety... no , normalnie po 0.05 mm.. Naprawdę, w takich wartościach się poruszałem. Narazie idzie, ale praca kotwicy, niebardzo mi się podoba. Jedna paleta fajnie i ma ładny spoczynek itp., a druga, bardzo mały spoczynek i często było , że ząb trafiał na powierzchnię impulsu. Zapewniam, że regulowałem położeniem włosa ( czyli widełek ) i jak było równo, to parę minut i zatrzymywał się.... Bo ta paleta , niechętnie pracowała. 

Edytowane przez PM1122

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, chyba zwycięstwo :D

Bo nadal chodzi z założonymi wskazówkami. Kręci około 300 stopni. 

Zaczekam jeszcze i jak dalej będzie tak szedł, to zakładam tarczę. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje! Walka z paletami zakończona zwycięstwem- to jest COŚ. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i złożony :)

DSC_0334.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak..... wracam do niego, bo chodził może z miesiądz i potem już nie bardzo chciał. Pochodził dzień, innym razem tylko parę godzin. Dałem sobie spokój, bo inne sprawy miałem. Przyjrzałem mu się w zeszłym tygodniu. Górną śrubką lekuchno ruszyłem, no i chodzi już parę dni. Ale mam takie spostrzeżenia :  gdy wskazówka minutowa idzie pod górę, to wahadło kręci się 340 stopni. A gdy idzie w dół to tylko 280 stopni. Czyli raczej odwrotnie niż zazwyczaj. Minutowa, jak idzie pod górę, to ma ciężej i jej ciężar, to minimalnie powinien spowalniać ruch wahadła. A tu jest odwrotnie. 

Więc coś jest nie tak. No, ale co i jak to wytłumaczyć ? 🤔 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć.

 

Zaznaczam od razu, że moje doświadczenie z zegarami kundo jest zerowe, ale czy próbowałeś przestawić tę wskazówkę o 180 st., tzn. zdjąć i założyć z 12 na 6, i czy zjawisko występuje wtedy w ten sam sposób (a nie odwrotnie).

Bo by się wtedy można było przekonać czy to wskazówka, czy coś w przekładni wskazań - opór, wygięcie osi minutowej, nadmierny luz na przykład. To, co opisujesz, wskazywałoby na problem po tej stronie płyty mechanizmu.

I czy nie ma jeszcze jakichś zadziorów na powierzchni pracującej palet, bo, jak widać, poprzedni majster obchodził się z tym dość bezceremonialnie, ale pewnie sprawdzałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Wojtek796 napisał(-a):

Cześć.

 

Zaznaczam od razu, że moje doświadczenie z zegarami kundo jest zerowe, ale czy próbowałeś przestawić tę wskazówkę o 180 st., tzn. zdjąć i założyć z 12 na 6, i czy zjawisko występuje wtedy w ten sam sposób (a nie odwrotnie).

Bo by się wtedy można było przekonać czy to wskazówka, czy coś w przekładni wskazań - opór, wygięcie osi minutowej, nadmierny luz na przykład. To, co opisujesz, wskazywałoby na problem po tej stronie płyty mechanizmu.

I czy nie ma jeszcze jakichś zadziorów na powierzchni pracującej palet, bo, jak widać, poprzedni majster obchodził się z tym dość bezceremonialnie, ale pewnie sprawdzałeś.

Dzięki za uwagę  !

Jeszcze nie przełożyłem wskazówki na drugą stronę , ale faktycznie trzeba będzie tak zrobić , bo możliwe , że problemik jest właśnie taki j, ak opisałeś .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.