Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

spartasongo

najrzadsze polskie

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, o ile mi wiadomo polskie zegarki są stosunkowo trudniejsze do upolowania niż ich radzieckie odpowiedniki ;-). Czy potarficie subiektywnie bądz obiektywnie ocenic które z polskich są najtrudniejsze do zdobycia a które najłatwiejsze. Na stronkach z polskimi zegarkami jest dużo modeli i mam też wrażenie, że spora ich część jest orginalna tak w 80proc. Mam tu na myśli juz nie same wskazówki ale również koronki, szkła a teleskopy to juz rarytas ;-) Stan polskich zegarków jest czesto bardzo mizerny czy czasem to nie wynika z jakości tarcz, kopert a może chodzi o szczelność? Jakie są Wasze spostrzeżenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, o ile mi wiadomo polskie zegarki są stosunkowo trudniejsze do upolowania niż ich radzieckie odpowiedniki ;-). Czy potarficie subiektywnie bądz obiektywnie ocenic które z polskich są najtrudniejsze do zdobycia a które najłatwiejsze. Na stronkach z polskimi zegarkami jest dużo modeli i mam też wrażenie, że spora ich część jest orginalna tak w 80proc. Mam tu na myśli juz nie same wskazówki ale również koronki, szkła a teleskopy to juz rarytas ;-) Stan polskich zegarków jest czesto bardzo mizerny czy czasem to nie wynika z jakości tarcz, kopert a może chodzi o szczelność? Jakie są Wasze spostrzeżenia?

 

 

Z moich doświadczeń w "polowaniu" na polaki :D Dużo jest Blonexów, Błonie, Trafiają się : Arrasy, Zodiaki, Dukaty czasem Polan i Bałtyk. Reszta to "Grall'e" :D

Stan zachowania - fatalny. Bardzo dużo składaków, najczęściej ze wskazówkami od Poljotów. Koronki, teleskopy i szkła - wszystkie po wymianie.

Nigdy nie widziałem werku z mostkiem sygnowanym przez Błonie a na forum widziałem u kogoś takie fotki.

 

Ale na pociechę - (przynajmniej te, które posiadam) dobrze trzymają czas.


Tempus fugit - ... zegarek manet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm co do błonie to pewnie te modele http://www.polskie_zegarki.republika.pl/mod/blonie_5.jpg

 

bo coś wątpie, że takie: http://www.polskie_zegarki.republika.pl/mod/blonie_10.jpg

 

A błonexów jest dużo różnej maści ;-)

 

A jeśli o polskie oznaczenia na werku to się zgadzam - unikat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do oryginalności modeli w większych kopertach:

 

szkiełko powinno być "fasonowe" tzn przy pierścieniu ma małe zagięcie, nie wiem czy to tu widać

post-3565-0-77544000-1331561904.jpg

 

koronka jak tu:

http://polskie_zegarki.republika.pl/mod/dukat_7.jpg

 

wskazówki po prostu proste :lol:

 

modele mniejsze powinny mieć takie koronki i wskazówki

http://polskie_zegarki.republika.pl/mod/polan_2.jpg

choć nie wiem czy szkiełko jest oryginał - wydaje mi się że tak

 

a jeśli mówimy o najrzadszych:

 

na pewno Alfa w 100% polska

na pewno Bałtyk z czarną tarczą

Błonie z napisem "Antymagnetyczny"

Lech

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do oryginalności modeli w większych kopertach:

 

szkiełko powinno być "fasonowe" tzn przy pierścieniu ma małe zagięcie,

 

 

Właśnie zostałem uratowany przed wymianą "niedopasowanego",starego szkiełka w Arrasie.

Każda wizyta na forum uczy. Dzięki.


Tempus fugit - ... zegarek manet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli mówimy o najrzadszych:

 

na pewno Alfa w 100% polska

na pewno Bałtyk z czarną tarczą

Błonie z napisem "Antymagnetyczny"

Lech

 

błonie czy ten błonex?

http://www.polskie_z...d/blonex_10.jpg

 

Przy okazji czy wiadomo które "marki" były produkowane w jakich ilościach?

Wiem, że nikt nie odpowie np. błonie wersja "X" była wyprodukowana w ilości 128438szt ;-) ale np. dany model w milionach a inny model w dziesiątkach tysięcy. To jest juz ogromna różnica. Posiadamy takie informacje? Rozumiem, ze całkowicie polska alfa to okolice tysiąca a inne?

Polskie zegarki to ciekawy temat, zebrać te kilkadziesiąt szt. w dobrym stanie to wielki wyczyn.

