Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

M_alice

Universal VHU ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Zacząłem się ostatnio zastanawiać, jaki właściwie zegar wisi u mnie w domu. Jest na nim napis Universal wpisany w stylizowane litery VHU (tak sądzę, trudno je odczytać). Znalazłem w Necie, że gongi Universal montowano w Beckerach. Ale być może także w innych zegarach, jakich? O moim wiem tylko tyle, że pochodzi "z przed wojny".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nawet sprzed I Wojny....Gong został opatentowany w roku 1903. Licencji nie odsprzedano, nazwa była używana aż do 1926 roku. Na gongu powinno być VFU - od Vereinigte Freiburger Uhrenfabriken Aktiengesellschaft vormals Gustav Becker. Ale bez zdjęć coś kiepsko widać....


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale bez zdjęć coś kiepsko widać....

Mam ale bardzo marne. Samego mechanizmu na razie nie mam możliwości sfotografować.

Gb1.jpg

Gb2.jpg

Czy to wygląda jak Becker?

Co do określenia "z przed wojny" to był cytat, właściwie powinno być nawet "z przedowjny". Tak babka określała pochodzenie różnych mebli i sprzętów.

Zegar "z przedowjny" mógł więc pochodzić z Lwowa lub Kijowa i sprzed I Wojny. Lub z Warszawy i sprzed II Wojny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, to co widać wygląda jak Becker "z przedwojny". Pierwszej.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam temat.

Zegar rozebrany i przygotowuję się do jego renowacji. Na mechaniźmie nad logo producenta jest wybity znak przypominający nieco grecką lambdę i cyfra 42. Pod logiem Beckera jest natomiast numer 1970930. Czy to wystarczy żeby określić w przybliżeniu rok i miejsce produkcji. Później postaram się wrzucić zdjęcia mechanizmu. Na razie zabieram się do "odrobaczenia" skrzynki i poszukuję tarczy w lepszym stanie niż moja.

Mam jeszcze jeden zegar wiszący, którego producenta i rok produkcji próbuję określić. Na mechaniźmie jest bardzo charakterystyczne logo producenta. Wyciągnięty w skoku zając a pod nim litery PSL lub PSI. Może ktoś się orientuje co to za firma?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię soczyste opisy, ale zdjęcia są jednak w tym wypadku lepsze...

1. Wystarczy, 1907 rok, Freiburg in Schlesien.

2. Taki zając ?

bildmarke_philliphaas.jpg

Phillip Haas & Sohne, Uhrenfabrik Teutonia, St Georgen.

 

Wszystko mozna odnaleźć w podwieszonym temacie "Zanim zadasz..."


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lubię soczyste opisy, ale zdjęcia są jednak w tym wypadku lepsze...

Dziękuję za odpowiedź. A co do zdjęć:

Becker

Beckerwerk.jpg

Beckerwerk2.jpg

I zbliżenie

Beckerlogo-1.jpg

Zastanawiam się czy ten model powinien mieć koronę? W moim jej brakuje.

 

Co do drugiego zegara. Czyli nie zając a królik i PHS a nie PSL.

PHSlogo-1.jpg

Zegar ten zawsze wydawał mi się trochę dziwaczny, nie widuję zbyt często okrągłych zegarów z wahadłem.

PHS.jpg

I jeszcze mechanizm, jak widać przed czyszczeniem.

PHSwerk-1.jpg

Czy można określić w przybliżeniu, kiedy wyprodukowano ten zegar?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Wystarczy, 1907 rok, Freiburg in Schlesien.

A na jakiej podstawie go tak datujesz? Znajomy pokazał zdjęcia tego zegara zegarmistrzowi, który stwierdził, że według numeru seryjnego to będzie rok produkcji 1925-26. Ja też pamiętam tabelkę (chyba nawet zamieszczoną na tym forum), która podawała tę samą datę. Zegarmistrz stwierdził, że jego zdaniem zegar to "składak", egzemplarz nietypowy złożony z elementów od kilku różnych modeli. Według niego soczewka wahadła zupełnie nie pasuje do tarczy a jeden z wyższej jakości mechanizmów włożono do tańszej skrzynki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na jakiej podstawie go tak datujesz? Znajomy pokazał zdjęcia tego zegara zegarmistrzowi, który stwierdził, że według numeru seryjnego to będzie rok produkcji 1925-26. Ja też pamiętam tabelkę (chyba nawet zamieszczoną na tym forum), która podawała tę samą datę. Zegarmistrz stwierdził, że jego zdaniem zegar to "składak", egzemplarz nietypowy złożony z elementów od kilku różnych modeli. Według niego soczewka wahadła zupełnie nie pasuje do tarczy a jeden z wyższej jakości mechanizmów włożono do tańszej skrzynki.

 

Bardzo dziekujemy za podzielenie sie swoimi watpliwosciami.

Taki wzor skrzyni byl produkowany w pierwszej dekadzie XXw. Skrzynia nie jest wcale zle wykonana i podobne mozna znalezsc w kalalogu GB z 1909 roku.

Podobne nie te same.

W tym tez katalogu znajdziesz conajmniej kilka zegarow, ktore maja ten wzor wahadla z gladka stalowa tarcza.

Sanki, mocowanie mech, skrzynia wszystko wyglada na orginalne z roku ok 1907.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziekujemy za podzielenie sie swoimi watpliwosciami.

Mam szczerą nadzieję, ze uwaga ta nie miała być ironiczna, bez obrazy. Ja nie kwestionuję datowania bo jestem w tym temacie ignorantem, zapytałem tylko o jego podstawy. Bo na czym opierał się zegarmistrz to wiem, na wspomnianej tabelce, która nijak się ma do tego:

http://mb.nawcc.org/showpost.php?p=71775&postcount=80

Ponieważ staram się w miarę możliwości odrestaurować ten zegar, rodzinną pamiątkę, chcę się czegoś o nim dowiedzieć. Nadal nie jestem pewien, czy powinien on mieć koronę. Na wierzchu są jakby ślady po mocowaniu dodatkowego elementu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na jakiej podstawie go tak datujesz? Znajomy pokazał zdjęcia tego zegara zegarmistrzowi, który stwierdził, że według numeru seryjnego to będzie rok produkcji 1925-26. Ja też pamiętam tabelkę (chyba nawet zamieszczoną na tym forum), która podawała tę samą datę. Zegarmistrz stwierdził, że jego zdaniem zegar to "składak", egzemplarz nietypowy złożony z elementów od kilku różnych modeli. Według niego soczewka wahadła zupełnie nie pasuje do tarczy a jeden z wyższej jakości mechanizmów włożono do tańszej skrzynki.

Datowanie jest prawidłowe, zegar nie jest późniejszy niż 1910 rok ? poszukaj tych tabelek. Wahadło beckerowskie, mocowanie werku z okresu, ładna modernistyczna skrzynia, nic tu nie wskazuje na składaka. Skrzynka wyglada na wykonaną z orzecha (raczej obłóg niż fornir) więc do tańszych nie należy. W sumie interesujący przykład zegara wykonanego w Zjednoczeniu Fabryk Zegarów w Świebodzicach, a ciekawą jest sygnatura z kotwicą ? w tym czasie pojawiała się też sygnatura medalowa. Zegar mógł mieć niewielką koronę w postaci deseczki z jakimś zdobieniem.

 

Na mechaniźmie nad logo producenta jest wybity znak przypominający nieco grecką lambdę i cyfra 42.

Niedobite P jak Pendulum (wahadło) a 42 to jego długość w cm.

 

W tym tez katalogu znajdziesz conajmniej kilka zegarow, ktore maja ten wzor wahadla z gladka stalowa tarcza.

To nie stal. Tarcze zegarów i soczewki wahadeł były wykonywane ze srebrzonego mosiądzu. Cyfry i podziałka minutowa trawione i wypełnione farbą. Może być kłopot z renowacją tarczy.


Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do odrestaurowania i posrebrzenia tarczy możesz użyć tej pasty. http://allegro.pl/sr...1738717630.html Jak dobrze zrobisz, to tarcza będzie wyglądała jak nowa. Do wypełnienia cyfr i podzielnika możesz użyć czernidło szewskie w sztyfcie. Na końcu lekko podgrzej, to czernidło pięknie i równomiernie wypełni wnęki cyfrowe i nabierze lekkiego połysku. W ten sposób będziesz miał starą oryginalną tarcze pięknie odrestaurowaną.


Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

M_alice ---> przeciez to grzecznosciowa formula, jak czytasz NAWCC to tam wszyscy tak zaczynaja.

 

Dziadek - mam kilka srebrnych tarcz do podpudrowania - dzieki za link i sposob. Ale czy na stalowej tarczy to tez dziala?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

M_alice ---> przeciez to grzecznosciowa formula, jak czytasz NAWCC to tam wszyscy tak zaczynaja.

A to sorry... nie załapałem :)

Przyłączam się do pytania o tę pastę. Pomysł wydaje się być genialny w swej prostocie. Tarcza jest zniszczona a i soczewkę wahadła warto by tą metodą odnowić. Czy tarcza wymaga jakichś zabiegów przed nałożeniem pasty, mycie, polerowanie... ? Podgrzać. Ale jak? Otwartym płomieniem od spodu tarczy raczej nie. Może wystarczy strumień powietrza z suszarki do włosów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.