Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Pan Tarhei

Użytkownik
  • Content Count

    324
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

164 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Mazowsze
  • Hobby
    zegarki ???

Recent Profile Visitors

262 profile views
  1. You Tube ?????? Oni się tam nie znajo. Ja to zawsze na Alibaba sprawdzam i potem wiem ile to warte.
  2. Różnice, które dostrzegłeś wynikają z faktu, że nie jest to oryginalny zegarek Cartier. Jest to wykonana, prawdopodobnie w Singapurze podróbka zegarka Cartier Pasha Seatimer Chronograph nawiązująca chyba do referencji 30009 (trudno jest dokładnie określić bo oryginały nie miały niebieskich cyferblatów). W oryginale jest to 38 milimetrowy zegarek w kopercie z 18 karatowego, żółtego złota (w Twoim przypadku brak jest znaków menniczych) zaprojektowany w 1985 roku z inicjatywy Alaina-Dominique Perrin'a ( w tym czasie CEO Cartiera) przy współpracy genialnego Geralda Genty (jest też legenda, że jest wzorowany na pojedynczym egzemplarzu zegarka zaprojektowanego w 1033 roku dla mitycznego Paszy z Marakeszu). Podstawowymi założeniami projektu była okrągła koperta,cztery arabskie cyfry na tarczy i osłona koronki zapewniająca wodoszczelność. Zegarki pracują zarówno na werku automatycznym ( początkowo była to ETA 039 w modyfikacji Genty) jak i kwarcowym (chyba cal. 690 - proszę o korektę) .Te ostatnie miały z reguły cyfry na tarczy w kolorze niebieskim). Model Seatimer pojawił się około roku 2005 i charakteryzował się pewnym nawiązaniem do zegarków "nurkowych" - obrotowy bezel ze skalą minutową. Obecnie wersja Seatimer Chronograph nie jest produkowana. Zegarek na zdjęciach, jak już stwierdził to Filip nie posiada żadnej wartości zarówno materialnej jak i estetycznej.
  3. Nie ma sensu komentowanie jakości tej podróbki. Wybacz, ale naprawdę nie jest bardzo ciężko znaleźć informacje na temat Casablanki Franck'a Mullera, nie jest również ciężko określić podobieństwa i różnice w stosunku do oryginału. Nadzieje są nam wszystkim niezbędne do życia ale proszę, zastanów się jakie jest prawdopodobieństwo znalezienia przez znajomą na spacerze w parku (lub w szufladzie w dziadka) zegarka za 70 tyś złotych... Informacyjnie: większość podrabianych zegarków Casablanca FM ma grawerowany błędny numer referencyjny - 8850 C CC DT NR (czarna tarcza, czarna koperta PVD, czarny gumowy pasek), większość ma także numer limitacji 085.
  4. Taa była.... i słuchała koncertu Maryli Rodowicz
  5. Myślę, że lepiej o tym nie myśleć.... grozi koszmarami sennymi. Nawet nie wiem co to ma imitować.
  6. Zegarki Nautica to klasyczny przykład wykorzystania popularności brandu do rozszerzenia portfolio produktów. I tak jak w większości przypadków udzielana jest jedynie licencja na użycie logo firmy. W przypadku Nautica prawa do logo i dystrybucji ma holenderska firma TMX Group BV zależna od Timex Group US (właścicielem całego brandu jest, czy raczej był VF Corp bo od 2018 prawa te przejął ABC LLC). Timex odpowiada także za R&D i produkcję. 1. No właśnie - nie jestem pewien czy Timex produkuje mechanizmy. Produkcja Marlina chyba została wstrzymana w latach 80'. Chyba wszystkie brandy Timex'a są na werkach japońskich, szwajcarskich bądź na Seagull'u. 2. Tak są. Miyota - na przykład GL22. Seiko - na przykład VS42A i 7T92 czy NH35A. 3. Tak Nautica znakuje te modele "Swiss Movt" - na przykład Ronda 6004.D. O ETA nie słyszałem (aczkolwiek Timex używa tych werków) Niestety producent nie podaje danych (czasami można znaleźć info w press release) i możliwość weryfikacji masz dopiero po otwarcie zegarka. Nautica to marka modowa co w żadnym przypadku nie oznacza, że jest to "tani szajs" ! Większość ludzi wybiera brand który potrafi zidentyfikować i powiązać z konkretnym odczuciem i na tym bazowany jest marketing marek modowych. Nie mam żadnego Timex'a i nie odważę się powiedzieć ,że firma ta produkuje kiepskie zegarki. Myślę wręcz, że w tej kategorii cenowej są to bardzo dobre produkty. Myślę też że z radami typu "Nautica to szajs, kup Lange 1 bo ma lepszy mechanizm" sam sobie poradzisz
