M_alice 3 #1 Napisano 24 Kwietnia 2011 Witam. Zacząłem się ostatnio zastanawiać, jaki właściwie zegar wisi u mnie w domu. Jest na nim napis Universal wpisany w stylizowane litery VHU (tak sądzę, trudno je odczytać). Znalazłem w Necie, że gongi Universal montowano w Beckerach. Ale być może także w innych zegarach, jakich? O moim wiem tylko tyle, że pochodzi "z przed wojny". 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2971 #2 Napisano 24 Kwietnia 2011 Może nawet sprzed I Wojny....Gong został opatentowany w roku 1903. Licencji nie odsprzedano, nazwa była używana aż do 1926 roku. Na gongu powinno być VFU - od Vereinigte Freiburger Uhrenfabriken Aktiengesellschaft vormals Gustav Becker. Ale bez zdjęć coś kiepsko widać.... 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_alice 3 #3 Napisano 30 Kwietnia 2011 Ale bez zdjęć coś kiepsko widać....Mam ale bardzo marne. Samego mechanizmu na razie nie mam możliwości sfotografować.Czy to wygląda jak Becker?Co do określenia "z przed wojny" to był cytat, właściwie powinno być nawet "z przedowjny". Tak babka określała pochodzenie różnych mebli i sprzętów.Zegar "z przedowjny" mógł więc pochodzić z Lwowa lub Kijowa i sprzed I Wojny. Lub z Warszawy i sprzed II Wojny. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2971 #4 Napisano 30 Kwietnia 2011 Tak, to co widać wygląda jak Becker "z przedwojny". Pierwszej. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_alice 3 #5 Napisano 24 Sierpnia 2011 Odświeżam temat.Zegar rozebrany i przygotowuję się do jego renowacji. Na mechaniźmie nad logo producenta jest wybity znak przypominający nieco grecką lambdę i cyfra 42. Pod logiem Beckera jest natomiast numer 1970930. Czy to wystarczy żeby określić w przybliżeniu rok i miejsce produkcji. Później postaram się wrzucić zdjęcia mechanizmu. Na razie zabieram się do "odrobaczenia" skrzynki i poszukuję tarczy w lepszym stanie niż moja.Mam jeszcze jeden zegar wiszący, którego producenta i rok produkcji próbuję określić. Na mechaniźmie jest bardzo charakterystyczne logo producenta. Wyciągnięty w skoku zając a pod nim litery PSL lub PSI. Może ktoś się orientuje co to za firma? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2971 #6 Napisano 24 Sierpnia 2011 Lubię soczyste opisy, ale zdjęcia są jednak w tym wypadku lepsze...1. Wystarczy, 1907 rok, Freiburg in Schlesien. 2. Taki zając ?Phillip Haas & Sohne, Uhrenfabrik Teutonia, St Georgen. Wszystko mozna odnaleźć w podwieszonym temacie "Zanim zadasz..." 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_alice 3 #7 Napisano 25 Sierpnia 2011 Lubię soczyste opisy, ale zdjęcia są jednak w tym wypadku lepsze...Dziękuję za odpowiedź. A co do zdjęć:BeckerI zbliżenie Zastanawiam się czy ten model powinien mieć koronę? W moim jej brakuje. Co do drugiego zegara. Czyli nie zając a królik i PHS a nie PSL.Zegar ten zawsze wydawał mi się trochę dziwaczny, nie widuję zbyt często okrągłych zegarów z wahadłem.I jeszcze mechanizm, jak widać przed czyszczeniem.Czy można określić w przybliżeniu, kiedy wyprodukowano ten zegar? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_alice 3 #8 Napisano 10 Września 2011 1. Wystarczy, 1907 rok, Freiburg in Schlesien. A na jakiej podstawie go tak datujesz? Znajomy pokazał zdjęcia tego zegara zegarmistrzowi, który stwierdził, że według numeru seryjnego to będzie rok produkcji 1925-26. Ja też pamiętam tabelkę (chyba nawet zamieszczoną na tym forum), która podawała tę samą datę. Zegarmistrz stwierdził, że jego zdaniem zegar to "składak", egzemplarz nietypowy złożony z elementów od kilku różnych modeli. Według niego soczewka wahadła zupełnie nie pasuje do tarczy a jeden z wyższej jakości mechanizmów włożono do tańszej skrzynki. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #9 Napisano 10 Września 2011 A na jakiej podstawie go tak datujesz? Znajomy pokazał zdjęcia tego zegara zegarmistrzowi, który stwierdził, że według numeru seryjnego to będzie rok produkcji 1925-26. Ja też pamiętam tabelkę (chyba nawet zamieszczoną na tym forum), która podawała tę samą datę. Zegarmistrz stwierdził, że jego zdaniem zegar to "składak", egzemplarz nietypowy złożony z elementów od kilku różnych modeli. Według niego soczewka wahadła zupełnie nie pasuje do tarczy a jeden z wyższej jakości mechanizmów włożono do tańszej skrzynki. Bardzo dziekujemy za podzielenie sie swoimi watpliwosciami.Taki wzor skrzyni byl produkowany w pierwszej dekadzie XXw. Skrzynia nie jest wcale zle wykonana i podobne mozna znalezsc w kalalogu GB z 1909 roku.Podobne nie te same.W tym tez katalogu znajdziesz conajmniej kilka zegarow, ktore maja ten wzor wahadla z gladka stalowa tarcza.Sanki, mocowanie mech, skrzynia wszystko wyglada na orginalne z roku ok 1907. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_alice 3 #10 Napisano 10 Września 2011 Bardzo dziekujemy za podzielenie sie swoimi watpliwosciami.Mam szczerą nadzieję, ze uwaga ta nie miała być ironiczna, bez obrazy. Ja nie kwestionuję datowania bo jestem w tym temacie ignorantem, zapytałem tylko o jego podstawy. Bo na czym opierał się zegarmistrz to wiem, na wspomnianej tabelce, która nijak się ma do tego:http://mb.nawcc.org/showpost.php?p=71775&postcount=80Ponieważ staram się w miarę możliwości odrestaurować ten zegar, rodzinną pamiątkę, chcę się czegoś o nim dowiedzieć. Nadal nie jestem pewien, czy powinien on mieć koronę. Na wierzchu są jakby ślady po mocowaniu dodatkowego elementu. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
WueM 119 #11 Napisano 10 Września 2011 A na jakiej podstawie go tak datujesz? Znajomy pokazał zdjęcia tego zegara zegarmistrzowi, który stwierdził, że według numeru seryjnego to będzie rok produkcji 1925-26. Ja też pamiętam tabelkę (chyba nawet zamieszczoną na tym forum), która podawała tę samą datę. Zegarmistrz stwierdził, że jego zdaniem zegar to "składak", egzemplarz nietypowy złożony z elementów od kilku różnych modeli. Według niego soczewka wahadła zupełnie nie pasuje do tarczy a jeden z wyższej jakości mechanizmów włożono do tańszej skrzynki.Datowanie jest prawidłowe, zegar nie jest późniejszy niż 1910 rok ? poszukaj tych tabelek. Wahadło beckerowskie, mocowanie werku z okresu, ładna modernistyczna skrzynia, nic tu nie wskazuje na składaka. Skrzynka wyglada na wykonaną z orzecha (raczej obłóg niż fornir) więc do tańszych nie należy. W sumie interesujący przykład zegara wykonanego w Zjednoczeniu Fabryk Zegarów w Świebodzicach, a ciekawą jest sygnatura z kotwicą ? w tym czasie pojawiała się też sygnatura medalowa. Zegar mógł mieć niewielką koronę w postaci deseczki z jakimś zdobieniem. Na mechaniźmie nad logo producenta jest wybity znak przypominający nieco grecką lambdę i cyfra 42.Niedobite P jak Pendulum (wahadło) a 42 to jego długość w cm. W tym tez katalogu znajdziesz conajmniej kilka zegarow, ktore maja ten wzor wahadla z gladka stalowa tarcza.To nie stal. Tarcze zegarów i soczewki wahadeł były wykonywane ze srebrzonego mosiądzu. Cyfry i podziałka minutowa trawione i wypełnione farbą. Może być kłopot z renowacją tarczy. 0 Wojtek + Certina Club 2000 od lat Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dziadek 1295 #12 Napisano 10 Września 2011 Do odrestaurowania i posrebrzenia tarczy możesz użyć tej pasty. http://allegro.pl/sr...1738717630.html Jak dobrze zrobisz, to tarcza będzie wyglądała jak nowa. Do wypełnienia cyfr i podzielnika możesz użyć czernidło szewskie w sztyfcie. Na końcu lekko podgrzej, to czernidło pięknie i równomiernie wypełni wnęki cyfrowe i nabierze lekkiego połysku. W ten sposób będziesz miał starą oryginalną tarcze pięknie odrestaurowaną. 0 Każdy stary człowiek ma swoją historię i powód, dlaczego jest taki, a nie inny. Pomyśl o tym, zanim mnie osądzisz. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #13 Napisano 11 Września 2011 M_alice ---> przeciez to grzecznosciowa formula, jak czytasz NAWCC to tam wszyscy tak zaczynaja. Dziadek - mam kilka srebrnych tarcz do podpudrowania - dzieki za link i sposob. Ale czy na stalowej tarczy to tez dziala? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
M_alice 3 #14 Napisano 11 Września 2011 M_alice ---> przeciez to grzecznosciowa formula, jak czytasz NAWCC to tam wszyscy tak zaczynaja. A to sorry... nie załapałem Przyłączam się do pytania o tę pastę. Pomysł wydaje się być genialny w swej prostocie. Tarcza jest zniszczona a i soczewkę wahadła warto by tą metodą odnowić. Czy tarcza wymaga jakichś zabiegów przed nałożeniem pasty, mycie, polerowanie... ? Podgrzać. Ale jak? Otwartym płomieniem od spodu tarczy raczej nie. Może wystarczy strumień powietrza z suszarki do włosów? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach