Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

dj.damianek

G-9000 vs GW-9200

Rekomendowane odpowiedzi

hehe dołączam się


GW-1400DU, GW-7900B, GLX-5600, DW-6900

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja zawsze sprawdzam gdzie coś jest tańsze, bo można się mile zaskoczyć , np

w zeszłym roku chciałem softshell z hi-tec'a, no to w bb do sklepów martes - oficjalny i super dystrybutor

mój model cena 329zł, kolor (zgodnie z zasadą henry forda ) tylko czarny, innych mi nie zamówią nawet na zamówienie !! co dla mnie , człowieka pracującego w firmie jako handlowiec było nie pojęte.

sprawdziłem sobie na allegro - były, cena niższa, kolory też, ale z przesyłką jakoś tak średnio już to wychodziło (zreszta ja chciałem upłynnić bony ) już miałem zamawiać, gdy wpadłem na sklep internetowy ... martes. i co widzę ?ten, mój wybrany , w moim kolorze 199zł a dostawa gratis ! nie wspomnę że to z tych samych bielskich magazynów martesa. wtedy powiedziałem sobie że jeśli się da to kupie przez net jak taniej, a na pewno nie u nie miłych i raczej utrudniających zakupy sprzedawców w sklepach.

 

co do tt, to rabaty są udzielane, 10% dostaje, ale tylko ze względu na opóźnienia i wpadki ze strony tt, jako sposób na pocieszenie mnie, klienta

o tym że sam zamówiłem bezel żeby przyjechał do bielska do salonu, bo mimo że zamówiony dla mnie to leżał na magazynie w sochaczewie ?

sorki za offtop :-D ale jakoś w pracy znalazłem chwile ;)


obecnie: DW-5600C-9CV * DW-5300G-9V * DW-6600E-1V * G-2000BM-1MJF* G-3011F-1V   *  G-700-3AV  *   GW-9010-1 *  GW-9200-1 *  EF-535SP-1AV  * DW-5030-1
kiedyś : DW5600E-1 * DW-8150-1V * GT-000D-7 * DW-8030-1 * DW-8600J-8A * GX-56-1A * G-9000-8V * G-9000-3V * GW-9000A-1 * G-2900-1A  * G-7700-1 * G-3000LV-7 * GR-8900A-7 * GA-100-1A1 * GX-56-1A

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Casio niech się odpier... od tych sprzedawców z netu jak im zazdroszczą, to niech też sprzedają tylko w necie.

 

Po pierwsze to edytuj posty, a po drugie Casio tutaj nie ma nic do rzeczy, bo tak czy siak zegarki wychodzą od nich. To Zibi płacze, że im ktoś konkurencję robi, bo myślą, że mają tutaj monopol. Niestety mamy kapitalizm, co widać dla Zibi jest nie na rękę, więc smrodzą każdemu sprzedawcy, który zegarki nie bierze od nich.

Żałosna postawa i dlatego salony Zibi omijam szerokim łukiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To Zibi płacze, że im ktoś konkurencję robi, bo myślą, że mają tutaj monopol. Niestety mamy kapitalizm, co widać dla Zibi jest nie na rękę, więc smrodzą każdemu sprzedawcy, który zegarki nie bierze od nich.

Żałosna postawa i dlatego salony Zibi omijam szerokim łukiem.

 

Zgadzam się !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale dlaczego omijać ? zawsze można czekać 3 tyg żeby przymierzyć GA-100 (bo żeby zamówić czarną to nie ma szans) albo żeby zamówić częsci i czekać o miesiąc więcej (bo ktoś nie zamówił dla mnie) B)


obecnie: DW-5600C-9CV * DW-5300G-9V * DW-6600E-1V * G-2000BM-1MJF* G-3011F-1V   *  G-700-3AV  *   GW-9010-1 *  GW-9200-1 *  EF-535SP-1AV  * DW-5030-1
kiedyś : DW5600E-1 * DW-8150-1V * GT-000D-7 * DW-8030-1 * DW-8600J-8A * GX-56-1A * G-9000-8V * G-9000-3V * GW-9000A-1 * G-2900-1A  * G-7700-1 * G-3000LV-7 * GR-8900A-7 * GA-100-1A1 * GX-56-1A

