Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
pmwas

Karuzela... 12 godzinna?

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś opisuję ciekawy przypadek zegarka z Chin, który to zegarek kupilem z czystej ciekawości, gdy jego cena na jednej z platform w końcu spadła poniżej 500zł.

 

Ciekawe, że zastosowany tu mechanizm jest rzadko spotykany, bo w zasadzie tylko w tym jednym modelu, i tak mnie zastanawia, czy opłaca się go w ogóle produkować? 

 

Ale po kolei. 

 

Zrobiłem mały "risercz" i odkryłem korzenie tego zegarka, sięgające równie "prestiżowej" co "niemieckiej" marki Graf von Monte Wehro, która miała w ofercie zegarek z tym mechanizmem. 

Marka ta to rejony, w które żaden szanujący się kolekcjoner i entuzjasta zegarków się nie zapuszcza, dno i 3 metry mułu (jak to się mówi) , i chyba jej już nawet nie ma, natomiast mechanizm został. 

 

Tym razem pojawił się w ofercie równie dennej marki Nesun. 

Czemu dennej? Ano, to taka typowa chińszczyzna, z dziurbilionami, jakims zegarkiem z czymś w rodzaju koła wychwytowego nad tarczą opisanym na tarczy "30 sec tourbillon", słowem szajs. 

 

Co ciekawe, marka na w ofercie prawdziwy tourbillon, ale drogi i - moim zdaniem - brzydki. 

I co równie ciekawe - jego akurat na tarczy nie opisali. 

 

No i jest też to. 

Oficjalnie jest to "szkieletor", o tourbillonie również cisza, a technicznie jest to 12-godzinna karuzela. 

 

Przepraszam za jakość zdjęć. Wszystko mi padło i nie mam żadnego działającego aparatu. 

 

IMG_20260606_150927_edit_548283055466337.thumb.jpg.12df0e8fc5979aefb8df5a9c9b028c3b.jpg

 

Ogolnie - jak na tani szajs - jakość koperty i tarczy jest zupełnie niezła, ale chińscy producenci już nas chyba przyzwyczaili do rosnącego poziomu wykończeń ich tandety. 

 

IMG_20260606_150940_edit_548271156832485.thumb.jpg.365df1a9f7edf49667d7524aac46a44d.jpg

 

Wielkie koło, w którym widać połowę mechanizmu to w rzeczy samej 12 godzinna karuzela. 

Obraca się ona dookoła w 12 godzin, przy okazji pokazując godzinę. 

Co ciekawe - podczas ustawiania wskazań, karuzela obraca się razem z wskazówką minutową gdy kręcimy do tyłu. 

Kręcąc do przodu przestawiamy tylko mała wskazówkę godzinową na drugiej i aż by się prosiło, żeby dać tam wskazanie 24h GMT. 

 

Problem w tym, że przy ustawianiu wskazówki "odbijają" - po puszczeniu koronki - o jakies 5 minut wprzód i dokładne ustawienie godziny jest trudne. 

 

Ciekawe jaka też będzie trwałość elementów ciernych przy takich naprężeniach. 

 

IMG_20260606_134545_edit_548327406728830.thumb.jpg.89113ee5626b8851d23f2367a6535331.jpg

 

Mechanizm ma automat oparty na systemie Seiko, zatem naciąg powinien być bezproblemowy. 

 

Co do samej karuzeli - nie wiem, jak to jest zrobione, ale tu widać zazębienie, na pewno biorące udział w jej obrocie ... 

 

IMG_20260606_151412_edit_548428613052252.thumb.jpg.079c1a0379e10bfb8b2b8deb31887d0f.jpg

 

No i na koniec największą - i oczywista - wada zegarka. 

Otóż on wygląda dobrze tylko między 50 a 10 minutą, potem wskazówka minutowa opuszcza skalę i wędruje nad dziurą... 

 

IMG_20260606_142528_edit_548344580976744.thumb.jpg.f20b3e558a9db944285b83d06919a2e7.jpg

 

Wiem, że gdyby babcia miała wąsy, ale jakby tu dać wskazanie minutowe w systemie retrograde, a także lepsze wykończenia, byłoby miodzio. 

A tak jest... Chińska tandeta. 

 

Ale znowu. To jest 12 godzinna karuzela i choć to tanie, choć to marne, choć wykończenia widocznych złoconych mostków są średnie, a o funkcjonalności i sensowności karuzeli 12 godzinnej można dyskutować, wciąż uważam to za dużo ciekawszy zegarek niż np mój niby poprawny, ale niewydarzony Ingersoll.

 

A o pudełku nic nie powiem, bo to nie recenzja, a opis przypadku. 

 

Koniec końców zegarek jest fajny (nie dobry, fajny) i uważam, że da się wydać pieniądze gorzej, bo jednak karuzela pokazująca godzinę z możliwością jej ustawienia to jest ciekawe rozwiązanie, nawet jeśli wykonanie pozostawia niedosyt. 