  7. Do mnie przesyłka z Francji w październiku szła 17 dni ale doszła Dla rozbawienia: sprawność Royal Mail - dostarczyli przesyłkę na Heathrow dwa dni przed podjęciem jej od nadawcy Saturday 28 November 12:53am Sender preparing item Friday 27 November 03:17pm Item Leaving the UK LONDON AMU Friday 27 November 06:54am Item Leaving the UK LANGLEY HWDC Friday 27 November 03:47am Item Received by Royal Mail LANGLEY HWDC Thursday 26 November 07:57pm Item Despatched to Heathrow Worldwide DC Jubilee MC
  8. Cena rzeczywiście budzi obawy aczkolwiek wyprzedażowe oferty na tego Tissot'a oscylowały w okolicach 500 Euro (byłem kiedyś zainteresowany tym modelem). Sam zegarek wygląda nieźle, porównywanie go do renderów na stronach zegarmistrz.co.pl nie ma sensu. Większość podrabianych Tissot nie jest pakowana w pudełka a ich jakość jest raczej słaba (brak dbałości o detale). Metka też chyba jest OK ale przecież łatwiej jest ją podrobić niż sam zegarek. Bez zdjęć mechanizmu (co i tak może niewiele pomóc) chyba nic więcej nie można powiedzieć.
  9. Dajmy szansę mikrobrandom. Za rok 2020: 1. BEHRENS ORIGINAL - za Spaceship, Rotary i Moonlight 2. PANCOR WATCHES - za utrzymanie jakości 3. Håkon Watches - za najfajniejszy zegarek, który kupiłem w 2020 4. ERA TIMEPICES - za Prometheus'a 5. MING WATCHES - na wyrost
  10. Nie spodziewałem się takiego kierunku rozwoju dyskusji ... Coż, najpierw to co proste: Prawo własności intelektualnej w świecie, którego rozwój oparty jest na wiedzy i innowacyjności pomimo swojego niematerialnego charakteru, ma ogromną wartość. Własność intelektualna to wszystko, co powstało w wyniku procesu intelektualnego i zostało przetworzone do postaci materialnej. Obejmuje ona rozwiązania technicznych (wynalazki i wzory użytkowe), wytwory o charakterze praktycznym i estetycznym (wzornictwo przemysłowe), elementy o cechach niepowtarzalnych i odróżniających, elementy budujące renomę rynkową produktów (znak towarowy, oznaczenie geograficzne), etc. Praktycznie na całym świecie (nawet w Chinach i Malezji) istnieją regulacje prawne chroniące prawa własności intelektualnej. Prawo własności intelektualnej obejmuje prawo autorskie i prawa własności przemysłowej. W Polsce zagadnienia własności intelektualnej w Polsce zostały uregulowane przez dwa zasadnicze akty prawne: ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. oraz ustawę Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 r. Z prawnego punktu widzenia nie ma możliwości istnienia "alternatywnego" oryginału. Zegarek złożony z części pochodzących nawet z produkcji kontrolowanej przez daną firmę ale bez jej wiedzy, zgody i udzielenia właściwych praw jest podróbką a handel nim jest przestępstwem. Wykorzystanie znaku towarowego bez zgody jego właściciela jest przestępstwem. Wykorzystanie i powielanie jakichkowiek wzorów lub technologii zastrzeżonych prawem patentowym bez zgody właściciela jest przestępstwem. Oczywiście pojawiają się tu pytania związane z ogromnym rynkiem zegarków mikrobrandowych - często inspiracja do stworzenia nowego projektu jest aż zbyt wyraźna, jednakże zegarki takie zachowują niewielkie odrębności w zakresie wzornictwa i nie naruszają