Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Darecki

Reklamacja w Swatch Group Polska

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Oddałem do naprawy na gwarancji Certinę DS Cascadeur w związku z nieprawidłowym działaniem stopera i właśnie otrzymałem odpowiedź.

Na wstępie nadmienie, że zegarek raz był otwierany w autoryzowanym punkcie u Pana Strojnego w Krakowie gdyż było przypuszczenie że przyczyną może być słaba bateria. Poza tym nigdy zegarek nie był otwierany!!! Z kolei serwis w Swatch Group w Warszawie stwierdził że zegarek był otwierany poza autoryzowanym serwisem i uszkodzenie powstało w wyniku tej właśnie ingerencji o czym świadczą rysy!!! i naprawa może być wykonana odpłatnie.

Wyceniono ją na coś ponad 200zł i nie jest to wysoka kwota, ale denerwuje sam fakt jak traktowany jest uczciwy klijent! Właśnie dowiedziałem sie że w naszym kraju człowiekowi można wmówić wszystko i zawsze jest to wina nabywcy, który nie ma żadnych praw!!!

Pisze to na gorąco i pełen emocji, pod wpływem lektury tego forum moje kochane G-Shocki leżą w szufladzie a na nadgarstku króluje Certina, widze jednak że pewne sprawy należy zweryfikować !

Na koniec pytanie - otóż czy jestem bez szans w konfrontacji z serwisem który zarzuca mi coś co nie miało miejsca ? Czy na forum jest ktoś kto mógłby pomóc mi w tej sprawie - z góry dziekuje

Rodzi się jeszcze pytanie o nazwę tego zegarka - Cascadeur :mrgreen: Zegarek noszony normalnie, w sytuacjach zagrożenia używam Casio. Sprzedawca w chwili zakupu na moje pytanie o jego wytrzymałość stwierdził że przy mocnym uderzeniu mogą ewentualnie spaść wskazówki :mrgreen: ale to jest do naprawienia - a tutaj zegarek w stanie idealnym psuje się od noszenia - twardziel :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek Zegarek

Serwis Swatch Group to granda. Może można interweniować w Szwajcarii? Wiele osób i sklepów skarży cię na ich serwis. Albo sie poprwią albo trzaba zbojkotować te grupę.

 

Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marek Zegarek

co masz na myśli tool?

 

M.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Było już wczoraj i przedwczoraj

 

To chyba najlepiej świadczy o ich "fachowości" :wink: skoro było wczoraj, przedwczoraj i jest dziś to znaczy że co dziennie psują zegarki miast je naprawiać lub dorabiają niestworzone historie... dramat to mało powiedziane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
co masz na myśli tool?

 

M.

 

To, że historia nagminnie się powtarza z SGS, dlatego kontrolnie kupię zegarek spoza stajni SG :twisted: .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę bronić SGS, włos znów mi sie na plecach zjeżył jak przeczytałem posta, ale....

wszedłem na stronę Certiny i tam jest jak wół, że autoryzowanym serwisem jest Swatch Group Polska. http://www.certina.ch/Contact---Support/Se...er-Service.aspx

A Strojny jest retailerem. Czyli nie miał prawa otwierać zegarka i SGS ma rację, że zegarek został otworzony POZA autoryzowanym serwisem.

Ja miałbym pretensję do Strojnego, ze Cię wpuścił na minę....

Pozdrawiam,


Wasyl
Mam różne zegarki

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotrrr
Nie chcę bronić SGS, włos znów mi sie na plecach zjeżył jak przeczytałem posta, ale....

wszedłem na stronę Certiny i tam jest jak wół, że autoryzowanym serwisem jest Swatch Group Polska. http://www.certina.ch/Contact---Support/Se...er-Service.aspx

A Strojny jest retailerem. Czyli nie miał prawa otwierać zegarka i SGS ma rację, że zegarek został otworzony POZA autoryzowanym serwisem.

Ja miałbym pretensję do Strojnego, ze Cię wpuścił na minę....

