W tym budżecie będzie rdza w pakiecie, szczególnie w japończykach. Masz trudny wybór 😁 gdyż...
- Japońce, wszystkie gniją straszliwie, a kosztują o wiele za dużo i nie łudź się że są totalnie bezawaryjne
- Land Rovery trzeba kochać, ale to wdzięczne auta i zaznaczam, że ponad Discovery 2 nie wychodź bo i budżet masz na niego, a kolejne generacje nie są warte twojego zdrowia psychicznego
- Jeep podobnie jak Land Rover - auto dla pasjonatów i moim zdaniem na wyprawy pewniejszy jest jednak Land Rover
- no i reszta wynalazków 😆 musisz dużo pytać, szukać i osobiście sprawdzać
I na koniec - jeśli szukasz terenówki to nie patrz na Tuaregi, Ceyenny i tym podobne. To ani w terenie nie robi, a do tego jednak jest delikatne i kosztowne w eksploatacji.