Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Maro66

EDC część pierwsza

Rekomendowane odpowiedzi

Tak sobie wymyśliłem, że mając dostęp, opiszę (w miarę moich umiejętności i możliwości) kilka zegarków mogących spełniać założenia EDC, jak ja to widzę. ;)

 

Cykl przybliżania Wam zegarków „ na co dzień” postanowiłem rozpocząć nową Certiną DS

First Automatic. Zegarek ten, moim zdaniem, spełnia prawie w 100% założenia jakie przyjąłem

określając użytek codzienny. Dlaczego prawie? O tym w dalszej części...

 

Parametry zegarka przedstawiają się następująco:

Mechanizm – ETA 2836 – mechaniczny z naciągiem automatycznym, wskazuje sekundy, minuty,

godziny, dzień tygodnia oraz datę.

Średnica zegarka bez koronki – 40,3 mm.

Szkło – szafirowe z wewnętrzną powłoką antyrefleksyjną.

Koperta – stal szlachetna.

Koronka i dekiel zakręcane, dekiel jest transparentny, można przez niego oglądać pracujący w

zegarku mechanizm.

Wodoodporność – 200 m.

 

38044023001912041116612.jpg

By maro66 at 2012-03-06

37812523001919707782512.jpg

By maro66 at 2012-03-06

39112723001905707783912.jpg

By maro66 at 2012-03-06

38630623001917374449412.jpg

By maro66 at 2012-03-06

37707523001910041116812.jpg

By maro66 at 2012-03-06

 

Zegarek zwrócił moją uwagę ze względu na, z jednej strony prostotę, z drugiej, wyrafinowanie.

Sztuką jest zaprojektować zegarek sportowo – elegancki, którego design i cechy użytkowe

występują w odpowiednich proporcjach. Projektantom Certiny ta sztuka, jak najbardziej się udała.

Zegarek posiada prostą, bardzo czytelną tarczę. Indeksy, oraz wskazówki zostały wypełnione masą

świecącą, która „w końcu” pozwala na komfortowe odczytanie godziny w ciemności. Piszę „w

końcu” ponieważ w posiadanej przeze mnie Certinie DS Action z 2006 roku, masa luminescencyjna

świeci bardzo mizernie, prawie wcale. W opisywanym zegarku Producent nie ma się czego

wstydzić. Jak przystało na zegarek mechaniczny sekundnik płynie, i to bardzo precyzyjnie, przez

tarczę, odmierzając czas. Certiny są dość dobrze regulowane fabrycznie. Odchyłka dobowa nie

przekracza -2 sekund na dobę. Szkoda, że na minus, a nie na plus.

Pisząc o wyrafinowaniu mam na myśli kopertę zegarka. Luneta jest polerowana, uszy i boki

szczotkowane, poza krawędziami uszu, które są polerowane. Nadaje to ciekawy efekt wizualny,

łączący cechy wyglądu zegarka sportowego z eleganckim. Wielkość koperty jest optymalna. Nie za

duża, nie za mała. Wyprofilowanie uszu powoduje, że zegarek bardzo dobrze leży na nadgarstku.

Ciekawostką jest wodoodporność sięgająca 20 bar, rzadko spotykana w zegarkach nie będących

zegarkami nurkowymi. Oczywiście opisywany model, ze względu na posiadanie skórzanego

paska nie nadaje się szczególnie do zdobywania głębin, ale zegarek występuje również na stalowej

bransolecie, dzięki której nie musimy się z nim rozstawać na basenie, lub nad morzem.

Wracając do paska. Jest on dobrej jakości, w kolorze... określę go jako ciemny brąz, wpadający w

bordo. Wyposażony jest w zapięcie tzw motylkowe, z blokadą, standard w klasie średniej-wyższej.

