Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gorre

Pasówka czy nie pasówka

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Posiadam starą Omegę po pradziadku, pierwotnie była ona w kopercie kieszonkowej, później została przerobiona na rękę. Zegarek zniszczony, przestał działać, wylądował u zegarmistrza, zegarmistrz nie potrafił naprawić. Minęło ~20 lat, zaniosłem do zegarmistrza i okazało się że nie ma mostka remontuaru. Zdjęcia zegarka:

http://tiny.pl/q5x21

http://tiny.pl/q5x2j

numer na mechanizmie: 7289572

 

Ponieważ mostek dokupić ciężko, zacząłem szukać może czegoś w lepszym stanie. Na chwile obecną wpadło mi w oko to:

http://allegro.pl/show_item.php?item=3855283010

 

Jednak zaznaczam, że chciałbym zrobić z tego pasówkę. Czy jest w ogóle sens się w to bawić? Czy taka pasówka będzie wygodna? Jak trwałość na wstrząsy? Czy jednak wstrzymać się i czaić na okazje jaka miała miejsce np tutaj http://allegro.pl/show_item.php?item=3841325120 ?

 

Pozdrawiam

 

 

Edytuje:

A może lepiej od razu licytować to http://allegro.pl/omega-seamaster-piekny-oryginalny-vintage-64-i3859444458.html

Swoją droga ile on może być warty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdjecia się nie otwierają, ale jezeli była kieszonkowa, a ktoś ją przerobił na nareczną, to jest to pasowka. Nie bardzo sobie wyobrażam przerobienie pasówki na pasówkę, tak jak Ty chcesz.

Noszenie pasowki:

Można, bo dziadek nosił i było ok, ale:

-brak zapezpieczenia wstrzasowego i wodoodpornego

-przy każdym upadku tarcza pęka (jezeli jest ceramiczna)

Więc można, ale czy jest sens?

 

Nie licytuj tych. Dobry zegarmistrz sam skompletuje mostek, a kupując takie "okazje" stworzysz sobie magazyn werkow, a żaden nie będzie dobry.

 

Co do wartości - NA FORUM ZEGARKÓW NIE WYCENIANY.

 

Miłego dnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ps. Co do tych pokazanych przez Ciebie:

 

1. Dlaczego chcesz robić dawców z ładnych, sprawnych zegarków?

2. Czytaj opis uważnie - czy twój zegarek ma średnicę 30-36 mm? Spodziewam się, że ma wiecej niż 40. Więc jakim cudem te mechanizmy mają pasować? To, ze to omega, wcale nie oznacza, że będzie taka sama jak inna omega. Zegarki są rożne, zwłaszcza jezeli chodzi o mechanizmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem żółtodziobem, ale nie idiotą. Po negatywnej opinii chyba najlepszego zegarmistrza we Wroclawiu, postanowiłem kupic kompletnie inny sprawny kieszonkowiec i jego przerobic na pasówke, kompletnie nie inegrujac w dziadkowy zabytek.

 

W między czasie pojawiły się wątpliwości czy taka przerobka ma sens, dlatego zapytalem czy nie lepiej szukac okazji na gotowy zegarek na reke, zamiast sie bawic w pasówki.

 

Jak wróce z pracy to poprawie fotki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to profanacja przerabiac takie ładne zegarki, jak prezentowałes. A mostek zegarmistrz powinien znaleźć. Juz mam za sobą taką naprawę, ale z zegarkiem "no name" z pierwszej połowy XIX wieku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W związku z tym, szukam mostka remontuaru żeby reaktywować staruszka, a w między czasie i tak będę szukał okazyjnie jakiejś "nie pasówki".

Złączam zdjęcia zegarka po pradziadku. Może będziecie wiedzieć coś więcej o tym zegarku.

e8d0ce0312eb9d63gen.jpg

bb80f69387d3696b.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaliber 40.6 S T2 z okolic 1920 roku, według jednych danych, a według innych z  okolic 1930.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaliber 40.6 S T2 z okolic 1920 roku, według jednych danych, a według innych z  okolic 1930.

 

Rzeczywiście w różnych mądrych tabelkach występują rozbiezności. Większość tych, które znam wskazuje na tę drugą opcję, czyli okolice roku 1930


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lata 1920-1935 :)

 

Taki numer był jeszcze wykorzystany w krótkiej serii w 1941 roku. Wtedy czarna tarcza byłaby bardziej prawdopodobna.

post-63245-0-90475000-1389649822_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lata 1920-1935 <- najbardziej prawdopodobne, bo zegarek miejsce w rodzinie zagrzewa ponoć od dwudziestolecia międzywojennego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza: tak.

Druga: zdecydowanie nie.

Trzecia: nie.

 

Powodzenia w poszukiwaniach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję ci za pomoc :) Mam nadzieję że dalej będziesz mnie wspierał :D Mój budżet jest ograniczony do okolic 1300-1400zł.

Za taką kwotę ciężko jest kupić bardzo dobrze zachowaną OMEGĘ, chyba że jakąś zmieszaną z różnych zegarków, a nie o to mi chodzi.

 

Troszkę na tę Omegę się napaliłem, może ze względu na to że... świetna marka itd? ... a zastanawiam się czy nie warto spojrzeć i spróbować zalicytować Atlantica ? np takiego:

http://allegro.pl/super-de-luxe-atlantic-21-jewels-vintage-50-i3873483274.html

http://allegro.pl/atlantic-worldmaster-super-de-luxe-vintage-50-i3891335344.html

 

Drogi DeVille doradź coś :) Próbować uderzyć w Atlantic lub coś innego, czy pozostać wierny Omedze? Czy prócz "Marki" odczuje jakąś różnicę w trwałości lub jakości wykonania?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzecz w tym, aby trafić nie odnawiany egzemplarz, w bdb stanie. Pierwsza Omega, którą pokazales, była właśnie taka.

Można próbować Atlantica, ale to zawsze klasa niżej (co jednak nie oznacza wrodzonych nieprawidłowości, czy innych nie dociagniec). Poza tym dla Atlantica masz za duzy budzet. Przy tym budżecie ja szukałbym Omegi, ewentualnie Longinesa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzecz w tym, aby trafić nie odnawiany egzemplarz, w bdb stanie. Pierwsza Omega, którą pokazales, była właśnie taka.

Można próbować Atlantica, ale to zawsze klasa niżej (co jednak nie oznacza wrodzonych nieprawidłowości, czy innych nie dociagniec). Poza tym dla Atlantica masz za duzy budzet. Przy tym budżecie ja szukałbym Omegi, ewentualnie Longinesa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.