Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Grim

Glashutte - poszukuję informacji, opinii, porad

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie.

 

Krótka historyjka:

Kilka dni temu uznałem że przydałby mi się zegarek, męczące stało się sprawdzanie czasu na komórce. Nigdy nie interesowałem się tematem, planowałem kupić coś "marki" Perfect w kiosku za okolice 50zł by funkcjami nie wybiegało poza wskazywanie godziny.

 

Pomyślałem jednak by na okres próbny pożyczyć sobie zegarek od ojca, zawsze miał całkiem eleganckie, jakiś musiał jeszcze działać.

Przeszukując komody trafiłem na coś co mnie zaintrygowało - zegarek z czasów jego młodości (lata 70), Glashutte Spezimatic. Automatyczny, samonakręcający, o bardzo eleganckim, klasycznym designie (załączam zdjęcia). Już po kilku ruchach mechanizm ruszył, witając wdzięcznym "cykaniem". Po otwarciu tyłu byłem szczerze zaskoczony - wnętrze wygląda jak nowe. Z zewnątrz widać pewne uszczerbki w chromie na bokach, nieco zarysowane szkiełko (ale nie przeszkadza w użytkowaniu), ale są to drobiazgi nadające charakteru.

Od tego czasu coś mnie trafiło - przeglądam klasyczne zegarki, czytam o zasadach działania, historiach itp. :lol:

 

Jak zdążyłem się zorientować na forum, marka ta posiada pewną renomę. Byłbym wdzięczny za porady kilka porad, informacji, ciekawostek - cokolwiek dotyczącego tego konkretnego modelu.

 

Kilka spraw:

1) Co to jest za model? Gdzie znajdę jakieś informacje o nim?

2) Czy jest to solidny, wytrzymały model?

3) Zegarek chodzi od dwóch dni (całkiem sprawnie) - jednak gubi całkiem sporo czasu (3-5 minut na dobę). Wina długiego czasu leżakowania? Potrzeba smarowania? Czy może po tylu latach zegarek stracił już swoją precyzję?

4) Czy rotomat jest konieczny (powiem wprost - nie stać mnie :o ) czy też wystarczy nosić go na ręce (ew. czasem "nakręcić" kolistymi ruchami? A może jest jakiś sposób?)

5) Czy po wysunięciu koronki mechanizm powinien się zatrzymywać? Bo nie robi tego (dopiero jak przekręcę nastawiając sekundnik staje).

6) Jak ustawia się datę? :)

7) Czy można dostać gdzieś (w rozsądnej cenie) szkiełko do tego zegarka?

8) Czy należy postępować z tym zegarkiem w jakiś specyficzny sposób? Odkładać go, konserwować okresowo?

 

No i konkretnie - czy warto w niego inwestować czas i fundusze (zegarek prosi się o wymianę paska) jeżeli nie jestem kolekcjonerem i potrzebuję sprawnego "czasowskazywacza"? Czy tak wiekowe zegarki wymagają ciągłego dozoru, dbania, napraw by chodziły poprawnie?

 

Będę wdzięczny za wszelkie informacje, porady.

 

Zdjęcia (robione przy żółtym oświetleniu, zegarek jest srebrny. Rysy wyglądają dużo gorzej na zdjęciach, w rzeczywistości nie przeszkadzają tak bardzo):

kliknąć a powiększy

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

 

image.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

słabo przeszukałeś forum :lol:

 

http://zegarkiclub.p...-glashutte-gub/

 

a tam znajdziesz odnośnik np. do:

http://www.ranfft.de...t&&2uswk&GUB_75

 

albo

http://watch-wiki.or...atei:GUB_75.jpg

http://watch-wiki.or...t_GUB_75-db.jpg

 

 

Twój model, to jakiś "Bison", dosyć styrany i chyba ma nieoryginalną koronkę.

 

Co do "renomy na forum"... GUBy, to takie "poniemieckie Atlantici", równie popularne i wszechobecne... o renomie raczej tu nie można mówić, ale o jakimś sentymencie i sympatii.

Zegarek jak najszybciej odnieś do dobrego zegarmistrza, należy mu się czyszczenie, smarowanie i regulacja. Do tego szkiełko (samo szkiełko to koszt kilkunastu zł + usługa) i nowy, ładny pasek.

