Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Rafaello

Maurice Lacroix Pontos Chronographe Valgranges I

Rekomendowane odpowiedzi

Mam pytanie odnośnie tego zegarka

Mój odnośnik

Czy ktoś posiada lub posiadał go i może coś napisać? Czy warto za niego zapłacić w okolicach 5500zł (trochę używany, na gwarancji)? Czy wart jest zainteresowania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!

Wklej zdjęcia tego zegarka,może się okazać że to podróbka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy warto... na to pytanie akurat powinieneś odpowiedzieć sobie sam

 

Co do zegarka, to kilka osób go ma, a na pewno lwia część go mierzyła.

Zegarek dobrej manufaktury, z werkiem znanym i wypróbowanym - Valjoux 7750, dobrze wykonany, z chronografem, zdobiony.

 

Nie wiem, czo go mierzyłeś. Zegarek ma 43mm i wizualnie jest dość potężny, do tego mi osobiście nie przypadły do gustu proporcje - wielkość tarcz chrono, co nie oznacza, że jest brzydki, wręcz przeciwnie.

Odnośnie ceny, to nowy bez targów kupisz za 9500zł, ale ponieważ to nie jest najnowszy model, więc spokojnie do 15, a może nawet 20% stargujesz, więc nowy na gwarancji powinieneś wyciągnąć za 7-8tys.

Jest jeszcze opcja 2 sprzedających na alle... - Kade_Trade i atena(jakieś cyferki), są to uczciwi sprzedający i mają te zegarki nowe właśnie w cenie "Twojego" używanego. Jedynie upewniłbym się w kwestii podstemplowania i ważności gwarancji i czy nawet podbitą przez nich gwarancję z paragonem serwis ML będzie respektował. (nie mówię, że nie, tylko sugeruję upewnić się w kwestii takich rzeczy).

 

Aaaa.. i przede wszystkim załóż zegar na rękę przed kupnem i zobacz jak wygląda na żywo, kupując zarówno w salonie, jak i używkę, jak i od allegrowiczów.

 

 

 

EDIT. dałeś odnośnik do wersji VALGRANGES 47 - to wielki zegar, powiedziałbym, że na nogę :rolleyes: cena i sklepowa i niesklepowa 30-40% wyższa niż podałem... czy się opłaca za 5500? najpierw przymierz i zobacz, czy zegar 47mm nie urwie Ci ręki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie te 47mm mnie trochę przeraża dlatego pytam. Tam jest chyba inny mechanizm niż podałeś. Zegarek oglądałem w sklepie jakieś 10 sekund bo nie byłem sam. Porównywałem go właśnie z tym mniejszym, który opisałeś. Cena w Aparcie jest powalająca i w mojej sytuacji finansowej nie wchodzi w grę. Może jest ktoś, kto nosi ten większy model? Można go czasem tanio kupić dlatego właśnie się nim zainteresowałem. Na wystawie robi wrażenie. Ja mam 18.5 cm więc moja rączka jest delikatna:-). No i zastanawiam się nad wartością samego produktu. Nie jestem w stanie wyłożyć za niego ceny sklepowej, a wiele czytałem o przeszacowaniu tych zegarków. Dlatego pytam czy nie będzie tak, że mimo zakupu nawet za mniej niż połowę ceny Apartu okaże się, że zegarek za kilka lat będzie miał bardzo małą wartość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do mechanizmu, to jest to ETA A07.231 (valgranges). Jest to troche większy mechanizm od vj, stąd taka średnica zegarka.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... no właśnie. Pytanie tylko czy warto wchodzić w ten model? A może macie jakąś propozycję do 5000zł o podobnym designie? Lubię też zegarki bez chronografu z czystą tarczą. Może ktoś doradzi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Ci się podoba, to dlaczego nie.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podoba mi się tylko zastanawiam się nad ponadczasowością tego zegarka:-) Może za 3 lata okaże się, że chodzić w czymś takim to lekka przesada. Kiedyś kolega miał kamerę i na niej zarabiał. Po wielu latach oddał mi ją za FREE mimo, że dawno temu kosztowała 5000 marek. Jak mi ją oddawał to sam powiedział, że z takim klamotem to raczej lepiej się nie pokazywać publicznie bo to zabytek. Dał mi ją żebym się nauczył filmować i w przyszłości kupił sobie coś normalnego jak mi się spodoba filmowanie. Kamera oczywiście dzisiaj jest warta tyle co 3 akumulatory do niej. Dlatego pytam o ten zegarek i ogólnie o Maurice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że moda na wielkie zegary kiedyś w końcu przeminie, dlatego też ja bym nie kupił.

