Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

boria

Timex 2D951

Rekomendowane odpowiedzi

Postanowiłem naskrobać mały teścik świeżo zakupionego przeze mnie zegarka. Opisuje zegarek którego cena mieści się na samym dole piramidy cenowej ? gdzieś między ceną paska do Longinesa a wydaniem Wristwatch Annual za zeszły rok. Zegarka który może sobie kupić naprawdę każdy. Timexa.

 

Wiem, wiem, forumowicz powie: Tani azjatycki mechanik? Orient - tak, Seiko - tak, ale Timex? a kysz.

 

A zatem? Timex :)

 

Timex 2D951

 

Wstęp

 

Timex, model T 2D951, należy do najnowszej serii tanich mechanicznych zegarków produkowanych przez Timex Group. Sama firma (założona bądź co bądź w 1854) naklepała w swojej długiej historii od groma i ciut ciut mechanicznych zegarków. Jednakże obecnie kojarzy się głównie z tanimi kwarcami. Ze względu na rosnącą modę na zegarki mechaniczne i ? zapewne ? duże zainteresowanie klientów tanimi produktami spoza Szwajcarii, firma zdecydowała się na spenetrowanie tej niszy, wypuszczając próbne serie zegarków mechanicznych. Decyzja ta była niewątpliwe związana z rosnącą dostępnością tanich chińskich mechanizmów zegarkowych (pojawiających się chociażby masowo w replikach zegarków).

 

Modele

 

Opisywany model T2D951 pochodzi ze starszej serii zegarków (która jest właśnie stopniowo wycofywana ze sprzedaży). W serii tej dostępny był cały szereg modeli, będących de facto tym samym zegarkiem a różniących się jedynie wyglądem. Były to modele:

  • T2C261 ? bransoleta, biała tarcza
  • T2D921 ? bransoleta, tarcza czarna,
  • T2D931 ? pasek czarny, tarcza czarna
  • T2D941 ? pasek brąz, tarcza kremowa
  • T2D951 ? pasek czarny, tarcza srebrna (opisywany)

 

Obecnie zegarki te są zastępowane przez modele T2M976, T2M977, T2M980 wyposażone w ten sam mechanizm a różniące się jedynie wzornictwem tarczy.

Należy zauważyć, że Timex ma w swojej ofercie także nieco wyżej pozycjonowaną serię zegarków SL wyposażonych w inny mechanizm niż w omawianym tutaj zegarku.

 

Podstawowe dane

 

Wymiary koperty: 40mm (średnica bez koronki) na 12mm.

Dostępne funkcje:

  • godzina, minuta, duża sekunda
  • data (okienko na godzinie 4:30)
  • wskazanie godziny 24-godzinne (mała tarcza na godzinie 12)
  • rezerwa chodu (mała tarcza na godzinie 6)

 

Według producenta rezerwa chodu wynosi 36h.

Zegarek wyposażony jest w stop sekundę.

Koronka jest zakręcana. Po odkręceniu dostępne są trzy pozycje: 1: nakręcanie, 2: ustawianie daty (w przód), 3: ustawianie czasu (stop sekunda).

Wodoodporność 50m. Zważywszy zakręcany dekiel i koronkę można wierzyć w odporność przynajmniej na zmoczenie.

 

Wygląd

 

post-30583-0-84978400-1331561260.jpg

 

Zegarek zamknięty jest w kopercie ze stali nierdzewnej ( o czym informuje gigantyczny napis na deklu ?all stainless steel?). Luneta i dekiel są wypolerowane na wysoki połysk podczas gdy boki koperty są zeszlifowane (szczotkowane) na delikatny mat, co znacząco poprawia ogólne wrażenie estetyczne.