 

Pozdrawiam! 

 

 

 

 

 

Edytowane przez pmwas

Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMG_20260606_210032_edit_563936770081657.thumb.jpg.760e9aa3b0d29da89aca2240323e1160.jpg

 

Kapitalne to jest, że to się tak obraca, choć - jak czytam - lepiej nie ustawiać godziny zbyt często, bo trwałość elementów ciernych jest ponoć koszmarna ;)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paskudnej jakości fotki tandetnego zegarka. Wiem, że czekałeś na taką odpowiedź. 

Mam nadzieję, że po "sesji zdjęciowej" trafił na zwrot. 


To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, mario1971 napisał(-a):

Paskudnej jakości fotki tandetnego zegarka. Wiem, że czekałeś na taką odpowiedź. 

Mam nadzieję, że po "sesji zdjęciowej" trafił na zwrot. 

 

Jak mówię, jest mi smutno, że nie mam lepszego aparatu, ale po prostu nie mam i już. Jak będę miał, to i fotki będą lepsze. Póki co zastanawiam się, czy kupić aparat, czy po prostu tylko nowy telefon. 

 

Zwrot? Nie, lubię takie bajery, co się kręcą. Prędzej pozbędę się tego Ingersolla, co mam, bo to ani ładne, ani fajne.

Ten dobry nie jest, ale za to fajny. 

 

A już to kiedyś pisałem, dobrych zegarków na co dzień nie noszę. I dobrze, bo już dwa razy badziewie mi zaliczyło glebę z 1,5m. Jedno przeżyło, drugie nie, dobrze, że badziewie 😆 

Edytowane przez pmwas

Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gwoli ścisłości Ingersolla Empire States mam tylko dlatego, że w tym stanie dostanę za niego pewnie ze stówkę i mi się nie chce szarpać z wystawianiem i wysyłką, zatem leży i mnie wkurza (akurat on wyjątkowo działa mi na nerwy - po prostu go nie lubię) . 

Edytowane przez pmwas

Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja lubię te dziwactwa kolegi @pmwas 

Fajnie, że ktoś zapuszcza się na tereny przez wszystkich uważane za koniec świata :)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Sol napisał(-a):

A ja lubię te dziwactwa kolegi @pmwas 

Fajnie, że ktoś zapuszcza się na tereny przez wszystkich uważane za koniec świata :)

 

 

Dzięki. 

To jest tak pół żartem pół serio, bo musi tak być, a przy tym - tak mi się podoba. Jestem za stary, żeby przejmować się, że ktoś mnie uzna za zegarkowego tandeciarza ;)

 

Moj budżet w zasadzie nie pozwala mi kupować zegarków za więcej niż 2, maksymalnie 3kzł (przy czym nie jest to też kwota, którą mogę wydać lekką ręką) , a w tej cenie można kupić mnóstwo fajnych, porządnych zegarków. Ale ja mam ich już aż za dużo, po prostu nie są mi już potrzebne kolejne porządne zegarki. 

 

I wsze, bardzo korci mnie piękny zielony Prim, ale to ponad 2 tysiące za zwykły zegarek na Miyocie. 

 

A na porządne skomplikowane zegarki mnie zwyczajnie nie stać. Tak, chciałbym Zenitha z łańcuszkiem, Lange i jakiegoś gyrotourbillona, ale ja samochody mam tańsze ;)

A czasem to nawet mieszkanie. 

 

Zatem wyszukuję takie ciekawostki, bo są fajne, nawet jeśli czy to, czy np dwubalansowy Burgmeister to faktycznie koniec zegarkowego świata, czy tam zegarkowy Rów Mariański. 

 

Ale one przynajmniej są jakieś i świetnie sprawdzają się w roli zabawki. 

To co absolutnie dyskwalifikuje u mnie zegarek to lipne (czy głupie) napisy na tarczy, atrapy przycisków czy klejone ozdobne wskazówki. Ale jeśli jakaś "komplikacja" faktycznie działa, to czemu by nie. 

Przy czym mówię zupełnie serio - uważam, że ten Nesun to tandeta i wiadomo, że nie poleciłbym go jak ktoś chce porządny zegarek do noszenia. 

 

A na lepsze okazje mam kilka naprawdę przyzwoitych rzeczy, których na co dzień mi zwyczajnie szkoda. W pracy dużo się ruszam, dużo jeżdżę autem i - już nawet pomijając te dwa spadnięte chińczyki - co chwila o cos zahaczę czy w coś przywalę. 

 

O dziwo te chińskie zegarki całkiem nieźle to znoszą. 

 

Niektóre są też dobre. Np ten "gwiezdzisty" Sugess to naprawdę dobra rzecz, choć z doniesień z WUS - problemy z naciągiem są nader częste. 

Edytowane przez pmwas

Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.