Nie śledziłem wcześniejszej dyskusji nt. zegarka klubowego, ale finalny projekt uważam za udany (firma, limitacja, kolorystyka, smaczki na tarczy). Nawiązanie do Tytusa też super, bo mam duży sentyment do tego komiksu.
Jedyny feler to rozmiar, dla mnie nieakceptowalny. Gdyby miał przynajmniej te 40mm to byłbym gotów się zapisać, bo wciąż brakuje mi zegarka z jasną tarczą do zestawu.