Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Mariusz

Użytkownik
  • Content Count

    2,170
  • Joined

  • Days Won

    1

Mariusz last won the day on December 31 2012

Mariusz had the most liked content!

Community Reputation

90 Bywa pomocny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

760 profile views
  1. Mariusz

    Składak GB

    To nie Becker, ale oryginał - porcelana dwudzielna: Nawet pasowałoby do sekundnika.
  2. Mariusz

    Składak GB

    Tzn w roczniakach Beckera z przełomu wieków były Junghansowate ? Resch w "anglikach" z XIX w. też używał junghansowatych ? Wskazówki powinny pasować wg mnie do ogólnego wystroju/formy zegara. Do prostych linii skrzynki w miarę proste linie wskazówek - to wszystko.
  3. Mariusz

    Składak GB

    Najlepiej oryginalne, Beckerowskie , tylko z późnego okresu międzywojennego, pasujące do tej skrzyni. Wejdź do wątku i zobacz które by pasowały do prostej skrzyni. Dodatkowo powinny się podobać Tobie. Poszukać w necie - pewnie są, lub będą do kupienia. Sugerowałbym, by na wszelki wypadek zapytać kolegów ( którzy Beckerem się zajmują ) o trafność wyboru. I zrobić to PRZED ZAKUPEM.
  4. Mariusz

    Składak GB

    Może dobrym rozwiązaniem byłaby wymiana wskazówek, a nie skrzyni ?
  5. Próbowałeś porównać poszczególne części z częściami z innego mechanizmu wczesnego Rescha ? Powstanie takiej ramki może mieć logiczne uzasadnienie. Wyoblane późniejsze ramki były gładkie. Poprzedzające je odlewane miały różne ozdobniki. Zakładając, że chciano utrzymać podobieństwo do wcześniejszych , logicznym się wydaje utrzymanie ozdobników na kolejnej wersji ramki tarczy. To może pasować, ale pcha mechanizm w lata wcześniejsze wg mnie. Natomiast co do oznakowania płyt od dołu - to może mieć kilka zastosowań. Np powtórne złożenie płyt w tej samej pozycji. Znak wygląda tak jakby był robiony przed zamontowaniem słupków - obie płyty złożone i znakowane na raz. Teoretycznie razem zeszlifowane płyty zawsze ten warunek powinny spełniać, ale ... Myślę, że przy założeniu niskiej ilości mechanizmów produkowanych miesięcznie czy rocznie sprawa wyglądać zaczyna ciekawie.
  6. JEŻELI odejdziemy na chwilę od prób ustalenia daty produkcji, a spróbowalibyśmy dopasować mechanizm do możliwego toku zdarzeń, to można sobie wyobrazić zegarmistrza, który robi zegary w pojedynkę i robi ich klika/kilkanaście sztuk rocznie. Wtedy modyfikacje pomiędzy numerem "13" - tym , który posiadasz a numerem 293 na przestrzeni kilku lat są do zaakceptowania. Numerowanie poszczególnych elementów ma sens, gdy powstaje wiele zegarów równocześnie - wtedy pasowane do siebie elementy się nie pomylą. W wypadku podkładu tarczy są to otwory w płycie przedniej i otwory podkładu pod słupki dystansowe - OK. Logicznym wydaje się, że w takim układzie powinna być numerowana nie tylko tylna płyta, ale i przednia. Jest tam jakiś numer nabity ? Może gdzieś pod przekładnią, albo "od tyłu" ?
  7. Tylko trzeba o jednej rzeczy pamiętać przy tych dywagacjach cenowych. Zegar jako komplet to jedno , a mechanizm to drugie. Jeżeli dobrze pamiętam skrzynka skrzynce nie równa i też ma swoją cenę. Reschowskie skrzynki nie istniały od początku powstawania mechanizmów. Te początkowe były najwyraźniej z produkcji seryjnej dostępnej na rynku. Kto i dokładnie kiedy zajął się "reschowskim stylem" nie zostało ustalone.
  8. Numeratory czasami wykluczają pochodzenie, ale jeżeli są podobne sprawa się robi uznaniowa. Te są trochę inne niż w znanych bardzo wczesnych. Od początkowych znanych różnią się trochę. Jest jednak pytanie jak często były "poprawiane" by poprawnie było widać numer. Co kilkadziesiąt nabitych numerów,, co sto, co tysiąc ? Kotwica - jej osadzenie - to wg mnie standard i o niczym nie świadczy ( nie jest/nie powinna być cechą charakterystyczną dla żadnego producenta ) Mówiąc szczerze problem jest w czymś innym. Początkowe znane mechanizmy, uznawane przez nas obecnie za Reschowskie ( co nie jest do końca pewne) , były wg mnie na poziomie "regulatorów wiedeńskich". Dbano by nie straciły nawet sekundy podczas nakręcania. To była pewnego rodzaju filozofia i potrzeba tworzenia dla tamtego okresu. Mechanizm przeciw zapadkowy to wbrew pozorom dosyć trudna konstrukcja. W wypadku Rescha dosyć precyzyjna i może nie najlepiej pomyślana jeżeli chodzi o długowieczność. Oceniamy to po 170 latach, więc może za dużo wymagamy - OK - to nie był błąd, ale reszta mechanizmu wypada lepiej. Nie wydaje mi się prawdopodobne, by po kilkudziesięciu sztukach produkcji ktoś dołożył dwa znaczące elementy - MPZ i łożysko nastawne. ------------------------ W międzyczasie Piotr napisał wg mnie istotnego przypominającego posta - dzięki Piotr
  9. Wg mnie podobny, ale kilka pytań by się znalazło. Poza tym, że nie ma MPZ i łożyska nastawnego, to jeszcze ma wycinane koło zębate bębna napędowego. To Resch robił, ale jeżeli mnie pamięć nie myli to w niektórych dużo późniejszych. Tulejka od wskazówki godzinowej ma grubszą ściankę tak "na oko". Stopka drążka kotwicy zrobiona chyba dokładniej niż u Rescha - powiedziałbym z większą dbałością. Jak rozumiem podkład cyferblatu nie jest numerowany. Jeżeli założyć, że to mechanizm z okresu próbnego to dowolne odstępstwa być mogą, ale to się chyba robi naciąganie. Precyzyjnego porównania się przez internet nie zrobi - zapewne nikomu nie będzie chciało się zdejmować aż tak dokładnie wymiarów. Znacznie łatwiej położyć dwa rozebrane mechanizmy obok siebie. Ale nawet wtedy, gdyby się różniły to czego to dowiedzie ? Skoro teoretycznie miałby być tym początkowym, to ma prawo się różnić i każdy może mieć swoje zdanie. Dopiero gdyby się znalazł inny z niższym numerem taki jak z wyższymi numerami bywały można by przesądzać. Fajny mechanizm, jakaś reszta do niego musi zaistnieć - mam nadzieję, że pokażesz jak będzie komplet
  10. Mechanizm jest bardzo fajny. Parę rzeczy można sprawdzić jeżeli się będzie go miało w ręku. Np moduł zębów. Tu niestety będzie kierunek wykluczający - jeżeli moduł zębów będzie różny to raczej nie Resch. Należy domniemywać, że mieli frezy w jednakowym module i raczej dbali o to by była powtarzalność przy seryjnej produkcji.
  11. Trochę więcej widać . Jeżeli dobrze widzę jest mostek nad osią minutową - pewnie zegar z CK. Kotwica "V", prowadzenie górnej krawędzi płyt w łuku, stopka drążka kotwicy z zachowaną formą Rescha, ale chyba trochę inne proporcje. To są argumenty "za" Ramka tarczy fajna, ale nietypowa jak na Rescha. Co najważniejsze - brak MPZ, a to było na początku standardem ( tylko w miniaturach nie było - stąd wzmianka wcześniej o miniaturze) Brak tradycyjnego wieszaka Rescha. To można bronić niby bardzo niską numeracją - to niemal jak prototyp... ale już mechanizm numerowany, co sugeruje seryjność produkcji. To są argumenty "przeciw" Brak wahadła jak rozumiem - to uniemożliwia porównanie kilku innych cech. Nie wiem, czy dobrze widzę - oś kotwicy od strony tarczy jest na półmostku ? Do wskazówek bym się nie czepiał - rzecz wymienna. Wg mnie by coś rozsądnie chcieć o tym powiedzieć trzeba by to rozłożyć i sprawdzić jakie rozwiązania detali są podobne, a co się różni bardzo. Ze względu na brak MPZ raczej bym stawiał na innego producenta.
  12. Wg mnie można by rozważyć taką ewentualność, pod warunkiem, że byłaby to miniatura. Jest to jednak w dużym stopniu gdybanie - zdjęcie tylnej płyty to sporo za mało.
  13. Uwierzcie Tarantowi - wg mnie ma rację. Franke lubił "odwracać mostki" kotwicy.
  14. Mówiąc szczerze ten zegar coraz bardziej mnie przekonuje do teorii, wg to której producentami zegarów do pewnego momentu nie byli bracia Resch. Być może przejęli zakład zegarmistrzowski - produkcyjny i przekształcili go w manufakturę. By być dobrze zrozumianym - zmienili organizację produkcji i potem technologię wytwarzania mechanizmów.
  15. Nie tylko by był ciekawy - jest wg mnie, skoro został poruszony. Chodzi o to jak by wyglądał mechanizm, jak go poznać, skoro siłą rzeczy musiałby mieć nieco inną konstrukcję / wymiary. Sygnatura by wszystko określiła, ale jeżeli numer mechanizmu poniżej tych z sygnaturą, to jej brak nic nie wnosi. Popatrzcie na to :
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.