Skocz do zawartości

Ogłoszenie

Magazyn Zegarki Club


MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ
MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Najnowsze tematy


Zdjęcie

Francuski brocot

źle bije , prośba o identyfikację kominkowy francuz brocot

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 pajabrava

pajabrava
  • Nowy Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 09 luty 2019 - 18:09

Dobry wieczór Państwu

Bardzo proszę o pomoc w ustawieniu bicia tego brocota. Za każdym razem po ruszeniu palcem wskazówki bije tylko raz. Coś z grzebieniem chyba, bo nie porusza sie jak powinien?  Próbowałem dorobic palety bo dostałem z połamanymi rubinowymi, może wtedy coś popsułem, bo bił właściwie :). Jestem poczatkujacym zegarowym maniakiem bez przygotowania merytorycznego. Bardzo byłbym wdzięczny za wszelkie pomocne uwagi .

Załączone miniatury

  • IMG_0875.JPG
  • IMG_0877.JPG
  • IMG_0873.JPG
  • IMG_0874.JPG
  • IMG_0879.JPG
  • IMG_0876.JPG
  • IMG_0880.JPG
  • IMG_0878.JPG

  • 0

#2 pajabrava

pajabrava
  • Nowy Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 09 luty 2019 - 18:34

Jeszcze kilka fotek. Skoronzebrałem się do opsywania problemu, to spytam ,czy według Szanownych Kolegów dorabianie palet z wierteł , to dobry pomysł??

Załączone miniatury

  • IMG_0882.JPG
  • IMG_0884.JPG
  • IMG_0885.JPG

  • 0

#3 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6311 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 09 luty 2019 - 20:33

1. palety muszą być kamienne

2. Sprawdź proszę kołeczki, załączające bicie, na ćwiertniku. Ekierka unosi rygiel i wtedy spada grzebień na ślimaka... Powinno grać. 

Niestety nie jest to łatwy temat dla początkującego...


Użytkownik kiniol edytował ten post 09 luty 2019 - 20:38

  • 1

#4 pajabrava

pajabrava
  • Nowy Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 11 luty 2019 - 16:40

Proszę zróbcie dobry uczynek

 

1. palety muszą być kamienne

2. Sprawdź proszę kołeczki, załączające bicie, na ćwiertniku. Ekierka unosi rygiel i wtedy spada grzebień na ślimaka... Powinno grać. 

Niestety nie jest to łatwy temat dla początkującego...

Chyba już doszedłem, ale dalej nie to. Ten ząb na wałku poruszający grzebień był bardzo luźny. Jak go docisnałem, to zmieniło sie dzwoni same godziny , nawet podwójnie. Jak powinien być osadzony poprawnie?? Widoczny jest na ostatniej fotce


Użytkownik pajabrava edytował ten post 11 luty 2019 - 16:41

  • 0

#5 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6311 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 11 luty 2019 - 17:24

Dojdziesz do tego samemu. Kołki na ćwiertniku, te załączające bicie, nie mogą być pogięte. One są w różnych odległościach od osi. To jest pierwsza sprawa. Położenie zabieraka musisz dobrać doświadczalnie masz cztery możliwości... do dzieła... ;)


  • 0

#6 pajabrava

pajabrava
  • Nowy Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 11 luty 2019 - 21:20

Dojdziesz do tego samemu. Kołki na ćwiertniku, te załączające bicie, nie mogą być pogięte. One są w różnych odległościach od osi. To jest pierwsza sprawa. Położenie zabieraka musisz dobrać doświadczalnie masz cztery możliwości... do dzieła... ;)

Kołki na ćwierniku oglądałem pod lupą. Oba ok i oba włączają bicie. Czy na każdym kołeczku spada grzebień do końca. czyli do miejsca gdzie blokuje się na ślimaku? Tylko w jednej pozycji zabierak unosi grzebień i pracuje do konca,ale tak na godzinie jak na połówce gra godziny :(  :wacko: . W innych położeniach bije tylko raz  oczywiście na godzinie i połówce. Nie mam juz siły, załamka -_-


  • 0

#7 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6311 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 11 luty 2019 - 21:49

Na tym "niższym" kołku powinno unosić tylko tak, by grzebień spadł o jeden ząbek.


