Skocz do zawartości


Najnowsze tematy


Zdjęcie

EPOS 3327 LE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 Eugeniusz Szwed

Eugeniusz Szwed

    Prezes Zarządu

  • Zarząd Stowarzyszenia KMZiZ
  • 1385 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 28 listopad 2009 - 20:09

Od zawsze chodziła mi po głowie myśl, żeby sprawić sobie zegarek w prostokątnej kopercie i na skórzanym pasku. Zaczęło być tak, że oglądając katalogi czy też zegarki wystawione w witrynach skupiałem uwagę tylko na tych w prostokątnych kopertach. Pewnego dnia postanowiłem ? kupuję! No tak, ale jaki? Mnogość firm, mechanizmów i kolorów tarczy skutecznie utrudniały podjęcie ostatecznej decyzji. Trwało to do czasu naszego klubowego spotkania gdzie u jednego z naszych kolegów dostrzegłem na nadgarstku pięknego Jaeger-LeCoultre z linii Reverso ! I wszystko było już jasne i na dobrej drodze, ale ? do zakupu nie doszło :P czy to dobrze nie wiem. JLC chodzi za mną nadal, ale już nie Reverso, tylko klasyczny garniturowiec, zobaczymy ? bo marzenia ponoć się spełniają!

Wracając do prostokątów, wpadł mi w ręce katalog Epos-a, gdzie zauważyłem model Perfection 3327 z jasną tarczą, małą sekundą i wskaźnikiem rezerwy naciągu. A że Epos od zawsze budził we mnie pozytywne uczucia, chociażby ze względu na nietuzinkowe wzornictwo zacząłem drążyć temat. Nawet męczyłem TikTaka o więcej informacji na temat tego zegarka, Paweł znosił ze stoickim spokojem moje kolejne pytania :) wiele rzeczy doradził mi, a także podpowiedział, abym pofatygował się do salonu OCDC i po prostu przymierzył go i zobaczył jak leży mi na ręku i jak się czuję z takim zegarkiem. Tak zrobiłem, ale egzemplarz, który mieli w salonie właśnie ?wyszedł?, więc skończyło się na niczym. Aż tu nagle i zupełnie niespodziewanie mogłem obejrzeć, przymierzyć, a nawet kupić wersję tego zegarka, ale w wersji ?Limited Edition?, tj. tylko 99 sztuk na ?the whole World?! Warunek był jeden ? zapłacić natychmiast! I co robi w takiej sytuacji ?Klubowicz?? Oczywiście płaci natychmiast! Bo nie ma ani czasu ani ochoty, żeby to przemyśleć i skonsultować ze znajomymi ?zegarkomaniakami?.

Zegarek zagościł na moim nadgarstku w lipcu tego roku i na początku myślałem, że jest nie do końca dla mnie. Wydawał mi się zbyt, ?odjechany?, zbyt śmiały i zbyt bardzo rzucający się w oczy. Takie były początki. Dzisiaj stał się jednym z bardziej lubianych moich zegarków z kilku powodów, kształt koperty ? bo prostokąt, mechanizm - bo dobry i z manualnym naciągiem, a przede wszystkim z uwagi na tarczę! Tak, z uwagi na niepowtarzalną tarczę. Żaden inny zegarek takiej tarczy nie ma, no chyba, że siostrzany ?3373? też w limitowanej edycji, ale z pięciominutową repetycją i z ponad trzykrotnie wyższą ceną od mojego 3327 LE.

Normalna wersja Perfection 3327 jest dostępna na rynku od kilku lat i chyba nie wzbudza jakichś większych emocji. Jest to po prostu jeden z wielu prostokątnych, ładnych, świetnie wykonanych zegarków z bardzo dobrym mechanizmem. Jednak w tym roku Epos zaprezentował limitowaną edycje tego zegarka. Różnica pomiędzy wersją 3327, a 3327 LE kryje się /a raczej odsłania/ właśnie w tarczy, no i oczywiście w limitacji ? tylko 99 sztuk!