Pozdrawiam,

 

W takim razie zegarek należy odnieść do Strojnych i... to w zasadzie ich problem :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość olek

Też mi się wydaje. Tydzień temu szukałem zegarka na prezent. Znalazłem interesujący mnie model w Time Trend. Problem polegał na tym, że bateria była na wyczerpaniu. Ponieważ chodziło mi o ten konkretnie model zapytałem czy zmienią mi baterię na miejscu skoro mają swojego zegarmistrza. Usłyszałem, że bardzo im przykro ale jedynym miejscem gdzie mogą to zrobić jest autoryzowany serwis SG w przeciwnym bowiem przypadku stracę gwarancję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm...skoro Strojny tak otworzył zegarek, że Swatch Group Polska to zauwazyła tzn. ,że są nieźli :) ...mamy już potwierdzonych dwóch super "otwieraczy" zegarków ;) ...a swoją drogą SGP jest czuła na uszkodzenia zegarków...szkoda, że cudze...uszkodzenia

P.S. ...to przykre, że tak dużo "mechaników samochodowych" pracuje w tej branży...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super otwieracz jest/był też u Zaleskiej - używał płyty chodnikowej lub czegos podobnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..."jeździmy" po piratach na Allegro itp. ...a może należałoby stworzyć wątek typu: "superotwieracze", "rzeźnicy", "spawacze"...jak zwał tak zwał...uważam, że wątek o zegarmistrzach - partaczach pomógłby niejednemu klubowiczowi... moim zdaniem bardziej użyteczny na tym forum niż "piraci" ...bo na podróbach wiekszość z nas już się zna ;) ...a na partaczach NIE!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość macieqhh

a sam sie znasz??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh
..."jeździmy" po piratach na Allegro itp. ...a może należałoby stworzyć wątek typu: "superotwieracze", "rzeźnicy", "spawacze"...jak zwał tak zwał...uważam, że wątek o zegarmistrzach - partaczach pomógłby niejednemu klubowiczowi... moim zdaniem bardziej użyteczny na tym forum niż "piraci" ...bo na podróbach wiekszość z nas już się zna ;) ...a na partaczach NIE!

 

To ja może pójdę w innym kierunku i napiszę z czyich usług warto skorzystać. Ja byłem bardzo miło zaskoczony jakością serwisu salonu Apart. Byłem na bieżąco informowany co dzieje się z zegarkiem, na jakim etapie są prace serwisu i zawsze czasomierz wracał w doskonałym stanie. Dobrą praktyką Apartu jest to, że zanim czasomierz został oddany do serwisu, to wcześniej w mojej obecności spisywany był protokół odbioru. Na podstawie tego dokumentu mogłem (w momencie stwierdzenia jakichś nieprawidłowości) dochodzić swoich praw choć nigdy nie musiałem z tego korzystać. Krótko mówiąc, serwis Apartu to fachowość i szacunek dla klienta dlatego z czystym sumieniem polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj bym dyskutował - przecież i tak jeśli to np. Tissot czy Certina na gwarancji to jest wysyłany do serwisu głównego Swatch Group Polska. Małe salony i sieci dbają o klijentów np. informując ich na bieżąco o postępie naprawy a nawet starają się wiele spraw załatwić po naszej myśli.

Problem tkwi w Warszawie gdzie brak jest kontaktu z klijentem, serwis robi co chce i niczego nie można im udowodnić :mad: Nie wiem co jest nie tak, ale jakoś w Stanach i ogólnie na Zachodzie klijent traktowany jest zupełnie inaczej i generalnie idzie się mu na ręke. Dotyczy to w sumie wszystkiego - samochodów, elektroniki i ubrań.

Mam nadzieje że kiedyś panowie z Swatch Group Polska zrozumieją że małe ustępstwo w stosunku do klijenta (a raczej uczciwe postępowanie) przyniesie profity w postaci ponownego zakupu ich produktu - jak by nie było Seiko robi również wspaniałe zegarki :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cartoon

Niestety miałem okazję ostatnio oddać damski zegarek do w/w serwisu... szkoda gadać... niemniej napiszę co zaszło aby przyszli użytkownicy mogli wywalczyć od Swatch Group Polska to co im sie należy.

 

Zegarek Ck Flash K3423330 został zakupiony na początku września i już pierwszego dnia pojawiły się problemy z zapięciem - trzeba było użyć większej siły aby zapiąć bransoletę (kobieta naprawdę mocno musiała docisnąć zapięcie aby zaskoczyło poprawnie) i niekoniecznie zapięcie zaskakiwało - była to wada fabryczna jak się później okazało - ale na początku nie wiedziałem jak lekko lub jak ciężko ma zapinać się w/w zegarek. Oczywiście na efekty "wady fabrycznej" nie trzeba było czekać długo... Zegarek następnego dnia wylądował na ziemi niefortunnie tłukąc sobie szybkę... Oczywiście gwarancja CK nie obejmuje "zbicia szybki", ale mimo tego oddałem zegarek do SGP w Warszawie na ul. Postępu 18 z reklamacją na bransoletę, której waga fabryczna spowodowała upadek zegarka i zbicie szybki. Po 14 dniach reklamacja została odrzucona, a zegarek został wyceniony (naprawa) na kwotę 360 zł... Samej szybki podobno nie da się wymienić więc trzeba wymienić całą bransoletę...

