bery 0 #1 Napisano 27 Sierpnia 2010 Witam Wszystkich i proszę o poradę . Znalazłem w komisie zegar z sygnaturą na mechaniźmie F.M.S. bez charakterystycznej gapy . Z jakiego okresu może on pochodzić i czy cena 430 jest okazją? Zastanawia mnie również zbyt duże mocowanie mechanizmu. Pozdrawiam!http://a.imageshack.us/img824/2435/zegarm.jpg 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #2 Napisano 27 Sierpnia 2010 1. ~ 1900 - 1930 (wcześniej nie , bo m. innymi ma układ wzmacniający dźwięk gongu spiralnego).2. Okazja - jeśli mechanizm jest w perfekcyjnym stanie....3. Nie rozumiem, co znaczy "zbyt duże mocowanie mechanizmu". 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #3 Napisano 27 Sierpnia 2010 Mechanizm jest po przeglądzie i ustawieniach od zegarmistrza , a jeśli chodzi o zbyt duży mechanizm to mam na myśli wystające po lewej stronie mocowanie idące ku dołowi. W innych nie zauważyłem tego. Generalnie się nie znam na zegarach . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #4 Napisano 27 Sierpnia 2010 Jeśli o to chodzi, to jest OK. To właśnie jest ten wspomniany powyżej typ gongu (spirala jest przymocowana do żeliwnego elementu, ten zaś za pomocą dodatkowego elementu rezonującego do pleców mechanizmu). Ta konstrukcja poprawiła jakość wybrzmienia spiralnych gongów, (wcześniejsze nie brzmiały zbyt uroczo), pozwalając im konkurować z opatentowanymi w 1899 roku gongami prętowymi. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #5 Napisano 27 Sierpnia 2010 Bardzo serdecznie dziękuje za oświecenie mnie w temacie zegara. Na koniec powtórzę pytanie czy wzór i marka tego zegara jest warta 430 zł? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lik 1 #6 Napisano 28 Sierpnia 2010 Witam, moim skromnym zdaniem cena jest atrakcyjna, kilka lat temu zapłaciłem podobną cenę za swojego FMS-a. Tyle że zegar który pokazałeś jest ciekawszy od mojego, zresztą porównaj sam. Jakiś czas temu zamieściłem na tym forum zdjęcia swojego FMS-a(post z 28.12.2009r.) 0 Ex factis non ex dictis amici pensandi sunt Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #7 Napisano 28 Sierpnia 2010 Dziękuję za opinie , ale Twój zegar jest równie okazały. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #8 Napisano 28 Sierpnia 2010 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #9 Napisano 28 Sierpnia 2010 Zostałem przekonany i w poniedziałek dokonam zakupu. O mechanizmie napiszę później . Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #10 Napisano 30 Sierpnia 2010 Zegar kupiony !!! Obudowa niestety z bliska nie prezentuje się tak pięknie jak z daleka , trochę dziurek po szkodnikach itp.Sygnatura na mechanizmie F.M.S z gapą . Nr 42/105 D.R.P. nr 55006 (pewnie patent) i numer serii. Mam mały problem z podłączeniem gościa do prądu:) Coś chyba źle założyłem bo w pełne godziny bije raz , a połówki kilka . Natomiast gong strasznie brzęczy jakby ocierał o mechanizm podczas uderzenia młoteczka. HELP !!! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #11 Napisano 30 Sierpnia 2010 Patent to to (już kiedyś zamieszczałem to zdjęcie), z roku 1891 - zatem masz już dolną granicę datowania...Z prawej strony za tarczą powinna być taka dźwigienka. Po jej pociągnięciu zegar (o ile ma paryski system bicia) wybija kolejne godziny - trzeba je zsynchronizować z ustawieniem wskazówek. Co do ocierającego gongu - musisz popróbować z ustawieniem mechanizmu na sankach (nieco go przesuwając po poluzowaniu śrub), ewentualnie doginając odpowiednio sam pręt młoteczka. A poza tym - zdjęcia mechanizmu nam się należą ! 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #12 Napisano 30 Sierpnia 2010 Rewelacja !!! Czyli zegar datować na 1891 ? Zabieg przesunięcia mechanizmu pomógł już nie rezonuje . Serdecznie dziękuję !!! Wspaniały dźwięk doszedł do moich uszu , ale kwestia dźwigni na razie leży . Szukać u góry czy na dole?Numer pierwsza cyfra to chyba 3 , ale mocno wytarta czyli 33186. Wedle życzenie zdjęcie mechanizmu.http://a.imageshack.us/img291/9517/zegar222.jpg 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #13 Napisano 30 Sierpnia 2010 W ramach ciekawostki o 20.30 bił 11 razy co zrobić? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #14 Napisano 30 Sierpnia 2010 Rewelacja !!! Czyli zegar datować na 1891 ? Zabieg przesunięcia mechanizmu pomógł już nie rezonuje . Serdecznie dziękuję !!! Wspaniały dźwięk doszedł do moich uszu , ale kwestia dźwigni na razie leży . Szukać u góry czy na dole?Numer pierwsza cyfra to chyba 3 , ale mocno wytarta czyli 33186. Wedle życzenie zdjęcie mechanizmu.http://a.imageshack....17/zegar222.jpgPo 1891. Zaś wzmacniacz gongu opatentowano bodaj w 1901 roku, czyli tracisz kolejne 10 lat Dźwigni należy szukać pomiędzy tarczą a werkiem, gdzieś w zaznaczonej okolicy: 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #15 Napisano 30 Sierpnia 2010 Czy to jest taki długi , cienki pręcik widoczny 2 cm od strzałki? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #16 Napisano 30 Sierpnia 2010 Czy to jest taki długi , cienki pręcik widoczny 2 cm na prawo od strzałki? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 5 #17 Napisano 30 Sierpnia 2010 Czy to jest taki długi , cienki pręcik widoczny 2 cm na prawo od strzałki?Naped bicia jest po prawej ( na Twoim zdjeciu) wiec dzwignia bedzie gora prawo, lekko wystajaca poza obreb obrysu plyt.A jesli jej tam nie ma, sciagnij wskazowki i ustaw polozenie wskazowek wg bicia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #18 Napisano 30 Sierpnia 2010 Naped bicia jest po prawej ( na Twoim zdjeciu) wiec dzwignia bedzie gora prawo, lekko wystajaca poza obreb obrysu plyt.A jesli jej tam nie ma, sciagnij wskazowki i ustaw polozenie wskazowek wg bicia. Masz rację. W tym werku dżwignia jest po prawej patrząc od tyłu. Niemniej nie jest to regułą, częściej bywają po lewej...Tu masz takiego samego FMS-ka od tyłu A tutaj od przodu (tarcza zdjęta) dźwignię zaznaczyłem, tym razem dobrze: 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #19 Napisano 31 Sierpnia 2010 W końcu udało się dzięki zdjęciom zlokalizowałem dźwignię . Wyciągnąłem wskazówki i ustawiłem zegar według Waszych zaleceń . Bardzo gorąco dziękuję za pomoc !!!Pewnie to dopiero początek góry lodowej , która mnie czeka , ale już wiem , że mogę na Was liczyć . 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
bery 0 #20 Napisano 3 Września 2010 Znowu problem. Po wyciągnięciu wskazówek zegar zaczął bić pół minuty przed czasem. Czyżby źle założone wskazówki? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2979 #21 Napisano 3 Września 2010 W środku minutowej wskazówki powinna być ciasno spasowana tulejka. Poprzez jej obrót można dokładnie ustawić moment bicia. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Arek_1965 0 #22 Napisano 16 Listopada 2013 Witam,proszę o pomoc w zidentyfikowaniu mojego zegara.Mechanizm FMS N.55006 numer 38708.Znalazłem parę podobnych,ale takiego nigdzie.Wiem że brakuje w nim parę elementów.Może ma ktoś zdjęcia albo jakąś dokumentację.Przede wszystkim ciekawi mnie wahadło bo takiego nigdzie w internecie nie widzę.A może nie wiem jak szukać. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kobas 329 #23 Napisano 17 Listopada 2013 Taki zegar odnalazłem w swojej piwnicy. Na wiosnę tego roku (gdy jeszcze nie wiedziałem co to jest wychwyt, a nawet jak się nazywa górna - ozdobna część zegara) wyczyściłem go, podkleiłem odstające części drzwiczek, dorobiłem do niego koronę i sterczyny. Korona jest moją autorską wizją i niech tak pozostanie. Wahadło widoczne na zdjęciu pamięta czasy II Wojny Światowej.Według wcześniejszych opinii kolegów z forum (w szczególności Tego, który posiada znak rozpoznawczy w postaci mało ruchliwego ptaka z mrugającymi oczami) jest to FMS. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach