oj tak, bransoleta jest o tyle też nietypowa bo potwornie łapie nawet mało...'owłosione ręce' poprzez rozciągliwość swoją, 3 ząbki na końcu są klamrą która się klinuje po ściśnięciu ogniw. Aczkolwiek zapięcie jest wtedy prawie niewidoczne, płaskie. Dziwny wynalazek. ma już przyszykowanego di Modela czarnego mięciutkiego, wygląda w tym- schludniej:) bransoleta to sentyment mojego taty do swojego taty (i pamiątki po nim tym samym)... jest zwolennikiem nie ruszania i jak to mówi- udziwniania kiedy nie trzeba