 

Oczywiście odebrałem zegarek z serwisu i zacząłem już mysleć nad wysłaniem go do Szwajcarii, ponieważ w Polsce jest to jedyny serwis zegarków CK. Jednak zanim do tego doszło zdziwił mnie stan wizualny zegarka po odebraniu z SGP. Przypomnę, że zegarek był na ręku przez 1,5 dnia, a nastepnie przez 14 dni leżał w serwisie. Po dokładniejszych oględzinach okazało się, że cała bransoleta jest porysowana - tak jakby była używana przez parę lat, zapięcie które wcześniej zapinało się przy użyciu większej siły teraz nie zapina się w ogóle... Przyglądając się dalej na dolnej części bransolety "pojawiły się" dwa wgniecenia które zostały zeszlifowane co widać było po przebarwieniach niklu (przebarwienia od wysokiej temperatury szlifowania), oraz jedna część zapięcia "dostała" dużego luzu na osi obrotu... Jakby tego było mało to zegarek był rozkręcany (?) i nie zostało dokręcone nawet wieczko od mechanizmu zegarka - mimo że reklamacja była zgłoszona na zapięcie bransolety, a szybki od tegoż zegarka nie da sie wymienić osobno tylko z całą bransoletą...

 

Ogólnie rzecz opisując serwis z myślą, że zdecyduję się naprawić u nich ten zegarek, ponieważ są jedyni w Polsce, zrobił sobie z niego zegarek na części zapasowe... (to moja wersja wydarzeń). Oczywiście jak to wszystko wyszło na jaw, napisałem stosowne pismo do SGP z opisem szczegółowym tego co zauważyłem oraz stosownymi komentarzami i poprosiłem o ustosunkowanie się do w/w zarzutów oraz o ponowne rozpatrzenie reklamacji. Minęły dwa tygodnie i dostałem od SGP................nowy zegarek... po 1,5 misiąca przepychanek... Nowy zegarek zamyka się bardzo delikatnie tak jak przystało na zegarek dla kobiety...

 

Cała sprawa zakończyła się dla mnie pozytywnie ale to co dzieje się w Swatch Group Polska to po prostu granda... Mam nadzieje że nie będę miał doczynienia więcej z tym serwisem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tessio

Też się dopiszę, bo musiałem skorzystać z usług omawianego serwisu - szybko, sprawnie, bez najmniejszych problemów!

 

To tak dla równowagi :rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak dla porządku... Strojny jest Autoryzowanym serwisem Tissota i CK.... przyznam, że nie wiem jak jest z Certiną..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tak dla porządku... Strojny jest Autoryzowanym serwisem Tissota i CK.... przyznam, że nie wiem jak jest z Certiną..

Wydaje mi się , że Strojny tez jest pogwarancyjnym serwisem Certiny. Wydaje mi się że powinno to świadczyć o wysokiej jakości ich usług a SG nie powinna zarzucać jak ktoś otworzy u nich zegarek - przecież sami dali autoryzację

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżę wątek :)

Byłem wczoraj u Strojnego po teleskopki na pasek 20mm, a że wybór średnic był szeroki zegarmistrz postanowił na wzór wyjąć teleskopek z mojego zegarka. Myśle sobie spox i daje mu sprzęta a ten "mistrzu" co robi ??? wyciąga SCYZORYK i zabiera się za demontaż. Niby nic takiego gdyby to robił delikatnie ale ten zaczął się szarpać z tym nożem a mi było głupio "fachowcowi" zwracać uwagę czego teraz żałuję.

