Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Content Count

    1,990
  • Joined

  • Days Won

    10

dziadek last won the day on January 6 2019

dziadek had the most liked content!

Community Reputation

1,026 Guru zegarmistrzostwa

About dziadek

  • Birthday 10/01/2009

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie określona
  • Lokalizacja
    Puszcza Kampinoska

Recent Profile Visitors

2,548 profile views
  1. Ktoś tu pisał o braku wolności w Polsce. A tymczasem pojmowanie wolności w bardzo dojrzałej demokracji. https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news-areszt-za-nawolywanie-do-jazdy-50-km-h,nId,5557215
  2. Tak czytam te Wasze posty i sobie myślę że chyba większość z Was żyje w jakiejś alternatywnej do mojej rzeczywistości. Polska to jest najlepszy do życia kraj w Europie, a może nawet i na całej Ziemi. W Polsce wszystko można załatwić, wszystko można zrobić, wszędzie i prawie z każdym można się dogadać, prawie wszystkich można skorumpować, można bardzo dobrze żyć w ogóle nie pracując, podatków bezpośrednich można nie płacić wcale albo jakie się chce - wolny wybór. Bardzo się dziwię że Wy nie potraficie wykorzystywać dla własnych celów polskiej mentalności i polskiego systemu zarządzania państwem. Proszę, pomyślcie tak przez chwilę, przecież w Polsce po II WŚ rządzili przez kilkadziesiąt lat sadyści i mało rozgarnięta brać robotniczo-chłopska, a obecnie rządzą ich biedne i mało zaradne dzieci będące na ciągłym dorobku. W związku z powyższym, w Polsce z każdą władzą (nawet i kościelną) zawsze było można i nadal można się dogadać na każdym jej szczeblu, zaczynając od sołtysa a kończąc na ministrze i całym jego otoczeniu. Tylko trzeba myśleć. Mój bilans z państwem w podatkach bezpośrednich i w składkach na ZUS będzie najprawdopodobniej dodatni, czyli państwo do mnie dołoży, a składka zdrowotna to takie ubezpieczenie na ewentualne darmowe leczenie szczęśliwego emeryta. Jedynie to co państwu płacę bez możliwości bezpośredniego zwrotu to podatki pośrednie. Ale w zamian za to dostaję od państwa bardzo duże poczucie bezpieczeństwa, autostrady, drogi, ulice, chodniki, oświetlenie, szkoły wszelkiej maści, itd,itd. Polska to raj na Ziemi! A Warszawa i jej okolice to centrum raju. Serio.
  3. Nie za bardzo rozumiem działanie tego wychwytu. Czy można prosić o opis działania tego wychwytu. Może coś jest napisane w opisie? Bęben z napędem chyba na linkę, a takie rozwiązanie moim zdaniem znacznie lepsze niż na sprężynę.
  4. Szukaj dalej, może znajdziesz taką która Cię zbada zdanie.
  5. Trzeba było pociągnąć gościa za nogi i dokończyć dzieła. Skoro postanowił się powiesić to jaki jest sens go ratować. Ratując go, wyrządzasz mu krzywdę!
  6. Takie rozwiązania jak w Finlandii w Polsce powinny być wprowadzone już dawno, a nie dopiero teraz coś tam zmieniają. Jazda pod wpływem alkoholu powinna kończyć się bezwarunkową konfiskatą samochodu. Kierowca który pod wpływem alkoholu spowodował wypadek drogowy to kara jaka powinna być zastosowana, to bezwarunkowa kilkuletnia odsiadka i pokrycie wszystkich kosztów z tym związanych. I jak dla mnie, to nie ma to żadnego związku z ograniczeniami swobód obywatelskich. Polak w Polsce to wielki kozak, a jak przekroczy granicę np. Szwajcarii to nagle robi się potulny baranek.
  7. Koleżanki i Koledzy, świat jest piękny! Śpiew to zdrowie, więc śpiewać każdy może. Właśnie wstałem zjadłem śniadanko i chyba się jeszcze kimnę ze dwie godzinki. Te dwa promile to chyba w nawiązaniu do p. Beaty Kozidrak.
  8. To dołącz jak możesz zdjęcie chłopaka z takimi nogami i pośladkami jakie ma ta panna poniżej.
  9. Od pewnego czasu chodzi mi po głowie pomysł "pójścia w Polskę" a może i nawet trochę dalej. Myślałem o przyczepie kampingowej, ale podobno przyczepa na dziko jest bardziej niebezpieczna niż zwyczajna bezdomność. Rozmawiałem z kilkoma osobami które korzystają z pełnej wolności i oni mówią że najlepszy na dziko jest kamper incognito zrobiony na jakimś busie blaszaku, najlepiej ma takim H3L3 albo H3L4. To co chodzi mi po głowie to wyjazd wczesną wiosną i powrót pod koniec września i korzystając z pełnej wolności to raczej większość noclegów na dziko. Co sądzicie o takim pomyśle? Czy Waszym zdaniem kamper incognito też jest narażony na jakieś przykre niespodzianki i w jakim stopniu? Mój sąsiad jak przeszedł na emeryturę to kupił sobie prawdziwego kampera i w ciągu czterech lat oskubali go dwa razy, raz na dzikim postoju w Norwegii na fiordach i raz też na dzikim postoju w Danii. No i to go zniechęciło na tyle że kampera sprzedał. Właśnie między innymi sąsiad mi radzi że na dziki postój to tylko bus blaszak incognito z napisem na bokach "Ekspresowa dostawa kowadeł" albo "Hodowla i ekspresowa dostawa szczurów"
  10. A jak jest z bezpieczeństwem nocowania w przyczepie na dziko?
  11. To taka już wielowiekowa przywara narodowa Polaków wytworzona w procesie dziejowym. Zrób takie doświadczenie. Zagadnij przeciętnego Polaka i zacznij rozmowę od narzekania i krytyki wszystkiego co wokół, a zobaczysz jak szybko nawiążesz z nim kontakt i niekończący się wręcz dialog. A z innym nawiąż rozmowę od opowiadania o swoich sukcesach i tym, jakim jesteś szczęśliwym człowiekiem a zobaczysz jak krótko będzie trwała ta rozmowa i w ogóle nie będzie się "kleiła", a słuchacz będzie patrzył na ciebie jak na idiotę.
  12. dziadek

    Metron katalog

    Bardzo mnie denerwuje wyśmiewanie się i dołowanie ludzi tylko dlatego, że zbierają zegary takie jakie im się podobają i nie idą z prądem w głównym nurcie. Zegary Metron były produkowane w skali przemysłowej i były dedykowane dla masowego odbiorcy, ale cała świebodzicka produkcja na czele z produkcją w zakładach Beckera też była produkcją przemysłową i dedykowaną dla masowego odbiorcy, czyli podstawowo dla chłopów, robotników, na dworce kolejowe , do budynków użyteczności publicznej i itd. To samo dotyczy produkcji Eppnera, to też była produkcja przemysłowa i masowa i dodatkowo maksymalnie skrojona w kosztach produkcji. Było jeszcze kilka innych mniejszych lub większych fabryk i przemysłowo tłukły dość tanią masówkę, często w chałupach typu kukułki i inne, więc ci którzy doszukują się wyrafinowanego kunsztu w tej wielkoprzemysłowej masówce są nieco IMO śmieszni. Szanowny Kolego, zegarów odrestaurowanych zgodnie ze sztuką o wartości 15 000 i więcej można policzyć w tym towarzystwie na palcach. Większość kolekcji to "popularesy" z przemysłowej produkcji z końca XIX i początku XX wieku po części odrestaurowane przez samouków amatorów bez żadnej dokumentacji historycznej i z odtwarzanymi elementami na przysłowiowe oko albo "widzimisie". Więc nie dołuj się tym że ktoś Ciebie krytykuje tylko dlatego, że podobają Ci się Metrony i chcesz je kolekcjonować. Metron to taki sam zegar jak każdy inny z masowej i przemysłowej produkcji. Oczywiście była jeszcze produkowana zupełna taniocha z ażurowanymi płytami, sztancowanymi kołami, i pajęczyną z drutu, ale to akurat nie dotyczy Metrona. Mam jeszcze pytanie do wszelkiej maści krytyków Metrona i kolegów którzy wyśmiewają się z ich kolekcjonowania. Proszę mi wskazać w którym miejscu mechanizm Metrona jest gorszy i słabszy od mechanizmów przemysłowo produkowanych w okresie międzywojennym. Tylko konkretnie, które elementy i gdzie są gorsze. To powyżej napisałem ja, amator, zbierający tanie zegary z najprostszym mechanizmem, czyli małe chodziki z wahadłem torsyjnym.
  13. Najlepsze do wynajmu są samotne kobiety takie powiedzmy od 30 wzwyż, czyli samotne wilczyce. Są czyste, zadbane, dbają o porządek i mają kasę i na ogół klasę, ale oczekują mieszkania w stylu ładnie, nowocześnie i elegancko zrobionego "studia" z oddzielną sypialnią. Na drugim miejscu są młode parki bez dzieci, ale takie w których dominują kobiety. Następnie jest długa przerwa i ewentualnie jeszcze na trzecim miejscu samotni mężczyżni, ale muszą to być duże chłopy, tacy z kolei nie dbają specjalnie o super porządek, ale i nic złego nie zrobią. Najgorsza kasta najemców to mężczyżni małego wzrostu, takie małe "konusy", jest w nich najwięcej złośliwości, zaciekłości i chęci do "prawowania" się pod byle pretekstem. Nawet jak przyjdzie parka i facet jest taki mały "konusik" i na dodatek łysy i wytatuowany, to szkoda czasu na rozmowę, bo najczęściej jest on dominujący w tym "stadzie".
  14. Byłem na początku roku w biurze w którym urzęduje główna dyrekcja dużej międzynarodowej firmy w Warszawie. Same młode wilki i piękne wilczyce. Wszedłem do męskiego WC i taki oto plakat wisiał nad pisuarem, a pod pisuarem na ciemnej matowej podłodze białe koronkowe wykwity.
  15. Dwa mieszkania w jednym budynku ładnie umeblowane w Twoim regionie zamieszkania to idealna oferta na Booking. com Znajomy ma taką ofertę w Sandomierzu i bardzo sobie chwali ten sposób wynajmu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.