bubus 960 #1 Posted September 1 Dzień dobry, mam do Was takie pytanie, moze trochę dziwne, mianowicie jak dbacie o codzienną higienę zegarków? Wiadomo, pot, kurz, upały robia swoje, ubrania pierzemy a zegarki? Sam dawno temu mialem zegarek na pasku i niestety ale często musiałem go zmieniać. Fakt, nie byly to paski super jakosci, skorzane zwykle. Potem stwierdziłam, że tylko bransoleta metalowa w moim przypadku ma sens. Albo pasek z tworzywa. Swojego smarteatcha myje woda z mydłem, podobnie GSHOCK. Tez przy zakupie używanego zegarka mam obawy zdrowotne- pandemia swoje odcisnela na wszystkich nas. Ozonowanie mogę zrobić, myjka ultradźwiękowa. I chyba tyle. A jak Wy dbacie o swoje zegarki? Odpowiednie paski to wiem, wodoodporne, impregnowane. A moze cos innego jeszcze? Pozdrawiam 0 Share this post Link to post Share on other sites
hrabia 33274 #2 Posted September 2 Bransolety... Co do używanych po kimś... Jak masz myjkę, a piszesz że masz, to bransoletę doprowadzisz do ładu i higieny bez problemu... Ja robię takie w izopropanolu. Dezynfekuje, rozpuszcza brud i tłuszcz. Jedna wada, że izopropanol sam w sobie śmierdzi, natomiast zapach szybko znika. Zresztą potem i tak poprawiam szczoteczką pod wodą z mydłem... I nawet taka tania blaszana jest potem ok. Najgorzej idą vintage rozciągliwe. Poza tym łatwo je uszkodzić przy myciu. Mam ten problem, że je lubię. Ale brud włazi w nie fatalnie, przy myciu łączenia strzelają. No zabawa niewarta świeczki. 1 Share this post Link to post Share on other sites
bubus 960 #3 Posted September 3 (edited) Tak, znam ten preparat. Niekoniecznie mi tu chodzi tylko o używane zegarki, najbardziej mnie interesuje jak dbac o np. skórzane paski by nie bylo nieprzyjemnego zapachu. Dlatego ja wolę stalowe i z tworzywa, szczególnie latem. Oczywiście mniej problemu jak ma sie kilka zegarkow i rotacja, ale codziennie jeden na pasku skórzanym ten sam, to na pewno przepis na kłopoty. Jeśli nie to proszę poprawcie mnie. Temat zagłębiam tez z powodu takiego, ze wciąż planuje kupic sobie jakiś poważniejszy niz smart i GSHOCK zegarek, i na 99,99% wezme go na bransolecie, a pasek dokupię by zakładać od święta, bo chce takie edc plus okazje bardziej formalne. Edited September 3 by bubus 1 Share this post Link to post Share on other sites
tts 5905 #4 Posted September 3 1 hour ago, bubus said: skórzane paski by nie bylo nieprzyjemnego zapachu Aby pasek długo służył warto go zabezpieczyć kondycjonerem do skóry. Sam używam takiego do siodeł na bazie wosku pszczelego. Od czasu do czasu, warto przemyć mydłem glicerynowym bez namaczania, powoli wysuszyć i ponownie zakonserwować. Dobrze też, jak w przypadku innych wyrobów skórzanych, dawać szansę wyschnąć, odpocząć, etc. 1 Share this post Link to post Share on other sites
TomcioMiki 81964 #5 Posted Tuesday at 02:09 PM W dniu 3.09.2026 o 07:06, bubus napisał(-a): Tak, znam ten preparat. Niekoniecznie mi tu chodzi tylko o używane zegarki, najbardziej mnie interesuje jak dbac o np. skórzane paski by nie bylo nieprzyjemnego zapachu. Dlatego ja wolę stalowe i z tworzywa, szczególnie latem. Oczywiście mniej problemu jak ma sie kilka zegarkow i rotacja, ale codziennie jeden na pasku skórzanym ten sam, to na pewno przepis na kłopoty. Jeśli nie to proszę poprawcie mnie. Temat zagłębiam tez z powodu takiego, ze wciąż planuje kupic sobie jakiś poważniejszy niz smart i GSHOCK zegarek, i na 99,99% wezme go na bransolecie, a pasek dokupię by zakładać od święta, bo chce takie edc plus okazje bardziej formalne. Ja latem przy upałach to jednak bransoleta. 0 Share this post Link to post Share on other sites