 

Tarcza jest metalowa (lub napylana na jakieś tworzywo, trudno ustalić bez demontażu). Niezależnie od zastosowanego podłoża tarcza daje stuprocentowe wrażenie metalowości. W centralnej części znajduje się złożony wzór który od biedy można nazwać giloszowaniem. Pomocnicze tarcze rezerwy chodu i wskazania godziny 24h są giloszowane we wzór koncentrycznych kręgów (nie jest to nadruk a rzeczywisty gilosz). Wszystkie wytłoczenia i giloszowania są wykonane idealnie, co przy niskiej cenie zegarka musi budzić spory podziw. W tym segmencie cenowym większość tarcz zegarkowych powstaje metodą sitodruku na płaskiej powierzchni. Tutaj natomiast mamy zapewne do czynienia z tarczą trawioną przez nadrukowaną maskę lub w procesie fotolitograficznym. Być może tarcza jest po prostu tłoczona, ale drobne szczegóły są zbyt dobrze oddane jak na taką metodę. W odróżnieniu od tarczy, która jest matowa, oznaczenia godzin mają błyszczącą metalizowaną powierzchnię. Dobrze koresponduje to z materiałem wskazówek ? godzinowej i minutowej ? również wykończonych w chromie. Daje to bardzo atrakcyjny efekt jeśli w lustrzanej powierzchni cyfr i wskazówek odbija się światło. Nieliczne nadruki wykonane są bardzo precyzyjnie.

 

post-30583-0-45559600-1331561262.jpg

 

Wskazówki godzinowa i minutowa są bardzo szerokie i wykonane z cienkiej blachy z przetłoczeniem biegnącym w ich środku nadającym wskazówkom wyglądu ?dachu dwuspadowego?. O ile trudno je uznać za szczyt wysublimowania to można stwierdzić iż dobrze współgrają ze stylem całego zegarka.

Wskazówka sekundnika ma kolor niebieski i jest grubo pomalowana farbą o dużym napięciu powierzchniowym co daje efekt wypukłej powierzchni.

 

Szkło jak i szybka w deklu są płaskie i oczywiście wykonane ze szkła mineralnego. Nad datownikiem doklejono małą wypukłą soczewkę, która jest zapewne najbardziej kontrowersyjnym elementem designu zegarka. Nie tylko psuje wygląd całości ale skutecznie utrudnia odczyt samej daty.

 

post-30583-0-78236800-1331561264.jpg

 

Dekiel zegarka jest zakręcany i wyposażony w szybkę dającą wgląd w pracę mechanizmu. Mechanizm nie nosi żadnych zdobień. Powierzchnia mostków ma wykończenie typu ?piaskowanie? i jest ono zapewne takie jak w surowym mechanizmie. Jedyny autorski dodatek Timexa to wahnik, który nosi wzór pasów genewskich, nota bene wykonanych dosyć dużymi skokami głowicy szlifującej co daje efekt nieco mniej szlachetny niż w porządnym szwajcarskim zegarku. Masa zewnętrzna wahnika jest przymocowana do jego środka za pomocą trzech nitów.

 

post-30583-0-41784700-1331561266.jpg

 

Wysokość koperty to około 12mm. Nie jest to dużo, ale przy umiarkowanej średnicy zegarka (40mm) daje to wrażenie noszenia na ręce dosyć dużego ?ciężarka?. Nie można jednakże stwierdzić że koperta jest nieproporcjonalna. Są to po prostu proporcje idące bardziej w kierunku Hublota Big Banga niż Piageta Altiplano.

 

post-30583-0-35327600-1331561268.jpg

 

Koronka jest zakręcana. Moletowanie na jej krawędzi jest dosyć głębokie, co daje bardzo dobry chwyt nawet w pozycji zakręconej. W pozycji wykręconej kręcenie koronką to czysta przyjemność.

 

W omawianym modelu zamontowany jest czarny skórzany pasek. Pierwszą rzeczą która rzuca się w oczy jest jego bardzo duża grubość. Można ją porównać z grubością porządnego pasa wojskowego. Jest grubszy od metalowej bransolety w niejednym zegarku. W pierwszej chwili obawiałem się czy pasek tej grubości będzie wystarczająco elastyczny, aby dobrze nosić się na ręku. Obawy okazały się zupełnie nieuzasadnione. Ergonomia paska nie pozostawia nic do życzenia.