  • 0

#8 Safinowski

Safinowski
  • Stowarzyszenie
  • 857 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 11 luty 2019 - 22:24

Dwa kołeczki albo skrzydełka podnoszą dźwignie na niejednakową wysokość. W jednym przypadku grzebień spada i wtedy wybijane są godziny, a w drugim grzebień nie spada i wybijane są półgodziny. Bicie rozpoczyna się z chwilą spadnięcia dźwigni z kołeczka. Może warto udać się do zegarmistrza, ale nie po to aby dać do naprawy, tylko spytać o to i tamto. Jeśli zegarmistrz nie będzie mógł lub nie będzie zdradzał takiej ochoty to mamy inne wyjście. Z Olsztyna jest na przykład komunikacja do Warszawy, gdzie jest chyba najwięcej związanych z klubem, a niektórzy to się nawet nieco znają na mechanizmach i po sprawie.


  • 1

#9 pajabrava

pajabrava
  • Nowy Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 12 luty 2019 - 08:43

Dzięki za radę..Próbowałem podpiłować ten krótszy i co drugi raz nie spada do końca myślę,że to będzie to.


  • 0

#10 Safinowski

Safinowski
  • Stowarzyszenie
  • 857 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 12 luty 2019 - 16:34

Czasami zamiast podpiłować, wystarczy lekko podgiąć. Można zakładać, że w czasie użytkowania kołkowi nie przyrosło grubości, a zwykle naprawiamy to co zepsute, a nie doginamy dobre do uszkodzonego.


  • 0

#11 pajabrava

pajabrava
  • Nowy Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 13 luty 2019 - 13:48

Rację Kolega Safinowski ma niewątpliwie.Myślę ,ze w tym wypadku mógł kołeczek być naprawiany.i poszło coś nie tak .lekkie podpilowanie na 1/4 obwodu zaleczyło sprawę. Zegar bije jak powinien. Zabierak utwierdzony. Co najważniejsze wyszły mi dwie paletki z małych wiertełek ręcznie obrabiane wg oryginalnego rubinowego zlamanego detalu . Utwierdziłem na gorąco kalafonią Wszystko działai jak trzeba a ja jestem na etapie ustawiania prawidłowego chodu. Proszę jeszcze o identyfikację  tego egzemparza. i dziękuje jeszcze raz za wsparcie


  • 0

#12 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6311 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 13 luty 2019 - 14:29

Te palety z wierteł to tandeta, to wiesz?


  • 0

#13 Safinowski

Safinowski
  • Stowarzyszenie
  • 857 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 13 luty 2019 - 19:57

Te palety z wierteł to tandeta, to wiesz?

Chyba wszyscy wiedzą. Na początku 20 wieku największe potęgi technologiczne pracowały nad sposobem wytwarzania kamieni zegarkowych. Po wojnie zaczęto tanio i masowo produkować kamienie, ale to po przejęciu zakładów, które taką technologią dysponowały. Ciekawe jak poradzi sobie przeciętny amator ze szlifowaniem rubinu. Może jakiś reportaż lub film.


  • 0

#14 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6311 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 13 luty 2019 - 20:06

Kupuje gotowe palety w firmie, która je niedrogo sprzedaje... to takie proste... :)

https://www.cousinsu...t-stones-brocot


Użytkownik kiniol edytował ten post 13 luty 2019 - 20:12

  • 0

#15 pajabrava

pajabrava
  • Nowy Użytkownik
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano 13 luty 2019 - 20:38

Kiniol, wiem Kolego że jesteś Maestro. Pomożesz w jeszcze jednej sprawie? Paleta rubinowa ,która sie ukruszyła, ma średnicę 1,90 mm. natomiast te dorobione dość swobodnie wchodzą i zrobione są na ok.2,2 mm. Jakie mam kupić oryginalne??? I oczywiście jakiej marki jest ten mój ( do obecnej chwili pracujący) brocot ? Resztę Kolegów też poproszę o pomoc


  • 0

#16 kiniol

kiniol

    wieżowy

  • Użytkownik
  • 6311 postów
  • Płeć:Nie określona
  • Lokalizacja:Puszczykowo

Napisano 13 luty 2019 - 22:12

1.9 i zmniejszyć otwory w kotwicy przez tulejowanie... np. tak bym zrobił...

Te palety mają trzpień lekko stożkowy, więc trzeba je pasować przy pomocy rozwiertaka stożkowego i mocować na szelak.


Użytkownik kiniol edytował ten post 13 luty 2019 - 22:16

  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: kominkowy, francuz, brocot

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych