Tolek 0 #1 Napisano 4 Marca 2010 Bardzo wszystkich przepraszam , jestem tutaj nowy i mam mały kłopot z podgladem pisanego posta.Chciałem zapytac o mechanizm który nabyłem ostatnio na Allegro.Na zapadce koła napedowego pisze RYDBERG i jest data 1930.Mechanizm jest duży ( srednica koła napedowego 122 mm ).Cieżar wagi 6.3 kg ! zawieszony na stalowej lince grubości 2 mm.Przypuszczałem ,ze wahadło bedzie równie soline , ale sie rozczarowałem bo pracuje z długości 41 cm.Niczego nie udało mi sie znalxć na temat tego zegara, moze ktoś potrafi mi cos podpowiedzieć.Jeszcze raz przepraszam za te ,, smieci ". 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2980 #2 Napisano 4 Marca 2010 Hobbysta fotograf, a nam każesz się wyobraźnią posługiwać ? 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tolek 0 #3 Napisano 4 Marca 2010 Hobbysta fotograf, a nam każesz się wyobraźnią posługiwać ?Jk wspomniałem jestem na etapie poznawania ,, procedur ".Zdje ci jest dostatek , ale wiedzy jak je zamiescic brak.Może podam numer aukcji 916 877 463. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2980 #4 Napisano 4 Marca 2010 Hmm wygląda na mały mechanizm no..."wieżyczkowy". Sygnatura zaś pachnie Szwecją. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #5 Napisano 4 Marca 2010 Hmm wygląda na mały mechanizm no..."wieżyczkowy". Sygnatura zaś pachnie Szwecją.Trzy korony - może być i Szwecja A "wieżyczkowy" hmmm... z "nakręcaniem" od przodu ? Tak czy inaczej można z tego zrobić cacko - bardzo mi się podoba Z jakiego materiału są płyty ? Wydaje mi się, że tam miejscami prześwituje mosiądz ? 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2980 #6 Napisano 4 Marca 2010 Jakem te trzy korony obaczył, to zaraz mi się ten Zagłobowy alibo Pana Michałowy cytat przypomniał "Ale lud u was rosły i wygląda jakoby chorągiew na psach siedziała!" Zegar może i psiej postury, ale niemniej aspiruje do wieży A serio - nie mam pojęcia w czym to mogło siedzieć, niemniej ażurek tych kół serce raduje. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Kosh777 4 #7 Napisano 4 Marca 2010 Faktycznie bardzo ciekawe ustrojstwo 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
zbyszke 12 #8 Napisano 5 Marca 2010 Rydberg to pospolite szwedzkie nazwisko. 0 Zadna praca nie hanbi, ale kazda meczy... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2980 #9 Napisano 5 Marca 2010 Rydberg to pospolite szwedzkie nazwisko.Aczkolwiek nosili je ludzie niepospolici... 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tolek 0 #10 Napisano 5 Marca 2010 Witam .Zegar ma płyty mosiezne o grubo0ści 5 mm.Bardzo dziwna sprawa z wahadłem i ciezarem wagi.Waga powieszona w noramalny pionie zablokuje swobodny ruch wahadła.Musiałem zrobić cos w rodzaju poręczy odbojowej która pozwoliła oddalic pion wagi od wahadła.Rezerwa chodu to 80 cm .DCięzar wagi dobrałem eksperymentalnie , dało to 5,3 kg , podobnie było z wahadłem.Jest zastanawiajaco krótkie , bo około 42 cm !.Nawet jedno zdjecie cvałości mechanizmu w zegarze dużo by pomogło.SAM MECHANIZM TO MOJA PEREŁKA JEST PIEKNY.pOZD 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #11 Napisano 5 Marca 2010 Rezerwa chodu to 80 cm .DCięzar wagi dobrałem eksperymentalnie , dało to 5,3 kg , podobnie było z wahadłem.Jest zastanawiajaco krótkie , bo około 42 cm !.Nawet jedno zdjecie cvałości mechanizmu w zegarze dużo by pomogło.SAM MECHANIZM TO MOJA PEREŁKA JEST PIEKNY. Z w/w parametrów wychodzi jakieś 3 dni chodu... no nie jest za dużo Można to trochę poprawić.... a zapięte na bloczku te 5 kg ? A perełką to może raczej ma szansę zostać - fajnie by było oglądać kolejne etapy "uperełkowienia" 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tolek 0 #12 Napisano 6 Marca 2010 Zegar chodzi juz 6 dni a ubyło dopiero 30 z 80 cm rezerwy chodu.Szukam zdjec , moze ktpoś spotkał ?. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #13 Napisano 6 Marca 2010 Zegar chodzi juz 6 dni a ubyło dopiero 30 z 80 cm rezerwy chodu. Zębików nie widać to i przekładni policzyć nie można, ale spodziewałem się przy tak krótkim wahadle szybszego wypełzania linki Nie jest źle w takim razie 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2980 #14 Napisano 6 Marca 2010 Widać linki z okolic koła podbiegunowego starczają na całą noc....polarną 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #15 Napisano 7 Marca 2010 Pewnie bloczka też nie używali, bo zrobić na taką stal bloczek to... wymiar powinien być również zacny Ale przy takim wymiarze można by się artystycznie wyżyć, a i z wagi zdjąć małe co nieco Może to świętokradztwo, ale ja bym oryginału nie szukał Zrobiłbym z tego "własna konstrukcję".a tak w ogóle to mnie ciekawi ten kawałek mechanizmu na górze. To do odchylania pionu ? Niestety zdjęcia ( przynajmniej mnie ) nie pozwalają na rozpoznanie co to takiego. 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tolek 0 #16 Napisano 7 Marca 2010 Solidnośc i rozmiar mechanizmu sugerował , że wahadło będzie duże.Pierwsze było dł 70 cm średnica soczewki 16 cm.Po k.Ztakim wahadłem chodził przez chwilw.Po kolejnych zmianach chodzi z wahadłem dł 41 cm i srednica soczewki 8 cm.Zapomniałem dodac , że średnica osi pod wskazówke godzin ma 10 mm.Mam dalej kłopot z p[odgladem tego co piszę , więc proszę o wyrozumiałośc.Zrobiłem zdjęcia mechanizmu , ale jak je zamieścic. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 5 #17 Napisano 8 Marca 2010 Czesc,Zaloz konto na jakims hosterze zdjec - np ImageShack.Zaladuj tam zdjecia przez funkcje Upload, jak juz beda...Share it i skopiuj/ wklej link przenoszac do tematu na forum. Przed wyslaniem posta sprawdz na podgladzie czy dziala. I juz. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2980 #18 Napisano 11 Marca 2010 Zrobiłem zdjęcia mechanizmu , ale jak je zamieścic. Tutaj jeszcze szerzej na ten temat:http://zegarkiclub.p...eszczac-obrazy/ 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tolek 0 #19 Napisano 11 Marca 2010 Pisałem wcześniej , że mam problem z podgladem pisanego tekstu.Komputerowiec to ja jestem lichy , ale okazuje się , ze strona główna ładuje sie prawidłowo i do końca natomiast po przejściu do zakłdki forum jest problem.Stona nie ładuje sie do konca , świetli sie cała ,ale proces ładowania nie jest zakończony.To powoduje , że ćzęść opcji jest niedostępna.Jeżeli chodzi o zegar to idzie juz 11 dni , a średnica koła bloczku na który wisi wspomniane 5,3 kg to 80 mm !.Jak okręslę dokładnie rezerwe chodu to bedę robił jakieś próby. Nooooooooooooo !Właśnie zmieniłem przeglądarkę na Fire Fox i chyba problem będzie rozwiązany. Jeszcze pozostanie sprawa zamieszczania zdjeć i bedę mógł pokazać Wam zdjęcia mojej maszyny. Jeszcze raz przepraszam za ,, śmieci " z mojej strony. Korzystaj z możliwości edytowania postu oraz funkcji podgląd postu. Powodzenia ! 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #20 Napisano 12 Marca 2010 Kolego Tolek - czy tak trudno opisać stan posiadanego zegara/mechanizmu ?Może warto się czasami dopytać jak coś zrobić, skoro już się to zaczyna robić Zdjęcie jest, bo ktoś pomógł - OK niech będzie. Do tego trzeba było napisać - brak wagi. ale coś powiesiłem , a nie pisać, że waga "jakaś tam", bo wtedy przyjąć to należy za spasowane oryginalnie. Napisać wahadła brak, a nie że chodzi na jakimś - w końcu okazuje się, że dobranym eksperymentalnie i nie bardzo wiadomo czy dobrze dobranym. Bloczek - drobnostka - dzieli siłę na dwa - okazuje się, że też się (po tygodniu) znalazł.Zapas chodu w cm też jakoś dziwnie brzmi To, że na zdjęciach nie ma ani wagi, ani wahadła o niczym nie świadczy - choćby dlatego, że bloczka też nie ma a jednak się znalazł . Bez podglądu też można dobrze pisać - wystarczy przeczytać ze zrozumieniem to co się napisało i ew poprawić. Potem można edytować jak coś się przeoczyło. 