 

Napisz coś więcej jakiego zegarka szukasz, postaram się pomóc.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tu jest problem. Wiem, że nie ma zegarka uniwersalnego więc będę pewnie musiał kupić minimum 2. Ten wielki, o który pytałem chciałem nosić jako zegarek codzienny do koszul noszonych na wierzch. Mam trochę koszul z serii Avangard Wólczanki i wydawało mi się, że ten wielki zegar będzie do nich pasował. Czasem jednak muszę włożyć garnitur i typowe klasyczne koszule biznesowe. Tutaj pojawia się pierwszy problem bo moim zdaniem chronografy ML nie pasują raczej do klasycznej koszuli czy garnituru. Lubię stare klasyczne złote omegi ale na aukcjach nigdy nie potrafię ocenić co dany model jest wart, a ceny wiadomo są wysokie. Z racji, że na dzień dzisiejszy garnitur wkładam raczej sporadycznie to może pójść na kompromis i rzeczywiście poszukać czegoś w stylu ML tylko mniejszym lub ML z serii Mój odnośnik np. z czarną tarczą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co sądzisz o czymś takim?

 

21508.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

Jest to większa wersja - 44mm. Mniejsza ma 42.

 

Jeżeli natomiast chciałbyś coś małą sekundą, to może Stowa Marine :

 

stowamarineoriginalani.gif

 

Uploaded with ImageShack.us


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stowa bardzo fajna ale Eterna jakoś bez emocji. Oglądałem Stowy i rzeczywiście są ciekawe. Zastanawia mnie tylko fakt Mój odnośnik tego zegarka w wersji GOLD. Cena x 4 za złotą kopertę? Co do Eterny to znalazłem coś takiego do garnituru Mój odnośnik, oczywiście nie kupię ale tak się zastanawiam - szkiełko plastikowe?

Gdzie można zobaczyć Stowe w Poznaniu? Może w Pile jest jakiś sklep?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stowę w sklepie? he he

stowa.de - tu możesz zobaczyć, ewentualnie może jakiś klubowicz w Pile ma.

 

Pozdrawiam

Iko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj byłem w Aparcie i oglądałem ML chronografy i nowego większego pondsa z sekundą na dole. Po oględzinach stwierdziłem, że rzeczywiście ten chronograf jest wysoki i na mojej ręce tak sobie wygląda. Lepiej leży zwykły Ponds, ten większy 43mm z sekundą na dole, jest cieńszy i dlatego lepiej wygląda. Paradoksalnie Valgranes (nie mieli w Aparcie) mimo 47mm chyba lepiej wyglądał od chronografu 43mm. Myślę, że to kwestia zachowania proporcji między wielkością i grubością zegarka co może efektowniej wyglądać nawet na mniejszej dłoni. Nawiązując do tematu Valgrangesa to może on być odpowiedni do avangardowych ubrań codziennych oczywiście w podobnym stylu. Co do Stowy to może rzeczywiście jakiś klubowicz w Pile posiada i może zaprezentować. Zauroczyły mnie chronografy jak i klasyczne Stowy. A może ktoś zna salon w Berlinie, który ma dobre ceny na te zegarki? No i mam pytanie odnośnie mechaniki. Czy można jakoś porównać np.Stowę Marine do Pondsa ML?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zegarki firmy ML bym sobie podarował.

Posiadam pontosa chrono z jasną tarczą i nie dosyć ,że sporo przepłaciłem to jeszcze odsprzedać nie mogę.

Jakość wykonania taka sobie koło KonTiki nawet nie leżał.

Valgranges to zegar prawie ścienny a nie na rękę B)

 

Jak chcesz większe ale nie komicznie wyglądające chrono to pomyśl o X-Windzie.

Bardzo dobrze wykonany zegar z masą smaczków i tańszy od MLa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Waldek, dlaczego uważasz, że jakość wykonania tego Pontosa jest taka sobie?


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał w sumie odniosłem się do proponowanej przez Ciebie kontiki B).

Zegarek wykonany jest poprawnie ale nic poza tym(dla mnie oczywiście).

Może to przez jasną tarczę gdzie całość sprawia lekko mdławe wrażenie bez mocniejszego akcentu który przyciągnął by wzrok na dłużej.

No i ta nieszczęsna polityka sprzedaży ... zresztą sam wiesz ;)

 

Ten zegarek po podwyżkach w Aparcie czy Kruku kosztuje - 10.500 a to już lekka przesada i uważam ,że sporo tańszy X-wind pod względem smaczków,detali i ogólnego filingu bije na głowę tego MLa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, wiem B) Zapytałem z czystej ciekawości, bo myślałem, że uważasz, że Pontosy są kiepsko wykonanymi zegarkami.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nowy Ponts 43mm chrono kosztuje 5000-6000zł na aukcjach to za ile chciałeś go sprzedać?. ML ma fajne produkty tylko trochę przeszacowane. Z nimi jest jak z telewizorami LCD, które już po dwóch latach tracą połowę wartości jako nowe. To jak masz używany to ile jest wart? Dlatego pewnie za Pondsa dostaniesz 1/4 ceny, która zapłaciłeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Trochę odgrzeje temat...przeczytałem całą wymianę zdań i dorzucę coś od siebie.

 

...

 

Mam od 3 lat ML Pontos Chronographe, cal. ML 112/3 compt na bazie Valjoux 7750.

 

Zegarek wykonany jest perfekcyjne, pracuje idealnie...przechowuje go w rotomacie także jest stale w ruchu i trzyma czas bez zarzutu.

 

Jest dość dużych rozmiarów ale pomimo, iż mam szczupłą rękę, wygląda na moim nadgarstku pięknie a do tego waży swoje więc czuć tą przyjemność na ręce.

 

Przeszklony dekiel ukazuje mechanizm, piękny zdobiony mechanizm, rotor wykończony pasami genewskimi, mostki zdobione szlifem genewskim po okręgu...robi to naprawdę duże wrażenie.

 

Zegarek jak dla mnie wykonany idealnie, doskonałej jakości pasek ze skóry krokodyla...co jest nie bez znaczenia, bo mam kilka innych zegarków, m.in Certinę DS 1 LE i oryginalny brązowy pasek jest bardzo ładny ale niestety przeciera się już i traci kolor w miejscach gdzie narażony jest na otarcia.

 

Więc reasumując, całość oceniam na 6 z koroną :)

 

Zegarek kosztował te kilka lat wstecz 8 500 zł...pewnie teraz gdybym chciał go teraz sprzedać, jego wartość jest niższa o kilkanaście lub kilkadziesiąt procent...

 

Większość zegarków zakupionych dziś - jeśli nie są produktem bardzo prestiżowej manufaktury, limitowaną edycją lub nie posiadają super skomplikowanego mechanizmu - tracą na wartości tak jak nowe auto które wyjeżdża z salonu...niestety tak to działa i raczej się to nie zmieni. Zegarek, tym bardziej nowy, w 95% nie jest inwestycją... to tylko kaprys i luksusowy produkt.

 

tyle, że ja nie mam zamiaru go sprzedawać :)

 

Służy mi bardzo dobrze, wygląda elegancko i robi świetne wrażenie.

 

CZego więcej chcieć?

 

Jeśli ktoś zastanawia się nad zakupem zegarka ML, szczególnie tych droższych modeli, to zdecydowanie polecam i jestem przekonany, że będzie to dobry zakup.

 

pozdrawiam

 

C,

post-40101-0-06323900-1336732705_thumb.jpg

post-40101-0-03327700-1336733867_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.