praw wynikających z ochrony znaku towarowego.Nie naruszają także obszarów chronionych patentami technicznymi. Zegarek złożony przez niezależnego zegarmistrza z części, których nie wykonuje samodzielnie ale kupuje je od innego producenta bądź taką produkcje zleca jest oryginalnym jego dziełem o ile nie narusza praw wynikających z ochrony własności intelektualnej. Pasek do zegarka do zegarka noszący elementy znaku towarowego i cechy niepowtarzalne a nie będący produktem posiadacza praw do tych elementów jest również podróbką. Dlaczego nie podrabia się zegarków ze złota - bo fałszerstwo jest biznesem! Działają tu takie same prawa jak na normalnym rynku: maksymalizować możliwą marżę. Jeśli produkuję coś co z gruntu jest fałszywe to nie ma sensu inwestować w produkcję bo klient, który kupuje Ulysse Nardin za 319 USD ma pełną świadomość że to jest podróbka ,a celem zakupu jest jedynie chwilowe wywarcie wrażenia na innych ludziach, którzy przecież nie będą sprawdzać czy jest to prawdziwe złoto. Nikt postronny również nie dostrzeże niewielkich różnic które pociągnęły by za sobą wzrost kosztów produkcji. Liczy się ogólne wrażenie i logo imitujące oryginał. Kopertę ze złota wbrew pozorom ze względu na technologię trudniej jest zrobić niż kopertę ze stali. Niestety dzieła sztuki podrabiane są od tysięcy lat i należy domniemywać że spotka (lub spotyka) to również zegarki. Myślę, że możliwości techniczne współczesnego przemysłu są w pełni wystarczające, szczególnie patrząc na to co dzieje się z podróbkami Rolex'a . Osobiście nie słyszałem o podróbkach 1:1 Mb&f, de Bethune czy Greubel Forsey ale to kaliber fałszerstwa, który raczej działa w absolutnej ciszy.
  11. Podrabianie zegarków nie jest sztuką a nielegalnym przemysłem. Kieruje się on przede wszystkim zasadami normalnej ekonomii daleko tu szczytnych idei "zapewnienia dostępu do najwyższej jakości dóbr dla mało zamożnej części społeczeństwa". Oczywiście istnieje możliwość wykonania bardzo dokładnych skanów oryginału ale jego odtworzenie musi się opłacać fałszerzowi (skala produkcji versus potencjalna sprzedaż). Dlatego ze względu na problemy technologiczne większość podróbek jest upraszczana bądź stanowi luźne wariacje na temat oryginału(*) kształtowane możliwościami technicznymi fałszerza. Odtworzenie oryginału UN Marine Diver w złocie jest po prostu nieopłacalne. Nawet najlepiej wykonane podróbki są jedynie złocone (i to w większości PVD) a sam mechanizm jest dość łatwy do rozróżnienia. Różnice widać też w jakości indeksów. Jedną z najprostszych metod identyfikacji jest sprawdzenie kruszcu, z którego wykonana jest koperta i elementy paska. Inną możliwością jest weryfikacja numerów seryjnych u producenta - większość producentów wie jakie numery są bite na podróbkach. Zegarek na zdjęciach jest moim zdaniem oryginalny ale pomysł ze sprawdzeniem wagi linków jest świetny. Absolutnie masz rację jeśli chodzi o paski ! Obserwując co się dzieje odnoszę wrażenie, że ten biznes musi dawać większe zyski niż samo podrabianie zegarków. Widziałem też podrobione pudełko Cartiera które jak dla mnie nie było do odróżnienia od oryginału. *nie dotyczy to Rolexa
  12. Fot. Wikimedia Commons Wyciekła pierwsza scena z Mission Impossible 7: Ethan Hunt dodzwania się do sanepidu
  13. Oczywiście !!! Podobno ostatnie słowa "Mad Mike" Hughes'a - tego, który wystrzelił się rakietą własnej konstrukcji by dowieść, że ziemia jest płaska - brzmiały: QWA, to przecież ogromny DYWAN ....
  14. Napisz koniecznie bo to ciekawy projekt Żałuję, że nie wziąłem w nim udziału ale bardzo interesuje mnie efekt finalny.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.