A teraz najważniejsze czyli EFEKT. Koperta jest oskrobana tym nożem zarówno od spodu jak i nawet co jest szczególnie wkurzające od góry - na rantach ucha gdzie operował tym "narzędziem". Jestem zły jak diabli i jedyne co moge zrobić to ostrzec kolegów z Krakowa przed tymi skur.... fachowcami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Odświeżę wątek :)

Byłem wczoraj u Strojnego po teleskopki na pasek 20mm, a że wybór średnic był szeroki zegarmistrz postanowił na wzór wyjąć teleskopek z mojego zegarka. Myśle sobie spox i daje mu sprzęta a ten "mistrzu" co robi ??? wyciąga SCYZORYK i zabiera się za demontaż. Niby nic takiego gdyby to robił delikatnie ale ten zaczął się szarpać z tym nożem a mi było głupio "fachowcowi" zwracać uwagę czego teraz żałuję.

A teraz najważniejsze czyli EFEKT. Koperta jest oskrobana tym nożem zarówno od spodu jak i nawet co jest szczególnie wkurzające od góry - na rantach ucha gdzie operował tym "narzędziem". Jestem zły jak diabli i jedyne co moge zrobić to ostrzec kolegów z Krakowa przed tymi skur.... fachowcami.

:) kuźwa to jakaś masakra !!! Niemożliwe normalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby nie mam jakiś szczególnych wymagań i nie chcę sugerować tego że pan zegarmistrz z wąsikiem nie zna się na zegarkach, ale przydałoby się troche staranności i szacunku dla mienia klijenta. Czas poszukać nowego zakładu w Krakowie bo to już jest przegięcie, ale jak mam być dokładny to usystematyzuję moje przeboje z tym zakładem:

1. Rozbierali kopertę Certiny ds Cascadeur w taki sposób że serwis w Warszawie odrzucił moją reklamacje (opisane w pierwszym poście)

2. Zmieniając bransoletę na gumiaka w Cascadeurze młody zegarmistrz tam zatrudniony nie mógł trafić nitem w otwór - efekt skancerowana koperta

3. No i wyjmowanie teleskopka scyzorykiem czego efekt opisałem również

Ręce opadają, a najgorsze jest to że taki brak szacunku dla klijenta dotyczy pewnie większości fachowców w tym kraju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżę wątek :)

Byłem wczoraj u Strojnego po teleskopki na pasek 20mm, a że wybór średnic był szeroki zegarmistrz postanowił na wzór wyjąć teleskopek z mojego zegarka. Myśle sobie spox i daje mu sprzęta a ten "mistrzu" co robi ??? wyciąga SCYZORYK i zabiera się za demontaż. Niby nic takiego gdyby to robił delikatnie ale ten zaczął się szarpać z tym nożem a mi było głupio "fachowcowi" zwracać uwagę czego teraz żałuję.

A teraz najważniejsze czyli EFEKT. Koperta jest oskrobana tym nożem zarówno od spodu jak i nawet co jest szczególnie wkurzające od góry - na rantach ucha gdzie operował tym "narzędziem". Jestem zły jak diabli i jedyne co moge zrobić to ostrzec kolegów z Krakowa przed tymi skur.... fachowcami.

 

 

I co odpuściłeś mu?


 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rozbierali kopertę Certiny ds Cascadeur w taki sposób że serwis w Warszawie odrzucił moją reklamacje (opisane w pierwszym poście)

 

Myślę, że taką sytuację najlepiej wyjaśnić ze Swatch Group listownie.

Prócz tego, że może ostatecznie Twój zegarek zostanie przyjęty do naprawy, poinformujesz SG o działaniu ich sklepów partnerskich.

 

Pozdrawiam,

Tomek


CH24.PL - polski portal o zegarkach luksusowych
Dołącz do CH24.PL na Instagramie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawa Certiny to już historia, w końcy minęły prawie 2 lata. A zarysowanie koperty w Sinnie, no cóż po perypetiach z Certiną kiedy to panowie z zakładu Strojnego rozmawiali ze mną jak z idiotą, powiem krótko - nie będę już z nimi wdawał się w polemiki - olać dziadów !

Obecnie muszę obczaić dobrego fachowca w Krakowie, naprawić 2824-2 to pewnie nie problem a cześci typu uszczelki czy koronki i tak trzeba by sprowadzać z Niemiec.

Szkoda tylko bo to dobry salon i zakład, a jedynie poczynania takich niereformowalnych niechlujnych dziadów powodują że odniechciewa się tam naprawiać cokolwiek z obawy że owszem mechanikę naprawią a resztę oszpecą.

Troche staranności panowie fachowcy (jeśli to czytacie oczywiście :) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.