Za kwotę poniżej 2000 PLN otrzymujemy bardzo dobry szwajcarski zegarek, którego parametry

przewyższają większość produkcji tej samej klasy cenowej. Zegarek jest czytelny, wytrzymały, o

ponad czasowym, charakterystycznym designie. Jedyny minus to dość duża i polerowana luneta,

która jest narażona na porysowanie. Z drugiej strony, stal można zawsze wypolerować. Czy jest

możliwe znalezienie zegarka dorównującego parametrami DS First Automatic, a pozbawionego

jego wady? Nie do końca, jest blisko, ale... o tym w jednej z następnych części serii. ;)


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajna Certinka jako EDC (zwłaszcza na bransolecie, biorąc po uwage jej wysoką wodoszczelnosć). Ale moim zdaniem jest też inna Certina, która mogłaby spokojnie pełnić podobna rolę tzn. zegarka na różne okazje, a mianowicie DS1. Moim zdaniem DS 1 jest nawet ładniejsza, szkoda tylko że nie ma lumy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo ładny zegarek, w prostocie siła ;). Podoba mi się ciemne tło datownika, mniej transparentny dekiel. Ogólnie rzecz biorąc Marku - jest dobrze :). Ja bym zaraz wrzucił tę oto Certinę na bransoletę, ale to takie moje małe skrzywienie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marek, gratuluję pomysłu z EDC. Serca do zegarków w Twoich recenzjach nie brakuje ;). Doskonałe zdjecia.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetna recenzja, krótka i treściwa.

Zaskoczyła mnie klasa wodoszczelności zegarka, niespotykana w tej klasie i stylu. Poprzednia wersja miała zdaje się bezel nurkowy.


"Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."

pozdrowienia, Tomasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za ciepłe słowa. Tak zgadza się wcześniejsza miała bezel.

W kwestii EDC od Certiny nie powiedziałem ostatniego słowa.

Zdradzę, że ostatnie słowa tej recenzji zapowiadają następną, której bohaterem będzie właśnie DS-1 ;)


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W końcu  skręcany dekiel. Bardzo fajna Certina, poważna konkurentka do DS-1 a nawet ją detronizująca. Fajna recenzja.


"Zdziwiło was, panowie, żeście usłyszeli z moich ust słowo "Bóg", lecz zapewniam was, że pojęcie Boga i cześć jaką mam dla niego opieram na podstawach tak pewnych jak prawdy z dziedziny fizyki." - Michael Faraday

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W kwestii EDC od Certiny nie powiedziałem ostatniego słowa.

Zdradzę, że ostatnie słowa tej recenzji zapowiadają następną, której bohaterem będzie właśnie DS-1 ;)

Maro66, czekamy niecierpliwie na kolejną (jak zwykle świetną) recenzje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetna recenzja. Zdjecia chyba jeszcze lepsze.

 

 

 

...Ja bym zaraz wrzucił tę oto Certinę na bransoletę...

Zrobił bym tak samo. Wyglądała by super. Ciemna tarcza, polerowana i szczotkowana koperta oraz bransoleta.

Choć na pasku wygląda bardziej "dostojnie".


W dniu 22.12.2014 o 11:43, Cezar. napisał:

... mądrzy zrozumieją, a reszcie nie wytłumaczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cyklotymik

Fajna recka Maro :) Napisz jak pod względem wykonania tytułowa Certina ma sie do testowanego przez Ciebie Eposa ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poziom wykonania samej koperty jest zbliżony, jednak tarcza, wskazówki, wykończenie mechanizmu, są lepsze w Eposie.


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cyklotymik

Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś sie orientuje w jakiej wersji wykończenia ETA jest w tej Certinie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cyrhla

W podstawowej. Z tego co się orientuje spośród Cytryn tylko ETA w Prince jest troszkę podkręcona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha. Maro66 pisał, że jest dość dokładna, myślałem więc, że to jakaś bardziej dopracowana wersja ETY.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Cyrhla

Są mechanizmy z albo bez chronometru. Podstawowe wersje ETY również potrafią bardzo pozytywnie zaskakiwać dokładnością wskazań czasu, a niektóre potrzebują troszkę aby się dotrzeć. Swoja droga certyfikowanej Certiny jeszcze nie spotkałem. Tissot a i owszem a Certina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ramach uzupełnienia recenzji (mam nadzieję, że Maro66 się nie obrazi) pozwalam sobie dołączyć parę fotek opisywanej Certiny na bransolecie, która świetnie uzupełnia funkcjonalność tego zegarka jako EDC.

 

img5251800x533.jpg

 

img5271800x533.jpg

 

img5260800x533.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma sprawy, na bransolecie też jest jej dobrze.


Time is meaningless, and yet it is all that exists.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.