Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Arek_Win

Użytkownik
  • Content Count

    935
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

47 Początkujący

About Arek_Win

  • Rank
    elektryczny
  • Birthday 01/01/1978

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Zgorzelec
  • Hobby
    Fotografia, zegarmistrzostwo, elektronika, elektrotechnika...

Recent Profile Visitors

1,709 profile views
  1. Ze swojego doświadczenia wiem, że taka srebrzona tarcza bez lakieru bardzo szybko pokryje się śniedzią i zrobi się szara. Podejrzewam, że tarcze są pokrywane lakierami spirytusowymi. Jest szansa, że mleczko wypolerowało naruszony lakier. Podobnie postępuję jak zmatowię sobie np. pleksi spirytusem.
  2. Czy ta metoda usunęła warstwę lakieru ochronnego z tarczy?
  3. Arek_Win

    Nasze Budziki

    Kiedyś dyskutowano o tym na forum. To jest powłoka z cyny, a nie typowe malowanie ;). Dopiero powłoka krystaliczna jest malowana lakierem. Wydaje mi się, że może to jest pokrywane galwanicznie lub chemicznie z jakiejś soli cyny? U Sękowskiego w książkach były przepisy na jakieś kryształy metali i pokrycia galwaniczne...
  4. Zabawy z tarczą są bardzo ryzykowne. Proponuję zachować dużą rozwagę. Moim zdaniem to może być osad z mydła. Mycie tarczy mydłem to nie jest najlepszy pomysł. Wydaje mi się, że lepsze są delikatne płyny do naczyń np. ludwik bez kwasów np. miętowy. Ale trzeba uważać na każdą ingerencję, bo można uszkodzić pokrycie tarczy i potem z czernieje. Tarczy nie wolno myć spirytusem! Czy ta tarcza po zmoczeniu była wysuszona? Czy zostały na niej krople wody? Bo pomyślałem, że to są plamy są od wody, która była dłuższy czas była na tarczy i powstały mleczne zacieki
  5. Arek_Win

    Nasze Budziki

    Chyba, że jest w pobliżu znajomy z tokarką i wytoczy brakujący element.
  6. W szkole polerowaliśmy na wymiar płytki stalowe. Po zajęciach zostawiliśmy je w spokoju na co najmniej 7 dni. Pamiętam nasze zdumienie, gdy instruktor wyciągał je z szafy - nasze lustrzane powierzchnie są zardzewiałe z wykwitami czerwonymi. U niektórych mniej, a u innych bardziej były pokryte tlenkami. Tam, gdzie palcami sprawdzaliśmy jaką mamy powierzchnie to tam zardzewiała płytka. Moja płytka była tylko trochę zardzewiała. Niektórzy ludzie mają bardzo "kwaśny" pot. Podejrzewam, że cukrzyca jest taka chorobą, która powoduje wydzielanie "kwaśnego potu", może są to choroby nerek.
  7. Też zakładam rękawiczki nitrylowe, bo zawsze coś zostanie na płycie. Nie znoszę palców odbitych na mechaniźmie.
  8. Ja nic takiego nie stosowałem, ale za pierwszym razem myślałem, że mi dym pójdzie z ręki. Potem się przyzwyczaiłem i odpowiednio popuszczałem Popuszczać trzeba z czuciem, a potem samo leci nie za szybko.
  9. Znalazłem To jest jeden z tematów kilka razy te narzędzia zachwalałem. Życie szybko płynie to już 8 lat....
  10. Wtedy też pisałem o tym kluczu. Latające klucze do zegara w pobliżu oczu to nie jest miłe. I od razu zrobiłem listę zakupów narzędzi do sprężyn.
  11. Rewelacyjny. Nawet nie wiem czy ja go pierwszy kilka lat temu nie zachwalałem ;). Mam drugi komplet jest rurka z rączką z samym nacięciem na klucz.
  12. Po tej akcji z kluczem to kupiłem cały zestaw
  13. Miałem kiedyś podobny wypadek z kluczem. Oglądałem Stawkę większą niż życie i luzowałem sprężynę. Klucz mi się wymsknął i uderzył w palec. Skaleczył palec, zgiął się klucz i uszkodził się wałek naciągowy, a potem wystrzelił jak pocisk. Dobrze, że nie trafił mnie w oko.... Musze go poszukać przy okazji bo zostawiłem go sobie na pamiątkę, by pamiętać o BHP i okularach.
  14. Zastosowałem ten sposób z książki, gdy rozebrałem radziecki budzik ze średnio mocnymi sprężynami i nie mogłem go złożyć.
  15. Więcej informacji Zegarmistrzostwo tom 8 strona 164-165.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.