Na FB baby z piorunami i tęczami już by Cię zjadły, że niegrzecznie jest zwracać komuś uwagę
Zapomniałem o fladze Ukrainy.
A w temacie to ja dzisiaj pachnę takim wynalazkiem: https://www.fragrantica.pl/perfumy/M-Micallef/RedColorado-79474.html
Miałkie to okrutnie...
To stosuj tylko do użytku wewnętrznego
A fajny jałowiec w perfumach to:
L'Humaniste Frapin
1899 Hemingway Histoires de Parfums
24 Old Bond Street Atkinsons
Gypsy Water Byredo
Un Jardin En Mediterranee Hermès - najładniejszy ale i najmniej jałowcowy ze stawki
@piku gust Ci się zmienił, dojrzałeś zapachowo, stare zapachy postarzały się z godnością, nowe nie zmacerowały się do końca, wprowadzono zmiany ze względu na IFRA lub aby przyoszczędzić... - a różnice jakie wyczuwasz są pewnie wypadkową
Będę bronił Guerlain'a, bo w przeciwieństwie do takiego Diora czy Chanel naprawdę trzymają jakość.
Mam starą wersję, taką jak na Twoim obrazku a ostatnio kupiłem obecną. Różnice są ale marginalne, moim zdaniem nie warto zabijać się za starą wersją. Akurat Guerlain trzyma poziom.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.