Z odchodzącym chromem nic nie zrobisz... może kiedyś odnowisz kopertę, ale na razie chyba nie warto. Tarcza wygląda na bardzo ładną, wskazówki również.

 

Konserwacja i nosić... na razie nie nakręcaj i niech mechanizm nie chodzi, bo jest suchy i pewnie ma korozję tu i ówdzie.

 

No i konkretnie - czy warto w niego inwestować czas i fundusze (zegarek prosi się o wymianę paska) jeżeli nie jestem kolekcjonerem i potrzebuję sprawnego "czasowskazywacza"? Czy tak wiekowe zegarki wymagają ciągłego dozoru, dbania, napraw by chodziły poprawnie?

czy warto? sam sobie odpowiedz... zainwestujesz 200zł i będziesz miał pociechę na lata. Na pewno będziesz miał coś fajniejszego, niż timexy i tissoty z butików w hipermarketach. Dozór i konserwacja - przy ciągłym użytkowaniu czyszczenie i smarowanie co ~5lat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1) Co to jest za model? Gdzie znajdę jakieś informacje o nim?

2) Czy jest to solidny, wytrzymały model?

3) Zegarek chodzi od dwóch dni (całkiem sprawnie) - jednak gubi całkiem sporo czasu (3-5 minut na dobę). Wina długiego czasu leżakowania? Potrzeba smarowania? Czy może po tylu latach zegarek stracił już swoją precyzję?

4) Czy rotomat jest konieczny (powiem wprost - nie stać mnie :lol: ) czy też wystarczy nosić go na ręce (ew. czasem "nakręcić" kolistymi ruchami? A może jest jakiś sposób?)

5) Czy po wysunięciu koronki mechanizm powinien się zatrzymywać? Bo nie robi tego (dopiero jak przekręcę nastawiając sekundnik staje).

6) Jak ustawia się datę? :o

7) Czy można dostać gdzieś (w rozsądnej cenie) szkiełko do tego zegarka?

8) Czy należy postępować z tym zegarkiem w jakiś specyficzny sposób? Odkładać go, konserwować okresowo?

 

1. Bison

2. Powiedziałbym, że przeciętny. W normalnym uzytkowaniu zegarek na lata.

3. Konieczny serwis po tylu latach

4. Przy codziennym użytkowaniu nic nie trzeba robić poza normalnym noszeniem na ręce

5. Nie

6. Trzeba kręcić :) Jesli masz pare dni do przestawienia, to po przeskoczeniu datownika o 12 cofasz zegarek do 8 i następnie znów do przodu na 12 - wówczas data znów przeskoczy itd

7. U kazdego zegarmistrza, a jesli nie jest pęknięte to mozna wypolerowac - wystarczy szmatka i pasta do zębów lub cos w tym guscie

8. Użytkowac normalnie. Nie pływać w nim. Nie rąbać drewna i innych takich. Zachowywać ostrozność, ale bez przesady. Co ok 5 lat przeglad u zegarmistrza


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie, nie pisałem ze względu na problemy z kontem, musiałem założyć nowe.

 

Dzięki wielkie za porady!

 

słabo przeszukałeś forum :)

http://zegarkiclub.p...-glashutte-gub/

Przyznam że widziałem ten temat ale wydawało się mi że ma on bardziej charakter "galerii", pokazywania swoich zegarków, nie chciałem się wtrącać ze swoimi problemami ;)

Model Bison też mi gdzieś zabłysnął, ale google pokazało inne tarcze co mnie zmyliło, widzę jednak że w ramach tego samego modelu tarcze mogą się nieco różnić?

 

 

Zegarek oddałem do zegarmistrza, obiecał go rozkręcić, przeczyścić, nasmarować, wyregulować i wymienić koronkę na ładną srebrną za cenę 60zł - nie wiem czy to dużo czy mało?

Za tyle mógłbym co najwyżej sobie jakiegoś Perfecta kupić, ale też jeszcze trzeba będzie kupić nowy pasek skórzany i wypolerować szkiełko (zakładając że pastą polerską się uda).

 

Co do "renomy na forum"... GUBy, to takie "poniemieckie Atlantici", równie popularne i wszechobecne... o renomie raczej tu nie można mówić, ale o jakimś sentymencie i sympatii.

