Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Enkil

Ga automatic skeleton, limited edition.

Rekomendowane odpowiedzi

Zwykły chińczyk za grosze. 

Edytowane przez eye_lip

Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedokładnie "Chińczyk" 😜

To Glen Anthony Watches Co. Jedna z angielskich firm aspirujących do świata mikrobrandów. Reklamowali się jako brytyjski producent ale jestem przekonany, że bazowali w 100% na Singapurze. Z tego co pamiętam większość modeli to skeletony z powiązaniem ze sportem motorowym. Byli najbardziej aktywni tak 2014-2018.

Sam kiedyś popełniłem zakup ich zegarka ale to był czas błędów i wypaczeń jeśli chodzi o mój gust :D 

Chyba są jeszcze aktywni. 

 

Tak, istnieją - www.gawatches.co.uk

Edytowane przez Pan Tarhei

jedyną stałą cechą rozwoju jest zmiana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli chińczyk aspirujący do mikrobrandu, tzn dążący ale nieosiągający😆


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele takich aspirantów było i jest do dzisiaj.

Przecież nie ma nic trudnego w wymyśleniu atrakcyjnej nazwy i intrygującej historii oraz  znalezieniu odpowiedniego chińczyka, który za 9,70 USD nadrukuje ci logo na swój.... jakby to nazwać "wyrób zegarkopodobny". Takie były początki mikrobrandów, bez własnych projektów, bez jakiejkolwiek kontroli jakości, bez serwisu.

Większość poległa. Niektórym się udało. Nie wiem czy pamiętasz Filip, ale firma Daniel Wellington (tfu... ) reklamowała się kiedyś jako mikrobrand założony przez tajemniczego dżentelmana, którego Tysander spotkał na środku pustyni w Australii 😂.

Teraz też wcale nie jest łatwo. Ponad połowa projektów na Kickstarterze upada. Mikrobrand to nie kolejny homar Rolexa. Trzeba mieć odwagę, pomysł, inspirację, i poświęcić baaardzo dużo czasu i energii. I trzeba jeszcze być do tego uczciwym. Zegarki mikrobrandowe powinny być zawsze w limitowanych seriach aczkolwiek nie muszą być ręcznie produkowane/składane przez właściciela projektu.

To tak z definicji. 

Mam ponad setkę zegarków mikrobrandowych, aczkolwiek rzeczywiście powinienem powiedzieć że 1/4 z nich to aspirantis :D

GA to raczej projekty z katalogów z Singapuru z wczesnych lat 2000'. W kupionym przeze mnie zegarku "stalową" kopertę można było zarysować czymkolwiek a  wskazówka minutowa odpadła po kilku dniach. Wydaje mi się, że gorszy był jedynie Kristian Kiel :P.

 

 


jedyną stałą cechą rozwoju jest zmiana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.