Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

PTM

Regulacja bicia i okres produkcji - KIENZLE

Rekomendowane odpowiedzi

Od niedawna mam zegar ze zdjęć poniżej. Bardzo proszę o pomoc w dwóch kwestiach:

Zegar wybija godziny bardzo szybko - jest duża (moim zdaniem zbyt duża) częstotliwość uderzeń w gong. Czy można to regulować zmniejszając ciężar wagi napędzającej mechanizm wybijania godzin? Chcę się upewnić, czy w jakiś sposób nie wpłynie to ujemnie na mechanizm.

Chciałbym też zapytać, czy ktoś może podać, choćby przybliżoną, datę produkcji tego zegara?

 

 

48fee898bd9e460c.jpg 8d14086e9161f507.jpg

ca54c16008a2f6ac.jpg bc59a89e272218ef.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegar powstał najwcześniej w roku 1898, bo w tymże zarejestrowano sygnaturę. Wyprodukowano go, sadząc po bagnetowym "austriackim" mechanizmie mocowania w zakładzie w Komotau (obecnie Chomutov w Czechach).

Lżejsza waga nie zaszkodzi w żadnym wypadku. Zakładając jednak, ze wagi są oryginalne, to warto sprawdzić,czy nie ma za dużego luzu na tulei regulatora bicia - wiatraczka. Jeśli tak jest, to nie spełnia on swojej roli.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc,

Czynnikow moze byc wiecej.

Najbardziej prawdopodobny jest zly ksztalt dzwigni bicia - trzeba odsunac mlotek od gongu, moze podwyzszyc mlotek na dzwigni ( jest tam mniejsce)

Tu musi byc kompromis; za duzo- nie bije lub bije slabo ( moze tez udezac w mocowanie gongu), za malo - czestotliwosc mala.

Bardzo finezyjny ksztalt dzwigni ze zdjecia moze swiadczyc o tym ze ktos tam majstrowal.

 

Ja bym zaczal od wyczyszczenia mechanizmu, sprawdzenia osi, luzow...a dopiero jak wszystko ok zajal sie biciem.

 

Fajny zegar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

Jeśli chodzi o sprawy mechaniczne, to wszystko wydaje się być w porządku - w prawdzie jestem laikiem, ale oglądając mechanizm nie zauważyłem żadnych luzów, które mógłbym uznać za istotne dla pracy zegara. Jeśli chodzi o wskazywanie czasu nie mam najmniejszych zastrzeżeń, stąd podejrzewam, że przed sprzedażą zegar był nie tylko poddany przeglądowi zegarmistrzowskiemu, ale i regulowany :).

Spróbuję zacząć od podwyższenia młotka na dźwigni za radą Ulana. Wolę uniknąć wizyty u zegarmistrza, bo nie jestem pewien jego profesjonalizmu, a nie chcę się wyprawiać do specjalisty zbyt daleko. Zmiana ciężaru wagi to ostateczność :)

 

Zegar powstał najwcześniej w roku 1898, bo w tymże zarejestrowano sygnaturę.

Czy można też stwierdzić jaki był najpóźniejszy możliwy rok produkcji?

 

Fajny zegar.

Dziękuję ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed 1921 - bo wtedy weszlo logo z K w tarczy - o ile dobrze pamietam.

Wszystko pomiedzy to spekulacje.

Najbardziej prawdopodobne to pierwsze 10 lat XXw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki serdeczne.

Przesunąłem młotek, jest chyba minimalna poprawa (albo myślę, że jest) i przy tym zostanę.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Mam zegar Lenzkircha, który do pewnego czasu bił jak należy, z należytą powagą :)

Ale, od miesiąca bije jak szalony, nie można nadążyć z liczeniem godzin :)

 

Na razie nie reaguję, ale zaczyna mnie to denerwować.

Czytając wcześniejsze wypowiedzi, mam pytanie- jaki czynnik, tak nagle, może

zmienić szybkość bicia zegara?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat stary ale przybliży datowanie Twojego zegara. Jestem posiadaczem zegara linkowego KIENZLE wyprodukowanego w Komotau 28.08.1917r zmontowanego przez Josefa Walzke (nie wiem czy dobrze odczytałem ręczną sygnaturę na wewnętrznej płycie montażowej). Numery mojego mechanizmu są zbliżone do Twojego (też 55xxx)

post-44092-0-45688300-1346223986_thumb.jpg

post-44092-0-24839300-1346223995_thumb.jpg

post-44092-0-07561200-1346224010_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ciekawe, nieczęsto spotyka się takie "fabryczne" datowanie. Gdzie konkretnie była ta deseczka ? Interesujący jest też fakt, że pod sam koniec I Wojny produkowano jeszcze w CK Monarchii zegary wyższej klasy.


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Napis istnieje na tylniej ścianie klocka dystansowego pod mocowaniem mechanizmu (pomiędzy plecami zegara a klockiem).

2. 28.08.1917 to jeszcze rok do końca wojny a oni zamiast granatów zegary robili. Ciekawe kim był ten Józef ??

post-44092-0-63501400-1346233276_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj chyba jednak nie zrobili go "od podstaw" w tym 1917 roku. Wygląda, że zegar przeszedł naprawę po wyrwaniu wieszaka (w ramach gwarancji, naprawiono zegar z zapasów magazynowych ? ).


Pozdrawiam

Piotr

 

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Napis istnieje na tylniej ścianie klocka dystansowego pod mocowaniem mechanizmu (pomiędzy plecami zegara a klockiem).

2. 28.08.1917 to jeszcze rok do końca wojny a oni zamiast granatów zegary robili. Ciekawe kim był ten Józef ??

W moim przekonaniu nie wykonano tej przeróbki w fabryce. Rozumiem, że napis na klocku przylega do pleców i jest niewidoczny z zewnątrz bez jego odkręcenia? Zrób może zdjęcie otworów w tylnej płycie, tych pod deseczką.


Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez mysle ze to nieorginalne, ale mozliwe ze ktos to zlozyl w 1917 i sie podpisal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegar przed renowacją był w stanie orginalnym - śruby zerdzewiałe i nie ruszane, brak innych znaków po śrubach (gwoździach), politura stara i wyblakła.

Skrzynia jest głęboka i dlatego zamocowano mechanizm na 3cm klocku, ale czy to jest jedyny powód tego nie wiem.

Nie twierdzę, że zegar na 100% jest oryginalny (w Polsce wszystko jest możliwe). Sprzedawca nie wiedział o tym napisie, a wykonanie takiej podróbki zegara z tego okresu to raczej mało prawdopodobne. Takie zegary nie są popularne.

Jutro postaram się zrobić dokładniejsze zdjęcia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.