 

Poniżej dla porównania: pasek Timexa obok normalnego (bynajmniej nie cienkiego) krokodyla i bateryjki R6.

 

post-30583-0-95753900-1331561269.jpg

 

Pasek ma taką samą grubość na całej szerokości. Nie staje się cieńszy ku brzegom ani ku końcowi co dodatkowo podkreśla jego dość buńczuczny wygląd.

 

Sprzączka polerowana na wysoki połysk.

 

post-30583-0-73087000-1331561271.jpg

 

Ogólnie wrażenia estetyczne można podsumować jako pozytywne, oraz znacznie powyżej oczekiwań. Zwłaszcza uderzający jest fakt, iż wszystkie zdjęcia tego zegarka w Internecie (pochodzące bądź co bądź od producenta) sugerują pośrednio, iż jest on jeśli nie szpetny, to co najmniej wątpliwej urody. W rzeczywistości mamy do czynienia z małą symfonią metalicznych powierzchni, błyszczących i matowych, zawieszonych na pięknym czarnym pasku.

 

Mówiąc krótko: widywałem dużo brzydsze zegarki za dużo większe pieniądze.

 

post-30583-0-28183400-1331561273.jpg

 

Mechanizm

 

Mechanizm jako się rzekło jest chiński. Sądząc z dostępnych komplikacji i ich wyprowadzenia jest to DG3886. Mechanizm jest 13 liniowy (29,4mm) i ma wysokość 6,27mm. Częstotliwość to 21600 półwibracji na godzinę. Mechanizm jest na 22 kamieniach. Wysokość mechanizmu jest nieco większa niż w porządnym Szwajcarze (np. ETA 2892 to tylko 3.6mm). Słowem chińczycy nie szczypali się zanadto z grubością, co tłumaczy częściowo dużą wysokość koperty.

 

post-30583-0-63906100-1331561274.jpg

 

Jak widać balans jest dosyć duży i wyposażony w incabloc. Poza fragmentem mechanizmu ukazanym na zdjęciu w innych pozycjach wahnika nie ma nic więcej do oglądania. Mostek wahnika przykrywa wszystkie mechanizmy (jak to w automacie).

Wahnik nakręca tylko w jedną stronę. Skuteczność wahnika na podstawie dotychczasowych obserwacji oceniam bardzo dobrze : wystarczy śladowa perystaltyka jelit u osoby noszącej, aby zegarek był ?nabity?.

 

Co ciekawe w mechanizmie zegarka pierścień daty (znajdujący się od strony tarczy) nie jest po prostu ?nałożony? na mechanizm, tak jak ma to miejsce w większości innych mechanizmów, ale znajduje się ?w głębi? mechanizmu (bodajże pod komplikacjami). W efekcie kształt i położenie okienka z datą nie jest tak jak w innych zegarkach kwestią decyzji projektanta tarczy. Twórcy mechanizmu przewidzieli jedynie dwa okienka (wbudowane w mechanizm) na 3ciej i 4:30. Obydwa są okrągłe i bardzo małe (mniej niż 3 mm średnicy). Także pierścień dat jest bardzo wąski (musi omijać osie rezerwy chodu i godziny 0-24 ). Rezultat jest taki, że projektant koperty i tarczy może stworzyć dowolny zegarek, pod warunkiem że data będzie na 3ciej lub 4:30, będzie maluteńka i co za tym idzie doposażona w lupkę.

 

Dokładność chodu

 

Oczywiście najważniejsze pytanie dotyczy dokładności. Według danych producenta mechanizm wyrabia się w +/- 60s na dobę. Osobiście liczyłem na jakieś +/-20s. Nie jestem fanatykiem dokładności i wystarcza mi, gdy wskazania zegarka mieszczą się w zakresie +/- 2 minuty od czasu faktycznego. Zegarki (co prawda porządniejsze niż ten) podregulowuję raz na dwa-trzy tygodnie, jeśli w ogóle. Dlatego zastanawiałem się jak często będę musiał ustawiać anonimowego chińczyka aby wskazywał czas zbliżony do urzędowego.

 

I tu nastąpiło wielkie zaskoczenie.

 

Zegarek, a przynajmmniej mój egzemplarz chodzi jak marzenie. Zgubił w ciągu doby 3s. Na chwilę obecną mechanizm jest jeszcze nierozchodzony, więc za jakieś dwa tygodnie oczekuję wartości z zakresu 0 do +5s.

 

post-30583-0-99746800-1331561275.jpg

 

Oczywiście pojawia się tu szereg pytań. Po pierwsze na ile można wnioskować o dokładności na podstawie pojedynczego egzemplarza (może mi się taki dobry trafił)? Gdy oddam do oliwienia za 5 lat to kto mi go drugi raz tak dobrze nastawi? Czy to że teraz działa dokładnie nie zmieni się np. za tydzień, miesiąc, rok? Co będzie przy zmianie temperatury? Na ile zależy to od pozycji zegarka? (mój ?sypia? tarczą do góry, a na ręku ? jak to na ręku).

 

Powiem tak: na chwilę obecną jestem nieprawdopodobnie pozytywnie zaskoczony dokładnością chodu.

 

Jakość

 

O ile do wyglądu nie mam zasadniczych uwag to mam pewne uwagi do jakości montażu. Wskazówka godzinowa nie została idealnie wyrównana z wskazówką minutową przy ?mijaniu 12tej?. Jest to niedokładność naprawdę minimalna i trudna do zauważenia ze względu na dużą szerokość wskazówek, ale jednak występuje. Z drugiej strony maciupeńka wskazówka godzinowa na tarczy ze wskazaniem 24 godzinnym jest ustawiona naprawdę idealnie, więc skoro można było ustawić dobrze tam, można było i gdzie indziej.

 

Drugi i zapewne gorszy zarzut to? brud. Oglądając z bliska dekiel stwierdziłam na wewnętrznej stronie szybki obecność małego włosa. Słowo ?mały? zmienia swoje znaczenie gdy odniesie się je do wielkości części zegarka. Chcąc nie chcąc musiałem odkręcić dekiel i włos usunąć (pierwotnie miałem zamiar nie dłubać w zegarku, mimo jego śmiesznie niskiej ceny i mimo siedzącego w głębi mojej duszy małego Jasia ze śrubokrętem).

 

Wizja włosa wpadającego w wychwyt prześladuje mnie do tej pory.

 

Przy okazji miałem możliwość zajrzeć do wnętrza koperty. Kiepska obróbka części niewidocznych dla użytkownika jest normą nawet w firmach zegarkowych z górnej półki, więc nie zdziwił mnie specjalnie widok dolnej strony dekla, brudnej i odrapanej, jakby była świeżo wyjęta z imadła. Z drugiej strony, gdyby chińczycy z Timexa nie wytrzepywali włosów do produkowanych przez siebie zegarków, nie musiałbym tego oglądać.

 

Wrażenia

 

Do kompletu brakuje jeszcze opisu wrażeń natury ogólnej.

 

W zegarku zaskoczyła mnie? cisza. A dokładniej praktycznie niesłyszalne tykanie. Osobiście wolę, gdy po przyłożeniu zegarka do ucha słychać wyraźnie pracę wychwytu. Tutaj? też słychać, ale trzeba się naprawdę wysilić. O ile grubaśna koperta może rzeczywiście działać jak tłumik, o tyle szybka w deklu powinna być mniej dźwiękoszczelna. Także praca wahnika jest dosyć mocno stłumiona. Nie słychać odgłosu toczenia. Słychać za to (słabo) dźwięk przeskakujących ząbków w momencie gdy wahnik pracuję w stronę nakręcania.

