Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Safinowski

Stowarzyszenie
  • Content Count

    959
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Safinowski last won the day on November 26 2012

Safinowski had the most liked content!

Community Reputation

75 Bywa pomocny

About Safinowski

  • Birthday 07/30/1948

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa
  • Hobby
    technologia

Recent Profile Visitors

1,493 profile views
  1. Dorabiający szkiełka wyjmie i dorobi nowe. Warto skorzystać bo oryginalne nie zawsze da się wyjąć bez uszkodzenia dla kogoś bez odpowiednich przyborów. Pozdrawiam
  2. Aluminiowe koperty dobrze niklują się bezprądowo, ale warto brać pod uwagę grube anodowanie i barwienie.
  3. Warto znać zasady. Łożysko w zegarku wyrabia się w jednym kierunku i nie chodzi o wykasowanie luzu tylko o naprowadzenie ośki na poprzednie położenie. W tym celu używamy nabijaka z kolistym zakończeniem, nieco większego od otworu, centrujemy na otworze, lekko przesuwamy we właściwym kierunku i lekko młoteczkiem, tylko od strony tarczy. Zagniecenie powinno powstać w miejscu wytarcia. Przy dobrze zrobionej robocie w zasadzie rozwiertak nie jest potrzebny, często wystarczy kilka razy włożyć koło. Aby wstawić wężydło lub kamień to należy wycentrować przyrząd na oryginalny otwór i dobrze wcisnąć od strony mechanizmu, aby detal nie wypadł. Dla odpowiedniej wielkości łożyska miejsca jest wystarczająco. Pozdrawiam
  4. Wypadało by nożem i widelcem, ale... Wystarczy otworek, fazka większa na wejściu i mniejsza na wyjściu, do tego smarowanie jakąś oliwką i zadziała. Jeszcze dobrze zahartować i gotowe.
  5. Drut jedynka to zwykle we własnym zakresie, przeciągając przez oczko i po sprawie.
  6. Wskazówkę można zlutować lutem twardym, a można wstawić stalowe wzmocnienie w to wyoblone miejsce pod spodem, jak kto taki dokładny. Trzeba wszystko umocować w uchwytach i jak najszybciej działać, ale dobrze dogrzać, a wcześniej pobielić. Niektóre naprawy bywają kosztowne i wtedy warto działać własnym przemysłem. Pozdrawiam
  7. Koło zębate, krzywkę bicia i oś można dorabiać oddzielnie. Jednostkowo to jest drożej, ale antyki nie zawsze naprawia się dla zysku. Pozdrawiam
  8. Można zwrócić się do optyka aby doszlifował nam szkło okularowe zerówkę do ramki. Powinna dobrze pasować. Napisy i ramkę możemy zamówić jako tampondruk, albo taniej jako kalkomanię zrobioną samodzielnie z użyciem drukarki, albo jeszcze taniej malując ramkę ręcznie bez napisów. Pozostanie tylko przykleić silikonem lub innym klejem, który się dla nas nada. Pozdrawiam
  9. Takich szkiełek zwykle się nie trzyma na składzie. Dorabia się , a który zakład nie dorabia to ma takie wejście na kogoś kto dorabia. Nie stanowi to problemu. Zamawianie takiego szkła to dodatkowy kłopot i dłuższy czas usługi.
  10. Pierścień od latarki daje się przesunąć, jak się "ładnie" poprosi. Jest również możliwość udrożnienia otworów. Kołki według mojej wiedzy powinny się obracać, chociaż nieco. Na kołki jak się użyje stal sprężynową, to pewnie afery nie będzie. Prostować oś można na zimno w tokarce, niekoniecznie zegarmistrzowskiej. Dla pewności można całość podgrzać do 200 ileś, jak się cyna topi. Do zdejmowania koła też wypada podobnie podgrzać, jakby było konieczne. Pozdrawiam.
  11. Domowym sposobem czyli nożyczkami i młotkiem to nie wiem. Ale w domu to jak najbardziej. Można przypuszczać, że wielu majstrów nie ma doświadczenia w naprawie takich zegarów. Aby naprawić w domu to należy dokładnie zrozumieć zasadę działania mechanizmu grzebieniowego, bo pewnie taki tam jest. Jedno skrzydełko podnosi grzebień, ale tak żeby nie spadł i wybija raz, drugie skrzydełko podnosi nieco wyżej i grzebień spada na krzywkę wybijając tyle ile trzeba godzin. Jak się wszystko poustawia to nie powinno się popsuć przez zwykłe dotykanie zewnętrznych dźwigni. Może tu pomóc "konsultacja telefoniczna", albo osobista wizyta u kogoś zaufanego z forum. Pozdrawiam
  12. Kiedy złamano monopol na robienie dziurki w kamieniu to zaczęli tanie kamienie robić w ZSRR, a obecnie robią w Chinach. Wycina się z rubinu kwadratowy pręcik, oszlifowuje na okrągło, wycina krążki. Może również iść w robotę tokarski nóż diamentowy według potrzeb. Otworki szlifuje się igłami miedzianymi z dodatkiem materiału ściernego. Napęd dla detalu i wiertła dają jednocześnie powietrzne turbinki, takie jak dentystyczne. Dentystyczna zakrzywiona to jest kątnica, a prosta to prostnica. Mają około sto dwadzieścia tysięcy obrotów. Dla takiego górniczego emeryta można spróbować kamień odlać ze szkła ampułkowego w formie stalowej z pręcikiem stalowym pośrodku jako otworkiem i wszystko zwilżone olejem silikonowym. Kamienie z fabryki pakowane są zwykle po 50 sztuk. Nie udało mi się odkryć nikogo, kto by laboratoryjnie zrobił jedną sztukę. Ale można jeszcze iść po prośbie i z używanych płyt wyciągnąć. Kamień balansowy ma zaokrągloną powierzchnię ale założony zwykły płaski też spełnia zadania. Pozdrawiam
  13. Kiedy nie mamy specjalistycznego przyboru to zakładamy jedno skrzydełko, przytrzymujemy na środku sprężynkę czymkolwiek i obracamy zapinając drugie skrzydełko i trzecie. Przy wyjmowaniu postępujemy odwrotnie. Nadaje się do wszystkich trójkątnych sprężynek i pozostałych. Pozdrawiam
  14. Zlutować można cyną, ale taką do lutowania miedzianych rurek, można to dostać w składzie z armaturą, cyna, topnik i czyściwo. Jak ktoś potrzebuje ulepszać to może dodać srebra, ale na tyle mało aby nieduży palniczek cynę roztopił. Takie podgrzanie nie powinno popsuć wytrzymałości naprawianych elementów.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.