Kwestia odbioru zegarka w zależności od szkła jest kwestią idynwidualną.Ale pomija się też ważną kwestię techniczną.I nie dotyczy to tylko rys na hesalicie.Mianowicie zegarek ze szkłem szafirowym w mniejszym stopniu absorbować będzie wilgoć.Z technicznego punktu widzenia szafir jest bardziej szczelny od plastiku.Może to mieć znaczenie dla wyglądu tarczy w przypadku długiego czasu użytkowania zegarka.
Coś w tym jest.Koledzy z forum często Moona wymieniają jako zegarek na całe życie.Sub częściej idzie do ludzi,a najczęściej wymienianą argumentacją jest „bo jakiś taki porządny,ale i nudny to zegarek”
Niestety takie same odczucia mną targają.Dodatkowo za nieudane połączenie uważam połączenie ceramicznego bezela i fal.W aktualnej ceramicznej SMPc gładka czarna tarcza dodaje elegancji.Natomiast fale bardziej pasują do starego modelu.
Pozostawiając na boku defininicję podróby to należy zauważyć,że Pana Prokopa z pewnością stać na oryginał.I w sumie tym kontekście pozostaję w głębokiej zadumie.
Muszę przyznać,że zdumiony jestem.Czytałem gdzieś,że to najlepiej ubrany jegomość wg. jakiś rankingów.Czyli zegarki wg.mnie też z założenia powinny być brane pod uwagę.
Tak myślałem Rodzynek jest na bransolecie tylko ze względów technicznych.A jakbyś miał pokusić się o wskazanie faworyta.Wiesz,takiego naj...,który najczęściej na nadgarstek wskakuje?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.