Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

andrzej brandys

zegar wieżowy

Rekomendowane odpowiedzi

witam

swego czasu u nas został zamieniony normalny zegar wieżowy na elektryczny sam mechanizm zaś pozostał bo byłem to sprawdzić i co mnie zaniepokoiło to to że ciężarki są w powietrzu czyli cały czas zegar jest naciągnięty ..czy tak to powinno być ?mnie sie wydaje że skoro już nie chodzi to po co go obciążać ?? czy mam rację ? czy powinny jednak te ciężarki ten zegar naciągać? postaram się zrobić zdjęcia i je zamieszczę ale prosiłbym o odpowiedź bo może coś komuś zasugeruję ...

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację.

Dla bezpieczeństwa wszystkich - zegar powinien być zabezpieczony - czyli ciężarki opuszczone na sam dół.

I nie może być inaczej !

Jeżeli zamontowano elektroniczną protezę to też mechaniczny stary zegar powinien być całkowicie wyluzowany.


AM
Tak wiele zegarów, a tak mało czasu.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko zachowaj ostrożność przy tym zabiegu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam

byłem ..zobaczyłem..zrobiłem..:-) i przesyłam zdjęcia fakt że na razie tylko tabliczka i jak wygląda w środku ale wierzę postaram się jeszcze zrobić i dołączę do zdjęć ..no i teraz prośba do kolegów co można o nim powiedzieć ja wiem tylko tyle że jest kwadransowy z tego co mi opowiadano (a byłem ministrantem i stary kościelny mi mówił ) że jeden ciężarak ma ok 200kg drugi chyba 100 (przeszło) a najmniejszy coś powyżej 50kg czy tak to jest nie wiem

post-20876-0-02974900-1314814889_thumb.jpg

post-20876-0-05291700-1314814900_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest to zegar bijący kwadranse - na gongu kwadransowym i godziny - na gongu godzinowym (15 min. po pełnej godzinie bije jeden raz, potem dwa razy, dalej za piętnaście minut do pełnej godziny - trzy razy i o pełnej godzinie - cztery razy). Gong godzinowy włącza się o pełnej godzinie i bije tyle razy którą godzinę pokazuje (u dołu mechanizmu widać dźwignie bicia godzin i kwadransów. Jest to typ mechanizmu średniego (koła zębate ułożone sią poziomo, a ostatnie stopnie przekładni - pionowo. Natomiast mechanizm chodu to typ wysoki (koła przekładni ułożone sią pionowo). Mechanizm bicia kwadransów jest po prawej stronie, bicia godzin - po lewej, a w środku, między nimi, jest mechanizm chodu. Tarcze były zlokalizowane wyżej niż sam mechanizm (widać to po pionowej pędni zakończonej u góry sprzęgłem widełkowym, które przenosiło moment obrotowy z mechanizmu chodu do przekładni wskazń przy tarczach).

A co do ciężaru obciążników - to powiem tak: jest to możliwe, że ważą ok. 200 kg, 100 kg i 50 kg.

Dla ciekawości podam, że obciążniki Big Bena w Londynie ważą ok. 2000 kg każdy, a soczewka wahadła ok. 300 kg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodać jeszcze można, że firma (założona w roku 1808 przez Christiana Friedricha Zachariä), istnieje po dziś dzień, w roku 1999 przejęła ją firma Perrot. Bernhard Zachariä był dostawcą dworu (Hoflieferant) Królestwa Saksonii. Praktykował u niego Ludwig Strasser (ten od Strasser & Rohde), a firma produkowała zegary na wysokim poziomie, stosując np. od roku 1900 wahadła kompensacyjne Rieflera. Zachariä wytwarzał także zegary elektryczne i stróżowskie. Domowe zegary elektryczne można spotkać z sygnaturą Omnia

 

bildmarke_zachariae.jpg

 

http://www.bernhard-zacharia.com/

http://www.perrot-turmuhren.com/default.aspx


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne z Modrym, Zacharia!!!! kto to odciął?????

Kolego Andrzeju, jesli nie mieszkasz więcej niż 500 km od Poznania to mogę przyjechać, za darmo zegar zabezpieczyć i zdokumentować, gdyż jest to rodzynek pierwszej klasy. Nie próbuj luzować naciągu sam.


Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kol kiniol

a więc tak mieszkam mniej niż 500km od Poznania bo ok 400 to jest mała miejscowość na Śląsku ,,kole Pszczyny" co dalej ja nic z nim nie robiłem ..powiedziałem tylko proboszczowi że tak to nie może być czy coś z tym zrobiono nie wiem ? ale mogę spytać co mi szkodzi. co do tego zegara to może macie koledzy jakieś informacje ? coś na temat tej fabryki itd czy to dobra marka ? ja w tym aż tak nie siedzę ale napisałem do firmy Perott jak podpowiedział mi kolega tarant i mi odpowiedzieli że prawdopodobnie pochodzi z 1910 r i był robiony na indywidualne zamówienie nic więcej nie mają bo wszystko im się zniszczyło podczas powodzi w 1960r tak że punkt zerowy.

co do Twojej oferty to ja nie widzę przeszkód ale to nie mój teren i tak samo musiałabym się spytać jeżeli jesteś zainteresowany napisz na prywat tel itd ja spytam naszego proboszcza co o tym myśli a może Cię z nim skontaktuję .

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.