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bron Boze nie omijac ALE zagladac do punktu TYLKO w celu przymiarki - "testu nadgarstkowego", kupowac w necie. Raz, ze sporo taniej (mozna wykrecic ponad 200zl jak sie uprzec a to prawie drugi zegarek lub "zapasowe" czesci do naszego np bransoleta lub pasek). Gwarancja swoja droga jednak szybciej ci kaktus na czole wyrosnie niz przez te 3/6 lat ci sie G-shock zepsuje (pomyslcie ile kaktusow mozecie kupic za te 200 :) ). Zeby bylo ciekawiej importerzy z allegro ktorzy sprzedaja oryginaly o te 200zl taniej rowniez na tym sporo zarabiaja B)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze to edytuj posty, a po drugie Casio tutaj nie ma nic do rzeczy, bo tak czy siak zegarki wychodzą od nich. To Zibi płacze, że im ktoś konkurencję robi, bo myślą, że mają tutaj monopol. Niestety mamy kapitalizm, co widać dla Zibi jest nie na rękę, więc smrodzą każdemu sprzedawcy, który zegarki nie bierze od nich.

Żałosna postawa i dlatego salony Zibi omijam szerokim łukiem.

 

Po pierwsze drogi Kolego, nie mów mi co mam robić, a po drugie Netrunner napisał, że właśnie Casio prowadzi jakieś działania prawne wobec sprzedawców z netu i dlatego ja tak napisałem.


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Po pierwsze drogi Kolego, nie mów mi co mam robić, a po drugie Netrunner napisał, że właśnie Casio prowadzi jakieś działania prawne wobec sprzedawców z netu i dlatego ja tak napisałem.

 

Po pierwsze to po 1520 postach na tym forum powinieneś już ogarnąć, jak się na nim udziela. Pisząc post pod postem robisz tutaj burdel na co ja mam obowiązek zwrócić ci uwagę. Nie lubisz jak ci ktoś mówi co masz robić? To rób tak, żeby ci tego nikt nie musiał przypominać.

A ''Netrunner'' straszy, bo na tym polega polityka firmy Zibi. Casio ma to gdzieś, bo przecież im tych zegarków z magazynów nikt nie kradnie - są po prostu kupione w ten sam sposób, jaki robi to Zibi(o czym świadczy chociażby to, że masz gwarancję Casio przy zakupie takich zegarków). Zibi już od dawna straszy, że coś z tym będzie robić i swoją drogą czekam aż wreszcie wytoczą komuś proces, bo ciekawym jak go uzasadnią. Konkurencja to dzisiaj normalna sprawa, a nikt tego przecież nie robi nieuczciwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość 00110010000010011001

Nie wspolpracujacy z Zibi oczywiscie ze sa podejrzani. Zibi jest jedynym oficjalnym importerem Casio w Polsce, a ja jestem jedyna osoba odpowiedzialna za calosc marki. Jezeli cos przychodzi "na lewo" z lewych zrodel (nie znaczy nielegalnych) to problem z takim obnizaniem wizerunku marki ma Zibi i Casio. To drugie prawnie dziala w polsce przeciwko kilku takim podmiotom, co zapewne niedlugo nawet zauwazycie na allegro. Ale to juz akcja producenta. Zreszta czemu mam popierac takie zrodla jak serwis, marketing, zapewnienie stalej dostepnosci towaru a wiec koszty zamrozonej kasy i magazynowania, instrukcje itd. spadaja tylko na Zibi, pozostali korzystaja czesto z tych rzeczy na zasadzie pasozyta.

 

Zibi taka postawa zamiast poprawiac i umacniac swoj wizerunek raczej sobie moze zaszkodzic - w moim przekonaniu szkodzi.

Takie sprawy zalatwia sie po cichu. Nie akcja producenta tylko Zibi - to Wy a raczej ty podpie... sprzedawcow z allegro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ach, o to chodzi. Fakt, zagalopowałem się. Obiecuję już tak nie robić.


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto robi burdel ten robi...


GW-1400DU, GW-7900B, GLX-5600, DW-6900

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chłopcze, idź spać, bo późno już, a jutro masz zajęcia w gimnazjum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd wiesz że o Tobie mówie??? Magiczne gąbeczki Ci powiedziały? B)


GW-1400DU, GW-7900B, GLX-5600, DW-6900

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

B) No.

A tak poważnie to nieważne do kogo mówisz. Ważne, że sobie licznik nabijasz głupimi postami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezeli cos przychodzi "na lewo" z lewych zrodel (nie znaczy nielegalnych) to problem z takim obnizaniem wizerunku marki ma Zibi i Casio.

 

Wedlug mnie wizerunek Zibi to Ty obnizasz i nie rozumiem jaki ma zwiazek sprzedaz towaru w nizszych cenach na obnizanie wizerunku producenta.

Zawsze wydawalo mi sie, ze na lewo znaczy nielegalnie.

Podejrzewam, ze ci bardziej konkurencyjni sprzedawcy z allegro maja dowody zakupu swojego towaru, oplacone clo itp. Skad zatem pomysl, ze to nielegalny towar?

Kradziony, przemycony, czy jak?


Casio: MQ-30W, DBC-30, G100-1BV, GW6900-1JF / Byl DW-6620 Scorpion, G2300-9V

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mrovka

to jest takie zamkniete kolo i winne temu moze byc samo Casio

-podejrzewam że Casio rozprowadza swoje zegarki do dilerów i narzuca sprzedawcą ile towaru ma zejśc..jak towar nie zejdzie to trzeba sie go pozbyc i tak trafiają zegarki oryginalne od oficjalnych dilerów w ręce nie oficjalnych np:ebejowców i innym podobnym.

 

-prestiż marki obniża sie dlatego bo własnie przez to są tańsze niż w oficjalnych salonach.Winni są temu sami dilerzy którzy pozbywają sie towaru by bronić sie w ten sposób pewnie przed jakimiś zobowiązaniami finansowymi wobec Casio..

..chociaż myśle też że przy marce Casio tego aż tak bardzo nie widać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bede wyjasnial, bo tradycyjnie slyszycie to co chcecie slyszec.

 

 

Casio posiada jednego i tylko jednego partnera w Polsce jakim jest Zibi. Zibi ma wylacznosc na wspolprace z Casio bo i jedna i druga strona tak chce. Nikt inny w Polsce nie zostal przez Casio autoryzowany do dystrybucji ich produktow oraz dbania o wizerunek marki. Tym samym inny towar sprowadzany do Polski jest moze i legalnie wzgledem prawa, ale niezgodnie z zalozeniami dystrybucyjnymi producenta, ktory jak przyznacie chyba ma najwiekszy wplyw na to co chce zeby z ich produktem sie dzialo.

 

Pisanie o tym ze do TT przychodzicie na przymierzanie, a kupujecie w necie jest znane i dosc zrozumiale, ale szkoda mi tych sprzedawcow. Oni sie czuja okradani. Niestety Zibi ze wzgledu na niska rentownosc musi od czasu do czasu zamykac salony niektore i zwalniac tych pracownikow, bo koszty funkcjonowania nie zmieniaja sie tak jak rola ze sklepu do przymierzalni. Szkoda mi tych ludzi. B)

 

p.s. juz wielokrotnie uczestniczylem w rozmowach ze jak produkty dystrybuowane przez Zibi sa drozsze niz te z nieoficjalnego importu w necie to znaczy ze ja i firma w ktorej pracuje jestesmy zlodziejami. Tak wiec ten temat koncze i przestaje sie udzielac zgodnie z zasada "nie karm trolla". :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tym samym inny towar sprowadzany do Polski jest moze i legalnie wzgledem prawa, ale niezgodnie z zalozeniami dystrybucyjnymi producenta, ktory jak przyznacie chyba ma najwiekszy wplyw na to co chce zeby z ich produktem sie dzialo.

To jest bzdura totalna. Jeśli jesteś dystrybutorem Casio to wtedy mają prawo się wtrącać do sposobu sprzedaży, ale jeśli kupiłem od nich i legalnie sprzedaję to mogą mi skoczyć. Tak się w zasadzie zastanawiam, co za satysfakcję ci daje manipulowanie faktami.

 

Pisanie o tym ze do TT przychodzicie na przymierzanie, a kupujecie w necie jest znane i dosc zrozumiale, ale szkoda mi tych sprzedawcow. Oni sie czuja okradani. Niestety Zibi ze wzgledu na niska rentownosc musi od czasu do czasu zamykac salony niektore i zwalniac tych pracownikow, bo koszty funkcjonowania nie zmieniaja sie tak jak rola ze sklepu do przymierzalni. Szkoda mi tych ludzi.

 

Nie ma co. W szantażu emocjonalnym jesteś mistrzem, współczuję twojej rodzinie B)

 

Oni sie czuja okradani.

 

Do klientów też masz tyle współczucia? Bo ja na przykład w salonach Zibi czuję się zdzierany :)

 

juz wielokrotnie uczestniczylem w rozmowach ze jak produkty dystrybuowane przez Zibi sa drozsze niz te z nieoficjalnego importu w necie to znaczy ze ja i firma w ktorej pracuje jestesmy zlodziejami.

 

Co najwyżej zdziercami. Ceny to jest wasza sprawa, ale w tej sytuacji nie dziwcie się, że ludzie kupują zegarki w internecie. Dla klienta przede wszystkim liczy się cena i dopóki w internecie ceny mogą być nawet 1,5 raza niższe dopóty klienci będą woleli kupić zegarek w internecie. W tej sytuacji twój płacz na forum, oczernianie innych sprzedawców(swoją drogą oskarżasz innych o nieuczciwą konkurencję, a jakoś na żadnym forum nie spotkałem się z przedstawicielem np. ''Calineczki'', który oskarżałby was o ''podejrzane źródło'') i wyrażanie współczucia wobec waszych pracowników jest nieuzasadnione, bo sami jesteście sobie winni. Obniżcie ceny, rozszerzcie ofertę, a klienci sami się znajdą. Wbrew pozorom jest to łatwiejsze niż smrodzenie innym i opowiadanie pierdół.

 

Tak wiec ten temat koncze i przestaje sie udzielac zgodnie z zasada "nie karm trolla".

Zabiegi erystyczne też masz opanowane. Problem jednak w tym, że trollem tutaj jesteś ty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KURWAAAA, człowiek zadał pytanie który model wybrać, a tu jak zwykle napierdalanie Zibi kontra Net.

Ranyy jak kogoś stać i woli kupić w sklepie niech kupuje, a jak woli w necie to niech na allegro kupuje , whatever.

 

pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisanie o prawie wyłączności sprzedaży marki Casio w Polsce przez Zibi przypomina mi trochę sytuację z Omegą w USA. Czyli jak kupię przykładowo 20 zegarków Casio w Niemczech i wrzucę je na allegro w cenie niższej niż w time trendzie to mogę spodziewać się pozwu od Zibi? B) Z logiki jaką przedstawia NETRUNNER wynika, że tak. :) W końcu to niezgodne z założeniami dystrybucyjnymi. Przecież to nielegalne źródło. Sorry, ale to nie Korea Pn. Zibi może sobie takie bajki pisać na forach. Prawo pozwala kupić dowolną ilość zegarków od dowolnego dystrubutora zagranicznego i sprzedawać je w Polsce. Oczywiście pod warunkiem, że nie są one kradzione, nieoryginalne etc. Oczywiście nie można się wtedy posługiwać tytułem autoryzowanego przedstawiciela.

 

A tak poza tym to wybrałbym Mudmana. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Pytanie do Netrunnera, zdaje się, o politykę TimeTrendu. Zegarki w sklepie internetowym są tańsze niż w salonach - np. bielskich,(te odwiedzam). Jaki to ma sens? Wiem, że koszty są, ale salony pracują na internet, a kupują tam chyba tylko ludzie, którzy mają pieniądze a czasu - nie. Ja wolałbym dać zarobić pani z salonu. "

Zasada prosta. Koszty internetu sa mniejsze. Chec zakupu tez, bo nie mozna dotknac zegarka i czeka sie na przesylke "tzw. zasada odroczonej nagrody" Do tego dochodza koszty transportu.

