A czy ja gdzieś napisałem, że u nas drogi są wszędzie dziurawe? 😉
Po prostu jestem ciekawy jak zachowuje się na tych gorszych, bo zdarzają się u nas odcinki poza głównymi ciągami komunikacyjnymi, gdzie jest łata na łacie i nawet superkomfortowy Lexus potrafi na nich nerwowo podskakiwać.
Ja pamiętam moją jazdę próbną modelem Y, ale jeszcze starym i tam zawias wydawał mi się stanowczo za twardy jak na rodzinnego SUVa, a to był zwykły Long Range, tyle, że z tymi większymi kołami.
Fajne są te nowe fotele performance, to dodatkowy powód, dla którego też wybrałbym tą wersję.