Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ch24.pl

chronos24.pl Longines Heritage 1940 i 1942

Rekomendowane odpowiedzi

Dla uczczenia 180-lecia swojego istnienia, ulokowana w Saint-Imier manufaktura Longines prezentuje w 2012 roku modele nawiązujące do bogatego dziedzictwa firmy. Jako pierwsze światło dzienne ujrzały rozszerzające linię Heritage zegarki: 1940 oraz 1942.

 

Wyświetl pełny artykuł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego taka wielka ta koperta? Zupełnie nie pasuje do tak fajnej tarczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wielka ???? to ile Ty byś chciał ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzi mi o grubość ścianek, porażają swoją wielkością, są zbyt masywne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Gdyby jeszcze nie miały datowników.....:rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby jeszcze nie miały datowników.....:rolleyes:

to by było do D*** :)..dla mnie data jest must-have

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oba są piękne!! Jestem zwolennikiem białych tarczy, ale gdybym miał wybierać pomiędzy tymi dwoma, to miałbym dylemat.


Przemek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

to by było do D*** :)..dla mnie data jest must-have

 

A dla mnie psuje spójność. Zwłaszcza w analogu z małą sekundą. Chrono jeszcze OK z datownikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że tak uparli się na tą datę. W Diverze przez chwilę była możliwość wyboru, ale i to zabrali. Strasznie psuje ona klimat.


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten 1940 bardzo ładny. Data może rzeczywiście trochę razi, ale tylko trochę;). Szkoda tylko, ze Longines zapomniał, że kiedyś potrafił robić własne werki :(


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Szkoda tylko, ze Longines zapomniał, że kiedyś potrafił robić własne werki :(

To nie Longines zapomniał....taka polityka i zaszeregowanie marki w SG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie Longines zapomniał....taka polityka i zaszeregowanie marki w SG.

 

Wiem, wiem...

Szkoda więc, że dał się tak zaszeregować, bo to kiedyś była dobra firma zegarmistrzowska, a nie konfekcyjna. Cóż, takie czasy :(


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedługo stuknie mu 200 lat i myślę, że Swatchb będzie wiedział co z tym zrobić.

 

Skończyła się epoka kwarcu, kończy się epoka ety, wrócą czasy własnych mechanizmów, potrzeba tylko trochę czasu.


Co-Axial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skończyła się epoka kwarcu, kończy się epoka ety, wrócą czasy własnych mechanizmów, potrzeba tylko trochę czasu.

 

Bardzo bym chciał, żeby Twoje słowa były prorocze :)

Po cichu sam na to liczę, bo tak na logikę biorąc, to nie można zbyt długo karmić ludzi papką marketingową i podawać im wciąż tego samego odgrzewanego kotleta z różnymi przystawkami. W końcu ludzie się zorientują, że ciągle jedzą to samo i albo restauracja zmieni menu, albo klienci zmienią restaurację


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obydwa czasomoerze są naprawadę piękne; ciekawe jakie wrażenie "na żywca".?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedługo stuknie mu 200 lat i myślę, że Swatchb będzie wiedział co z tym zrobić.

 

Skończyła się epoka kwarcu, kończy się epoka ety, wrócą czasy własnych mechanizmów, potrzeba tylko trochę czasu.

 

Szkoda, że nie zrobił na 180 lecie...

Byłoby super, gdyby Longines wypuścił własny werk, obawiam się tylko, że po pierwsze, wtedy SG miałby problem jak spozycjonować go względem Omegi, po drugie cena poszłaby mocno w górę. Dużo bardziej wolałbym jednak nawet droższego Longina z inhouse'm niż takie historyczne reedycje z etą w środku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo bardziej wolałbym jednak nawet droższego Longina z inhouse'm niż takie historyczne reedycje z etą w środku.

 

Dokładnie. No i reedycja miałaby wtedy jakiś głębszy sens, a tak to trochę taki zabieg w stylu "jak tu opakować, żeby upłynnić jeszcze trochę ET"


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idę o zakład, że nikt z Was nie kupił by re-edycji LONGINESA na in-housie w cenie OMEGI...

 

to jest biznes Panowie...SG nie opłaca się kompletnie robić z LONGINESA manufaktury, bo ekonomicznie byłoby to samobójstwo. Jasne, może wąska grypka pasjonatów kupiła by, ale ogólny rachunek z pewnością byłby ujemny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idę o zakład, że nikt z Was nie kupił by re-edycji LONGINESA na in-housie w cenie OMEGI...

 

to jest biznes Panowie...SG nie opłaca się kompletnie robić z LONGINESA manufaktury, bo ekonomicznie byłoby to samobójstwo. Jasne, może wąska grypka pasjonatów kupiła by, ale ogólny rachunek z pewnością byłby ujemny.

 

Kupił - nie kupił... Pogadać można ;)

Natomiast co do tego, że inhose musi być drogi, to po prostu mit wmawiany klientom. Jeszcze jeden marketingowy zabieg, który pozwala drogo sprzedawać masówkę a ceny ihouse'ów windować w kosmos.

Mechanizm zegarka to nie prom kosmiczny, ani nawet nie samochód. Jego konstrukcja i technologia wykonania to też nie żadna wiedza tajemna, bo to raptem kilkadziesiąt do kilkuset kółek zębatych, osi, wałków, śrubek, sprężynek i dźwigienek połączonych ze sobą wg od lat znanych zasad.

Skoro kilkadziesiąt lat temu zupełnie przeciętne firmy zegarmistrzowskie potrafiły to zrobić bez komputerów, oprogramowania, obrabiarek CNC i tych wszystkich dzisiejszych cudów i ich zegarki nie były zarezerwowane dla milionerów, to chyba najlepszy dowód, że można. Co się więc stało, że dzisiaj się nie da, a jak już się da, to w surrealnej cenie?

Myślę, że odpowiedź jest oczywista - po co się wysilać, skoro się sprzedaje?


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idę o zakład, że nikt z Was nie kupił by re-edycji LONGINESA na in-housie w cenie OMEGI...

 

to jest biznes Panowie...SG nie opłaca się kompletnie robić z LONGINESA manufaktury, bo ekonomicznie byłoby to samobójstwo. Jasne, może wąska grypka pasjonatów kupiła by, ale ogólny rachunek z pewnością byłby ujemny.

 

Jeżelii cenowo oscylowałby w okolicach Omeg na 8500, a byłby to własny werk Longinesa, to myślę, że znaleźliby się chętni.

 

Jeśli SG podszedłby do tematu na takiej zasadzie, że Longines z inhousem to byłby cenowy "entry level", to wcale nie musi oznaczać to samobójstwa. Widziałbym w takim mechaniźmie konkurencję dla np. najtańszych Zenithów na werku Elite.

Oczywiście o wiele prościej jest eksploatować markę bazując na jej historii i sprzedawać ety, jednak przez taka politykę SG degraduje Longinesa do poziomu ML, czy Eposa, a na to wg. mnie ten brand nie zasługuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś wie od kiedy będzie dostępny w kraju i w jakiej cenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.