Koperta o wymiarach 38,5x31x9,3mm, w uszach 22mm, wykonana jest ze stali. Jest delikatnie wyprofilowana pod krzywiznę nadgarstka co skutkuje wygodą noszenia. Koronka z logo firmy jest poręczna, ma właściwą średnicę i grubość w stosunku do wymiarów koperty. Ergonomia perfekcyjna. Nakręcanie bezproblemowe. Oba szkła oczywiście szafirowe i z krzywizną dopasowaną do koperty. Szkło nad tarczą nie wystaje ponad kopertę. Dekielek z przeszkleniem zamocowany jest czterema śrubkami. Pod nim ukryty jest ręcznie nakręcany mechanizm Jacquet 7365 ozdobiony paskami genewskimi i maleńkimi niebieskimi śrubkami. Głębiej pod balansem można dostrzec część mechanizmu ozdobionego giloszowaniem. Wszystko to wygląda znakomicie i całe szczęście, że nie jest to przykryte pełnym stalowym deklem tylko właśnie przeszklonym, bo dzięki temu jest co oglądać!

Teraz pasek: czarny, mięsisty, dobrze układający się na nadgarstku, jakościowo świetny i pasujący do całości. Zapięcie motylkowe z logo Epos, ale, wymagające na początku noszenia zegarka, przyzwyczajenia się do niego. Jest solidne i wykonane precyzyjnie. Pasek, który był założony fabrycznie był niestety zbyt krótki jak na moją rękę, tym bardziej, że lubię nosić zegarki ?luźno? i tu z pomocą jeszcze raz, przyszedł TikTak, po prostu na moją prośbę przysłał mi oryginalny 22mm pasek Eposa w komplecie z zapięciem w rozmiarze XXL ? oczywiście chciał się dowiedzieć jak ten zegarek trafił do mnie. Z wdzięczności za pomoc z paskiem zdradziłem Mu moją tajemnicę, ale tylko jemu!!!

No i to, co widać najbardziej, czyli tarcza. Ona rzuca się w oczy i nikt, kto ją dostrzeże nie przejdzie koło niej obojętnie. Jest ?inna?, ale mimo to utrzymana w stylu wzorniczym Eposa. To jest właśnie to ich charakterystyczne wzornictwo. Kolorystyka to połączenie czerni i stali oraz dwa widoczne kółka w mosiądzu. Cała akcja na tarczy rozgrywa się na trzech płaszczyznach. Pierwsza pod szkiełkiem to czarno stalowa ramka z naniesionymi indeksami i cyferkami godzin. Na godzinie 8 został umieszczony mały sekundnik, który jak to wszystkie małe sekundniki przede wszystkim informuje o pracy mechanizmu. Na godzinie 1 umieszczony jest wskaźnik rezerwy chodu, genialna funkcja pokazująca stan naciągnięcia sprężyny. Po pełnym nakręceniu Epos równym rytmem precyzyjnie odmierza 42 godziny, na wskaźniku są to trzy zaznaczone pola po 14 godzin, ostatnie: rezerwa - ma kolor blado-różowy. Wszystkie wskazówki są czarne. Godzinowa i minutowa dodatkowo na końcach wypełnione masą świecącą. Poniżej tej płaszczyzny znajduje się tarcza pokryta giloszowaniem, co rozświetla całą tarczę zegarka. Jeszcze niżej na godzinie 10 do 12 widoczne są kółka mechanizmu. Jedno z nich ? najmniejsze obiega planetarnie inne, ale to jest widoczne tylko podczas nakręcania.

Czy zegarek jest ładny? Moim zdaniem tak. Czy jest dokładny? Chyba tak skoro przy moich domowych pomiarach, gdzie za wzorzec służyły mi zegarki sterowane radiem podczas 15 dni średnio na dobę na początku miał około 6sek opóźnienia, potem -4, a po dalszych kilku dniach około -2/-1. Teraz pewnie jest jeszcze dokładniejszy i delikatnie przyspiesza, ale przestałem to sprawdzać. Czy dobrze się nosi? Teraz już tak, bo przyzwyczaiłem się do zapięcia. Czy go polubiłem? Jak najbardziej, skoro chciało mi się tyle o nim napisać! Czy ma wady? Pewnie tak, ale ja ich ze zrozumiałych względów nie dostrzegam, chociaż jedno mi troszeczkę dokucza ? nie do końca czytelna tarcza. Może przez to, że jest tak oryginalna i wyjątkowa można się na niej czasami pogubić - szczególnie wieczorem lub w ciemnych pomieszczeniach.

Czy ten Epos 3327 LE jest warty około 2600 Euro? Jedni powiedzą, że absolutnie nie! Inni, że skoro kogoś stać to niech sobie taki nosi. Ja myślę, że ten zegarek jest warty takich pieniędzy tym bardziej, że zegarków z taką właśnie tarczą Epos zrobił tylko 99 sztuk, a to przecież naprawdę mała limitacja. W Polsce zostało sprzedanych chyba 5! O samym mechanizmie niestety nic sensownego napisać nie jestem w stanie. Na tym po prostu się nie znam na tyle, aby publicznie się mądrzyć. W tym gronie o kompromitację przecież nie trudno. Wolę więc z pokorą i cierpliwością poczekać na opinie profesjonalistów w tym zakresie.

A tak to cacko wygląda w rzeczywistości:

portugalia2009154.jpg

Użytkownik Eugeniusz Szwed edytował ten post 28 listopad 2009 - 20:18

  • 0

#2 pasjonat

pasjonat
  • Stowarzyszenie
  • 939 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 listopad 2009 - 21:37

bardzo ładny, gratuluje zakupu, tez lubię prostokąty :-)
  • 0

#3 jakubos

jakubos

    członek z ramienia na czele

  • Użytkownik
  • 2741 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 28 listopad 2009 - 21:42

Niezły odjazd.
mogę poprosić o zdjęcie od strony dekla?
  • 0

#4 Luke102

Luke102
  • Użytkownik
  • 295 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 28 listopad 2009 - 23:38

Bardzo ładny zegareczek :-) 99 szt. to niezła limitacja :-), czy drogo ... hmm myślę że za taką limitację to spoko cena :-) :-) :-) jeśli chodzi o niedociągnięcia (mała nieczytelność tarczy) to chyba nie ma zegarka bez jakiejś wady :-) zawsze (nawet bardzo drobniutka) jakaś się znajdzie :-)

Najważniejsze to to iż Ty sam jesteś bardzo zadowolony bo przecież zegarki nosimy dla siebie :-)

P.S. sam chętnie chciałbym zobaczyć go od strony dekla :-)
  • 0

#5 TIK TAK

TIK TAK

    ....Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się...zarobiony jestem

  • Stowarzyszenie
  • 6615 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 29 listopad 2009 - 17:56

Popędzę z pomocą :P . Dekielek:
Dołączona grafika
  • 0

#6 artme

artme
  • Użytkownik
  • 4755 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poland

Napisano 29 listopad 2009 - 18:03

Gratuluje bo zegarek bardzo oryginalny i wyglada na porządnie wykonany.
To co mi tylko w nim nie odpowiada, to pomysl na fioletowy kolor w rezerwie chodu :P (albo tak tylko fotka przeklamuje).

Ale poza tym - super! :)

Użytkownik artme edytował ten post 29 listopad 2009 - 18:03

  • 0

#7 jakubos

jakubos

    członek z ramienia na czele

  • Użytkownik
  • 2741 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 29 listopad 2009 - 19:31

jak by nie patrzeć, zegarek świetny, indywidualny, nietypowy.
Do tego mechanizm, więcej takich na forum.
  • 0

#8 Homberger

Homberger
  • Użytkownik
  • 169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:na GPS

Napisano 29 listopad 2009 - 20:49

Od niedawna też jestem w posiadaniu Eposa i bardzo miło czytałem tą twórczą myśl Posiadacza zegarka.
Brawo dla autora tematu.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych