Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

TeJot

Użytkownik
  • Content Count

    4,199
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

TeJot last won the day on July 23 2015

TeJot had the most liked content!

Community Reputation

113 Entuzjasta zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Kraków
  • Hobby
    muzyka/płyty/stereo, zegarki

Recent Profile Visitors

757 profile views
  1. Używam takich lampek w szosie: https://www.knog.com/product/blinder-mini-chippy-twinpack/ Unikam jeżdżenia po zmroku, a w zasadzie to nie jeżdżę wcale więc wystarczają do tego, aby być widocznym dla innych. A minimalistyczny styl i niewielkie rozmiary mi się podobają.
  2. @fidelio przy Twoich preferencjach poszukałbym roweru na nieco szerszych obręczach niż klasyczne i oponach tubeless 28C. Mam na myśli obręcz 21 mm/28 mm (wewn. i zewn. szer.). Będzie bardziej stabilnie i komfortowo, zwłaszcza jak zjedziesz z asfaltu na utwardzoną drogę. Nie raz mi się zdarzyło, że nawi Garmina wytyczyło trasę z odcinkami po utwardzonej drodze nie asfaltowej, pomimo że rysował trasę w kat. „kolarstwo szosowe”. Było wtedy nieco stresu. Na początku miałem założone węższe obręcze i dętki, ale zmieniłem na tubelessy 28C i szersze koła. Uważam to za korzystaną zmianę i polecam takie rozwiązanie.
  3. Cześć, od tego roku trzeci rumak (szosa) w stajni więc podzielę się własnym doświadczeniem. Jeżdżę amatorsko i nie ścigam się, weekendowe coffee rides. Nie liczę każdego grama masy ani urwanych sekund. Jednorazowy dystans, który jeździłem w tym roku to max ok 80 - 150 km. Uważam, że podlinkowana szosa to rower raczej do ścigania się. Wypłaszczona geometria ramy (niski i długi, tak przynajmniej wygląda ze zdjęć), wąskie opony, obręczowe hamulce, umiarkowanie niska masa, krótka główka ramy, nisko przycięta rura sterowa (niewielka możliwość zmiany pozycji) i co by nie mówić raczej twarde przełożenia. Jak się nie wpasujesz w pozycję „race” (dobra elastyczność/rozciągnięcie tułowia) to istnieje ryzyko, że na dłuższym dystansie będziesz cierpiał. Mam w szosie kompaktową korbę 34/50 i kasetę 11-32. W terenie, w którym jeżdżę czyli okolice Krakowa, wyżyna krakowsko-częstochowska, okolice Beskidów itp. to są to dla mnie optymalne przełożenia. W tym Fuji są twardsze. Na płaski teren może ok a na pagórkowaty i górzysty również, ale pod warunkiem, że noga będzie podawać i niska pozycja nie będzie męczyć
  4. Cześć, wersja AT "teak" z ramką, czarną tarczą i rozm. 41,5 mm była tylko w wersji „Golf” z zielonymi akcentami a także w wersji 38,5 mm. Innych nie kojarzę. Ta na pierwszym zdjęciu obok Tudora to wersja 38,5mm. Dwa podstawowe modele z ramką w rozm. 41,5 miały tarcze w kolorze grey i silver.
  5. Nie widziałem niestety tego zegarka na żywo ale jeśli byłby conajmniej tak intrygujący w realu jak wygląda na zdjęciach to miałbym zagwostkę czy wybrać OFT czy GS.
  6. Czyli stal z ceramiką i szarą tarczą, fajny wybór! Mam faworytów do nadgarstka, w tym Cartiera. Wpisują się w Twoje kryteria i jak nie kupię czwartego roweru to może zdecyduję się na kolejny zegarek. Myślę, że byłby to wtedy któryś z tych choć Cartier zamyka listę: Najbliżej mi do OFT. Fascynuje mnie Octo Finissimo od czasu gdy miałem okazję dłużej porozmawiać o jego budowie, produkcji i historii z Pascalem Brandt z Bulgari przy okazji wręczenia mu nagrody Zegarka Roku 2016 ch24.pl. Wprawdzie objaśniał mi jego fenomen na przykładzie swojego modelu w złocie z tourbillonem ale to nie zmienia faktu, że Octo w każdej wersji jest nietuzinkowy.
  7. Cześć, czasem zaglądam. Czy dobrze się domyślam, że zdecydowałeś się na Cartier? Nie ma za co dziękować [emoji6]
  8. Cześć, Serwis gwarancyjny i pogwarancyjny TH wykonuje Trufey Watch Service, tam znajdziesz większość odpowiedzi. Cennik jest na stronie. Z regulacją żadnego z tych mechanizmów zegarmistrz z prawdziwego zdarzenia nie powinien mieć problemów. W obu występują przesuwki w różnych wariantach. Heuer 01 jest zmodyfikowaną wersją cal 1887. Jest o nim cała masa postów na forum. W skrócie to mechanizm zaprojektowany przez Tag Heuera z naciągiem od Seiko. Główne elementy jak wychwyt, regulator chodu, system antywstrząsowy, przestawny zębnik (przeprojektowany i z nowym sprzęgłem), mechanizm chronografu, przekładnie zębate, płyty oraz wahnik zostały wyprodukowane w Szwajcarii. Z Seiko TC 78 pochodzi jedynie bardzo wydajny naciąg "High Efficiency Rewinding" (HER System). To co odróżnia Heuer 01 od ETA 7750 z punktu widzenia obsługi zegarka a w szczególności stopera (pomijając różnice konstrukcyjne i budowę mechanizmów a co za tym idzie parametry) to jakość działania chronografu. W H01 przyciski start i stop działają bardzo płynnie i miękko (ta sama konstrukcja co w cal. 1887). Co najmniej o klasę lepiej niż w Eta 7750, w której działają twardo i ciężko. Różnica w obsłudze tych stoperów jest wyraźnie wyczuwalna i zdecydowanie na korzyść nowych mechanizmów TH.
  9. Heuer-01 inspiracje czerpał z Hublot Big Bang UNICO (oba tematy łączy osoba Jean-Claude Bivera). Dotyczy to głównie modułowej konstrukcji mechanizmu, koperty, paska oraz pragmatycznego procesu produkcyjnego optymalizującego koszt serwisu. Również szkieletowanie i dizajn jest podobny: zmienione kolory napisów na rotorze oraz koła kolumnowego z niebieskiego na czerwony. O innych zmianach nie czytałem. W mojej ocenie Heuer-02 jest lepszą konstrukcją. Rezerwa chodu na poziomie 80 godz., autorska konstrukcja bazująca na podobieństwie do cal. 4130 Rolexa Daytona (ten sam układ tarcz, grubość mechanizmu jedynie 6,5 mm) pozwala przypuszczać, że jest bardziej atrakcyjnym mechanizmem.
  10. TeJot

    Hi-Fi stereo

    Posiadam jeszcze z czasów intensywnych zainteresowań audio kable głośnikowe Audionova Moonwalk bi-wire oraz interconecty Proteus. Nie jest to hi-end i zostały głównie bo ładnie wyglądają ale możemy się spotkać i potestować. Podstoliki zegarkowe umarły więc możemy uskutecznić podstoli audio co by można było piwo wypić i pogadać poniżej link do tych kabli: http://www.highfidelity.pl/artykuly/0502/audionova.html
  11. Bazą dla własnego mechanizmu TH 1887 był mechanizm Seiko, który powstał w latach 1997-1999. TH nabył prawa do wykorzystania tego mechanizmu jak i do jego modyfikacji. Seiko TC 78 miał wahnik na łożysku kulkowym, chronograf z kołem kolumnowym oraz moduł zębnika, skonstruowany i opatentowany w 1887 roku przez Edouarda Heuera. TH pozostawił w swoim 1887 system naciągu Seiko oraz części pochodzące od niego. Wszystkie inne elementy takie jak wychwyt, regulator chodu, system antywstrząsowy przestawny zębnik, mechanizm chronografu, przekładnie i koła zębate, płyty oraz wahnik zostały zaprojektowane na nowo przez TH i są produkowane w Szwajcarii. Gruntownej modyfikacji poddany został moduł zintegrowanego i pomniejszonego przestawnego zębnika, który w pierwotnej formie był wykorzystany w Seiko TC 78. Został przez TH zoptymalizowany i wyposażony w nowy system sprzęgieł. Podsumowując Cal. 1887 TH „zapożyczył” od Seiko TC 78 naciąg oraz przestawny zębnik (gruntownie zmodyfikowany na potrzeby 1887), który jest o ironio wynalazkiem Edouarda Heuera! Tak więc kluczowy element stopera pochodzi jednak od Heuer i ze Szwajcarii. Heuer-01 jest lekko zmodyfikowaną wersją cal 1887. Heuer-02 bazuje na autorskim ale nigdy nie włączonym do stałej produkcji mechanizmie TH CH80 / 1969 (elementy regulatora wraz z systemem antywstrząsowym pochodziły od Atokalpa, należącego do Parmigiani Group).
  12. Obstawiłbym, że to oryginał. Zegarek jest zaniedbany a zdjęcia słabej jakości (nie widać wielu szczegółów) ale wszystko co widać na tej jakości zdjęciach przemawia za tym, że to oryginalny Lange 1 Daymatic. Nie widziałem tak podrobionych mechanizmów Lange. Niemniej bez wiarygodnej weryfikacji nie zdecydowałbym się na zakup wyłącznie na podstawie opinii na forum. Nie zegarka za te pieniądze.
  13. Ad1. tak Ad2. Sistem51 nie ma żadnej regulacji ani zmiany czynnej długości włosa za pomocą tzw. przesuwki ani zmiany momentu bezwładności koła za pomocą śrub. Czy ma swobodny włos? NIe wiem, chyba tak by z tego wynikało ale nie napisali tego wprost. Regulacja przy użyciu lasera w przypadku Sistem51 to marketingowa papka. Domniemuje, iż z uwagi na najniższą możliwą klasę tego mechanizmu to cała ta regulacja laserem polega prawdopodobnie na sprawdzeniu optycznym za pomocą lasera czy oscylujący balans spełnia jakiś parametr przy założonej tolerancji. Jeśli tak to idzie do koperty, jeśli nie to kosz i następny do kontroli proszę. Tak sądzę gdyż tam nie ma co ani czym regulować. Powermatic (ETA C07.111) ma śruby regulacyjne na balansie i można go ponoć regulować. Sistem51 (ETA C10.111) nie ma niczego do regulacji balansu. Raz złożony w fabryce działa w tej postaci do technicznej śmierci.
  14. Wszystko jest ok. Ten wpis: ETA C10.111 nie wyposażono w regulator a oscylacje balansu ustawia się fabrycznie za pomocą lasera, co sprawia, że ręczna regulacja zazwyczaj wymagana w zegarku mechanicznym jest zbędna. odnosił się do ETA C10.111 czyli mechanizmu SISTEM51 przeznaczonego do zegarków Swatch (choć już w jakimś tanim Tissocie też już go widziałem). To jest mechanizm nieserwisowany i nieregulowany. Jednorazowy. Fabrycznie ustawiony na stałe. Ten wpis: Te przesuwki (śrubki) regulujesz rozmieszczając je w szczelinie w różnej odległości od wieńca zmieniając tym moment bezwładności koła. Na filmiku zamieszczono nieprecyzyjne informacje. odnosił się do ETA C07.111 czyli mechanizmu Powermatic 80, w którym jest regulacja za pomocą 2 śrub. To dwa różne mechanizmy o odmiennej budowie i podobnej specyfikacji.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.