Przez "renomę" miałem na myśli opinię o wytrzymałości i jakości wykonania - nie zależy mi na "drogiej marce" a na solidnym czasomierzu.

 

Z odchodzącym chromem nic nie zrobisz... może kiedyś odnowisz kopertę, ale na razie chyba nie warto. Tarcza wygląda na bardzo ładną, wskazówki również.

Chrom w gruncie rzeczy jest w bardzo dobrym stanie tam gdzie to ważne - czyli z widocznej strony, więc nawet nie mam w planach chromowania na ten czas. Tarcza i wskazówki wyglądają jak nowe co mnie cieszy :)

 

7. U kazdego zegarmistrza, a jesli nie jest pęknięte to mozna wypolerowac - wystarczy szmatka i pasta do zębów lub cos w tym guscie

Nie jest pęknięta a rysy wydają się dość płytkie (zdjęcia mocno dramatyzują). Spróbuję więc wypolerować - polerowałem już różne elementy chromowane i aluminiowe w motocyklu, działało cuda... zobaczymy jak ze szkłem pójdzie ;)

 

8. Użytkowac normalnie. Nie pływać w nim. Nie rąbać drewna i innych takich. Zachowywać ostrozność, ale bez przesady. Co ok 5 lat przeglad u zegarmistrza

Na pewno nie byłby to zegarek do pływania, wspinaczki czy innych intensywnych działań - raczej na studia, do pracy itp. Codzienne użytkowanie.

Ciekawe jestem jeszcze opinii dotyczącej jazdy motocyklem z takim zegarkiem, w dwóch aspektach:

- czy już mała ilość deszczu może mu zagrozić? Wiadomo, zegarek ukryty jest pod wodoszczelną kurtką i rękawicą z długim mankietem, ale zawsze coś przeciec może,

- czy taki zegarek bardzo wrażliwy jest na wibracje? Raczej nie mowa tu o jakichś potężnych wstrząsach, ale wiadomo - wysokie obroty silnika czy marna nawierzchnia powoduje pewne drżenia.

 

I raz jeszcze dzięki za informacje i opinie - zachęciliście mnie do odmłodzenia i dalszego korzystania z tego zegarka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Model Bison też mi gdzieś zabłysnął, ale google pokazało inne tarcze co mnie zmyliło, widzę jednak że w ramach tego samego modelu tarcze mogą się nieco różnić?

2. Zegarek oddałem do zegarmistrza, obiecał go rozkręcić, przeczyścić, nasmarować, wyregulować i wymienić koronkę na ładną srebrną za cenę 60zł - nie wiem czy to dużo czy mało?

3. Tarcza i wskazówki wyglądają jak nowe co mnie cieszy ;)

4. Nie jest pęknięta a rysy wydają się dość płytkie (zdjęcia mocno dramatyzują). Spróbuję więc wypolerować - polerowałem już różne elementy chromowane i aluminiowe w motocyklu, działało cuda... zobaczymy jak ze szkłem pójdzie :)

5. czy już mała ilość deszczu może mu zagrozić? Wiadomo, zegarek ukryty jest pod wodoszczelną kurtką i rękawicą z długim mankietem, ale zawsze coś przeciec może,

6. czy taki zegarek bardzo wrażliwy jest na wibracje? Raczej nie mowa tu o jakichś potężnych wstrząsach, ale wiadomo - wysokie obroty silnika czy marna nawierzchnia powoduje pewne drżenia.

 

1. Mogą

2. Uważam, ze jeśli zrobi to solidnie, to cena bardzo przystępna

3. No i gitara ;)

4. Polerowanie szkiełka jest łatwe - jeśli polerujesz motocykl, to szkiełko pikuś :)

5. to stary zegarek, więc z jego szczelnością może być kiepsko. Lepiej go nie narażać

6. Wibracje mu nie służą, ale myślę, że normalna jazda na motocyklu nie będzie mu szkodzić


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że warto też autora wątku uświadomić, że choć firma Glashütte w NRD-owskich czasach nie wspinała się zapewne na szczyty techniki to nawet wówczas produkowała nie żaden chłam, a całkiem przyzwoite zegarki, które, jak to juz tu napisano, przy prawidłowej eksploatacji, konserwowaniu itp słuzyc mu będą przez lata nie tracąc na wartości zarówno uzytkowej jak i materialnej, co juz dziś widac na niemieckim e-Bay'u.

