Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Darek1974r

Czy jest na sali prawnik?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

ze trzy lata temu włamywacze odwiedzili dom mojej siostry.

Nie było jej na szczęście w domu więc straty ograniczyły się do dóbr materialnych zniszczonych, ukradzionych i otrutego psa ( i tego raczej im nie chce darować ;) ).

Mniej więcej rok temu włamywacze zostali zatrzymani na gorącym przy okazji innej wizyty.

Część fantów (tak 1/3) sie odnalazła i już po pół roku :lol: od odnalezienia została zwrócona siostrze.

Właśnie dostała pismo z prokuratury (poniżej) z którego w sumie niewiele rozumiemy.

Mógłby ktoś przetłumaczyć na chłopski?

Siostra nie ma ochoty na wizyty w sądzie i pokazywanie się bandziorom na oczy.

Czy kwestia odszkodowania/zadośćuczynienia (to to samo?) - to już rola prokuratora, sedziego czy siostra musi się sama o to jakoś starać?

Czy powinna coś odpowiedzieć na to pismo?

Czy może być tak że jeśli siostra się nie odezwie to panowie wystąpią o dobrowolne poddanie się karze, dostaną zawiasy a o odszkodowaniu nie będzie mowy?

Ogólnie co radzicie?

 

prokurator.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

Dziękuję za pomoc.

Darek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A magister prawa może być? Co prawda zeszłoroczny, ale zawsze :lol:

 

Po pierwsze, Twoja siostra może wystąpić do prokuratora z oświadczeniem, że chce wziąć udział w procesie w charakterze oskarżyciela posiłkowego (czyli obok prokuratora). Jeśli siostra nie chce chodzić do sądu, może w tej roli wystąpić pełnomocnik (adwokat). Oświadczenie to (ustne lub pisemne) należy zgłosić do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego, czyli do chwili odczytania aktu oskarżenia przez prokuratora.

Po drugie, siostra również w tym samym terminie może wytoczyć powództwo cywilne, jeśli nie zrobi tego prokurator.

 

Reasumując radzę, aby Twoja siostra udała się do adwokata, który o wszystko zadba.

 

Mam nadzieję, że choć trochę pomogłem ;)


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomogliście, zarówno Remy jak i Ty.

Okazuje się że ci panowie są oskarżeni tylko o paserstwo ciągłe w recydywie.

Albo nie potrafią im udowodnic wlamania albo to tylko pierwsza część zarzutów (nie wiem czy to sie tak dzieli?)

Troche dziwne że nie mogą udowodnić bo przywozili ich na ulice żeby pokazywali obrobione przez nich domy (kilka było).

W samym domu było dużo (stwierdzenie policjanta z dochodzeniówki) odcisków palców.

Chyba najlepiej będzie zadzwonić do tej pani referent zapytać co i jak? Chyba powie czy to tajemnica wojskowa?

Pies zdychał cztery dni więc nie pytajcie jaki wyrok by siostrę satysfakcjonowal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pal drani!! na pal !!

do naga rozebrać ,oblać smołą ,pierzem posypać i przez miasto popędzić szczując psami!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pal drani!! na pal !!

do naga rozebrać ,oblać smołą ,pierzem posypać i przez miasto popędzić szczując psami!

Jak pies zdychał to tylko to pierwsze. Teraz juz wytarczy to drugie + spa za kratami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy może być tak że jeśli siostra się nie odezwie to panowie wystąpią o dobrowolne poddanie się karze, dostaną zawiasy a o odszkodowaniu nie będzie mowy?

 

wtedy zostanie dochodzenie odszkodowania w drodze zwykłego powództwa cywilnego

 

proponuję udać się do prokuratora prowadzącego sprawę i zapytać o możliwości działania (z naciskiem na pkt 4 z pouczenia jako najprostszą formę), w tym formalności, jakich trzeba dopełnić (jak powiesz, że w domu pięć patków kręciło się w rotomacie i zostały rąbnięte, to żaden sąd na słowo nie uwierzy) oraz jak zapewnić sobie anonimowość w toku sprawy karnej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okazuje się że ci panowie są oskarżeni tylko o paserstwo ciągłe w recydywie.

Albo nie potrafią im udowodnic wlamania albo to tylko pierwsza część zarzutów (nie wiem czy to sie tak dzieli?)

Troche dziwne że nie mogą udowodnić bo przywozili ich na ulice żeby pokazywali obrobione przez nich domy (kilka było).

W samym domu było dużo (stwierdzenie policjanta z dochodzeniówki) odcisków palców.

 

Kiepski prokurator. Jeśli akt oskarżenia poszedł już do sądu, musiał być kompletny.

 

Możliwa jest też taka sytuacja, że np. podczas rozprawy wyjdą nowe dowody, co do faktu dokonania włamania przez tych panów a prokurator poprosi o przesłanie protokołu z rozprawy w celu wykorzystania go do sporządzenia nowego aktu oskarżenia. Także jeszcze nie wiadomo, czy panowie nie odpowiedzą za włamanie :lol:

 

Zaznaczam, że nie znam sprawy i jeżeli się w czymś mylę, to proszę mnie poprawić ;)


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiepski prokurator.

 

nie szermowałbym tak mocnymi sformułowaniami. Myślisz, że w prokuraturze idioci pracują, którzy mając materiał dowodowy dotyczący włamania nie wiedzą, popełnienie jakiego czynu zarzucić? Jakie masz kompetencje, żeby w oparciu o kilka wpisów na forum i skan jednego pisma wyrażać takie stanowcze opinie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze, Twoja siostra może wystąpić do prokuratora z oświadczeniem, że chce wziąć udział w procesie w charakterze oskarżyciela posiłkowego (czyli obok prokuratora). (...). Oświadczenie to (ustne lub pisemne) należy zgłosić do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego, czyli do chwili odczytania aktu oskarżenia przez prokuratora.

 

Zgadza się poza tym, że oświadczenie składamy _do Sądu_ (skoro Prokuratura przysłała informację o skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu, to gospodarzem procesu jest już Sąd). Wniosek (najlepiej) złożyć pisemnie, a wtedy warto dodać wniosek o doręczenie odpisu aktu oskarżenia (będziecie wiedzieli dokładnie jakie zarzuty mają oskarżeni). Od chwili złożenia wniosku siostra działa (występuje) w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy - strona, tzn. może np. składać wnioski dowodowe, może przeglądać akta sprawy, sporządzać fotokopie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślisz, że w prokuraturze idioci pracują, którzy mając materiał dowodowy dotyczący włamania nie wiedzą, popełnienie jakiego czynu zarzucić?

 

Wcale tego nie powiedziałem, ani nie miałem na myśli. Jednak trochę mnie to zdziwiło. Możliwe, że zabezpieczony materiał dowodowy był niewystarczający do postawienia zarzutu kradzieży z włamaniem.

Nie kłóćmy się o rzeczy, których nie znamy w 100%.


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość darekmp3

Mojemu tacie straż gminna strzeliła zdjęcie fotoradarem w miejscowości Trzebielino. Po jakimś czasie do rodziców przysłali zdjęcie i taki formularz, jeżeli tata przyznaje się do przekroczenia prędkości i akceptuje 100zł mandat, należy odesłać ten formularz do Urzędu Gminy w Trzebielinie. Oczywiście tak zrobiono i czekano na werdykt. Po 6 miesiącach Trzebielino się odzywa, że z powodu nie odesłania formularza skierowali sprawę do sądu rejonowego w Miastku :) Tata wysłał do sądu kserokopie formularza, który wcześniej wysłał do Trzebielina - Sąd przysłał obowiązkowe wezwanie do stawienia się na rozprawie pod rygorem przymusowego doprowadzenia :) Czy można jeszcze spróbować napisać do Sądu jakieś pismo, żeby przeprowadzili sprawę zaocznie, bez obecności taty argumentując, że odległość jest duża, itd? (to nie jest zawiadomienie o sprawie, tylko wezwanie na sprawę)

 

Swoją drogą uczciwego człowieka, który przekroczył prędkość o 18km/h ciągać po sądach o głupie 100zł. Rzygać się chce na te polskie sądy i prawo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Darek

 

Jezeli Twoja siostra nie ma za duzo kasy na zbyciu to lepiej niech nie wnioskuje o oskarzyciela posilkowego bo bedzie musiala sporo zaplacic adwokatowi lub radcy za jej reprezentowanie (tak ze nawet 1/3 przyznanych kosztow nie odzyska). Za to kiedys dla satysfakcji moze isc na rozprawe in cognito jako widz (sad o nic sie jej nie bedzie pytal).

 

Odszkdowanie to teoretycznie zwrot od pozwanego calkowitej straty wraz z nieuzyskanymi korzysciami (jezeli potrafimy je udowodnic)

Zadoscuczynienie to swiadczenie pieniezne przyanwane niezaleznie od odszkodowania, w przypadku kradzieży z wlamaniem, nie należy sie wlascicielowi w swietle prawa cywilnego. Zgodnie z prawem cywilnym należy jej sie jakies rozsadne zadoscuczynienie za straty moralne i cierpienie psychiczne zwiazane z zabiciem jej psa przez sprawcow czynu zabronionego.

 

Watpliwym jest czy Twoja siostra wyprocesuje odszkodowanie i zadoscuczynienie w powodztwie adhezyjnym w ramach postepowania karnego 0 sad karny czesto oddala takie wnioski wskazuja c koniecznosc procesowania cywilnego.

Dlatego tez jezeli sprawcy maja jakis majatek to warto im wytoczyc powodztwo cywilne dopiero z chwila uprawomocnienia sie orzeczenia karnego, a przynajmniej uzyskania wyroku w I instancji.

 

 

Radzę:

1. poczekac na wynik post karnego w instancji

2. na razie nic nie robic i nie pisac

3. mozna isc do porkuratury, czy gdzie sa teraz akta i zrobic fotografie kazdego!!! dokumentu-papierka z akt w celu ich pozniejszego uzycia dla profesjonalisty na potrzeby postepowania cywilnego o odszkodowania

4. rozeznac sie co to za sprawcy bo jak to sa recydywisci degeneraci to szansa na odzyskanie jakiejkolwiek kasy jest bliska zeru

5. ci goscie raczej na 100% dostana wyrok bez zawiasow a teraz pewnie sa w areszcie


Wolne media dla Wolnych Polaków - wpolityce.pl, niezalezna.pl, gpcodziennie.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojemu tacie straż gminna strzeliła zdjęcie fotoradarem w miejscowości Trzebielino. Po jakimś czasie do rodziców przysłali zdjęcie i taki formularz, jeżeli tata przyznaje się do przekroczenia prędkości i akceptuje 100zł mandat, należy odesłać ten formularz do Urzędu Gminy w Trzebielinie. Oczywiście tak zrobiono i czekano na werdykt. Po 6 miesiącach Trzebielino się odzywa, że z powodu nie odesłania formularza skierowali sprawę do sądu rejonowego w Miastku :unsure: Tata wysłał do sądu kserokopie formularza, który wcześniej wysłał do Trzebielina - Sąd przysłał obowiązkowe wezwanie do stawienia się na rozprawie pod rygorem przymusowego doprowadzenia :) Czy można jeszcze spróbować napisać do Sądu jakieś pismo, żeby przeprowadzili sprawę zaocznie, bez obecności taty argumentując, że odległość jest duża, itd? (to nie jest zawiadomienie o sprawie, tylko wezwanie na sprawę)

 

Swoją drogą uczciwego człowieka, który przekroczył prędkość o 18km/h ciągać po sądach o głupie 100zł. Rzygać się chce na te polskie sądy i prawo :rolleyes:

 

Raczej juz zostanie skazany przez SR i dostanie ze 300 extra kosztow.

Jakby zaplacil od razu ta 100 po wezwaniu UG to by sad oddalil wniosek o ukaranie.

Do sadu mozesz zawsze napisac pismo z wyjasnieniem calej sprawy, daj jako zalaczniki przynajminiej xerokopie, no i pamietaj o odpisie pisma i zalacznikow dla gminy. Twoj tata dostanie wyrok w noramlnym trybie bo niestawiennictwo mimo powiadomienia w postepowaniu o wykroczenie nie ma znaczenia


Wolne media dla Wolnych Polaków - wpolityce.pl, niezalezna.pl, gpcodziennie.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wykroczenie to czyn spolecznie szkodliwy, nie zaleznie od stopnie zlamania prawa, dlatego z cala surowosicia musi byc ukarany - jako prewencja indywidualna dla ukaranego oraz generalna dla calej spolecznosci. Inaczej by wszyscy chlali, jarali a miejscach publicznych i jezdzili po 100 km/h po dorgach osiedlowych


Wolne media dla Wolnych Polaków - wpolityce.pl, niezalezna.pl, gpcodziennie.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Watpliwym jest czy Twoja siostra wyprocesuje odszkodowanie i zadoscuczynienie w powodztwie adhezyjnym w ramach postepowania karnego 0 sad karny czesto oddala takie wnioski wskazuja c koniecznosc procesowania cywilnego.

Dlatego tez jezeli sprawcy maja jakis majatek to warto im wytoczyc powodztwo cywilne dopiero z chwila uprawomocnienia sie orzeczenia karnego, a przynajmniej uzyskania wyroku w I instancji.

 

 

Tyle, że z postępowania adhezyjnego wypływają dwie znaczące korzyści - koszty (a raczej ich brak) i czas trwania postępowania (krótszy, niż w przypadku odrębnego postępowania cywilnego). :)


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość darekmp3

Raczej juz zostanie skazany przez SR i dostanie ze 300 extra kosztow.

Jakby zaplacil od razu ta 100 po wezwaniu UG to by sad oddalil wniosek o ukaranie.

Do sadu mozesz zawsze napisac pismo z wyjasnieniem calej sprawy, daj jako zalaczniki przynajminiej xerokopie, no i pamietaj o odpisie pisma i zalacznikow dla gminy. Twoj tata dostanie wyrok w noramlnym trybie bo niestawiennictwo mimo powiadomienia w postepowaniu o wykroczenie nie ma znaczenia

 

Ale przecież zgodził się na 100zł odsyłając formularz do UG w Trzebielinie. Wychodzi na to, że albo list do nich nie dotarł w co wątpię, albo zwyczajnie gdzieś go zapodziali i po 6 miesiącach skierowali sprawę do sądu. Tylko dlaczego jest wiara jakiemuś pajacowi z gminy a nie człowiekowi, który formularz odesłał w terminie zgadzając się na karę i ma na to dowody. Zresztą sąd również otrzymał ksero tego pisma. A teraz jeszcze ciągnąć człowieka ponad 300km na sprawę o głupie 100zł. Moim zdaniem coś tu jest nie tak :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezeli Twoja siostra nie ma za duzo kasy na zbyciu to lepiej niech nie wnioskuje o oskarzyciela posilkowego bo bedzie musiala sporo zaplacic adwokatowi lub radcy za jej reprezentowanie (tak ze nawet 1/3 przyznanych kosztow nie odzyska).

Wniosek o udział w sprawie w charakterze oskarżyciela posiłkowego nie powoduje, że trzeba ustanawiać pełnomocnika w sprawie. Można samemu chodzić na rozprawy i pilnować swoich interesów. Można np. sprzeciwić się "poddaniu karze" przez oskarżonego chyba, że zobowiąże się naprawić szkodę. Ludzie w przymusowym położeniu potrafią dużo zaoferować, żeby nie pójść (pójść na krócej) siedzieć.

 

Za to kiedys dla satysfakcji moze isc na rozprawe in cognito jako widz (sad o nic sie jej nie bedzie pytal).

A jaki jest sens takiego pójścia incognito, skoro można "za darmo" być na sprawie z ujawnioną tożsamością i do tego brać w niej czynny udział? Gdybym był sędzią, to bym się spytał jaki jest cel obecności pani na sali :-p Rozprawy odbywają się jawnie, ale sędzia chce wiedzieć, czy osoba z "widowni" nie będzie np. w przyszłości świadkiem.

 

Radzę:

3. mozna isc do porkuratury, czy gdzie sa teraz akta i zrobic fotografie kazdego!!! dokumentu-papierka

Przecież pisał kolega, że prokuratura informowała o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu - akta są więc w sądzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojemu tacie straż gminna strzeliła zdjęcie fotoradarem w miejscowości Trzebielino. Po jakimś czasie do rodziców przysłali zdjęcie i taki formularz, jeżeli tata przyznaje się do przekroczenia prędkości i akceptuje 100zł mandat, należy odesłać ten formularz do Urzędu Gminy w Trzebielinie. Oczywiście tak zrobiono i czekano na werdykt. Po 6 miesiącach Trzebielino się odzywa, że z powodu nie odesłania formularza skierowali sprawę do sądu rejonowego w Miastku :) Tata wysłał do sądu kserokopie formularza, który wcześniej wysłał do Trzebielina - Sąd przysłał obowiązkowe wezwanie do stawienia się na rozprawie pod rygorem przymusowego doprowadzenia :) Czy można jeszcze spróbować napisać do Sądu jakieś pismo, żeby przeprowadzili sprawę zaocznie, bez obecności taty argumentując, że odległość jest duża, itd? (to nie jest zawiadomienie o sprawie, tylko wezwanie na sprawę)

 

Swoją drogą uczciwego człowieka, który przekroczył prędkość o 18km/h ciągać po sądach o głupie 100zł. Rzygać się chce na te polskie sądy i prawo :)

 

Jeśli tata nie spóźnił się z wysłaniem informacji do SG, to pewnie nigdy ona nie doszła.

Niech tata dokładnie opisze co i jak w piśmie do Sądu (czyli, że się przyznaje, że wysłał info do SG, itd.).

Dodatkowo, niech napisze, że nie przyjedzie i prosi o prowadzenie postępowania pod jego nieobecność i wymierzenie mu kary tak jak zaproponowana przez SG, bo to w sumie nie jego wina, że Sąd musi angażować się w tej sprawie.

I wnosi ponadto, żeby sąd nie obciążał go kosztami procesu, bo .... wątroba, śledziona, itd.

 

Raczej nie powinno się to skończyć doprowadzeniem go na nowy termin:-P

 

Ponadto, warto zadzwonić dzień po terminie rozprawy i dowiedzieć się co zrobił Sąd, bo Sąd - nawet jak wyda wyrok w sprawie - to nie wyśle go do obwinionego. W 7. dniowym terminie zawitym można złożyć wniosek o nadesłanie wyroku wraz z uzasadnieniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.