Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Pawel2499

100-letnie kieszonki w nowej oprawie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

jako świeży forumowicz chciałem poznać Wasze zdanie na temat tzw. pasówek

i pokazać swoich dwóch staruszków którym przywróciłem drugie życie.

Oba mechanizmy kupiłem za cenę złomu, ich koperty dawno temu poszły na odzysk złota

ale zegarmistrz poświecił im wiele godzin pracy co zresztą mocno poczuła moja kieszeń,

urwany balans, brak kamyków, mostek w rozsypce.... takie były jego diagnozy,

 

I tak z amerykańskich ponad stu letnich zegarków kieszonkowych powstały zegarki prawie naręczne,

jako że ich rozmiar nadal raczej nadaje się do kieszeni :) i to też sporej

Większość czasu spędzają w swojej gablotce choć czasem zakładam  je aby poczuć ich cykające serca przez skórę.

 

Jak uważacie czy popełniłem przestępstwo robiąc z nich pasówki i lepiej było poszukać kopert kieszonkowych,

ale wtedy nie mógłbym im podarować pięknie pachnących skórzanych pasków ani Staruszkowych klamer,

aby dodać im to co cesarskie.

 

pozdr. Paweł

 

ri10.jpg
 

 

lj6i.jpg

 

xas8.jpg

 

r2xe.jpg
 

6xtj.jpg
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajne pasówki Ci wyszły - gratuluję i efektu i samego zaangażowania.

Skoro to były pozbawione kopert mechanizmy, to o "zbrodni" nie może być mowy, a czy werk ubrać w kopertę od kieszonki, czy dorobić naręczną, to już decyzja właściciela. Ja szukałbym koperty kieszonkowej, Ty wybrałeś wariant przeróbki na naręczne. Najważniejsze, że zegarki żyją ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy sposób ratowania tak ładnych werków uważam za dobry,a przy okazji wyszły piękne klimatyczne zegarki i masz pewność że drugiego takiego (w pozytywnym znaczeniu :) )nie spotkasz.A widząc jakość wykonania to tanio nie było.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nawet niezle wyszlo, jak chcesz obejzec inne to na ebay sa wystawione pasowki South Bend czasami, ale tam tarcze sa dorobione razem ze wskazowkami, no i sekunda wychodzi na godzinie 9tej. Wyglada to calkiem niezle, i tak tez kosztuje :)

 

Jaki to size jest? skad wziales koperty? sam sie zastanawiam czy nie poeksperymentowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim dzięki za pozytywne oceny :)

 

Widziałem sporo różnych pasówek na ebayu i różnych forach zagranicznych, do nie których wstawiają metalowe tarcze pokryte emalią, moje tarcze są oczywiście porcelanowe, wskazówki oryginalne, tylko mechanizmy były w rozsypce.

Marzy mi się jeszcze pasówka z mechanizmem repeate, mniej więcej taka  -

ale bardzo trudno takie mechanizmy znaleźć.

Koperty kiedyś robił pewien Ukrainiec i sprzedawał na allegro, ale widziałem jego wyroby na niemieckim ebayu,

ich rozmiar to 48mm jedyny mankament do mały rozmiar uszu bo tylko 20mm ale po prostu paski zamówiłem 24mm z przyciętymi końcówkami do 20mm, cieńsze nie pasowały uwierz mi.

Paweł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jakiś czas koperty pojawiają się na allegro,stalowe ,ładnie wykonane poszły po 350zł ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajnie wyszło :)


Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam jeszcze że gdy kupiłem mechanizm "Non magnetic watch co. of america", i po numerze sprawdziłem że został wyprodukowany pod koniec XIX w, a sama firma działa tylko kilkanaście lat na przełomie wieków, i to za niewiele ponad 100zł !!!

wiedziałem że muszę usłyszeć jego cykanie, no i kilka miesięcy i kilkanaście set złoty później, stało się :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten o którym napisałeś na żywo zrobil dużo lepsze wrażenie niż Waltham, ogólnie nie popieram pasówek ale skoro same werki z tarczami zostały to warto przywrócić je do życia, tym bardziej jeśli cieszą - choć sam bym nie nosił no chyba żeby były wodoszczelne- niestety to u mnie warunek podstawowy. Są duże - kiedyś myślałem o starym werku 8 dniowym w takiej formie ale na myśleniu się skończyło, choć wiele razy wracam do tematu. 

Żałuję ale nie potrafię nosić starych zegarków, nie wiem jak To robicie, że one po noszeniu nadal są sprawne - mam kasetkę gdzie leżą moje starocia ale żadnego z nich nie potrafiłbym nosić.

Po pierwsze zaraz bym go zalał wodą, po drugie zaraz bym nim gdzieś walnął, po trzecie po ciemku nie widziałbym która jest godzina np. zimą gdy szybko robi się ciemno, w każdym razie czasem po zdjęciach na forum zapalam się do noszenia - czasem nawet pasek jakiś kupię, ale na tym się kończy - nie potrafię i czasem zazdroszczę tego, ze ktoś potrafi.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwierz Piotrze że Waltham wyszedł jeszcze lepiej i na żywo z Twoją klamrą z Sikorskim robi niesamowite wrażenie,

zdjęcia nie oddają rzecz jasna efektu, ale może w galerii którą dodałem są lepszej rozdzielczości: http://zegarkiclub.pl/forum/gallery/album/1176-moje-pasowki/

 

 

A co do Twojego noszenia zegarków cytując Twoje słowa: "Po pierwsze zaraz bym go zalał wodą, po drugie zaraz bym nim gdzieś walnął, po trzecie po ciemku nie widziałbym która jest godzina"   - to przyznaje że nie wyglądasz ale chyba musisz dużo pić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudło, nic nie piję absolutnie od co najmniej 4-5 lat, ale to zupełnie nic ! Nawet na sylwestra czy inne okazje. Zegarek można z powodzeniem zalać myjąc ręce, uderzyć zawsze też gdzieś można - o ile nowsze produkcje są w pewnym sensie bardziej odporne ale też mniej ich szkoda - zawsze da się wyszlifować, wypolerować etc. o tyle starych zegarków żal czasem tak szargać - trzeb je nosić z uwagą a dla mnie to stresujące.

Do tego paski potrafią nasiąkać wodą, zapewne problem leży po stronie zajęć jakie Ktoś ma, ale i u mnie to się unormuje więc jestem dobrej myśli.

Pozdrawiam i pamiętam o locie :lol: ( żart taki oczywiście)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stare zegarki jak najbardziej daje się nosić. Tzw oczywistą oczywistością jest natomiast konieczność łagodniejszego i uważniejszego ich traktowania, a już szczególnie jeśli chodzi o kontakt z wodą


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam że moich "staruszków", nie mylić z Piotrem ;)   zakładam tylko od święta, może dwa, trzy razy w miesiącu, na co dzień też noszę raczej mocniejsze zegarki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mak ktos moze link na te kopert ale na ebay

albo na sprzedza jedna koperte. 


If your watch is not ticking I will make it tock

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie super wyszlo, dla mnie  to taka pasówka jak np polpora - czyli wsyzstko ok skrojone :)  do tego lubie takie piloty :) 


  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.