 

W zegarku bardzo brakuje mi indeksów minut. Na podstawie położenia wskazówki minutowej można odczytać wartości typu ?gdzieś między 17 po a 18 po trzeciej?. A nie da się: 3:17 i 20 sekund. Co śmieszne, na zewnętrznej krawędzi tarczy (przechodzącej w lunetę) jest skala minut. Zaznaczone są na niej jedynie pełne piątki minut, a przestrzeń między nimi wypełniona jest gęściutką skalą składającą się z drobnych kreseczek, niewskazującą żadnych znanych w przyrodzie jednostek.

 

Najbardziej kontrowersyjnym elementem zegarka jest wskazanie daty. Można je odczytać jedynie umieszczając oko bezpośrednio w osi soczewki i okienka w tarczy. Jeśli umieścimy w tej pozycji jedno oko to drugie siłą rzeczy będzie poza osią. Efekt jest taki, że obraz datownika widziany przez obydwoje oczu jest rozmyty. Jedynym rozwiązaniem jest przymknięcie jednego oka lub odczytywanie daty przy ręce odsuniętej najdalej jak się da, aby uniknąć wpływu paralaksy.

 

No i na koniec: przy 3Hz mechanizmie wskazówka sekundnika nie płynie zbyt ładnie. Wolę 4Hz.

 

Podsumowanie

 

Zegarek został przeze mnie kupiony za około 2/3 ceny katalogowej która i tak jest niewygórowana. Pisząc podsumowanie można by więc wszystko sprowadzać do tego faktu. Ale nie trzeba.

 

To jest po prostu bardzo ładny zegarek. Mówiąc w kategoriach bezwzględnych, a nie ?w swojej grupie cenowej?. A więc mogę go położyć koło Lange Saxonia i powiedzieć że i ten jest ładny i ten (tzn. mógłbym, gdybym miał oba).

 

Kupiłem go bardziej z ciekawości co można dostać za te pieniądze, niż z myślą o regularnym noszeniu. Wszystko jednak wskazuje że zegarek zagości na moim nadgarstku na stałe.

 

post-30583-0-01909800-1331561278.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Zegarek - całkiem miły, choć jak sam zaznaczyłeś, raczej nie budzi emocji :)

Za to recenzja - świetna robota! GRATULACJE!

Jestem pod wrażeniem!

Już sobie wyobrazam, co będzie do poczytania, kiedy kupisz Patka, czego Ci też szczerze zyczę :D


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra Robota ! :) Mówiąc szczerze do Timexów nie mam nic, mam jednego i cenię za niezawodność, i odporność na ciężkie warunki ! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim za miłe słowa :P

 

Do Timexów też zasadniczo nic nie mam, ale... to mój pierwszy. Do tej pory omijałem je szerokim łukiem, unosząc lekko podbródek i wypowiadając bezgłośne "a fuj" (podobnie w stosunku do Casio i wszystkich innych podobnych wynalazków w których najcenniejszym składnikiem zegarka jest bateria srebrowa).

 

A tu takie zaskoczenie.

 

Tak na marginesie, przechodziłem dziś koło "jubilera" róg Kruczej/Al. Jerozolimskich ( dla obco-miastowców: to w Warszawie ), zerknąłem ukradkiem na wystawę i... rzeczony Timex jest tam wyeksponowany jako "model topowy". A więc w zasadzie coś jak Freak Blue Phantom UN (tylko że marka troche niżej pozycjonowana - ech Ci księgowi :) ).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie sie on nie podoba a już napewno nie za tą cenę sklepową:P tak jak ktoś napisał wcześniej zegarek zupełnie bez emocji- choć pewnie tak jak piszesz wykonanie na dobrym poziomie. No ale kazdy ma inny gust


Lorus, Omega Seamaster, Orange Monster, Orient Big Mako,Stolicznyje[/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobra recenzja : )

właśnie poszukiwałem informacji na temat tego zegarka - i proszę, znalazłem wszystko ładnie opisane.

 

 

a mam takie małe pytanko, cena katalogowa tutaj wynosi 489, a jest kilka sklepów gdzie można go kupić za ok 300 zł, ot, choćby tutaj.

 

Jaka między niby jest różnica (bo cenowo spora)? Czy chodzi tylko o gwarancję?


life's a piece of shit [...] just remember that the last laugh is on you. and always look on the bright side of life

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cena katalogowa ... 489 ... jest kilka sklepów gdzie można go kupić za ok 300 zł

Ja kupiłem za cenę zbliżoną do drugiej z wymienionych - z gwarancją i ze wszystkim.

Słowem : cena katalogowa jest dla jelenia. Można kupić taniej, niekoniecznie coś tracąc.

Na marginesie: na zachodzie obecnie promowane są raczej nowe modele (T2M97868, T2M9806K, ...), więc wciskając u nas wciaż ten starszy model, specjalnej łaski nikomu nie robią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem gdzieś, że i tak wycofują ten model z naszego rynku.

 

a... i od 10 godzin cieszę się właśnie tym modelem Timex'a : ) może i faktycznie jest "wątpliwej urody", ale niezmiernie jestem zadowolony z zakupu : )

 

 

i cytując Moją Dziewczynę "gdyby nie ten pimplak (lupka nad datą), byłby nawet niezły"


life's a piece of shit [...] just remember that the last laugh is on you. and always look on the bright side of life

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdyby nie ten pimplak (lupka nad datą), byłby nawet niezły"

Zakładając że lupka jest klejona i zakładając że jest to jakaś żywica epoksydowa zapewne dałoby się ją odkleić, ale trzeba by mieć coś mocniejszego niż typowy domowy koktajl toluenu i ksylenu (coś typu DMF, DMF + aceton, DMSO - trza by spytać eksperta). Tak czy owak przypuszczam że bez lupki datownik wyglądałby szpetnie i byłby za malutki żeby go odczytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naprawde Super opinia dzięki wielkie za takie opisanie tego modelu ponieważ sam się zastanawiałem nad kupnem tego zegarka , Twoja opinia okazała się naprawde bardzo przydatna ja sam zakupiłem ten model tyle ze z czarnym cyferblatem i jak narazie jest super jestem bardzo z niego zadowolony. Jeszcze raz wielkie dzieki:) pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetnie napisana recenzja!!! :-)

 

Mam Timexa, bardzo podobny model T2C261, na bransolecie, biała tarcza i indeksy godzinowe: 12, 3, 6 i 9 --> od 4 lat i nie mam żadnych uwag! 2s odchyłki dobowej to wynik godny podziwu. Wychodzi na to, że jest nas dwóch ;-)

 

Dzisiaj odebrałem od listonosza kolejny zegarek automat - Seiko 5 Aviator. Timex nie wygląda przy nim źle. Ba! Wygląda bardzo dobrze. Jedynie ta lupka czasami mnie denerwuje, ale ideałów nie ma niestety.


Dobry zegarek nie jest zły!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wylukałem sobie ten zegarek jako kandydata na początek przygody z automatem.

Powiedz jak wygląda dokładność chodu po roku użytkowania? Podobne rozbieżności jak na początku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam że nie mierzyłem ostatnio zbyt dokładnie, ale na ile moge stwierdzić "na oko" to chodzi dosyć dokładnie. W każdym razie nie koryguję go co kilka dni (nie widzę takiej potrzeby ani nie czuję presji w tym kierunku). Chodzi sobie po prostu w kółko bez istotnego wsparcia z mojej strony. Inna kwestia, że nie noszę go zbyt często, a jak sobie poleży te półtorej doby bez noszenia ani dokręcania, to zaczyna zwalniać (ale też bez przesady). Częściej zdarza mi się zapomnieć go nakręcic i pozowlić mu stanąć (co zdarza się powiedzmy raz na 2..3 tygodnie), niż stwierdzić zauważalny wymagający korekty "odjazd".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.