Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

kobas

Użytkownik
  • Content Count

    918
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

191 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wrocław
  • Hobby
    psy, carawaning

Recent Profile Visitors

515 profile views
  1. Raczej taki numer nie przejdzie. To musi być domownik pełną gębą !
  2. Zalecany owczarek
  3. A ja w towarzystwie czworonogów
  4. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Przeglądając posągi (figury) będące podstawą zegarów Junghansa wyróżniamy trzy główne grupy: 1. Postacie ludzkie 2. Zwierzęta (słoń, kangur, delfin) 3. Elementy architektoniczne - kolumny. Pierwsza grupa czyli postacie ludzkie ma swoje podgrupy: A) ludzie ze zwierzętami np. facet lub kobitka z orłem albo lwem (Proteo, Freia) olbrzymia grupa aniołków. aniołów, amorów czyli dorosłych lub dzieci ze skrzydłami tych skrzydlatych to jest naprawdę urodzaj Bardzo ciekawa jest grupa architektoniczna - mamy tu trzy kolumny: I kolonna - Elegant C II Kolonna III San Marco i ta ostatnia kolumna będzie przedmiotem dzisiejszych dywagacji Wenecja - Plac Świętego Marka. To tutaj znajdują się najsłynniejsze zabytki Wenecji: Pałac Dożów oraz kolumny św. Marka i św. Teodora. Od końca XII wieku w południowej części placyku stoją właśnie te dwie kolumny. Na jednej z nich umieszczono lwa św. Marka, czyli występujący w każdym zakątku miasta atrybut patrona Wenecji. Kolumny przywiezione z Konstantynopola. Nasza junghansowa kolumna San Marco ma wysokośc 44 cm ma numer katalogowy 89/12 została wykonana w 1913 r. oczywiście w weneckiej fabryce - bo gdzieżby indziej. San Marco był oferowany z różnymi zegarami w zależności od fantazji kupujących. W katalogach z tego okresu są podane różne ceny w zależności od powieszonego zegara. co ciekawe najtańsze były zegary z jednoprętowym zegarem - nr 4. Obecnie ten zegar jest najrzadszy i osiąga zdecydowanie najwyższe ceny
  5. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Bardzo ładny zegar. Nie widziałem takiej figury w dostępnych katalogach. Najciekawszy jednak jest sam zegar - tarcza i tylna osłona mechanizmu. Pierwszy raz widzę taką tarczę. Być może tarczę modyfikował sprzedawca. Czy na oryginalnej tarczy nadrukował swoją nazwę i jeszcze 8 dni ? Wskazówki są oryginalne. Tylny dekiel jest nietypowy. Nie mam pomysłu dlaczego tak wygląda. Chyba, że w trakcie długotrwałego żywota jest to efekt jakiejś naprawy lub uzupełnienia. Bardzo dziękuję za udział i prezentację kolejnych kiwaków.
  6. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Loy Schan - nr kat. 4/140 Produkowany w latach 1922-1925 na rynek niemiecki, francuski i brytyjski. wysokość 29 cm. Japońska gejsza. W rankingu zegarów kiwających Junghansa zalicza się do ścisłej elity. Wśród kolekcjonerów jest kreowana swoista moda. Jest ona uzależniona niewątpliwie od dostępności, ale też od innych warunków, które są wynikiem opinii, publikacji i chyba też wszystkim tajemniczych zabiegów podejmowanych przez tzw. znawców tematu. W jednej z branżowych książek podana jest informacja, że znany jest tylko jeden egzemplarz tego zegara i do tego znajduje się w USA. Tak więc nieskromnie skwituję - to jest RARYTAS.
  7. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    LUDMILLA - nr kat. 89/33 rok 1924 Pochodzi z fabryki w Wenecji. Wysokość 47 cm. Podstawa drewniana. Wyposażony w zegar typu nr 4 (najrzadszy z czterech występujących) To staropolskie imię żeńskie, używane też na pozostałym obszarze słowiańskim, złożone z członów ludo- ("ludzie, ludziom") i -miła ("miła"). Znaczenie: "miła ludziom". Ciekawostka: Inne formy tego imienia to: Ludomiła, Ludzimiła, Ludźmiła. Kojarzy się z wschodem Europy. Mam nadzieję, że pochodzi z Ukrainy a nie z terenów położonych jeszcze dalej na wschód.
  8. kobas

    Kiwaki od Junghansa

    Cały zegar jest klasycznym wyrobem azjatyckim. Jest produkowany współcześnie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.