Jest tu jakiś "Kozak" z pokaźną ilością polskich ? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest tu jakiś "Kozak" z pokaźną ilością polskich ? ;-) Kolego poczytaj starsze posty, kilku kolegów ma już całkiem ładne kolekcje polaków np. DarekK lub luks. Można je podziwiać na załączonych zdjęciach. :lol:


Ex factis non ex dictis amici pensandi sunt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest tu jakiś "Kozak" z pokaźną ilością polskich ? ;-) Kolego poczytaj starsze posty, kilku kolegów ma już całkiem ładne kolekcje polaków np. DarekK lub luks. Można je podziwiać na załączonych zdjęciach. :lol:

 

A może wszystkie ktoś ma??? To by był KOZAK ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest tu jakiś "Kozak" z pokaźną ilością polskich ? ;-) Kolego poczytaj starsze posty, kilku kolegów ma już całkiem ładne kolekcje polaków np. DarekK lub luks. Można je podziwiać na załączonych zdjęciach. :lol:

 

 

Panowie - to co napisał Krzysiek, nic dodać więcej. Odnośnie moich Polaków to są w takim stanie jak czas pozwolił im przetrwać. Wszystkie szkiełka w dużych zegarkach po wymianie, teleskopy chyba w kilku oryginalne, koronki również. Ale w moim przypadku cieszy nawet odzyskana jedna tarcza, jedna koperta. Przyjdzie czas i na nowe odkrycia, może większy zakup oryginalnych szkiełek itp.

Kolekcjonować - to może w przyszłości będę ...... Teraz czas na ratowanie naszych Polaków.

Brak fachowej literatury to jest przyczyna domysłów i braku wiedzy. I z tym jesteśmy zmuszeni sobie radzić.

Ostatnio zakupiłem nr 10 (158) Horyzontów Techniki z 1961 roku. Jest tam coś o Polakach, ale jeszcze czekam na przesyłkę. Skany oczywiście zamieszczę i być może coś więcej będziemy wiedzieć na tenże temat.

 

Ps.

Odnośnie Alfy Krzysztofa, to tylko w realu można nacieszyć się jego widokiem - coś niesamowitego :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam prawie wszystkich Polaków. Niestety ich stan często nie jest dla mnie zadawalający, a stopień zachowania oryginalnosci pozostawia wiele do zyczenia. W wolnej chwili muszę przeprowadzić powazna selekcję. Obawiam się, że wówczas się okaże, ze takiego z krwi i kosci to ani jednego nie mam B)

Z moich obserwacji wynika, ze zachowane w oryginalnym stanie to w ogóle rzadkosc, bez względu na sygnaturę. Ogromna wiekszość to radosna twórczosć współczesna i sprzed dziesięcioleci. Cóż - nikt się nie zastanawiał przy wymianie szkła, koronki... Nad zmiana dekielka, wskazówek, albo tarczy, czy całego werku też nikt nie rozdzierał szat. Dlatego dzisiaj mamy to, co mamy - składaki, odnawiańce..

Z moich polowań wynika, że najrzedsze są Lech, Kurant i Jantar. O sygnowanych mostkach nie mówię :-;


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najłatwiej jest kupić jak już tutaj wspomniano błonie i blonexy, zodiaki również często się pojawiają, co do rzadkości na aukcjach bo tylko do nich mogę się odnieść niegdyś należały kuranty, obserwując niegdyś aukcje zauważyłem nawet pewien wysyp kurancików(nawet w stanie idealnym co odnosiło się do ceny), co do najrzadszych należą z pewnością alfa i arras ale również lech czy polan, do tej grupy zaliczył bym również atlasa oferowanego przez założyciela tego tematu, bowiem w tej tarczy występuje on znacznie rzadziej (ciekaw jestem efektów pracy krzyśka przy jego odnawianiu - pewnie chrom itd.) Na forum już była niegdyś mowa i przypuszczenia ile to wyszło modeli z wariantami tarcz zdaje się ze prym w ich kolekcjonowaniu wiódł rpoch. Próbowałem już kilkakrotnie rozgryś na podstawie numerów seryjnych na jakiej podstawie montowano werki do konkretnych modeli w montowni błonie i wydaje mi się że była to dowolność byle by liczba kamieni się zgadzała, zazwyczaj jest to 6 lub 7 cyfrowa numeracja i tu nasuwa sie pytanie raz mozna by było ją odnieść do lat produkcji przypadających na lata 60 (to w przypadku numeru bitego pod balansem nad oznaczeniem mechanizmu 2409 choć nie zawsze) w innym przypadku sprawa jest niejasna. Sam niewiem jak numeracja ma sie do toku produkcji - jak ktoś wie niech podzieli sie swoimi spostrzeżeniami. Wiadomo że pierwszymi zmontowanymi zegarkami były te niewstrząsoodporne(chyba w większości te 16 kamieniowe standardowe - wręcz "flagowe" blonie). Należy pamiętać ze niektóre modele maja szlif rant werku nie półokrągły lecz prosty np duże błonexy i niektóre zodiaki o ile pamiętam i można domniemywać ze zależało to od partii dostaw ze wschodu a całkowita wymiana werku to nie problem niestety nieco trudny na pierwszy rzut oka do rozszyfrowania. Dla mnie osobiście duże wrażenie robią tarcze gilszowane spotykane tylko i wyłącznie w bloniach i bałtykach takie na wzór tych poliotowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.