No i miła dla wielu może być świadomość, że na ręku mamy protoplastę obecnych modeli tej firmy, która (choc po przekształceniach włascicielskich)produkuje wyłącznie zegarki słusznie zaliczające się klasy premium, będące jednymi z najlepiej wykonanych na świecie, a zatem bardzo, bardzo kosztowne:-)...


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że warto też autora wątku uświadomić, że choć firma Glashütte w NRD-owskich czasach nie wspinała się zapewne na szczyty techniki to nawet wówczas produkowała nie żaden chłam, a całkiem przyzwoite zegarki, które, jak to juz tu napisano, przy prawidłowej eksploatacji, konserwowaniu itp słuzyc mu będą przez lata nie tracąc na wartości zarówno uzytkowej jak i materialnej, co juz dziś widac na niemieckim e-Bay'u.

Dobrze wiedzieć :lol: Bo "całkiem przyzwoity zegarek to coś czego szukam, a że alternatywą byłby tylko Perfect, Q&Q, ewentualnie jakiś najtańszy Casio w promocji - to chyba odrestaurowany Glashutte będzie lepszą alternatywą :P

Szczególnie że ten zegarek to nie tylko marka ale i nieco historii, zegarek odziedziczony po ojcu, noszony w innej epoce :)

 

Teraz tylko pokładać wiarę w kompetencje i uczciwość zegarmistrza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)

 

 

Twój model, to jakiś "Bison", dosyć styrany i chyba ma nieoryginalną koronkę.

 

Co do "renomy na forum"... GUBy, to takie "poniemieckie Atlantici", równie popularne i wszechobecne... o renomie raczej tu nie można mówić,

 

Moim całkowicie subiektywnym zdaniem Glashütte nawet z lat DDR-u należy wyżej cenić od przeciętnego Atlantica a to z następujących powodów:

1. Atlantic nigdy nie produkował mechanizmów, a jedynie używał gotowych, zakupionych gdzie indziej (najczęściej u A. Schilda, EtA i FHF), gdy tymczasem GUB poza sporadycznymi wyjątkami stosowała swoje własne, in-house mechanizmy , zaprojektowane i wykonane we własnej fabryce. Taki właśnie własny mechanizm jest w modelu autora wątku.

2. Marka Glashütte nawet w latach 70-tych była szerzej znana od Atlantica, który praktycznie istniał wyłącznie w tzw. demoludach, a szczególnie w Polsce. Kiedyś tu już wspominałem, jak w 1974 r. w Szwajcarii szukałem w licznych sklepach Atlantic'a będąc przekonany na podstawie ówczesnego rynku polskiego, że to czołowy przedstawiciel szwajcarskiego przemysłu zegarkowego :lol: , - cóż, pies z kulawą nogą o tej marce tam nie słyszał i w ciągu mojego półrocznego pobytu tam na ślad Atlantica nie trafiłem. No i biedny musiałem kupić Girard Perregaux :P . Bywał Atlantic za to w żydowskich, portowych sklepikach w Malmo, czy Hamburgu, gdzie zaopatrywali się polscy marynarze.

3.Obecnie zaś, jak wspominałem, nastepcę Glashütte, czyli "Original Glashütte" dzieli od Atlantica już przepaść!


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarek wrócił od zegarmistrza, z nową koronką (elegancko dobraną), ponoć porządnie przesmarowany i wyregulowany (to się okaże w najbliższych dniach).

 

Pytanie do zaznajomionych z tym modelem - czy ciężko się wymontowuje szkiełko? Robota dla profesjonalisty czy wystarczy uważny amator?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...)

czy ciężko się wymontowuje szkiełko? Robota dla profesjonalisty czy wystarczy uważny amator?

 

Moim zdaniem wymontowuje się łatwo, ale nie polecam Ci tego, jeśli będzie to Twoja pierwsza w życiu próba, -akurat tego zegarka szkoda na eksperymenty.

Przypuszczam bowiem, że nie posiadasz tzw. "pająka" tj. specjalnego narzędzia do (wy-) i montowania szkiełek, a więc musiałbyś najpierw wyjąć koronkę, potem cały mechanizm z obudowy, a na koniec wypchnąć szkiełko. W istocie nie jest to żadna specjalna filozofia, ale...nie za pierwszym razem :P

A zatem, jeśli chcesz, to poćwicz te czynności na jakimś złomie z 5 zł, ale szkiełko w tym odświeżonym GUB Spezimaticu po prostu...wypoleruj.

Jest tu w KMZiZ kilka opisów, jak to przeprowadzić,- ja np. najpierw szlifowuję szkiełko z rysami papierem ściernym o gradacji 1000, aż znikną rysy (szkiełko stanie się matowe), potem ponownie szlifuję już drobnym papierem, np 2000, a na koniec wykańczam do połysku albo odpowiednią pastą polerska, albo całkiem zwykłą, pastą do zebów.

Na marginesie,- zegarmistrz wymieni Ci szkiełko za 10-15 zł.


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem właśnie wypolerować szkiełko poza zegarkiem żeby nie ryzykować "zawilgocenia" + jakiś maleńki "farfocl" jest na wewnętrznej stronie szkiełka, na dole. Niewidoczny przy normalnym użytkowaniu ale odkąd go zobaczyłem doprowadza mnie do szału ;)

 

Jednak sam za nic na razie się nie biorę bo chyba trzeba będzie wrócić z zegarkiem do zegarmistrza - dziś z rana widzę że wciąż gubi parę minut na dobę, więc nie wiem co zegarmistrz robił (ponoć zegarek cały był rozkręcony, domyślam się że przesmarowany i zakonserwowany. Jednak bądź co bądź godzinę też ma wskazywać poprawną, a jeżeli po nocy już 2-3 minut brakuje to trochę słabo się ze swoim przeznaczeniem sprawdza)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem właśnie wypolerować szkiełko poza zegarkiem żeby nie ryzykować "zawilgocenia" + jakiś maleńki "farfocl" jest na wewnętrznej stronie szkiełka, na dole. Niewidoczny przy normalnym użytkowaniu ale odkąd go zobaczyłem doprowadza mnie do szału ;)

 

Jednak sam za nic na razie się nie biorę bo chyba trzeba będzie wrócić z zegarkiem do zegarmistrza - dziś z rana widzę że wciąż gubi parę minut na dobę, więc nie wiem co zegarmistrz robił (ponoć zegarek cały był rozkręcony, domyślam się że przesmarowany i zakonserwowany. Jednak bądź co bądź godzinę też ma wskazywać poprawną, a jeżeli po nocy już 2-3 minut brakuje to trochę słabo się ze swoim przeznaczeniem sprawdza)

 

Poczekaj kilka dni, nosząc zegarek, żeby mechanizm się "ułożył". Jeśli dalej będzie się mocno późnił to do zegarmistrza.


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczekaj kilka dni, nosząc zegarek, żeby mechanizm się "ułożył". Jeśli dalej będzie się mocno późnił to do zegarmistrza.

Jak długo ów mechanizm może się "układać"? Minął tydzień, eksperymentowałem z różnym "leżeniem" na noc zegarka, wciąż gubi kilka minut. Mam wrażenie że trochę mniej niż na początku ale wciąż kilka dobrych minut na dobę (4-5 minut na dobę).

 

Czekać dalej, nosić licząc że się poprawi czy iść do zegarmistrza z reklamacją?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak długo ów mechanizm może się "układać"? Minął tydzień, eksperymentowałem z różnym "leżeniem" na noc zegarka, wciąż gubi kilka minut. Mam wrażenie że trochę mniej niż na początku ale wciąż kilka dobrych minut na dobę (4-5 minut na dobę).

 

Czekać dalej, nosić licząc że się poprawi czy iść do zegarmistrza z reklamacją?

\

 

 

Reklamować


zegarek> 1.000 $ =podatek od snobizmu;-)
Noszone m.in.GP,IWC,Zenith,SeikoGQ,GP,Movado,Omega,Longines,Eterna,Vulcain,Rado,Wittnauer,Bulova,Hamilton,Cyma,Doxa,Gruen,Tissot,Helvetia,Onsa, itd.,Polacy,Niemcy,sowieci itd..>200

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reklamować

 

Zgadzam się. Zdecydowanie za dużo gubi


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.