Na ogol (choc nie wszystkie modele) mozna w TT tez wynegocjowac do 10% rabatu. Takie tez zalecenia przygotowalo Casio, a jako producent ma prawo sugerowac jak chce zeby ich produkt byl sprzedawany.

Podobnie robia partnerzy Zibi.

Nie wspolpracujacy z Zibi oczywiscie ze sa podejrzani. Zibi jest jedynym oficjalnym importerem Casio w Polsce, a ja jestem jedyna osoba odpowiedzialna za calosc marki. Jezeli cos przychodzi "na lewo" z lewych zrodel (nie znaczy nielegalnych) to problem z takim obnizaniem wizerunku marki ma Zibi i Casio. To drugie prawnie dziala w polsce przeciwko kilku takim podmiotom, co zapewne niedlugo nawet zauwazycie na allegro. Ale to juz akcja producenta. Zreszta czemu mam popierac takie zrodla jak serwis, marketing, zapewnienie stalej dostepnosci towaru a wiec koszty zamrozonej kasy i magazynowania, instrukcje itd. spadaja tylko na Zibi, pozostali korzystaja czesto z tych rzeczy na zasadzie pasozyta.

Tekst o pukaniu byl nie smaczny. B)

 

Dzięki za odpowiedź.

Skutek jest taki, że salon jest miejscem zakupu dla osób nie liczących pieniędzy lub nie mających czasu.

Cała reszta jest skazana, na życzenie firmy, na internet. Ponieważ jakośc usług przez internet jest nie tak zróżnicowana (dla laika - poziom obsługi TT i innego sklepu internetowego jest zbliżony) - klient szuka najniższej oferty, a ta nie często jest z TT. Ja uważam, że jest to system połaczony i nie da sie w procesie sprzedaży salonów oddzielić od netu. Skutkiem jest - przymiarka zegarka w salonie, a następnie zakup przez Net. Wygląda mi to na klasyczny strzał w stopę. Akurat cena modelu, który nabyłem (Mudman Rescue Orange) była taka sama w innych sklepach, natomiast TimeTrend ma tą przewagę, że ma aktualne informacje o dostępności, wiec nabyłem w TT przez internet. Natomiast cena w salonie - była o ponad 70 zł wyższa.

Temat pań z salonu - wywołałem i tradycyjnie chłopaki niewybrednie ulżyli swoim fantazjom,(Pomyślcie,że pracuje tam bliska Wam osoba - wtedy nie jest już tak zabawnie, chyba że jest to "ostra laska") natomiast ja zawsze jestem w TT miło i kompetentnie obsłużony, zarówno w Sarnim Stoku, jak i w galerii Auchan (te odwiedzam).

Jeszcze jeden temat. Co z modelami niedostępnymi (oficjalnie) w Polsce? Jaki ma TT pogląd na importerów tych zegarów?

 

Wracając do tematu - chodzisz często w góry, potrzebujesz informacji o wysokości, temperaturze i sytuacji barycznej, lubisz mieć punktualny i tani w eksploatacji zegarek - wybierasz GW9200.

Chcesz mieć zegarek, który zasadniczo tylko mierzy czas, "w te i we wte", jest przy tym wszystkoodporny, istotnie tańszy w zakupie, ale będziesz musiał co 3 lata zapłacić z 15 zł za baterię - G9000.

 

Ja tylko zwracam uwagę, że RiseMan jest tańszy od GW9000 i GW 9010. Zatem - jeśli interesuje Cię Solar i Wave Ceptor - dodatkowe funkcje masz "w prezencie" i ja tak bym zrobił.

Opcjonalnie jeszcze - (co również rozważałem) - GW56 - masz solar, totalną wszystkoodporność, bez waveCeptora, ale za to na ręku - prawdopodobnie największy sikor w mieście!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.