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Tolek 0 #21 Napisano 12 Marca 2010 Kolego Mariuszu z Twojego postu promieniuj sama ŻYCZLIWOŚĆ !!!!!!!!!!!!!!!! Piszesz o zrozumieniu , ale chyba bez zrozumienia przeczytałeś o moich kłopotach z ładowaniem strony.Napisany post mogłem zobaczyć jak został już zamieszczony - ZAMIESZCZONY !!!!!!!!!!!!!! .Pisałem trochę jak ślepiec.Trochę czasu mi zajęło uporanie się z problemem ( wspomniałem , że komputerowiec jestem lichy ), uczestników forum przeprosiłem za ,, śmieci " z mojej strony.Tyle o edycji.Czytając wszystkie Twoje ,, ŻYCZLIWE " uwagi przypuszczam , że jesteś świetnym fachowcem i zegary nie maja dla Ciebie tajemnic.Może prościej będzie podzielić się wiedzą , podpowiedzieć laikowi jak należy podejść do zagadnienia.Chyba taka jest idea forum , dzielić się i pomagać. Pisząc w taki sposób łatwo odebrać komuś przyjemność zabawy i poznawania nowych zagadnień. MAM ZAMIAR DOBROWOLNIE PODDAĆ SIĘ KARZE i jeżeli zechcesz się podzielić swoim doświadczeniem wysłucham uważnie i postaram się ze zrozumieniem. Pozdrawiam Cię serdecznie i ŻYCZLIWIE 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2980 #22 Napisano 12 Marca 2010 Dla Tolka: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/68-czy-cos-blizszego-o/Jest takie stare powiedzenie: zapomniał wół, jak cielęciem był :) Do Mariusza:Zlituj się. Nie możemy wszystkich zrażać i przepłaszać... Ktoś będzie musiał dalej nakręcać te zegary 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mariusz 109 #23 Napisano 13 Marca 2010 Dla Tolka: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/68-czy-cos-blizszego-o/Jest takie stare powiedzenie: zapomniał wół, jak cielęciem był :) Do Mariusza:Zlituj się. Nie możemy wszystkich zrażać i przepłaszać... Ktoś będzie musiał dalej nakręcać te zegary Ja tez zajrzałem napisałem tam takie magiczne (?) zdanie :Powiedzcie , co powinienem jeszcze napisać o tym zegarze Wtedy - 6 lat temu było tu nas ze 40 a zabawę zegarami dopiero rozpoczynałem.Tematów na całym forum było może ze 100 ( z czego większość o tym jak powinno forum wyglądać ), żadnych reguł czy schematów postępowania. To się bardzo zmieniło.Nie mam zamiaru nikogo płoszyć - chodzi jedynie o poważne podejście do ludzi. Może należy przykleić post dla chcących uzyskać jakieś wiadomości, co ma być zawarte w pytaniach I W JAKIEJ FORMIE .KONIECZNIE link do tematu jak zamieszczać zdjęcia + może jeszcze inne sposoby ( dla mnie sposób podawany na forum jest mało funkcjonalny - prościej zdjęcia wsadzać na własną stronę/dysk na jakimś publicznym serwerze) Żaden post wyjaśniający nie zmieni jednak podejścia do spraw związanych z używaniem/znajomością komputera. Kolego Tolek - nie chodzi o żadne "kary" i nie chodzi o wiedzę zegarmistrzowską (której - jak każdej - nigdy zbyt wiele).Mogę zrozumieć, że ktoś zaczyna zabawę z komputerem i internetem.Uważam jednak , że w takim wypadku należy NA CHWILĘ odłożyć sprawy, które tą drogą chce się załatwić, by zadbać o formę przekazu.Jak słusznie zauważyłeś :Chyba taka jest idea forum , dzielić się i pomagać.Tyle tylko, że to forum z dziedziny zegarmistrzowskiej a nie komputerowej.Mam nadzieję, że wybaczysz mi irytację, która wynika nie tylko z tego, że coś tam nie tak Ci wyszło w postach, ale że to kolejny przypadek z niekończącej się serii temu podobnych postów.Większość z nich omijam... ale tu trafił się ciekawy mechanizm, no i tak wyszło.Powodzenia w poznawaniu komputera i oprogramowania. 0 Pozdrawiam Mariusz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 5 #24 Napisano 13 Marca 2010 Jak widac milosc do zegarow niekoniecznie laczy.... Kazdy jest inny i tu to wychodzi. I dobrze ze tak jest - to jest wlasnie ciekawe.Ktos przywiazuje wage do formy, ktos inny do emocji - ale szanujmy sie nawzajem, Koledzy. Tolek - nie przejmuj sie, ja nie mialem zadnego problemu ze zrozumieniem. Rob swoje, pisz i badz wytrwaly. Fajny mechanizm. ( tu dla Marusza - przepraszam za przerwe miedzy tym zdaniem a porzednimi, ale mam jakis pasek ktory mi utrudnia pisanie, i w tym zakresie nie widze co pisze ).Pozdrowienia 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
amroziuk 99 #25 Napisano 18 Grudnia 2011 A że świat jest mały to Rydberg pojawił się ponownie i zamieszkał na Zdolnym Śląsku Więcej fotek dodam później na : PICASA Pięknie chodzi i super wygląda.Dane techniczne:rezerwa chodu - 14 dniilość wahnięć - 7200długość wahadła - 248,5 mmU góry mechanizmu urządzenie do regulacji podobne jak w starych francuskich zegarach - przesuwające sprężynkę wahadłową w szczelinie.Na fotce wskazówki zastępcze. Kawał porządnie wykonanego zegara - teraz szukam jak wyglądała jego obudowa i cała reszta dlatego proszę o wiadomość jak ktoś coś ciekawego trafi. 0 AMTak wiele zegarów, a tak mało czasu. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach