Skocz do zawartości


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Zdjęcie

Warsaw by night

Miasto czeka na Nas... :) nightlife clubbing spotkania club

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gość_Angelo_*

Gość_Angelo_*
  • Gość

Napisano 21 styczeń 2015 - 22:33

ladnie tam u was  :)


  • 0

#22 Paweł Bury.

Paweł Bury.
  • Użytkownik (no_required_posts)
  • 10080 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hirschberg-Erdmannsdorf-Krummhubel

Napisano 21 styczeń 2015 - 22:41

Do Wrocka mam 120km jak by trzeba było nocleg bym znalazł tylko ekipę zgrać


  • 0

#23 Master Yoda

Master Yoda
  • Zbanowany
  • 22469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 21 styczeń 2015 - 23:03

Uprzejmie informuję, że zbliża się weekend! :D

Ktoś, coś..?

 

ps.

Można też kontaktować się ze mną na PW.

wiec pw :D


  • 0

#24 Gregorian

Gregorian
  • Użytkownik
  • 3235 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warsaw, Europe

Napisano 22 styczeń 2015 - 02:45

W sumie Hamburg nie jest zły.. :D

Poza tym - nie byłem jeszcze!


  • 0

#25 lec

lec
  • Użytkownik
  • 2255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wafka

Napisano 22 styczeń 2015 - 03:57

W sumie Hamburg nie jest zły.. :D

Poza tym - nie byłem jeszcze!

Na pewno!

Ciekawe czy dużo się zmienił?

Bo już prawie 35 lat temu szlifowałem bruki (i nie tylko) ;) , tego miasta.

Angelo, Bismarck jeszcze stoi, bo go przykładnie olałem, chyba tak dla zasady. :P

A chleb za 99 fenigów i puszkę makreli za 1 DM, oraz "towot" czyli pudełko margaryny za 1,8 DM,

z ALDI-ka, będę pamiętał do końca swych dni, bowiem taki zestaw musiał mi starczyć na śniadanie, obiad i kolację! :)

Ale dwa razy w tygodniu po 10 marek przeznaczone było obowiązkowo na dziewczyny z St. Pauli. ;)

Wybrał bym się by połazić po starych miejscach, tylko czy bym je "pamiętał"?  :(


Użytkownik lec edytował ten post 22 styczeń 2015 - 04:00

  • 0

#26 Gość_Angelo_*

Gość_Angelo_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2015 - 09:22

Bismar jeszcze stoi;)
Hamburg troche sie zmienil.ale St. Pauli napewno nie ;) no moze tylko ceny ;)
Ogolnie bardzo ciekawe miasto. ... fajnie polazic, kazdy powinien znalesc cos dla siebie. ... piekne parki, mnostwo zieleni I wody jak na takie duze miasto. Pelno wszelkiego rodzaju teatrow, kabaretow, oper...
Dwa ogrody zoologiczne. Swietne baseny
Niedaleka odleglosc od morza, baltyckiego I polnocnego
Same plusy :)
Lechu pamietal bys. .. to jest tak charakterystyczne miasto ;)

Użytkownik Angelo edytował ten post 22 styczeń 2015 - 09:28

  • 0

#27 aty3

aty3
  • Użytkownik
  • 213 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 22 styczeń 2015 - 09:27

jeden zasadniczy minus - to w raichu :P


  • 0

#28 Gość_breslauer_*

Gość_breslauer_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2015 - 18:39

lubię połazić w Hamburgu po Breslauerstrasse ,klimatyczne miejsce ulica nadbrzeżna,jakbym był u siebie,nieomal


  • 0

#29 Gość_Angelo_*

Gość_Angelo_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2015 - 19:51

lubię połazić w Hamburgu po Breslauerstrasse ,klimatyczne miejsce ulica nadbrzeżna,jakbym był u siebie,nieomal

to 3.5 km od mojego miejsca zamieszkania  :)

ja mieszkam na wilhelmsburg'u.... moze kojazysz?


Użytkownik Angelo edytował ten post 22 styczeń 2015 - 19:54

  • 0

#30 Master Yoda

Master Yoda
  • Zbanowany
  • 22469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 22 styczeń 2015 - 20:00

lubię połazić w Hamburgu po Breslauerstrasse ,klimatyczne miejsce ulica nadbrzeżna,jakbym był u siebie,nieomal

Może jesteś..... :) [nick ;) ]


  • 0

#31 daniels36

daniels36
  • Użytkownik
  • 905 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:sanok

Napisano 22 styczeń 2015 - 20:20

to i ja swoją wioskę pokarze filmik strasznie szybki  za dnia i nocy szału niema ale zwróćcie uwagę ile mamy tu zieleni no i rzeka san bliziutko przecież płynie przez całą wieś :)

 


  • 0

#32 Gość_breslauer_*

Gość_breslauer_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2015 - 20:41

San to bardzo piękna rzeka,byłem widziałem,przykosy poznałem

Wilhelmsburg ,kojarze że to gdzieś w pobliżu Reicherstieg

 

Wzajemnej życzliwości życzę wszystkim a Cookowi szczególnie


Użytkownik breslauer edytował ten post 22 styczeń 2015 - 21:46

  • 0

#33 Gość_breslauer_*

Gość_breslauer_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2015 - 21:53

Do Wrocka mam 120km jak by trzeba było nocleg bym znalazł tylko ekipę zgrać

mi się  jawi  jakiś weekend na Okraj


Użytkownik breslauer edytował ten post 22 styczeń 2015 - 21:53

  • 0

#34 DRUH

DRUH
  • Użytkownik
  • 84 postów

Napisano 22 styczeń 2015 - 22:04

Warsaw by night
whether
the world? :P


  • 0

#35 Master Yoda

Master Yoda
  • Zbanowany
  • 22469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 22 styczeń 2015 - 22:07

San to bardzo piękna rzeka,byłem widziałem,przykosy poznałem

Wilhelmsburg ,kojarze że to gdzieś w pobliżu Reicherstieg

 

Wzajemnej życzliwości życzę wszystkim a Cookowi szczególnie

A ja Tobie więcej poczucia humoru :) ,to nie ja nazywałem mieszkańców polski wschodniej z "niemiecka"-"Ostpolen", to nie ja mieszkam we Wrocławiu ,to nie ja mam nick "wrocławski" z niemiecka ,w końcu to nie ja napisałem że w Hamburgu czuję się jak u "siebie" :)

 

Mam nadzieję że teraz zrozumiałeś żart :) -bo wszyscy wrocławianie jakich znam to inteligentni ,mili ludzie i wspaniali koledzy :) -gdyby nie pisz tu-https://www.google.p...58eGrRuUwEHw8rA ;)  :)  :)


Użytkownik cook edytował ten post 22 styczeń 2015 - 22:11

  • 0

#36 Gość_breslauer_*

Gość_breslauer_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2015 - 22:21

pochlebia mi że tak pilnie śledzisz moje wpisy
Hamburg jest podobny do Wrocławia ,zapewne architekci z tej samej klasy byli
nika nie bierz nazbyt dosłownie,pomnij co stało się z Jamesem Cookiem

Użytkownik breslauer edytował ten post 22 styczeń 2015 - 22:25

  • 0

#37 Master Yoda

Master Yoda
  • Zbanowany
  • 22469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 22 styczeń 2015 - 22:33

pochlebia mi że tak pilnie śledzisz moje wpisy
Hamburg jest podobny do Wrocławia ,zapewne architekci z tej samej klasy byli
nika nie bierz nazbyt dosłownie,pomnij co stało się z Jamesem Cookiem

i.jpg

 

Nie tylko Twoje-z przeszłości mam taką wadę że pamiętam wszystko co widziałem ,czytałem ,czy mówiłem....przydaje się :)  :)

 

A z" dzikusów" to się boję tylko jednej Anny :) -


Użytkownik cook edytował ten post 22 styczeń 2015 - 22:37

  • 0

#38 Gość_breslauer_*

Gość_breslauer_*
  • Gość

Napisano 22 styczeń 2015 - 22:38

no i po radości

skaranie boskie z tobą


  • 0

#39 Master Yoda

Master Yoda
  • Zbanowany
  • 22469 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin, Warszawa

Napisano 22 styczeń 2015 - 22:46

:D  :D  :D ,tak to bywa...


  • 0

#40 lec

lec
  • Użytkownik
  • 2255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wafka

Napisano 23 styczeń 2015 - 00:36

Warsaw by night
whether
the world? :P

 

Słusznie i by powrócić do meritum zacznę od tego,

iż od 6 lat co rok na początku grudnia bywam w jakiejś modnej spelunie Warszawy.

I tak w tym roku zawiało mnie do "Banku", gdzie moja "korpo" urządziła bibę.

Atrakcją wieczoru był występ Afromental-u z "Łozo". Nie powiem, bym szczał po nogach

widząc "chłoptasiów" w arabskich szarawarach, czyli modniastych gaciach z krokiem przy kolanach.

Panienki oczywista sznurki w d*pie miały chyba mokre a i piszczały jak by ich za pióra na łbie targał.

Ciekawe czy te "modniachy" fiuty na tasiemkę zawiązane mają bo miejsca na butelkę z wodą,

do mycia d*py im w "nachach" starcza. Miałem nawet zamiar z focić zegar solisty,

alem się narąbał deko i mój srajfon nie chciał iść, na tak daleką współpracę.

Jaki zwykle swem urokiem osobistem, zniewoliłem ekipę techniczną towarzyszącą muzykom

i do niebieskiej "euro" taśmy na łapie, doklejono mi złotą Vip-a. Za tem krążyłem w szerszym spektrum, pomieszczeń klubu. Zaliczając "ścieżki" nie tylko dzielone na damskim lusterku kartą kredytową, ale i taką zajebistą na klapie od kibla.

Oficjalnego parkietu do tańca mało i cza siem nie raz z panienką gimnastykować po kątach,

trancając przypadkowych "kolesi" w trakcie "komunikowania" tudzież podniesienia,

zawartości szkła do gęby. I tu mogom czasem wyniknąć perturbacje gdy

opłacony napitek wyląduje jak łzy na koszuli u Franka Kimono. Tak, że narazić się można.

Atmosfera jest przesycona oparami gorzały, potu tańcorów i zapachu kosmetyków babek.

I czasem, to zostaje wykryte przez osobiste księgowe a poparte dowodami,

czyli szminką na kołnierzyku lub uchowaj Boże stringami w kieszeni,

może doprowadzić do poważniejszych zawirowań, niźli we łbie po gorzale.

Ale przeca życie jest takie piękne! :wub:

I pić się chce. ;)


Użytkownik lec edytował ten post 23 styczeń 2015 - 01:53

  • 1





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: nightlife, clubbing, spotkania, club

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych